Tak dla koalicji z Gowinem

Tak dla koalicji z Gowinem

Jarosław Kaczyński musi zostać premierem, a kandydatem PiS na prezydenta powinien być kto inny – uważa poseł PiS Artur Górski.

Sondaże pokazują, że PiS wygra wybory w 2015 r. Jesteście gotowi do przejęcia władzy?

Artur Górski: Tak, pod wieloma względami. Po pierwsze, programowo. Cały czas aktualizujemy program, przygotowujemy pakiet ustaw, które złożymy w Sejmie po objęciu władzy. Są prowadzone konsultacje na temat kandydatów do obsadzenia ministerstw i ważnych urzędów rządowych. Nie będzie łapanki do rządu w ostatniej chwili osób przypadkowych, wszystkie będą dobrze przygotowane i będą znały swoje cele.

Są konkretni kandydaci?

Nie mogę o nich mówić, bo nie ma jeszcze decyzji, za wcześnie. Prezes Jarosław Kaczyński prowadzi jednak pewne rozmowy. Media zresztą wspominały o niektórych nazwiskach.

Gabinet cieni Piotra Glińskiego będzie wykorzystany?

Na pewno rząd będzie się składał w znacznej mierze z fachowców. Będą to ludzie, którzy dziś stanowią zaplecze merytoryczne PiS.

W ogóle nie będzie polityków? Antoniego Macierewicza w MON? Anny Fotygi w MSZ?

Na pewno będą politycy, bo wielu posłów mamy z doświadczeniem ministerialnym, są wybitnymi specjalistami w swoich dziedzinach, ale nie będzie to rząd partyjny. Oczywiście wszystko będzie zależeć od stopnia naszego zwycięstwa, od tego, czy będziemy w stanie utworzyć samodzielny rząd i samodzielnie wziąć odpowiedzialność za Polskę, czy będziemy musieli szukać koalicjanta.

W przypadku koalicji rząd będzie bardziej rządem fachowców? To chyba najlepsza metoda na zawarcie koalicji przez PiS, które ma małą zdolność koalicyjną.

To, że PiS ma małą zdolność koalicyjną, jest mitem. Oczywiście nie mamy zdolności koalicyjnej z SLD, Ruchem Palikota i z PO pod rządami Tuska, ale dopiero po wyborach zobaczymy, jakie partie znajdą się w Sejmie i jaką mają zdolność koalicyjną.

Z dzisiejszych partii parlamentarnych z kim moglibyście wejść w koalicję?

Jestem przekonany, że po wyborach scena polityczna się zmieni. Wszystko wskazuje na to, że kiepsko rysuje się przyszłość Platformy Obywatelskiej. Zobaczymy też, które z nowych podmiotów politycznych przekroczą 5-proc. próg wyborczy i znajdą się w Sejmie. Myślę, że w nowym Sejmie nie będzie ani Ruchu Palikota, ani Solidarnej Polski.

Czyli stara teza o rozłamie w PO i dokooptowaniu konserwatywnej części do PiS… Jak pan z tej perspektywy ocenia wyniki wyborów w Platformie? Jarosław Gowin dostał 20 proc. głosów.

Myślę, że Gowin dostałby jeszcze więcej, gdyby wielu członków PO nie obawiało się identyfikacji i konsekwencji głosowania na niego. Niewątpliwy sukces Gowina pokazuje jednak nie tyle jego siłę, ile zmęczenie wielu członków PO rządami Tuska. W wielu przypadkach to było głosowanie nie za Gowinem, ale przeciw Tuskowi. Doły partyjne wyraźnie dały do zrozumienia, że oczekują zmiany polityki tej partii.

Gowin zostanie wyrzucony z PO?

Wszystko wskazuje na to, że jeszcze tej jesieni zostaną podjęte decyzje o jego przyszłości. W dalszej perspektywie, ewentualnej koalicji PO z SLD, Gowin jest niewygodny dla Platformy. Myślę nawet, że jednym z warunków takiej koalicji jest wypchnięcie Gowina z PO. Z drugiej strony, jeśli Gowin chce nadal uczestniczyć w życiu publicznym, to będzie najlepszy moment na rozpoczęcie budowania nowej formacji.

To będzie dla was korzystne? Partia Gowina może być właśnie potencjalnym koalicjantem. Z drugiej strony, może wam odebrać trochę głosów. Poza tym w tle u Gowina pojawiają się takie osoby, jak Roman Giertych czy Michał Kamiński, które z wzajemnością nie pałają do PiS szczególną sympatią.

Nie sądzę, by Gowin chciał blisko współpracować politycznie z Romanem Giertychem czy takim krętaczem jak Michał Kamiński. Natomiast jego ewentualna formacja odbierze głosy przede wszystkim Platformie Obywatelskiej. PiS nie powinno się więc tego ugrupowania obawiać. Po wyborach na pewno łatwiej nam będzie współpracować z PO bis pod kierownictwem Gowina niż z obecną Platformą pod kierownictwem Tuska, który zasklepił się w aparacie partyjnym i stracił kontakt ze zwykłymi ludźmi.

Największym rywalem, ale i potencjalnym koalicjantem PiS jest Solidarna Polska. Dla PiS korzystny byłby sukces tego ugrupowania czy raczej porażka?

Solidarna Polska nastawia się na eurowybory. Uważają, że dzięki sukcesowi złapią wiatr w żagle. Moim zdaniem Solidarna Polska nie odniesie jednak w eurowyborach sukcesu, co dla wielu działaczy tej partii będzie jednoznacznym sygnałem, że trzeba wracać do PiS.

Skończy się porozumieniem z PiS?

Nie tyle porozumieniem SP z PiS, ile rozpadem Solidarnej Polski i powrotem niektórych polityków SP w nasze szeregi.

Ale nie wszystkich?

Gdyby doszło do rozpadu Solidarnej Polski i politycy tej partii chcieliby wrócić do PiS, na pewno nie wszyscy zostaną z powrotem przyjęci.

Zbigniew Ziobro nie ma powrotu? Jacek Kurski?

Jacek Kurski nie ma, bo to on był głównym motorem rozłamu i walki z PiS.

Jeśli chodzi o koalicjantów, może PSL wchodzi w rachubę?

Mogę powiedzieć, kto na pewno nie będzie naszym koalicjantem. Na pewno nie będzie nim Ruch Palikota, SLD i PO pod kierownictwem Donalda Tuska.

Przy okazji referendum w sprawie odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz dobrze pan współpracował z lewicowym Piotrem Guziałem. Może to jednak wstęp do jakiejś koalicji z lewicą?

Są możliwe sojusze taktyczne z niektórymi partiami, nawet tymi najdalszymi, do osiągnięcia konkretnego celu, który czasami okazuje się zbieżny. Nie wyobrażam sobie jednak sojuszu o charakterze strategicznym, koalicji rządowej, z partiami lewicy. Przypadek Piotra Guziała jest nieco inny. On ma lewicowe poglądy, dość dobre kontakty po tej stronie sceny politycznej, ale funkcjonuje w ramach lokalnego stowarzyszenia samorządowego. A w samorządzie łatwiej nam współpracować z lokalnymi stowarzyszeniami, nawet jeśli mają odcień lewicowy. Koalicji z PO, z SLD czy z Ruchem Palikota sobie nie wyobrażam.

Nawet wspólnego wspierania rządu fachowców?

Rząd fachowców teoretycznie mógłby być powołany teraz, jako rząd tymczasowy, do wyborów. Nie ma możliwości ciągłości takiego rządu po wyborach.

Rozumiem z pana słów, że jeśli PiS nie uzyska samodzielnej większości ani nie będzie w stanie zawrzeć koalicji wymagającej niewielkich ustępstw, to raczej wcale nie będzie rządzić. Nawet jeśli uzyska w wyborach matematyczną większość.

Istnieje taka możliwość, że wygramy wybory, ale nie na tyle znacząco, żeby uniemożliwić PO i SLD zawiązanie koalicji po wyborach. To, że SLD nie włączył się w referendum w sprawie odwołania prezydent Warszawy, potwierdza wspólnotę interesów z Platformą. Dlatego zależy nam na jak najlepszym wyniku i czeka nas dużo ciężkiej pracy z wyborcami, aby przekonać ich do PiS i naszego programu. Na szczęście Platforma nam pomaga poprzez swoją pychę, arogancję, kłamstwa i brak rządzenia dla dobra wspólnego.

Jeśli jednak wygracie na tyle, by objąć władzę, kto powinien być premierem? Jarosław Kaczyński?

Wypowiem swoje osobiste zdanie, bo po wyborach sytuacja polityczna może być różna i decyzje władz partii nie są możliwe do przewidzenia. Moim zdaniem powinniśmy skończyć z personalnymi eksperymentami i powierzyć rządy Jarosławowi Kaczyńskiemu.

A co z wyborami prezydenckimi, które będą kilka miesięcy wcześniej? Jarosław Kaczyński powinien wystartować?

Jarosław Kaczyński jest bardziej potrzebny Polsce jako premier. Jako ktoś, kto będzie realizował politykę państwa, a nie jedynie podpisywał ustawy, przyjęte przez większość parlamentarną PiS. Dlatego PiS powinno szukać takiego kandydata na prezydenta, który dzięki swoim atutom będzie antytezą tego, co reprezentuje sobą Bronisław Komorowski.

Jeśli jednak Kaczyński wystartuje w wyborach prezydenckich i wygra, kto wtedy powinien zostać prezesem PiS i zarazem kandydatem na premiera? Pana bliski kolega poseł Stanisław Pięta powiedział ostatnio w wywiadzie, że nowym prezesem PiS w tej sytuacji mógłby być Mariusz Kamiński, były szef CBA. Czy to jest możliwe?

Mariusz Kamiński jest jednym z najbliższych i zaufanych współpracowników prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Jest też wiceprezesem partii. Jeśli w ogóle mielibyśmy szukać kogoś, kto w przyszłości miałby zastąpić prezesa Kaczyńskiego, to na pewno z grona wiceprezesów. Jednak dziś za wcześnie, by o tym spekulować, bo przywództwo Kaczyńskiego jest pewne i mocne, i – co najważniejsze – przez nikogo z PiS niekwestionowane.

Czyli Mariusz Kamiński mógłby być takim kandydatem?

Na pewno spełnia podstawowe kryteria, by takim kandydatem być, ale – co jeszcze raz podkreślam – to są przedwczesne dywagacje.

Kandydatem na prezydenta mógłby być Piotr Gliński?

Mówi się o Piotrze Glińskim jako ewentualnym kandydacie na prezydenta Polski z rekomendacji PiS.

Podobnie zresztą jako o kandydacie na prezydenta Warszawy. Będzie nim?

Platforma Obywatelska już zapowiedziała, że nawet jeśli odwołamy panią Hannę Gronkiewicz-Waltz, a jestem przekonany, że jest to możliwe, powołany zostanie komisarz do wyborów w 2014 r. Więc na razie nie będzie wyborów w Warszawie i mówienie o kandydacie jest przedwczesne.

Czy pomysł referendum nie jest dla was politycznie ryzykowny? Platforma wzywa do niewzięcia w nim udziału, więc frekwencja może nie wystarczyć do odwołania prezydent Warszawy. Tym bardziej że w Warszawie PiS nie miało nigdy zbyt dużego poparcia. A porażka referendum może wam politycznie zaszkodzić, np. odwrócić trend sondażowy.

Porażka referendum może być kwestią względną. Jeśli nie będzie wymaganej frekwencji, ale zabraknie niewiele głosów, a jednocześnie osoby, które wezmą udział, jednoznacznie wypowiedzą się przeciw pani prezydent, to co prawda nie zmienimy prezydenta Warszawy, ale będzie to wyraźny sygnał dla Platformy, że tej pani nie należy już politycznie promować, bo się wypaliła. I wówczas raczej nie wystawią jej w najbliższych wyborach. Będzie to zatem czerwona kartka dla pani prezydent. Ale jestem przekonany, że odwołamy Hannę Gronkiewicz-Waltz już teraz, bo uczciwie przez ostatnie lata na to zapracowała swoją niekompetencją.

Co PiS zrobi w pierwszej kolejności po wygraniu wyborów parlamentarnych i objęciu władzy?

Najpierw musimy poznać rzeczywisty stan państwa i finansów oraz odpowiedzieć na pytanie, jak faktycznie głęboki jest kryzys. Bo minister Rostowski prowadzi kreatywną księgowość, ale kłamstwo, manipulacja i propaganda, filary tych rządów, zaciemniają obraz całego państwa. W ciągu pierwszych stu dni naszych rządów, gdy będziemy mieli dostęp do dokumentów, do wiedzy, powinien zostać przygotowany raport na temat stanu państwa i stanu finansów publicznych.

W 2005 r. PiS miało kilka strategicznych, ideowych celów, takich jak powołanie CBA, rozwiązanie WSI. Teraz nie macie takich celów?

Jest trochę inna sytuacja. Wtedy mieliśmy komfort, jeśli chodzi o stan finansów publicznych, więc można było wprowadzać różne inicjatywy. W tej chwili sprawą kluczową jest naprawienie finansów państwa. A także zajęcie się obszarem zabezpieczenia społecznego, biedy, bezrobocia.

Czyli co? Rozumiem, że cofniecie wydłużenie wieku emerytalnego.

Chcemy ratować to, co da się jeszcze uratować. Najpierw cofniemy złe decyzje tego rządu, czyli przede wszystkim reformę emerytalną, reformę związaną z przymusem posyłania sześciolatków do szkół, a także rozłączeniem Ministerstwa Sprawiedliwości i prokuratury. Ale musimy też zmienić zasady polityki podatkowej, aby ta polityka stymulowała rozwój gospodarki, by była korzystna dla polskich rodzin, a nie międzynarodowych koncernów. W PiS obecnie dokładnie analizowane są niektóre gospodarcze posunięcia rządu Viktora Orbána. Choćby takie, jak udział banków w likwidacji spirali zadłużenia, w którą popadło wielu Węgrów biorących pożyczki na zakup mieszkań. To zjawisko jest coraz częstsze także w Polsce. Niewątpliwie musimy radykalnie zmienić politykę oświatową, ale przede wszystkim prowadzić na prowincji politykę zrównoważonego rozwoju. Nie można wyłącznie inwestować w duże miasta, jak robi to PO.

A żadnych symbolicznych spraw nie będzie? Nie wyobrażam sobie bez tego rządów PiS. Trybunał dla Tuska za Smoleńsk?

Na pewno obecnie czołowi politycy PO zostaną rozliczeni za kłamstwa wobec Polaków. Najbardziej te kłamstwa widać przy wyjaśnianiu katastrofy smoleńskiej. Będziemy chcieli tę sprawę doprowadzić do końca, wykorzystując instrumenty, które daje władza. Moim zdaniem tę kwestię należy właśnie traktować w wymiarze symbolu. Natomiast ekipę Tuska należy rozliczyć przede wszystkim za katastrofalną politykę gospodarczą i potworne zadłużenie kraju. Co do Trybunału Stanu dla Tuska i Rostowskiego, i kilku innych ministrów tej ekipy, to pojawiają się takie głosy ze strony naszych wyborców.

Także w polityce zagranicznej będziecie naśladować Orbána? Będziecie budować nową tożsamość Polski w ramach Unii?

Na pewno będziemy prowadzić bardziej suwerenną i odważną politykę zagraniczną. Skończymy z polityką wasalną, asekuracyjną. Będziemy starać się wytwarzać równowagę w relacjach z Niemcami i Rosją. Bardziej podmiotowo potraktujemy też Polonię, która będzie rzeczywistym partnerem naszego rządu w polityce zagranicznej. Straszenie ze strony polityków PO, że wywołamy kolejną wojnę światową czy wprowadzimy dyktaturę, jest wręcz wstrętne i płytkie.

A co w relacjach z USA? Pana słynne przestrogi przed prezydenturą Baracka Obamy jako „końcem cywilizacji białego człowieka” okazały się słuszne, przynajmniej jeśli chodzi o Polskę. Nasze stosunki z USA wyraźnie się za jego prezydentury pogorszyły.

Ale nie z powodu koloru skóry Obamy, tylko z powodu jego lewicowych poglądów. I z powodu jego miłości do Rosji. Wszystko wskazuje na to, że prezydent Obama przehandlował bezpieczeństwo Polski za możliwość bardziej swobodnego działania na Bliskim Wschodzie. Mam nadzieję, że jeśli najbliższe wybory w USA wygra kandydat republikanów, stosunki tego kraju z Polską będą lepsze. PiS będzie robić wszystko, by je poprawić. ■

Okładka tygodnika WPROST: 35/2013
Więcej możesz przeczytać w 35/2013 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 35/2013 (1592)

  • Sienkiewicz, naśladowca Ziobry 25 sie 2013, 20:00 Monopol na przemoc ma państwo, a nie bandyci” – oświadczył po spotkaniu z premierem i ministrem sprawiedliwości minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz. Ku mojemu zaskoczeniu ani premier Donald Tusk, ani minister... 4
  • Syryjskie ofiary hipokryzji 25 sie 2013, 20:00 Atak z użyciem gazów bojowych w Syrii spowodował śmierć 1,3 tys. osób, w tym dzieci. Ta straszna wiadomość obiegła media; przy czym nie do końca wiadomo, kto gazu użył i co, oprócz niewątpliwej tragedii ludzkiej, z tego wynika.... 4
  • Skaner 25 sie 2013, 20:00 Drag queen Putin Prezydent Rosji poszedł na wojnę z homoseksualistami. Przedstawiciele ruchu LGBT nie pozostali mu dłużni. Licznie manifestują swoje niezadowolenie z antygejowskiego restrykcyjnego prawa uchwalonego w Rosji. Demonstracje... 6
  • Wszystkie fronty Tuska 25 sie 2013, 20:00 Koniec wyborów w Platformie nie kończy problemów Donalda Tuska. Premier właśnie zaczyna śmiertelną walkę o kontrolę nad partią z Grzegorzem Schetyną. To niejedyna bitwa. 10
  • Tusk nigdy nie był tak bliski utraty władzy 25 sie 2013, 20:00 Po tych wyborach nic już nie będzie takie jak dawniej – uważa Jarosław Gowin, poseł PO i rywal Tuska w wyborach na szefa partii. 13
  • Za, a nawet przeciw 25 sie 2013, 20:00 Bronisław Komorowski raz po raz wchodzi w spór z rządem, by za chwilę wyciągać rękę do zgody. Meandry te mają mu ułatwić reelekcję w 2015 r. 15
  • Tak dla koalicji z Gowinem 25 sie 2013, 20:00 Jarosław Kaczyński musi zostać premierem, a kandydatem PiS na prezydenta powinien być kto inny – uważa poseł PiS Artur Górski. 18
  • Pięć milionów ciotek przed telewizorem 25 sie 2013, 20:00 Myślenie o tym, że okrucieństwo i krew dobrze się sprzedają w telewizji, jest prostackie - mówi szef „Wiadomości” TVP Piotr Kraśko. 22
  • Dym wokół rakiety 25 sie 2013, 20:00 Chluba polskiej armii, nowoczesne przeciwpancerne pociski Spike są bezużyteczne na polu walki? Broń ma poważny defekt – dowiaduje się „Wprost”. 26
  • Dyskusja słodziutka 25 sie 2013, 20:00 Poseł Artur Starewicz, niekoronowany król prasy polskiej (kierownik Biura Prasowego KC PZPR), zabrał głos na temat tejże prasy w „Nowej Kulturze” (nr 29). Wypowiedź jego zawiera wiele rzeczy słusznych i ciekawych, wobec czego... 28
  • Szantaż po polsku 25 sie 2013, 20:00 Szantażowani na policję zgłaszają się w ostateczności. Kiedy wyobrażają sobie, co się stanie, jeśli groźby się spełnią, wolą zapłacić. Ale spokoju nie da się kupić. 30
  • Pieskie życie schronisk 25 sie 2013, 20:00 Na niekontrolowanych i źle funkcjonujących schroniskach gminy tracą rocznie około 100 mln zł. W zamian mają spokój. A schroniska robią dobry biznes. 34
  • Choroba TV 25 sie 2013, 20:00 Gwiazdy o swoich nowotworach mówią otwarcie. Choroba przeżywana na oczach milionów to misja społeczna czy dźwignia promocji? 38
  • Krzyk rozpaczy 25 sie 2013, 20:00 Publiczność zastąpiła Boga. Bez niej życie gwiazd rozsypałoby się w pył – mówi prof. Zbigniew Mikołejko. 41
  • Szatański katalog 25 sie 2013, 20:00 Egzorcyści straszą diabelskimi grami, muzyką, książką, nawet pilatesem. Czy tego nie wymyślił dla ludzi Bóg? – pytają ci, którzy wolą wierzyć w boską miłość, a nie zemstę. 43
  • Jedyny taki dom 25 sie 2013, 20:00 Fragmenty książki Cezarego Łazarewicza „Sześć pięter luksusu” o Domu Towarowym Braci Jabłkowskich, jednym z najnowocześniejszych w przedwojennej Europie 46
  • Koniec eldorado 25 sie 2013, 20:00 Nawet na najlepszych polskich uczelniach są jeszcze wolne miejsca. Na wiele kierunków zupełnie nie ma chętnych. Mniejsze prywatne szkoły szukają silniejszych partnerów. 50
  • Ślązak, szwab i hadziaj 25 sie 2013, 20:00 Autonomia – jedno słowo, które w Polsce budzi demony. 52
  • Rififi po polsku 25 sie 2013, 20:00 Zrabowali 12,5 mln zł. 20 sierpnia minęło 51 lat od największego napadu na bank w kryminalnej historii Polski. 54
  • Zdrowe i szczęśliwe dziecko w szkole 25 sie 2013, 20:00 Jak przetrwać pierwsze dni i miesiące w szkole radzi psycholog Dorota Kawecka. 60
  • Terrorysta z „Guardiana” 25 sie 2013, 20:00 Do redakcji „Guardiana” wkroczyli agenci służb specjalnych, a partner dziennikarza, który ujawnił przecieki od Snowdena, został zatrzymany. 66
  • Córeczka tatusia 25 sie 2013, 20:00 Skazany za oszustwa podatkowe Silvio Berlusconi szykuje swoją córkę Marinę do przejęcia sterów we włoskiej centroprawicy. 70
  • Wykopani przez fortunę 25 sie 2013, 20:00 Jeżeli Real Madryt da za Garetha Bale’a 110 mln euro, padnie rekord. Ronaldo nie będzie już najdroższym piłkarzem świata. 72
  • Miliard z ogonkiem 25 sie 2013, 20:00 Już co piąte jabłko deserowe na stołach Europejczyków pochodzi z polskiego sadu. Jak to się stało, że z anonimowych wyrobników staliśmy się potęgą? 74
  • Targowisko idei 25 sie 2013, 20:00 O XXIII Forum Ekonomicznym w Krynicy mówi Zygmunt Berdychowski, przewodniczący Rady Programowej. 78
  • Trzecia płeć 25 sie 2013, 20:00 Niemcy wprowadzili Urzędowo trzecią płeć. Dlaczego? Bo między kobietą a mężczyzną jest wiele stanów pośrednich. Ewolucja ceni wielość. 80
  • Wszędzie jestem u siebie 25 sie 2013, 20:00 Film nikogo nie zmienia. Ani na lepsze, ani na gorsze – mówi „Wprost” Borys Lankosz, reżyser kultowego „Rewersu”. Wiosną zaczyna kręcić nowy obraz. 82
  • Królowie lata 25 sie 2013, 20:00 Wakacje zrównały muzycznych weteranów i debiutantów. Każdy może zarobić. Kto rządził na polskiej scenie przez trzy letnie miesiące? 86
  • Film 25 sie 2013, 20:00 Wśród hektarów zboża Ostatni seans filmowy” trwa. Ameryka lubi się pochylać nad swoimi małymi miasteczkami, oglądać w kinie chłopaków, którzy wchodzą w dorosłość wśród pól, i diagnozować powolne odchodzenie dawnego... 88
  • Muzyka 25 sie 2013, 20:00 Więcej szaleństwa MoMo MoMo EMI Jak na razie nic nie zapowiada nieuniknionej z pewnością mody na lata 90. Eighties rządzą niepodzielnie. U nas być może także z powodów historyczno-socjologicznych. Kolejnym przykładem jest projekt MoMo,... 89
  • Książka 25 sie 2013, 20:00 Chłopiec, który nie istniał Dlaczego nie ma kryminałów po hebrajsku? „Bo u nas nie ma takich przestępstw” – mówi uspokajająco policjant Awi Awraham matce, która przyszła na komisariat w Cholon zgłosić, że jej... 89
  • Dodatek - nasz dom 25 sie 2013, 20:00 Wybór okien dachowych W projekcie architektonicznym znajdziemy jedynie informacje o rozmiarze okien i ich usytuowaniu. O ile przy zakupie stolarki pionowej wybór jest prosty, o tyle w przypadku okien dachowych najlepiej dostosować ich rodzaj do... 90
  • Bomba tygodnia 25 sie 2013, 20:00 Golizna na imprezach to już nic nowego. Nową świecką tradycję rozpoczęła Patrycja Wojnarowska, która dała nowe znaczenie słynnemu przysłowiu: „D...ę zedrę, a gwiazdą zostanę”. Na imprezie „Playboya” bowiem... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany