Zakopane nadzieje

Zakopane nadzieje

Było zimową stolicą Polski, teraz narciarze wolą jechać do Białki Tatrzańskiej albo w Alpy. Jego symbolem nie jest już biały miś, tylko poprzegradzana płotami Gubałówka. Zakopane zmarnowało swoją szansę?

       Dawniej fiakier nie siedzioł na placu. To ceper szukoł fiakra! Piękne panie woziło się, piło się, siedziało się tu w knajpie – Roman Ciężadlik pokazuje na karczmę na szczycie Gubałówki. Stoi z kolegami, każdy ma portki z parzenicami, a dla ciepła – barani kożuszek. Zaczepiają przechodniów. Wszystkie sanie puste. – Dzisiaj fiakier szuko cepra. Turystów coraz mniej, całe życie liczyli my na Warszawę, to teroz dała plamę. Śląsk przyjechoł, ale jak dawniej to ni ma – dodaje dorożkarz.

Zakopane przeżywa kryzys. Nawet korki były tej zimy mniejsze. Przy głównych drogach stoją naganiacze z tabliczkami: „Wolne pokoje”. Wielki baner „Sprzedam hotel”, w języku polskim i rosyjskim, wisi na budynku Aqua Parku, w miejscu, zdawałoby się, atrakcyjnym. – Stoi dwa lata do sprzedaży. Za chwilę będą kłopoty, ludzie duże inwestycje porobili, a przecież nie z oszczędności rodzinnych. A ile mieszkań kupowali turyści, myśląc, że zainwestują w Zakopanem i zarobią kokosy. Najlepszy interes to teraz będzie miał komornik – mówi Dariusz Galica, kiedyś radny miejski, dziś prowadzi internetowy serwis turystyczny. Diabli wzięli aspiracje, by Zakopane było taką stolicą białego szaleństwa jak Innsbruck w Austrii. – Dziś aspirujemy do tego, żeby nie było debetów na kontach po sezonie zimowym – dodaje z sarkazmem Galica.

Święta góra płaszczykowców

Przedostatnia sobota była ładna i słoneczna. O godzinie 9 rano Paweł Skawiński, dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego, wjechał na Kasprowy Wierch. Założył narty i klasycznym, doskonałym stylem ruszył w dół Goryczkowej. Przed nim zapierający dech widok na Tatry, za nim przyjemny skrzyp śniegu pod deskami. Jedno tylko go dziwiło, a nawet niepokoiło: że był na tej najpiękniejszej trasie w Polsce zupełnie sam. – Tego jeszcze nie było – przyznaje, a wie, bo ma 66 lat i od pół wieku szusuje w Tatrach. Próbuje sobie tłumaczyć: może ludzie o 9 w ferie śpią? Ale miłośnicy nart na ogół są w wagoniku już o 8 rano, zanim powstanie kolejka do kasy i zanim inni rozjeżdżą trasy. – W styczniu bywały dni, że między 12 a 13.30 w Kotle Gąsienicowym jeździło maksymalnie dziewięciu narciarzy – ubolewa Skawiński.

Dziś bowiem na Kasprowy wjeżdżają głównie turyści piesi, kiedyś nazywani futerkowcami, teraz płaszczykowcami. Na 60 osób w wagoniku narciarzy jest może sześciu. – Zakopane wykańcza czarny PR. A zwłaszcza Kasprowy jest dziś postrzegany jako góra konfliktu czy niemożności. Niesłusznie – przekonuje dyrektor. TPN przypisuje się rolę hamulcowego inwestycji. To na park Polskie Koleje Linowe zrzucały winę, gdy pytano, czemu niewiele robi. Tymczasem TPN godził się na remonty kolejek, a wniosek w sprawie budowy sztucznego naśnieżania nigdy do niego nie wpłynął. Tak powstał ten czarny PR. Kłopoty Kasprowemu sprawiła też pogoda. W latach 2010-2011 śniegu było tak mało, że wyciąg na Goryczkowej działał tylko trzy tygodnie. Rok później w ogóle go nie uruchomiono. Skawiński od lat 60. nie pamięta takiej sytuacji. Narciarze do dziś są przekonani, że na Kasprowym nie da się jeździć. Inna sprawa, że odkryli Alpy. – Skoro mają wydać 120 zł dziennie na sześć kilometrów tras na naszej „świętej górze”, a w Dolomitach na trzysta kilometrów wydadzą mniej, to pojadą tam – mówi dyrektor.

Łzy w oczach białego misia

Jeszcze 11 lat temu Ciężadlik woził VIP-y, jak ówczesnego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. – Piękną kobietą jest jego żona. Trzy bryczki jechały, więcej było ochrony jak gości – wspomina. Teraz wozi najwyżej biskupów. Kwaśniewskiego wspomina też Andrzej Gąsienica- -Kotelnik, który od 54 lat ustawia turystom do zdjęcia białego misia i sanie zaprzężone w dwa owczarki podhalańskie. – Kwaśniewski tu sobie robił zdjęcie, jeszcze jak był taki mały – unosi rękę na wysokość biodra. Ma kłopot, bo teraz wszyscy mają swoje aparaty. – No i mniej ludzi z Ameryki do nas przyjeżdża, a wszyscy na mniej mogą sobie pozwolić. Teraz co to jest 100 dolarów! – ubolewa. Mógłby stanąć na Krupówkach, gdzie turystów jest więcej. – E, tam to stoją… – ciśnie mu się na usta obraźliwe określenie.

Faktycznie, Krupówki opanowały postacie w strojach bajkowych, część pozorantów zieje alkoholem. Dziś jest tylko świstak w stroju góralskim. – A zapłacić?! Robiła pani zdjęcie z daleka! – krzyczy za turystką. Z Krupówek biały miś zniknął. – My, zakopiańczycy, nie doceniamy tego, co mamy cennego. Taki misiu był kultową pamiątką. Każde miasto powinno mieć symbol, po którym, jak patrzy się na zdjęcie, od razu wiadomo, gdzie ktoś był – ubolewa Galica. Zamiast misia symbolem Zakopanego stały się spory i ogrodzenie, które Wojciech Gąsienica-Byrcyn postawił w poprzek stoku na Gubałówce, co spowodowało zamknięcie nartostrady. Od lat nie mógł się porozumieć z PKL w sprawie opłat za użytkowanie jego pola, a kolejka zarabiała na wożeniu narciarzy. Podobnie zbudowano kolej na Butorowy Wierch, nie zastanawiając się, że trzeba właścicielom terenów zapłacić odszkodowanie.

Galica pamięta, że ponad 20 lat temu Gąsienica-Byrcyn błagał radnych Zakopanego, by przejęli kolej na Gubałówkę i zrobili spółkę z właścicielami terenów. Bezskutecznie. – A teraz próbuje się go obwiniać. Z góralami można konie kraść, ale jak nas sponiewieros, to jesteśmy pamiętliwi – zaznacza. I tak zniknęła ulubiona trasa turystów i miejscowych. Prowadziła wprost do centrum miasta, pod Krupówki. Tego wszystkim brak. – Teroz dla turystów tyle atrakcji, że stragany. Nawet widoków ni ma, jak mgła. Marzec, kwiecień śnieg lezy, ale martwe sezony – narzeka Aniela Gąsienica, góralka, która od lat na Gubałówce handluje kierpcami i chustami. Jednak sprzedaż jej spadła więcej niż o połowę. – Tak tylko na chleb, a na coś do chleba się nie zarobi, naprowde. I straganów coraz więcej, bo ludzie nie mają pracy – dodaje.

Co gorsza, zamieniano tereny zielone na budowlane, aż brakło ich na inwestycje narciarskie. W dolnej części trasy na Butorowy pobudowano domy. W Kościelisku też, a ludzie w tej kolebce narciarstwa biegowego, skąd pochodzi 30 olimpijczyków, nie pozwalali chodzić „po swoim”. – Powstała kiedyś trasa między Zakopanem, Olczą a Jaszczurówką. Kilka dni wytrzymała, aż właściciel jednej z działek wyszedł i powiedział, że nie pozwoli, by po jego śniegu jeździć – ubolewa dyrektor TPN. Dopiero teraz to się zmienia. Prywatni właściciele przeznaczyli swoje tereny pod dziesięć kilometrów tras biegowych. Otwarto je z końcem stycznia. Górali gubi swarliwość? Andrzej Gąsienica-Makowski, starosta tatrzański, sądzi, że winne są czasy komuny, kiedy góralom zabierano nieruchomości. Tak odreagowali. – Wszyscy byli też przekonani, że do nas Polacy muszą przyjechać. Narzekają, ale przyjeżdżają. Trochę nas to rozpuściło. Teraz się okazało, że nie zawsze. Albo przyjadą, siedzą ka indziej, a tylko zaglądną – przyznaje.

Pany lubiły się bawić

W latach 70. Jędrek mieszkał koło Budrysówki, zabytkowej willi w stylu witkiewiczowskim, zbudowanej dla gen. Kazimierza Sosnkowskiego, który swoich pięciu synów nazywał budrysami. W komunizmie w stylowych wnętrzach był ośrodek wczasowy dla wybranych. Miejscowe nastolatki przez lornetkę podglądały turystkę, gdy się opalała. Marzec był, więcej ciała wystawiała na słońce. – Piękna pani przyjechała, to patrzymy. Jak podrosłem, to się zorientowałem: to była Irena Dziedzic! – śmieje się Andrzej Gąsienica-Makowski.

Dziś celebryci pochowali się po drogich hotelach. – A wtedy takie twarze chodziły po Krupówkach… Była kawiarnia Szarotka, gdzie spotykali się Adam Pach [poeta i gawędziarz spokrewniony z rodem Sabały – red.] i w kilku chłopa politykę robili. W Europejskiej znowu grali na fortepianie. Przyszedł gość, panią poprosił do tańca – wspomina starosta. Jest przekonany, że potrzeba nie tylko góralskich karczm, lecz także lokali z magnesem, jaki miały Jędruś, Morskie Oko czy Kmicic. Chce odbudować element kurortowy. – Postawić na zdrowie: leczenie słońcem, powietrzem, wodą, klimatem, tańcem, atmosferą. Kiedyś był marzec, to był przegląd kabaretowy. Zdrowa opalenizna po słońcu górskim to był największy bajer. Trzeba dobrze się wypromować, jak Coca-Cola: cały czas się promuje i cały czas jest na topie – dodaje.

To były czasy, gdy górale na turystów mówili: „przyjechały pany”. Teraz mówią: „goście”. Choć czasem też z drwiną: „apacze”, bo jak bierze menu i na cenę popatrzy, to zaraz wychodzi. – Ludzie przejdą się Krupówkami, zjedzą za 20 zł byle co, bo tam robią szajs, a opinia idzie w świat o nas. Parę lat temu chciałem nawet napisać przewodnik: „Nie chcesz, by ci zadek rwało, kup przewodnik i jedz śmiało”. Jednak póki turyści tolerują takie rzeczy, nie rzucą talerzem, dopóty tak będzie – denerwuje się Galica, przekonując, że niedaleko Krupówek można zjeść dobrze i tanio.

Zakopane koło Bukowiny

Sznur samochodów na zakopiance, ale większość skręca do Białki czy Bukowiny Tatrzańskiej, które rozwinęły nowy produkt: narciarstwo rodzinne, nie tylko dla wytrawnych. Jest dziesięć kolejek krzesełkowych i 30 wyciągów, wzorem alpejskim, na jednym skipassie. Do tego baseny termalne. Pełne obłożenie. Krąży nawet dowcip: gazda mówi turyście w Białce, że jak nie ma noclegów, to musi szukać w Zakopanem. Ten zagubiony pyta: – A gdzie to jest? To do Białki przyjechał ostatnio prezydent Bronisław Komorowski i chwalił „daleko idący komfort”. – Można się tu wyleczyć z polskich kompleksów, bo to koronny dowód, że potrafimy wiele dobrych rzeczy zrobić, jeśli się nie kłócimy – mówił, przypominając, że stacje powstały dzięki zgodzie ponad 300 właścicieli gruntów pod stokami.

Przekonał ich do współpracy ksiądz. – Dało się tam coś zrobić, bo we wsi mentalność jest inna. W Zakopanem brak autorytetów. Nie są nimi księża, którzy wdają się w politykę, więc co drugi zakopiańczyk do kościoła nie chodzi. Brak jest gospodarza z charyzmą, są szkodnicy, co bajki opowiadają – w tym Galica upatruje powodu, dlaczego miasto się nie rozwija. W każdym razie nie tak szybko, jakby chciał, choć uważa, że nie straciło swojego czasu: przez dziesięć lat baza noclegowa awansowała z marnej na świetną, za 90 zł pokój w willi z basenem, noclegi o 40 proc. taniej niż w Białce.

Według Galicy w Zakopanem jest kilka imprez dziennie i jest gdzie jeździć: ok. 70 małych wyciągów, w tym na szczycie Gubałówki, oraz stacje rodzinne Szymoszkowa i Harenda. Tylko dobrej informacji o tym nie ma. Denerwuje go, że o wszystko złe obwinia się górali: – Bukowina, Białka, zakopiańska Harenda – są górale, są wyciągi. W mieście na Gubałówce, Butorowym, Kasprowym są miescany i co się dzieje? Nie to, że my z nimi nie chcemy pracować, tylko chcą strugać kołki na głowach górali, a nie da się tak. Umiemy liczyć pieniądze. Albo jestem partnerem w biznesie, albo facetem, który ma ci oddać coś za nic, o nie. Zabraliście nam, zarabialiście na naszym tyle lat, koniec.

Starosta Gąsienica-Makowski wierzy, że Zakopane jeszcze stanie się stolicą całych Tatr, będzie organizowało duże imprezy sportowe, koncerty, kongresy. Zainicjował budowę marki „Kurort tatrzański”. Dzięki niemu jeden skipass mógłby połączyć całe Podhale. I on, i Galica zapewniają, że Zakopane z gminą Bukowina nie konkurują, tylko się uzupełniają: – Chwała Bogu, że wybudowali te ośrodki, bo ludzie pojechaliby na Słowację czy w Alpy! Dariusz Galica kocha swoje miasto, ale nie żałuje, że upada: – Mnie nie jest Zakopanego żal. Jeśli to pomoże ludziom odnaleźć dialog, wspólną drogę, to niech jak najszybciej padnie. Szybciej się podniesie. Zakopane ma magię, nieważne, że się starzeje.

Goście nie dopisali

27 tys. miejsc noclegowych jest zarejestrowanych w Zakopanem

20 proc. – o tyle spadła w tym roku liczba klientów średnich i tańszych obiektów zakwaterowania

80 proc. – tyle maksymalnie wynosiło obłożenie hoteli, pensjonatów i kwater prywatnych w sezonie 2011/2012     

Okładka tygodnika WPROST: 9/2013
Więcej możesz przeczytać w 9/2013 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 9/2013 (1566)

  • Filmy słuszne i niesłuszne 24 lut 2013, 20:00 Czy bez wsparcia polityków można w Polsce nakręcić film? Owszem, ale lepiej ich mieć po swojej stronie. Tak wynika z rozmowy z Pawłem Chochlewem, reżyserem „Tajemnicy Westerplatte”, który opowiada o kulisach realizacji filmu.... 4
  • Kwaśniewski chciał kasę SLD 24 lut 2013, 20:00 Aleksander Kwaśniewski jest konsekwentny – właśnie ponowił próbę rozbicia SLD pod hasłem jednoczenia lewicy. I rozpoczął reanimację ledwo żywego Palikota. Miller z kolei nie jest idiotą – wie, że celem byłego prezydenta... 4
  • Holland o Poland 24 lut 2013, 20:00  Premier Tusk przeprosił reżyserkę Holland za posła Niesiołowskiego. Holland przeprosin nie przyjęła. Tusk się musiał przejąć, a Niesiołowski… No cóż, pewnie nadal wolałby, żeby homoseksualistów nie było, ale skoro już... 4
  • Przedwojenna Warszawa w 3D 24 lut 2013, 20:00 W połowie marca do kin trafi krótkometrażowy film Tomasza Gomoły „Warszawa 1935”. To niespełna 20-minutowy obraz zrealizowany w technice 3D przedstawiający z niezwykłą precyzją dzień z życia miasta, którego już nie ma.... 5
  • Limuzyną do prokuratury 24 lut 2013, 20:00 Prokuratura zajmie się sprawą kupna luksusowego auta przez insp. Rafała Łysakowskiego, który reformuje Komendę Główną Policji – taką decyzję podjął szef policji Marek Działoszyński po tekście „Wprost”. –... 5
  • WPROST z DVD „Milczenie” 24 lut 2013, 20:00 W tym tygodniu „Wprost” można kupić z płytą DVD z filmem „Milczenie” Toma McLoughlina. Andy Garcia wciela się w nim w psychoterapeutę, który popada w depresję po samobójstwie syna. Gdy po kilkuletniej przerwie... 5
  • Kwaśniewski wraca do polityki 24 lut 2013, 20:00 Palikot, Kalisz, Siwiec i Kwaśniewski w jednej drużynie. Cel? Zbudowanie centrolewicowego ruchu o roboczej nazwie Europa Plus i start w wyborach do Parlamentu Europejskiego. O przedsięwzięciu były prezydent poinformował w piątek. –... 6
  • Najważniejsze w tygodniu 24 lut 2013, 20:00 25.02 Poniedziałek O zmianach w rządzie mówiło się ostatnio 24 godziny na dobę. Przyszedł moment ich zatwierdzenia. O godz. 15 w Pałacu Prezydenckim dokona tego Bronisław Komorowski. Kto otrzyma tytuł Człowieka Roku... 6
  • Cytat tygodnia 24 lut 2013, 20:00 Nie komentuję baśni i legend Donald Tusk zapytany w piątek przed południem o ultimatum, które miało być postawione konserwatywnym posłom PO podczas dyskusji w klubie na temat związków partnerskich Źródło: TVN 24 Będzie praca nad... 6
  • Rekonstrukcja z ludobójstwa? 24 lut 2013, 20:00 20 lipca 2013 r. pod Przemyślem. Świta. Banda ukraińskich nacjonalistów otacza wieś. Słychać wrzask: „Śmierć Lachom!”. Podkładają ogień pod domy, a ludzi mordują siekierami, widłami, rżną piłami, wyłupiają oczy,... 6
  • Siła kobiet 24 lut 2013, 20:00 Przeżyły dramat. Były na skraju. Nie wierzyły, że w ich życiu może wydarzyć się coś dobrego. Nauczyły się przekuwać słabość w siłę. Udało się. Są szczęśliwe, spełnione, niezależne. I, co równie ważne, piękne. 10
  • Lew zaryczał 24 lut 2013, 20:00 Premier Donald Tusk właśnie rozpoczął porządkowanie swojej rozhuśtanej partii. Kulminacja ma nastąpić latem. W PO już się mówi, że nadchodzi masakra. 18
  • Minister z cienia 24 lut 2013, 20:00 Bartłomiej Sienkiewicz, nowy szef MSW, w polityce nowy nie jest. pracował w Urzędzie Ochrony Państwa, potem pomagał zakładać Platformę, a premierowi doradza od lat. 20
  • W polityce prestiż się liczy 24 lut 2013, 20:00 W polityce trzeba szanować wybory sumienia, ale nie można na tej podstawie tworzyć frakcji. Bo wtedy sumienie zamienia się w instrument polityczny – mówi „Wprost” Jacek Rostowski. 23
  • Zadyma na wykładzie 24 lut 2013, 20:00 Człowiek tym się różni od barbarzyńcy, że ten pierwszy rozstrzyga swoje konflikty poprzez debatę i perswazję, a ten drugi maczugą. Narodowcy najchętniej korzystają właśnie z maczug. 26
  • Narodziny Gowina 24 lut 2013, 20:00 To ostatnia chwila, żeby Tusk przestał się martwić o Platformę, a zaczął o Polskę – ostrzega prof. Aleksander Smolar. 30
  • Zakopane nadzieje 24 lut 2013, 20:00 Było zimową stolicą Polski, teraz narciarze wolą jechać do Białki Tatrzańskiej albo w Alpy. Jego symbolem nie jest już biały miś, tylko poprzegradzana płotami Gubałówka. Zakopane zmarnowało swoją szansę? 36
  • Hotelowa Biblia 24 lut 2013, 20:00 Kiedyś pukałem się w głowę, dziś z szacunkiem patrzę na robotę Stowarzyszenia Gedeonitów, radykalnych protestantów różnych denominacji, którzy stają na głowie, by w każdym hotelu, szpitalu czy więzieniu ludzie mieli dostęp do Biblii. 39
  • Szafa Gra 24 lut 2013, 20:00 Modowe blogi zalały polski internet niczym epidemia świńskiej grypy, a ich autorki powoli wyrastają na celebrytki pełną gębą i pozują na celebryckich ściankach na imprezach. Niektóre choć co prawda nie za bardzo umieją się wypowiadać, to oceniają styl innych. 40
  • Sąd nad Katarzyną W. 24 lut 2013, 20:00 Proces matki Madzi to nie jest zwykły proces. To show. Z milionową widownią, która już wydała wyrok. Czy sędzia Adam Chmielnicki będzie miał wystarczająco dużo siły i odwagi, by nie ulec presji opinii publicznej? 46
  • Fabrykantki aniołków 24 lut 2013, 20:00 Na początku lat 30. XX w. we Lwowie gruchnęła wieść, że na jednym z targów rzeźniczy kupiec sprzedaje rączkę zamordowanego niemowlęcia. Wezwany naprędce lekarz potwierdził ten fakt. Czy w obliczu takich sensacji sprawa Madzi z Sosnowca zainteresowałaby przedwojenną publiczność? 49
  • Tajemnica z przeszkodami 24 lut 2013, 20:00 Tego filmu nie chcieli Donald Tusk, Sławomir Nowak i ks. Tadeusz Rydzyk. O tajemnicach realizacji „Tajemnicy Westerplatte” opowiada „Wprost” reżyser Paweł Chochlew. 52
  • Cztery strzały sprintera 24 lut 2013, 20:00 Pechowy bohater czy bezlitosny zabójca? Oscar Pistorius w ciągu jednej nocy stracił wizerunek najbardziej niezwykłego sportowca świata. 56
  • Olimpijskie biznesy 24 lut 2013, 20:00 Igrzyska w Soczi w 2014 r. mają być perłą prezydentury Władimira Putina, ale mogą być jego największą kompromitacją. Koszt przekroczył 50 mld dolarów. Rachunek wciąż jest otwarty. 60
  • Trzecie oko 24 lut 2013, 20:00 Wystarczą implant, okulary i trochę prądu, żeby niewidomi odzyskali wzrok. Może nie taki jak ludzie widzący, ale zawsze. Proteza siatkówki to przyszłość dla tysięcy niewidomych. 62
  • Bankier Boga 24 lut 2013, 20:00 Nowy szef banku watykańskiego ma posprzątać finanse Stolicy Apostolskiej. Zajęcie godne Jamesa Bonda, bo poprzednicy kończyli z kajdankami na rękach. 66
  • Mapa euroabsurdów 24 lut 2013, 20:00 Obwodnica, której nie chcą mieszkańcy, lotnisko przyjmujące jeden samolot dziennie – jesteśmy mistrzami w wydawaniu dotacji europejskich. Często na przekór zdrowemu rozsądkowi. 68
  • Jak zdobyć Oscara 24 lut 2013, 20:00 W niedzielę wieczorem rozdano Oscary. Koniec wyścigu jest początkiem walki o statuetki przyszłoroczne. Oto recepta na zdobycie nagrody Akademii w kategoriach aktorskich. 72
  • Atrakcyjny dinozaur 24 lut 2013, 20:00 Chce zalegalizowania wszystkich narkotyków i nie chce już gadać o polityce. Czy tak się zachowuje normalny 50-latek? Z Kazikiem Staszewskim rozmawia Jacek Nizinkiewicz. 76
  • H jak Hitchcock 24 lut 2013, 20:00        Wielkie wytwórnie przypominają dziś korporacje pełne urzędników, a paparazzi śledzą każdy krok gwiazd. „Hitchcock” jest natomiast kolejną – po „Artyście” Michela Hazanaviciusa i „Moim... 78
  • Top 10 KINO 24 lut 2013, 20:00        1. „Drogówka”, reż. Wojciech Smarzowski, Next Film 2. „Zambezia”, reż. Wayne Thornley, Kino Świat 3. „Szklana pułapka 5”, reż. John Moore, Imperial CinePix 4. „Poradnik pozytywnego... 78
  • Minimalizm mistrza 24 lut 2013, 20:00 Przełożenie twórczości Wisławy Szymborskiej na język muzyki to zadanie karkołomne. Chyba tylko Tomasz Stańko mógł się go podjąć, a potem udźwignąć projekt z tak wybitnym efektem. To płyta znakomicie zrealizowana, doskonale nagrana... 78
  • Świat bez wiary 24 lut 2013, 20:00 „Za wzgórzami” – wyróżnione w Cannes nagrodami za scenariusz i role kobiece – to film zainspirowany prawdziwą historią nastolatki, zmarłej podczas egzorcyzmów w monastyrze. Bohaterka odwiedza swoją dawną... 78
  • Top 10 MUZYKA 24 lut 2013, 20:00 1. „Marek Sierocki przedstawia: I Love Ballads” (2012) różni wykonawcy, Sony Music PL 2. „!To!” Strachy na Lachy, SP Records, Olesiejuk 3. „Passione” Andrea Bocelli, Universal, Universal Music PL 4.... 79
  • Laboratorium 24 lut 2013, 20:00 Tajemniczy projekt Thoma Yorke’a, wokalisty Radiohead. Zaczęło się od koncertu przez czterema laty, podczas którego Yorke grał głównie utwory ze swojego solowego albumu „The Eraser”. Nawiązał wtedy współpracę grupę z... 79
  • Top 10 KSIĄŻKA 24 lut 2013, 20:00 1. „Miłość z kamienia”, Grażyna Jagielska, Znak 2. „Pięćdziesiąt twarzy Greya”, E.L. James, Sonia Draga 3. „Gogol w czasach Google”, Wacław Radziwinowicz, Agora 4. „Nowe oblicze Greya”, E.L.... 79
  • Smutny komisarz 24 lut 2013, 20:00 W powieściach kryminalnych poszukuję czegoś więcej – poza zgrabnie skonstruowaną intrygą i inteligentnym stylem. Szukam w nich mądrej melancholii. W tych poszukiwaniach moimi sprzymierzeńcami stali się, dziwnym trafem, Włosi.... 79
  • Intelektualistka 24 lut 2013, 20:00 Maria Janion, profesorka, nauczycielka, rewizjonistka polskiej tradycji romantycznej, nasza najwybitniejsza prawdopodobnie intelektualistka współczesna, pierwszy raz otwarcie opowiada o własnym życiu. O tułaczym dzieciństwie na Kresach,... 79
  • Bomba tygodnia 24 lut 2013, 20:00 Wiśniewscy bez końca Michał Wiśniewski, były artysta estradowy, obecnie smutny pan z czerwonymi włosami sprzedający pralki, postanowił przypomnieć o sobie w oryginalny sposób. Wykorzystał domenę byłej żony, matki dwójki dzieci, do... 80
  • Kurs na innowacje 24 lut 2013, 20:00 Przypominacie sobie taki wieczór, kiedy siedząc w restauracji, właśnie kończyliście butelkę dobrego wina, a na drugi dzień nie mogliście go dostać w żadnym sklepie? Arek Skuza z poznańskiej firmy iTraff zapowiada, że łażenie po... 82
  • Po pierwsze, innowacyjność 24 lut 2013, 20:00 To my pierwsi wprowadziliśmy do wyrobów wojskowych eternet i terminale osobiste przypominające palmtopy – mówi Piotr Wojciechowski, prezes WB Electronics. 85
  • PKP Cargo wprowadza unikatowe na świecie systemy informatyczne 24 lut 2013, 20:00 PKP Cargo wdraża innowacyjne programy informatyczne, które ułatwiają zarządzanie przewozami i taborem. Jeden z nich pozwala zlokalizować pociągi w czasie rzeczywistym z dokładnością do dwóch metrów. 86
  • Energia w pakiecie 24 lut 2013, 20:00 W Energetycznym Centrum można kupić nie tylko energię taniej niż u innych dostawców prądu, ale również wiele innych usług. Na przykład w doskonałej ofercie cenowej tylko dla klientów naszej firmy jest dostępny pakiet opieki medycznej... 88
  • Akwakultura – pomysł na biznes 24 lut 2013, 20:00 Jednym z ciekawszych przedsięwzięć biznesowych ostatnich lat jest powstanie pierwszej w Polsce i największej w Europie akwakultury – hodowli ryb zamkniętej w specjalnym kompleksie budynków. Inwestycja należy do firmy Global Fish,... 88
  • Piwo świeżo warzone 24 lut 2013, 20:00 Od niedawna w 25 lokalach w Polsce można się napić piwa już kilka godzin po jego uwarzeniu. To za sprawą technologii tanków, która pozwala na szybkie dostarczenie świeżego piwa z browaru prosto do pubu lub restauracji. Tę popularną w... 88
  • Składki, konta i awatary 24 lut 2013, 20:00 Nowy Portal Informacyjny ZUS jest pierwszą w Polsce platformą usług elektronicznych w administracji publicznej zapewniającą kompleksowe podejście do obsługi klienta – mówi Magdalena Taczanowska, wiceprezes Sygnity. Na stronie ZUS... 90
  • Innowacje Sygnity 24 lut 2013, 20:00 Sygnity zrealizowała kilka tysięcy projektów informatycznych dla klientów ze wszystkich branż gospodarki. Sygnity to czołowy dostawca rozwiązań informatycznych na polskim rynku, obecny na nim od ponad 20 lat. Wśród klientów firmy są... 90
  • Wygrani na loterii 24 lut 2013, 20:00 GTECH działa w Polsce już od 20 lat. W warszawskim centrum technologicznym firmy powstają produkty dla loterii na całym świecie - mówi Wojciech Włodarczyk, prezes GTECH Poland. 92
  • Zatłoczone niebo nad Polską 24 lut 2013, 20:00 Polskie lotnictwo to nie tylko dreamlinery i piloci, którzy cieszą się od dawna dobrą sławą. To także kontrolerzy lotów, czyli ludzie dbający o bezpieczeństwo w powietrzu. Ich rola będzie rosnąć, bo ruch lotniczy nad Polską się zwiększa. 92
  • Jedyny taki bieg 24 lut 2013, 20:00 37 lat temu na starcie Biegu Piastów stanęło zaledwie 500 zawodników. W tym roku będzie ich 11 razy więcej. Przyjadą z ponad 30 krajów. Bo Bieg Piastów to już największe tego typu zawody w Polsce. 94
  • Co w Mordowii? 24 lut 2013, 20:00 Tydzień minął bardzo szybko. Gérard Depardieu znalazł nareszcie swoje miejsce na ziemi i zamieszka w Sarańsku w republice Mordowia, przy ulicy, jakże by inaczej, Demokratycznej. 96
  • Obsługa Polski 24 lut 2013, 20:00 Żeby funkcjonował mały sklep, wystarczą dwie osoby. Sklep średniej wielkości wymaga pracy około dziesięciu osób. Duży hipermarket to co najmniej sto osób, wliczając w to kasjerki, ekspedientki, magazynierów, dostawców, sprzątaczki, ochronę i szefostwo. 96
  • Rozruszać Polskę 24 lut 2013, 20:00 Weterani Biegu Piastów nazywają często tę imprezę biegiem Juliana Gozdowskiego. On sam mówi jednak, że to przesada. Jego zasługi są jednak nie do przecenienia. To on był inicjatorem pierwszego biegu i od lat jest komandorem każdego kolejnego. 96
  • Dziury polskie 24 lut 2013, 20:00 Czytam swój felieton we "Wprost”, co mi się czasami zdarza. W felietonie, jak w filmie lub w życiu, śmiertelnie ważna puenta. Dochodzę właśnie do niej i czuję, jak coś pulsuje mi w skroni. Zabita. 98

ZKDP - Nakład kontrolowany