Badyl bez oliwy

Badyl bez oliwy

Janusz Palikot zakłada kolejną maskę. Tym razem pod krawatem. Ma być poważnie, bez happeningów, a nawet nazwiska lidera. Czy ktoś jeszcze uwierzy w nową partię?

Pod słońcem Toskanii, wśród zieleni winnic, Palikot poszukiwał w ostatnich tygodniach recepty na problemy swojej partii. I choć klub mu się sypie, a sondaże systematycznie pokazują poparcie poniżej progu wyborczego, przyszłość widzi w jasnych barwach. Świadczą o tym prowadzone na blogu rozważania Palikota o wyższości montepulciano nad brunello: „Brunello od zawsze było zwycięzcą. […] Nobile, choć szlachetne z nazwy, zawsze z tyłu. [...] I tak przez lata brunello popadło w pychę, a nobile mozolnie pięło się do góry. I aż nagle, bęc! Brunello jest stare, a nobile nowoczesne. Dziś w Toskanii brunello to obciach, anachronizm. Nobile jest górą i już! Nie pomogą świadectwa, historia, tytuły. Zwycięzca jest lepszy teraz i koniec. To jest dla nas nauka. Także w polityce. Stara gwardia przegrywa, bo zbyt długo wygrywa”.

Znalazłszy inspirację, Palikot wraca więc z Toskanii i zwołuje naradę władz klubu. Tym bardziej że posłowie są nieco zaniepokojeni ostatnimi wypowiedziami prof. Jana Hartmana z think tanku Ruchu Palikota o tym, że na bazie Ruchu musi powstać zupełnie nowa partia, bez nazwiska lidera w nazwie.

Palikot pojawia się w nowym krawacie. – Teraz rezygnujemy z happeningów. Będziemy poważni, no i nastawieni na gospodarkę – opisuje wnioski z narady jeden z polityków RP. Palikot miał ogłosić, że potrzebna jest nowa nazwa. Najlepiej jakaś kombinacja słów „ruch”, „Europa” i „plus”. Współpracownicy usiłowali dopytywać lidera o szczegóły, ale ich nie usłyszeli. Być może dlatego, że szczegółów ciągle nie ma, a jak słyszymy w RP, Hartman swoimi zapowiedziami wyszedł przed orkiestrę. Na razie Palikot przez cały wrzesień ma objeżdżać wszystkie terenowe struktury i prowadzić rozmowy o nowym projekcie. Na początku października kongres partii nada jej nową postać. Powstanie przy tym gabinet cieni, a w nim zasiądą eksperci.

Który to już raz? Kiedy happener Janusz Palikot niespełna dwa lata temu wprowadził 40 posłów do Sejmu, wielu uznało go za objawienie nowoczesnej polityki (on sam nazywa ją postpolityką). Jednak Palikot szybko zaczął tracić poparcie, a w ślad za tym – ogłaszać kolejne nowe wcielenia. Ruch przeszedł już zatem zwrot socjalistyczny z postulatem budowania przez państwo fabryk, by po kilku miesiącach ogłosić się w Krakowie partią liberalną, dbającą o przedsiębiorców i wolność gospodarczą. Chwiejna okazała się przyjaźń Palikota z gen. Wojciechem Jaruzelskim. Lider RP konsekwentny był chyba jedynie w walce o legalizację marihuany i zwalczaniu Kościoła – od aktów apostazji po nazwanie przez jednego z jego posłów obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej „bohomazem”. Teraz Armand Ryfiński rzadziej się pojawia w mediach.

Nowe plany Palikota wzbudziły niepokój nie tylko w klubie, lecz także wśród partnerów z Europy Plus. Dlaczego? Obawiają się, że w ten sposób Palikot chce przejąć też szyld i stery w koalicji. Palikot od wielu tygodni gra już przede wszystkim na siebie. – On w Europie Plus nikomu nie ufa. Bał się, że może stracić pozycję lidera, a wszyscy dookoła chcą przejąć jego partię. Tym bardziej że Marek Siwiec i Robert Kwiatkowski to wytrawni gracze – przyznaje dobrze zorientowany polityk lewicy. Przez chwilę na zapleczu Palikota pojawił się więc nawet pomysł zarejestrowania partii o identycznej nazwie jak stowarzyszenie Europa Plus. Kiedy więc Palikot ogłosił budowanie swojej formacji od nowa, szybko od tego przedsięwzięcia odciął się Ryszard Kalisz, zapewniając na Twitterze, że jego stowarzyszenie Dom Wszystkich Polska do nowej inicjatywy nie zamierza się przyłączać. Podobnie jak Stronnictwo Demokratyczne Pawła Piskorskiego.

Choć wszyscy deklarują, że chcą dalej tworzyć koalicję w wyborach do Parlamentu Europejskiego, widać, że w Europie Plus buzuje. Nie wypala więc kolejna już w ostatnich latach próba budowy polskiego wydania Drzewa Oliwnego (szerokiego porozumienia lewicowo-centrowego na wzór włoski). Tak jak przy poprzednich próbach – okazuje się jedynie zlepkiem starych kanapowych formacji, które liczyły na siłę przyciągania Aleksandra Kwaśniewskiego w wyborach do europarlamentu. Liczył na nią zresztą także Palikot, ale sam Kwaśniewski szybko nabrał wątpliwości i dystansu. Dziś już nie chce się szczególnie angażować w ten projekt, którego symbolem stała się konferencja na tle białych żaluzji z trzema smutnymi panami za stołem. – Kwaśniewski powiedział, że może jakoś pojawić się w kampanii, spocie czy na billboardzie, ale to by było na tyle. Żadnych funkcji – tak sytuację opisywał swoim współpracownikom sam Palikot, który z Kwaśniewskim miał się widzieć w ostatni wtorek. Czy nowy krawat Palikota i kolejne wcielenie polityka z Biłgoraju poprawią te nastroje? – Chyba z połowa jego posłów negocjuje przejście: do nas, do Platformy, do PSL – twierdzi polityk SLD. Oficjalnie politycy RP zaprzeczają. – To bzdury albo prowokacja – przekonuje wiceszef klubu RP Sławomir Kopyciński. Palikotowi kruszy się też najbliższe zaplecze. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, od lidera RP właśnie odchodzi jeden z jego najbliższych doradców PR – Przemysław Gołębski. Dlaczego? Gołębski nie chciał z nami rozmawiać, tłumacząc: – Nie wypowiadam się na tematy związane z moimi klientami.

Pełen wiary w powodzenie nowego projektu jest już chyba tylko jego mózg, prof. Jan Hartman. W rozmowie z nami wywodzi nawet, że to nie jest kolejna zmiana. – Dotąd nie było zmian statutu. To nie ma być tylko rebranding, ale zupełnie nowa formacja i nowi ludzie – przekonuje Hartman. I dodaje: – Partia liberalno-lewicowa to jest konieczność politologiczna, cały Zachód o tym wie. Przecież we Włoszech, pod słońcem Toskanii, kiedyś się udało. Tylko na razie Palikotowe Drzewo Oliwne bardziej przypomina badyl. Bez oliwy. ■

Okładka tygodnika WPROST: 36/2013
Więcej możesz przeczytać w 36/2013 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • Kinga   IP
    Przepraszam, o czym jest ten artykuł? O przyczłapniku do bumbulatora?

    Spis treści tygodnika Wprost nr 36/2013 (1593)

    • Władza pochodzi od Boga 1 wrz 2013, 20:00 Wcześniej czy później przychodzi w życiu polityka chwila, gdy zaczyna podejrzewać, że jego władza musi pochodzić bezpośrednio od Pana Boga. Mamy cały poczet premierów i prezydentów, którym się tak zdawało. Począwszy od prezydenta... 6
    • Kolejka do lekarza, czyli jak kupić ferrari 1 wrz 2013, 20:00 Fundacja Watch Health Care sprawdziła, jak się wydłużają w Polsce kolejki do lekarza. „Czas oczekiwania na leczenie w ramach NFZ wydłużył się do trzech miesięcy. Na początku roku wynosił 2,5 miesiąca” – piszą. To... 6
    • Spojrzeć w oczy talibowi 1 wrz 2013, 20:00 Noc, Afganistan, Ghazni. Komandosi z Lublińca zaczynają obławę na talibów. W grupie jest chorąży Mirosław Łucki, który kilka dni później zginie. To jemu dedykuję swój fotoreportaż. 8
    • Skaner 1 wrz 2013, 20:00 Z nadzieją na Davisa Po raz pierwszy w historii polscy tenisiści powalczą w barażach o awans do Grupy Światowej Pucharu Davisa. Czy pokonają reprezentację Australii? To możliwe. Drużynę w końcu mamy silną jak nigdy dotąd. Mecze Polska... 14
    • Aleja Zasłużonych Kanalii 1 wrz 2013, 20:00 Zaproszono mnie do telewizji. Wyjątkowo nie w związku z in vitro – od 15 lat jestem dyżurnym gościem wszystkich polskich stacji telewizyjnych z tematu „zapłodnienie pozaustrojowe” i półki „nieksiądz” –... 16
    • Upadek Ryszarda Wielkiego 1 wrz 2013, 20:00 Kiedyś liczyli się z nim prezydenci i premierzy, dziś Ryszard Krauze jest zadłużony po uszy. Jak upada miliarder? Po cichu, w samotności. 18
    • Gowin zawisł 1 wrz 2013, 20:00 Spektakl „pożegnanie Platformy z Gowinem” zbliża się do sceny finałowej. Co potem? Na nową formację Jarosława Gowina w PO wielu chętnych nie ma. Zwłaszcza że Tusk straszy wcześniejszymi wyborami. 24
    • Jak ustawić wielki przetarg 1 wrz 2013, 20:00 Ministerstwo Środowiska zawiadamia ABW i unieważnia podejrzany konkurs na organizację szczytu klimatycznego. 28
    • Widzę ciemność 1 wrz 2013, 20:00 Coś dramatycznego stało się z elitami władzy - mówi prof. Paweł Śpiewak. 35
    • Sejmowa tabletomania 1 wrz 2013, 20:00 Kancelaria Sejmu zakupiła w Biedronce dwadzieścia minitabletów po 200 zł za sztukę. Po co? Do głosowania – dla tych posłów, którzy zapomną swojego służbowego iPada. 38
    • Badyl bez oliwy 1 wrz 2013, 20:00 Janusz Palikot zakłada kolejną maskę. Tym razem pod krawatem. Ma być poważnie, bez happeningów, a nawet nazwiska lidera. Czy ktoś jeszcze uwierzy w nową partię? 42
    • Belfer klasy deluxe 1 wrz 2013, 20:00 Zarabiają nawet po 10 tys. zł miesięcznie. Nauczą dziecko mandaryńskiego, jedzenia pałeczkami i tańców latynoamerykańskich. Guwernantki wracają do łask. 47
    • Wojna o kościół 1 wrz 2013, 20:00 Kuria zabiera ks. Jackowi Stasiakowi prawo do odprawiania mszy i grozi zesłaniem do stanu świeckiego. Ksiądz Jacek Stasiak mówi, że to prawo rodem ze średniowiecza, i zamierza podać arcybiskupa do sądu. 50
    • Kobieta? Tak. Matka? Niekoniecznie 1 wrz 2013, 20:00 Ponad jedna czwarta Polek nie odczuwa potrzeby posiadania potomstwa. I straszenie katastrofą demograficzną nic na to nie pomoże. 54
    • Zabij się dla sławy 1 wrz 2013, 20:00 Mają cel: zdobyć sławę. Siedzą na portalu Ask.fm i marzą o niej. Liczą lajki, od których bycie „fejmem” zależy. Cena tej sławy niektórych kosztowała życie. 58
    • Konferansjerzy do wynajęcia 1 wrz 2013, 20:00 W telewizji pracują na twarz i nazwisko. Pieniądze zarabiają na eventach. Naprawdę duże pieniądze. 62
    • Zabójstwo w wagonie 1 wrz 2013, 20:00 Dziewiętnastolatek pomieszał świat wirtualny z rzeczywistym: to tkwiący w nim Joker z filmów o Batmanie kazał mu zabić. 68
    • Okrutna alternatywa 1 wrz 2013, 20:00 Waszyngton prze ku interwencji militarnej w Syrii, nie ma jednak pomysłu na to, co chce osiągnąć. Ale nawet obalenie reżimu al-Asada nie przesądzi o końcu krwawej wojny. 72
    • Pani kanclerz 1 wrz 2013, 20:00 Na pytanie, czy lubi sprawować rządy, Angela Merkel odpowiada: „To należy do moich obowiązków”. 76
    • Miliard dla Rostowskiego 1 wrz 2013, 20:00 Prywatyzacja za wszelką cenę? Nie. Spółki Skarbu Państwa są po to, by przysparzać dochodu państwu – mówi Włodzimierz Karpiński, minister Skarbu Państwa. 78
    • Ryzykanci 1 wrz 2013, 20:00 Kiedy wreszcie rozluźnią krawat i zdejmą garnitur, za łyk adrenaliny gotowi są igrać z losem. 81
    • Popędzi czy nie 1 wrz 2013, 20:00 Mija 20 lat, od kiedy polscy kolejarze zaczęli myśleć o kolejach dużych prędkości. Dziś mogliby kupić pociągi taniej i w kraju, dając pracę setkom robotników. 84
    • Fałszerze pamięci 1 wrz 2013, 20:00 Pamięć to obrazy, emocje i dźwięki. Można nimi manipulować. Masz wspomnienie z dzieciństwa, które z chęcią zmienisz lub skasujesz? 86
    • Popkulturowy kryzys zaufania 1 wrz 2013, 20:00 Amerykańskie seriale z ostatnich lat tworzą wizję świata, w którym nie sposób komukolwiek wierzyć. 88
    • Diabelska muzyka 1 wrz 2013, 20:00 Andrzej Czajkowski to twórca w Polsce niedoceniony. Jego opera „Kupiec wenecki” zrobiła niedawno furorę w austriackiej Bregencji. 90
    • W imieniu 99 procent 1 wrz 2013, 20:00 Kultura popularna podąża za swoim odbiorcą. Dzisiaj jest on rozgoryczony i zawiedziony rzeczywistością. Stąd takie filmy jak „Paranoja”. 93
    • Muzyka 1 wrz 2013, 20:00 Socjologia serca Archy Marshall ma teraz 19 lat, ale mogliście o nim słyszeć już trzy lata temu. Występował wtedy jako Zoo Kid. Singiel „Out Getting Ribs”, który wydał w kwietniu 2010 r., był zaskakująco dobry. Wszyscy... 94
    • Kino 1 wrz 2013, 20:00 Przez granicę „Polski film” to obraz skrajnie… czeski. Czterech aktorów znad Wełtawy kręci u nas tytułowe dzieło. Marek Najbrt portretuje swoje rodzime gwiazdy jako grupę artystów nieudacznych i niespełnionych, pokazuje... 94
    • Książka 1 wrz 2013, 20:00 Wszystko przez ten klimat Nie ma co się łudzić – zima nadejdzie. Pierwsze tygodnie września to być może ostatni moment, by przeczytać „Zimny wiatr” Arnaldura Indridasona na spokojnie, grzejąc się w cieple odchodzącego... 95
    • Groźny cholesterol 1 wrz 2013, 20:00 Właściwe proporcje „złego” i „dobrego” cholesterolu, a także jego stężenie we krwi, wpływa nie tylko na nasze zdrowie, ale i długość życia. 96
    • Bomba tygodnia 1 wrz 2013, 20:00 Rozwodowe gry i zabawy Piotr Kupicha po ośmiu latach małżeństwa rozstał się z żoną. Wzorowy związek nie przetrwał próby czasu. Na stronie muzyka pojawił się lakoniczny komunikat zamykający usta plotkarzom i zabierający robotę... 98

    ZKDP - Nakład kontrolowany