Bawidamek

Bawidamek

Popularny prawie jak prezydent. Nazywany awatarem Kwaśniewskiego. Wyprzedził w popularności premiera. Ryszard Kalisz. Czy uwierzy, że ma szanse na prezydenta?
Związkowcy z „Solidarności” otaczają Sejm i blokują wszystkie wejścia. Leszek Miller idzie śpiewać z nimi „Mury”. Jest maj, wiosna w pełni. Wściekły na związkowców Ryszard Kalisz wpada do klubu SLD. – Jak tu wyjść, jak tu wyjść? – gorączkuje się. Inni politycy Sojuszu rozkładają jednak ręce w geście bezradności. Kalisz robi się czerwony ze zdenerwowania. – Z taką fajną dziewczyną jestem umówiony – rzuca i łapie za komórkę. – No nie mogę wyjść z Sejmu, naprawdę – tłumaczy po chwili miękkim głosem do słuchawki. Kobiety to wielka słabość Kalisza…

O kobietach Kalisza

Jeden z dobrych znajomych polityka: – Chodzi po mieście i z tajemniczą miną opowiada, że pisze nową książkę. Ma mieć roboczy tytuł „Kobiety Kalisza”.

Druga wersja tytułu to „Ryszard Kalisz o kobietach”. Ale czytelnik, który spodziewa się kontrowersyjnych szczegółów, będzie rozczarowany. – To ma być książka o kobietach, które się odcisnęły na jego życiu, wywarły wpływ. Tak jak Jolanta Kwaśniewska – precyzuje nasz rozmówca. Kwaśniewska niedawno siedziała w pierwszym rzędzie na promocji ostatniej książki Kalisza „Z prawa na lewo”. Po imprezie Kalisz miał się żalić jednemu z polityków SLD, że zaprosił tyle osób, ale na bankiet na Foksal przyszło zdecydowanie mniej, niż się spodziewał.

Praktycznie nie schodzi z czerwonych dywanów – gale, bankiety, przyjęcia, wernisaże. – Ludzi lewicy może razić taki rodzaj blichtru. Rysiek to celebryta i lansiarz – mówi jeden z polityków SLD.

Dba o swój wizerunek. Chętnie korzysta z podpowiedzi znajomych gejów, z którymi chadza po warszawskich klubach.

Na marsz „oburzonych” przyjeżdża jaguarem. Fotografuje się na jachcie. Nawet krytycy przyznają jednak: Kalisz umie się promować najlepiej z całego parlamentu i to bez „pomocy” urzędu, jak w przypadku Donalda Tuska czy Bronisława Komorowskiego. Efekt? Właśnie przeskoczył Tuska w rankingu popularności. Uplasował się na drugim miejscu, zaraz za prezydentem Komorowskim.

– Ci, którzy mi zarzucają, że jestem celebrytą, sami są mistrzami w celebryctwie. Mają jednak najwyraźniej jakiś kompleks, że nie są tak popularni jak ja. Taki poseł Hofman stara się, występuje codziennie po 15 razy i nadal mało kto go lubi – kwituje Kalisz w rozmowie z „Wprost”.

Kilka dni temu Kalisz przychodzi na spotkanie z rybakami w sprawie połowu dorsza. – Rysiek jestem – wita się i zaczyna rozmawiać. – On od razu skraca dystans, ludzie go za to lubią – przekonuje jeden z naszych rozmówców.

Nie wszyscy wierzą jednak w to jego „blisko ludzi”. Kilka miesięcy temu Kalisz przyjeżdża z wizytą do Gorzowa. Przed biurem SLD czeka na niego młody działacz Związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej. Z prezentem – taczką gnojówki polanej whisky jako symbolem „zepsucia polskiej lewicy”. Kalisza ponoszą nerwy. – Jakoś ładnie ubrany jesteś i nie pasuje ten gnój do ciebie. Jakieś dżinsy piękne, buciki modne, chyba się podszywasz pod kogoś, jesteś nieautentyczny – atakuje młodego działacza.

Seks w maluchu

Kalisz wchodzi do Sejmu, omija klub i kieruje się prosto do stolika dziennikarskiego. Kiedy chwilę później pojawia się na antenie, współpracownicy z SLD orientują się, że jest na Wiejskiej. Do popularnego posła dodzwonić im się coraz trudniej. Jego asystent najczęściej też nie wie, gdzie jest Kalisz. W telewizyjnych studiach najchętniej występuje sam, bez polityków z innych partii.

Z występów publicznych słynął już w liceum. Występował tam w teatrzyku „Hulki Babulki”. Ma wyjątkowy talent medialny – przyznają wszyscy znajomi Kalisza – i rzadką umiejętność sprzedawania swoich wad, takich jak otyłość czy slangowe wymawianie końcówek.

Kalisz często prowokuje, łamie tabu politycznej poprawności. Nie miał oporów, by w telewizyjnym programie dzielić się wspomnieniami z młodości. – Ja, taki grubas, byłem kiedyś szczuplejszy i mogłem to w maluchu robić – pochwalił się Małgorzacie Domagalik w TVN 24. – Z tą dziewczyną, z którą to wtedy robiłem, było wspaniale. Powiedziałem to na udowodnienie tezy, że byłem kiedyś szczuplejszy – podkreślił.

Moja miłość: polityka

 – Pakuj się, wracam do pracy w kancelarii – słyszy regularnie od Kalisza jego asystent. Już kilka razy zapowiadał, że może pożegnać się z polityką. Wrócić do pracy adwokata albo objąć funkcję w jakiejś europejskiej organizacji. Jednak nikt w to nie wierzy. Bo polityka to najtrwalszy z jego związków. „Ja sam jestem wartością dodaną w SLD” – mawia Kalisz. Za coś takiego innych polityków spotkałyby partyjne konsekwencje, ale nie jego.

– To jest taki balon, który unosi się nad sceną polityczną. Jak to balon – lata wysoko, ale też łatwo go przekłuć – mówi polityk SLD. – Generał bez wojska – dodaje inny.

Kalisz nie jest politycznym fighterem. Co prawda jako minister w kancelarii prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego toczył w jego imieniu prawnicze boje, przez co Stefan Niesiołowski ochrzcił prezydenta i jego prawnika mianem „pornogrubasów” (chodziło o weto do ustawy zaostrzającej walkę z pornografią z 2000 r.). Zawsze jednak krył się za czyimiś politycznymi plecami. – Miller uważał i do tej pory uważa Kalisza za awatara Kwaśniewskiego – przyznaje polityk Sojuszu.

Po słynnym w SLD „obiedzie brukselskim” (spotkaniu europosłów kojarzonych z Kwaśniewskim na temat list do europarlamentu wspólnych z Palikotem) Miller wezwał Kalisza na twardą rozmowę w cztery oczy. Miał pretensje, że Kalisz często wypowiada się inaczej niż linia partii, choć w czasie dyskusji na klubie nie zgłasza, że ma inne zdanie. – Ale po Kaliszu to wszystko spływa. Za nim stoi Kwaśniewski i każde dyscyplinowanie ma granice – mówi nam polityk SLD.

Na niedawnym posiedzeniu władz partii znowu dyskusja, czy robić wspólne listy z Palikotem, czy nie. Kilka osób jest za, ale większość opowiada się raczej przeciw. Kalisz w ogóle nie zabiera głosu.

Chociaż z Palikotem politycznie flirtuje od początku powstania Ruchu. Pojawił się na pierwszym kongresie, był już nawet dogadany, że przejdzie. Ale się wycofał. Kalisz nie lubi ryzykować. – On się kieruje tym, co jest trendy. Jak Palikot jest trendy, to się z nim pokazuje – kwituje jeden z polityków SLD.

Kiedy przegrał z Leszkiem Millerem walkę o fotel szefa klubu SLD, zaczął mówić, że za rok na lewicy musi powstać coś nowego. Kilka dni temu w „Faktach po Faktach” wieszczył: – Czuję w podglebiu nowe ruchy społeczne w 2013 r.… Według polityków SLD to kolejny sygnał, że wokół Kwaśniewskiego wykuwa się nowy projekt polityczny, właśnie z udziałem Palikota.

Rysiek na prezydenta albo papieża

Na razie politycy Sojuszu zastanawiają się, czy po ostatnim sondażu popularności, w którym wyprzedził go tylko prezydent Komorowski, Kaliszowi nie zaszumi bardziej w głowie. – On może uwierzyć w tego prezydenta – uśmiecha się jeden z naszych rozmówców.

Coś może być na rzeczy. W ostatnio wydanej książce „Z prawa na lewo” Kalisz daje do zrozumienia, że odegrał istotną rolę w przemianach 1989 r. To z prawnikami reprezentującymi opozycję negocjował liberalne prawo o stowarzyszeniach. To on przy okrągłym stole, choć formalnie pracował tylko przy podstoliku młodzieżowym, na prośbę Kwaśniewskiego opracował w 48 godzin koncepcję Senatu. A to związana z Senatem propozycja Kwaśniewskiego (całkowicie wolne wybory) przełamała impas w obradach.

Wcześniej pracował w Komisji Konstytucyjnej Zgromadzenia Narodowego i miał istotny wpływ na ostateczny kształt ustawy zasadniczej, uchwalonej 2 kwietnia 1997 r. – Jestem współautorem konstytucji. To, że prezydent powołuje sędziów, to mój autorski pomysł. Tak jak artykuł 17, o samorządach zawodowych – mówi „Wprost” Kalisz.

Dorobek historyczny zatem wykazał. Choć jego znajoma zdradza, że Kalisz prawnik do dziś ma kompleks Falandysza. – Jest falandyzacja prawa, a nie ma kaliszyzacji – tłumaczy.

Jaka przyszłość go czeka? Kalisz uśmiecha się tajemniczo: – Na dzisiaj nie mam zamiaru startować do Parlamentu Europejskiego ani nie mam zamiaru startować na prezydenta RP, ale jeśli przyjdzie taki moment, gdy będą warunki społeczne czy polityczne, wszystko jest możliwe. Przez kilka lat byłem w Kancelarii Prezydenta odpowiedzialny za wykonywanie funkcji konstytucyjnych. Nikt nie miał nigdy wątpliwości co do jakości sprawowania tych funkcji. Ja po prostu się na tym znam, mówiąc krótko – mówi „Wprost”.

O aspiracje Kalisza pytamy jego dobrego znajomego, Andrzeja Rozenka z Ruchu Palikota. – Prezydentura Polski to minimum. A realnie? Przewodniczący Parlamentu Europejskiego (śmiech). Ryszard jest tak wybitnym politykiem i osobą, że wszystkie stanowiska stoją przed nim otworem. No, może poza papiestwem. Choć poseł Dębski mi dopowiada, że nawet papieżem Kalisz mógłby być.
Okładka tygodnika WPROST: 49/2012
Więcej możesz przeczytać w 49/2012 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • bez-nazwy IP
    kalisz powinien odejść!

    Spis treści tygodnika Wprost nr 49/2012 (1555)

    • Uważam, że szkoda mediów 2 gru 2012, 20:00 Mówiąc wprost, sprawa jest trudna i kontrowersyjna. Sprawa mediów i dziennikarzy. 4
    • Skaner 2 gru 2012, 20:00 Skolonizujemy Marsa Multimiliarder Elon Musk planuje założenie kolonii na Marsie. Zamieszkać ma w niej 80 tys. osób. Choć deklaracja ta brzmi nieprawdopodobnie, należy traktować ją serio. Musk jest szefem SpaceX – firmy, która... 6
    • Wampiry polityczne 2 gru 2012, 20:00 I Donald Tusk, i Jarosław Kaczyński mają swój interes w tym, aby pokazówka pod tytułem „PiS przed Trybunałem Stanu” doszła do skutku. 12
    • Sprawiedliwość po latach czy odgrzewane polityczne kotlety 2 gru 2012, 20:00 Wszystko, co zostało opisane we wniosku o postawienie Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobry przed Trybunałem Stanu, przed laty elektryzowało opinię publiczną. Wszyscy do dziś pamiętają szok, jaki wywołały samobójcza śmierć... 16
    • Bawidamek 2 gru 2012, 20:00 Popularny prawie jak prezydent. Nazywany awatarem Kwaśniewskiego. Wyprzedził w popularności premiera. Ryszard Kalisz. Czy uwierzy, że ma szanse na prezydenta? 20
    • Chcieli mi sprzedać "Uważam Rze" 2 gru 2012, 20:00 Gazeta to nie jest plantacja kokosów, gdzie są właściciel i niewolnicy – mówi Paweł Lisicki, wyrzucony redaktor naczelny „Uważam Rze”. 24
    • Nienawiść, która się opłaca 2 gru 2012, 20:00 Braun wzywający do zabijania liberalnych dziennikarzy to kolejny dowód zdumiewającego zjawiska. Największa polityczna nienawiść wybucha w Polsce nie w latach 90., kiedy obóz postsolidarnościowy walczy z postk omuną, ale dziś, kiedy o władzę walczą PiS i PO – dwie partie... 28
    • Nadchodzi zbrodnia 2 gru 2012, 20:00 Nie może być inaczej, czeka nas ofiara z życia – uważa profesor Zbigniew Mikołejko, filozof. A Tusk i Kaczyński też już to wiedzą. 32
    • Tabułamacz „Wprost” 2 gru 2012, 20:00 Wprost” przyczynił się do upadku dwóch rządów, pierwszy ujawnił afery, które wstrząsnęły polską sceną polityczną, a jego okładki przyprawiały o ból głowy nawet przywódców sąsiednich krajów. 38
    • Übercelebrytka 2 gru 2012, 20:00 Nie wiem, co jest lepsze dla artysty – życie w czasach eSBecji czy w czasach donosów showbiznesowych – mówi Karolina Korwin Piotrowsk a, niestrudzony tropiciel showbiznesow ych afer, wyrastająca na rzeczniczkę wszystkich celebrytów. 42
    • Exodus 2 gru 2012, 20:00 Kasia, Łukasz, Agnieszka. Do niedawna mieszkali w Krakowie, teraz w Oslo, Ed ynburgu, Londynie. Do Polski raczej już nie wrócą. Wł aśnie ruszyła druga fala emigracji. 46
    • Zimowa wojna z igrzyskami w tle 2 gru 2012, 20:00 Szykuje się gorąca zima w Zakopanem. Kultowa kolejka na Kasprowy zostanie wystawiona na sprzedaż. 50
    • Realista z ostrym piórem 2 gru 2012, 20:00 Nagroda Kisiela to nagroda wyjątkowa, bo wyjątkowy był jej patron – Stefan Kisielewski. Zanim na łamach „Wprost” przedstawimy laureatów nagrody Kisiela, przyznawanej w tym roku po raz dwudziesty, przypominamy jego sylwetkę. 54
    • Prawo do życia 2 gru 2012, 20:00 Savita Halppanavar, 31-letnia indyjska stomatolog, cztery lata temu przeprowadziła się wraz z mężem inżynierem do Galway w zachodniej Irlandii. Pod koniec października zgłosiła się do szpitala, w którym rozpoznano u niej poronienie w toku (była w 17. tygodniu ciąży). 56
    • Co robić? 2 gru 2012, 20:00 Chcę od razu zastrzec, że tytuł niniejszego felietonu nie ma nic wspólnego z dziełem Lenina („Co robić?”). Uwaga ta wydaje mi się niezbędna, bo podejrzenie o czytanie pism tego autora jest według ministra sprawiedliwości grzechem cięższym niż hajlowanie i... 58
    • Religia i demokracja 2 gru 2012, 20:00 Ale nie taka, jakiej uczy się w polskich szkołach. Najpierw krótki kurs historii idei. W XVII w. John Locke uznał, że każda religia jest dopuszczalna, wyjąwszy ateizm, w XIX w. Alexis de Tocqueville opisał znakomicie, dlaczego religia... 60
    • I po klimacie 2 gru 2012, 20:00 Na szczycie w Katarze Świat radzi, jak ratować ziemię. Ale Walka o zatrzymanie zmian klimatycznych została przegrana, zanim na dobre się rozpoczęła. 62
    • Lady buldożer 2 gru 2012, 20:00 Czy szefowa amerykańskiej dyplomacji może publicznie pokazać „fucka”? Choć nikt oficjalnie tego pytania nie zadaje, jest ono w centrum awantury, która toczy się właśnie wokół Susan Rice, ambasador USA przy ONZ , typowanej na nową sekretarz stanu. 68
    • Włosi pokochali Grilla 2 gru 2012, 20:00 Uwielbiany komik i jeden z najpopularniejszych na świecie blogerów walczy o miejsce, które we włoskiej polityce pozostawił Silvio Berlusconi. Program ma nieskomplikowany: reszcie polityków każe się od Włochów odpieprzyć. 70
    • TVN widzę cyfrowy 2 gru 2012, 20:00 TVN wchodzi w strategiczny mariaż z francuskim Vivendi. Powstanie spółka NC+ łącząca platformy cyfrowe Canal+ i „n”. Będą miały około 2,5 miliona odbiorców. – Opłaci się wszystkim – przekonuje twórca sukcesu „n” i prezes telewizji TVN Markus... 74
    • Rozkład jazdy czy kolei? 2 gru 2012, 20:00 W niedzielę wchodzi w życie nowy rozkład jazdy pociągów. Prezesi kolejowych spółek zapewniają, że są dobrze przygotowani. Ale czy na pewno? Związkowcy grożą strajkiem, a przewożące rocznie ponad 100 mln pasażerów Przewozy Regionalne mają coraz większe problemy. 78
    • Telefon jak portfel 2 gru 2012, 20:00 Już teraz za pomocą „elektronicznego portfela”, czyli telefonu, można płacić za zakupy – mówi Claudia Nemat, członek zarządu Deutsche Telekom, operatora T-Mobile. 82
    • Jedyna taka 2 gru 2012, 20:00 Danuta Stenka, bohaterka seriali, komedii romantycznych, genialna aktorka dramatyczna. Znów zagra ważną teatralną rolę – Katarzyny Medycejskiej w „Królowej Margot” w Teatrze Narodowym. 84
    • Być bliżej 2 gru 2012, 20:00 Gościem festiwalu Plus Camerimage był Gus van Sant. o filmowej awangardzie, strachu przed odrzuceniem i dorastaniu w małym miasteczku z wybitnym amerykańskim reżyserem rozmawia Krzysztof Kwiatkowski 88
    • Popularni i niezależni 2 gru 2012, 20:00 Warto było czekać na debiutancką płytę grupy Kamp!. To jedna z najlepszych rzeczy, jakie zdarzyły się ostatnio w polskiej muzyce. 92
    • Wciąż wierzę w muzykę 2 gru 2012, 20:00 Lider kultowego brytyjskiego zespołu Ride Mark Gardener będzie jedną z gwiazd festiwalu SpaceFest. „Wprost” opowiada o magii brytyjskiej alternatywy lat 90. i swojej fascynacji Polską. 94
    • Na dnie 2 gru 2012, 20:00 „Burza” Dana Jemmetta w Teatrze Polskim w Warszawie to spektakl jednocześnie odpychający i frapujący. Mocne przedstawienie 94
    • Tydzień kultury polskiej Jakuba Żulczyka 2 gru 2012, 20:00 W Polsce od jakiegoś czasu trwa licytacja na to, kto nie zagra Lecha Kaczyńskiego. Jeszcze nie wiadomo na dobre, gdzie nie zagra, bo hipotetyczny film „Smoleńsk” nie ma nawet scenariusza. W każdym razie Opania na pewno nie zagra,... 96
    • Recenzje 2 gru 2012, 20:00 Patrol filmowy Tomasza Raczka Tango libre To naprawdę przewrotny film: choć jego akcja rozgrywa się w dużym stopniu w więzieniu, opowiada o wolności. Choć to więzienie – najbardziej wolności potrzebuje strażnik, a nie więźniowie.... 96
    • Konferencja 2 gru 2012, 20:00 Była to jedna z wielu konferencji, które codziennie odbywały się w centrum prasowym. Sprzątaczka dokończyła odkurzanie sali i posługując się sprytnie swym trzymetrowym ogonem, zwinęła kabel. Portier zamknął pomieszczenie i zamachał... 98
    • Westerplatte 3 2 gru 2012, 20:00 Kiedy i gdzie rozpoczęła się II wojna światowa, ci, co pamiętają, i ci, co się uczą historii, wiedzą. Nie musi to być np. rzecznik partii, od którego się wymaga tylko znajomości dziejów swojego ugrupowania, i to pod rządami... 98
    • Kredyt Świętego Mikołaja 2 gru 2012, 20:00 Na święta zawsze potrzebujemy gotówki - i jak co roku banki wychodzą nam naprzeciw. Radzimy, jak pożyczyć pieniądze, by kredytowe Boże Narodzenie nie odbijało się nam czkawką przez kolejny rok. 100
    • Jak ubezpieczyć firmę? 2 gru 2012, 20:00 Planując zakup polisy dla firmy, zastanówmy się, co konkretnie chcemy chronić i od czego się ubezpieczyć. 102
    • Prezenty na kredyt 2 gru 2012, 20:00 Święta Bożego Narodzenia to okres zwiększonych wydatków, dla niektórych ponad ich możliwości. Z pomocą przychodzą banki i instytucje finansowe, oferujące specjalne świąteczne kredyty. O korzyściach i zagrożeniach związanych z takimi produktami mówi Krzysztof Sadecki, prezes... 104
    • Złe spojrzenie 2 gru 2012, 20:00 Kilka dni przeszło bez żadnej medialnej sensacji. Aż strach, co to będzie. Tak na pusto daleko nie dociągniemy. Nie jest przecież tematem męczeństwo Pawła Lisickiego i okrutne wypróżnienie się „Uważam Rze” ze swoich... 106

    ZKDP - Nakład kontrolowany