Nienawidzę, więc jestem

Nienawidzę, więc jestem

Dodano:   /  Zmieniono: 91
Z niejaką zazdrością przeczytałam w ostatnim „Wprost” o wpisach internetowych, które otrzymuje mój szanowny kolega Janek Hartman, bo rzeczywiście niektóre z nich bardzo mi zaimponowały. Hartmana otaczają gorące uczucia nienawiści, niechęci i podejrzeń o żydostwo. Spieszę jednak pochwalić się swoimi, bo od pewnego czasu z rosnącym zainteresowaniem i niejakim zdziwieniem czytam wpisy pod własnymi tekstami, zwłaszcza że dostrzegam wyraźną ewolucję ich treści i formy. Myślę, że jest to wpływ rosnącej agresji w życiu publicznym, a przede wszystkim dramatycznego skarlenia elit politycznych.

O ile dawniej było sporo wpisów merytorycznych, rozpoczynających dyskusję, o tyle teraz znacząca część wpisów ogranicza się do inwektyw. Poziom agresji i nienawiści jest czasem imponujący, zwłaszcza że jego przyczyny nie mają charakteru merytorycznego; najbardziej zaangażowani internauci czytają tylko tytuł i lead, a znacząca większość nienawistników inspirowana jest wyłącznie nazwiskiem autora. Co znaczy, że internet nie jest dobrym miejscem do debaty i wymiany argumentów, lecz że jest puszką rezonansową dla frustratów i wszystkich tych, którzy mogą powiedzieć o sobie: „Nienawidzę, więc jestem”.

Próbowałam podzielić ostatnio swoje wpisy na kategorie. Pominę najważniejsze „merytoryczne i dyskusyjne”, które – jak wspomniałam – należą do grupy malejącej. Wiele wpisów, które otrzymuję, ma charakter „rodzinny”; ich autorzy śledzą rzeczywiste lub domniemane biografie moich rodziców oraz dalszych przodków i „dowodzą”, że byli oni agentami lub członkami czerwonej nomenklatury, a w związku z tym ja nie mogę mieć w niczym racji. Wpisy „rodzinne” rozkwitają od czasu słynnego „dziadka z Wehrmachtu”. Wkład PiS w degenerację życia publicznego w Polsce jest naprawdę bezcenny.

Inna kategoria to wpisy „poufne”. Zaczynają się one często od słów: „Znam Madzię od dawna i pamiętam, że…”, i tu następują inwektywy będące wnioskami z osobistych doświadczeń osób rzekomo lub faktycznie (?) ze mną zaznajomionych.

Wiele wpisów odnosi się do mojego naukowego życiorysu. To tak zwane wpisy „biograficzne”. Internauci dezawuują moje poglądy stwierdzeniem, że jestem prostym magistrem, który podszywa się pod profesora, lub – w najlepszym razie – że wszystkie tytuły naukowe otrzymałam na „czerwonym uniwersytecie”, czyli w czasach głębokiej komuny.

Kolejne wpisy mają charakter „klasyfikujący”. Kolega Hartman jest z reguły kwalifikowany jako Żyd. Moja pozycja jest pod tym względem znacznie bardziej złożona. Jestem nie tylko Żydówką (w internecie właściwie każdy, z kim się nie zgadza „gorący” internauta, jest „Żydem” lub kimś, kto broni żydowskich interesów), ponadto jestem lesbijką (no bo trudno mnie nazwać „pedałem”, choć byłoby bardziej smakowicie), a nadto „kobietą samotną, bezdzietną, zgorzkniałą”, „grubą i strasznie brzydką”. Niestety, z pewnymi inwektywami pogodzić się muszę, choć z pewnością nie dotyczy to mojej samotności ani zgorzknienia. Hartmanowi nie zarzuca się mankamentów urody, choć – jak sam przyznaje – wielkość jego brzucha nie ustępuje mojej.

Istnieją również wpisy „zabójcze”. Jeden internauta opisuje zapas kwasu, jaki zgromadził, inny oświadcza, że zakupił właśnie łopatę i że postara się mnie zakopać. Nie wyjaśnił, czy na żywca, czy po jakichś uprzednich zabiegach, jedynie „bardzo głęboko”.

Trzeba wyraźnie powiedzieć, że większość tych kuriozalnych wpisów pochodzi od obrońców tradycji, życia (poczętego), Kościoła i czystości narodu polskiego. Tak się jakoś składa, że liberałowie mają mniej i nienawiści, i fantazji.

Wszystkie te wpisy (a imię ich milion) można skwitować lekceważeniem, ot, ludzka nienawiść, bez której pewni ludzie nie potrafią istnieć (w sieci), ale w obliczu takiego marszu, jaki odbył się wczoraj, gromadzącego ludzi, dla których patriotyzm jest pretekstem do selekcjonowania „swoich” i piętnowania oraz wykluczania „obcych”, internetowe wpisy nabierają innego wymiaru. Dlatego wraz z Hartmanem będę się domagała, by administratorzy internetowych stron eliminowali język nienawiści. To nie ograniczy wolności słowa. To ją obroni.
Więcej możesz przeczytać w 46/2012 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 91
  • Średzianka   IP
    Niezwykle rzadko zdarza mi się pisać komentarze w internecie. Całkowicie nie rozumiem ludzi, którzy nadmiar swojej żółci wylewają w sieci na innych. Mają albo zbyt dużo wolnego czasu, albo energii, którą ja wolę spożytkować na coś innego. Robiąc wyjatek chciałam podziękować Pani Środzie za ten wspaniały, zabawny artykuł. Dawno tak się nie uśmiałam z niesamowitego dystansu do świata i siebie. A fragment artykułu odnoszący się do brzucha pana Hartmana rozbawił mnie do łez. W poważnych i filozoficznych z reguły tekstach o otaczającej rzeczywistości to zdecydowanie miłe zaskoczenie. Serdecznie pozdrawiam Autorkę, której nazwisko niezwykle mile mi się kojarzy...
    • HappyDay   IP
      Nasunęło mi się pewne spostrzeżenie.Może czas zrzucić anielskie szaty niewinności i przyznać,że na  internetowym, chamskim hejcie wszyscy zarabiają?
      • kobieta wspόłczująca   IP
        Szanowna Pani Profesor
        Pani jasny umysł, śmiałe zaangażowanie się w odkrywanie braku praw istot słabszych bez względu na to, czy pisze Pani o prawie kobiet do decydowania o swoim ciele, czy o szacunku dla zwierząt, budzi we mnie nadzieję na lepszą, bardziej wrażliwą przyszłość. Proszę nie tracić swojego zapału i nie dać się zastraszyć.
        • bez-nazwy   IP
          a ja bardzo lubie Pania czytac!
          • bez-nazwy   IP
            bieda, bieda, bieda powiatowy intelektualizm.

            Spis treści tygodnika Wprost nr 46/2012 (1552)

            • Święto braku jedności 11 lis 2012, 20:00 Mówiąc wprost, dyskutowanie o wspólnocie i jedności narodowej brzmi w dzisiejszych realiach jak bardzo złośliwy żart. Bronisław Komorowski rytualnie wezwał do poczucia się wspólnotą w świętym dniu 11 listopada, ale było to równie... 4
            • Aukcja, aukcja, aukcja! 11 lis 2012, 20:00 Listopad miesiącem aukcji? Tegoroczny na pewno. W czwartek pod młotek poszły zdjęcia Marilyn Monroe pochodzące z kolekcji FOZZ. Za dwa tygodnie kupców szukać będą auta ze stajni Amber Gold. Do wzięcia są 134 samochody, w tym luksusowa... 8
            • Dziennikarstwo zeszło na psy 11 lis 2012, 20:00 Tomasz Sekielski, współautor „Teraz my”, napisał thriller „Sejf”. Nie ukrywa, że w powieści sportretował polskie środowisko dziennikarskie. 8
            • Epicka magia liczb Tuska 11 lis 2012, 20:00 Uśmiechnięty komisarz Janusz Lewandowski przekonuje, że za 300 mld zł z unijnego budżetu można by zbudować 430 nowoczesnych szpitali. Uśmiechnięty Donald Tusk podkreśla: „Nasza przyszłość zależy od tego, czy wywalczymy te... 9
            • Po prostu mistrz 11 lis 2012, 20:00 Po premierze na wrocławskim American Film Festivalu na ekrany naszych kin wchodzi „Mistrz” Paula Thomasa Andersona, jeden z najbardziej oczekiwanych filmów roku. Bohater obrazu jest wzorowany na założycielu Kościoła... 9
            • "Time" wyróżnił Polaka 11 lis 2012, 20:00 Tygodnik „Time” wskazał na Marcina Jakubowskiego jako na jednego z najważniejszych technologicznych guru 2012 r. Opracowany przez mieszkającego w USA Polaka The Civilization Starter Kit – zestaw 50 maszyn i urządzeń... 9
            • W oku cyklonu 11 lis 2012, 20:00 Redakcja "Rzeczpospolitej" miała broń, której mogła użyć w wojnie o trotyl. Nie zrobiła tego. Czy właściciel się czegoś przestraszył? 10
            • Zamach? Pierwsze słyszę 11 lis 2012, 20:00 Miesiąc przed publikacją „Rzeczpospolitej” prokuratorzy ostrzegli mnie, że na wraku Tu-154 znaleziono ślady substancji, które mogą pochodzić z materiałów wybuchowych – mówi prokurator generalny Andrzej Seremet. 14
            • Kto kogo oszukiwał? 11 lis 2012, 20:00 Jak trotyl wybuchał w „Rzeczpospolitej” i dlaczego zabił redaktora Gmyza – opowiada Grzegorz Hajdarowicz, właściciel pisma. 20
            • Warszawa porzuciła szpiegów 11 lis 2012, 20:00 To była jedna z największych porażek naszych służb. Pięciu agentów, którzy szpiegowali dla Polski, od lat siedzi w więzieniach w Rosji i na Białorusi. Warszawa nigdy się do nich nie przyznała. 26
            • Tajemnice Obamy 11 lis 2012, 20:00 Warto spojrzeć na Obamę. Po pierwsze dlatego, że robi polityczne cuda. Pozbawiona spektakularnej biografii i dokonań postać z Chicago, miejsca symbolu pokrętności i brutalności amerykańskiej polityki, a więc wychowanek regularnego... 34
            • Nienawidzę, więc jestem 11 lis 2012, 20:00 Z niejaką zazdrością przeczytałam w ostatnim „Wprost” o wpisach internetowych, które otrzymuje mój szanowny kolega Janek Hartman, bo rzeczywiście niektóre z nich bardzo mi zaimponowały. Hartmana otaczają gorące uczucia... 36
            • Decydują jak żyjemy, jak myślimy 11 lis 2012, 20:00 Trzymają władzę, patrzą jej na ręce, kształtują gusta, są liderami opinii, obracają wielkimi pieniędzmi. Nienawidzeni czy uwielbiani – zmieniają nasze życie. 37
            • Rząd polskich dusz 11 lis 2012, 20:00 Jedna szara eminencja, szef rządu, lider opozycji i dwóch ekonomistów. Poza nimi: dwoje dziennikarzy, filozofka, szefowa kinematografii i społecznik. Tak wygląda pierwsza dziesiątka tegorocznej listy najbardziej wpływowych ludzi w Polsce... 38
            • Obamomania trwa 11 lis 2012, 20:00 Barack Obama dostał od wyborców cztery lata, żeby odmienić Amerykę i udowodnić swoją wielkość. 64
            • Andrew Nagorski: kryzys zdominuje politykę wewnętrzną USA , a relacje z Chinami – zagraniczną 11 lis 2012, 20:00 Wprost: Czy wyniki wyborów w USA pana zaskoczyły? Andrew Nagorski: Nie. Kampania była wyrównana, ale ostatnie dni przeważyły szalę na korzyść Obamy. Stąd brak zaskoczenia. Podobnie w Kongresie, gdzie zmiany są minimalne. Nad Ameryką... 68
            • Ameryka odrzuciła amerykański mit „od pucybuta do milionera” 11 lis 2012, 20:00 Patrzę też na próby wracania tam do wartości podstawowych, konstytucyjnych, na walkę idealistów i pragmatyków. Gdziekolwiek mówię do Amerykanów, pytam ich, czy mają demokrację. Zawsze odpowiadają, że tak. Ale już gdy zapytam, kto ma... 69
            • Wolna trawa - dwa amerykańskie stany legalizują marihuanę 11 lis 2012, 20:00 Wszyscy Meksykanie to wariaci! Odbija im zupełnie, bo palą – TO! Co? Senator stanowej legislatywy Teksasu zawiesza głos i unosi przed wpatrzoną w niego izbą marihuanowego skręta. Jest rok 1919, stany amerykańskiego Południa... 70
            • Vader u Disneya 11 lis 2012, 20:00 U Myszki Miki robi się mrocznie. Najpierw zakwaterowała się u niej brygada superbohaterów. Teraz do drzwi puka całe Imperium z lordem Vaderem i rycerzami Jedi. Disney dostrzegł żyłę złota, ale czy zdoła udźwignąć ciężar fenomenu „Gwiezdnych Wojen”? 76
            • Marzenie lotu 11 lis 2012, 20:00 Kapitan Wrona za sterami, na pokładzie najpiękniejsze stewardesy – LOT przygotował ofertę pod Dreamlinera. 78
            • Po pierwsze chroń kapitał 11 lis 2012, 20:00 Oprocentowanie lokat zacznie spadać, ale w dół pójdzie też inflacja. A giełdowe spółki będą kusić dywidendami. 81
            • Długość dźwięku samotności 11 lis 2012, 20:00 Człowiek mistyczny, ale nie religijny. Wielbiciel poezji. Tomasz Stańko skończył pracę nad płytą „Wislawa”, a w tym tygodniu rusza jego festiwal Jazzowa Jesień. 84
            • Dziewczyna z zasadami 11 lis 2012, 20:00 Keira Knightley świetnie czuje się w filmach kostiumowych – w długich sukniach i gorsetach. Właśnie zagrała tytułową rolę w „Annie Kareninie” Joego Wrighta. 90
            • Jak u Lyncha 11 lis 2012, 20:00 Bracia Waglewscy znów grają rocka. Fascynację klasyką gatunku słychać na płycie Kim Nowak. 92
            • Tydzień kultury polskiej Jakuba Żulczyka 11 lis 2012, 20:00 Historia wspólnego teledysku Dody i Fokusa powoli zmienia się w epopeję à la „Przeminęło z wiatrem”. Fokus zobaczył podobno ostateczną wersję teledysku, zapieklił się, że niedobre i tandetne, i zapowiedział, że... 93
            • Patrol filmowy Tomasza Raczka 11 lis 2012, 20:00 Pokłosie Na film o tym, co wydarzyło się w czasie II wojny światowej w polskiej wsi Jedwabne, czekaliśmy od dawna, a dokładniej od czasu opublikowania przez Jana Tomasza Grossa książki pt. „Sąsiedzi: historia zagłady żydowskiego... 93
            • Stan techniczny 11 lis 2012, 20:00 Wśród wielkich myślicieli od lat trwają spory, czy życie jest snem (Calderon), czy komedią (Molier), a może snem wariata śnionym nieprzytomnie (Gałczyński). Codzienność magmy medialnej potwierdza, że jest wszystkim tym po trochu, ze... 96
            • Topór 11 lis 2012, 20:00 Wpadłem do małego przyosiedlowego sklepiku dzień po tym, jak losowano 50 mln zł w totolotku. Ja nie dałem sobie szansy, ponieważ z czystego gapiostwa nie zagrałem, choć miałem ochotę być bogaty, bo szczęśliwy akurat jestem. –... 96
            • Kropla ziemi tego kraju 11 lis 2012, 20:00 W kropli widać morze. Trzeba tylko uważnie patrzeć. Polska to moje morze: słodkie, gorzkie i słone. W podwarszawskiej mieścinie – już wchłoniętej przez wielkie miasto – mogę studiować „kroplę ziemi”, kilometr... 98