Mam dość. Chcę zamknąć Legię

Mam dość. Chcę zamknąć Legię

Stadion Legii bez kibiców – zapowiada w rozmowie z „Wprost” Jacek Kozłowski, wojewoda mazowiecki.

Zamknie pan stadion Legii dla kibiców?

Policja wystąpiła do mnie o taką decyzję. Uważa, że należy zamknąć stadion Legii dla publiczności na najbliższy mecz.

I?

I poważnie to rozważam.

Nie wierzę, że pan to zrobi.

Dlaczego?

Bo w tym mieście zawsze wszystko Legii uchodziło na sucho.

Nieprawda.

Prawda. Obchodzenie prawa, pokazywanie, że nam wolno, bo mamy takiego właściciela, że nic nam nie zrobicie.

To się okaże, czy nic.

Kiedy?


Szybko. Nie mogę przecież jej ogłosić na dzień przed planowanym meczem. Nigdy nie miałem tak mocnego uzasadnienia, by taką decyzję podjąć. Co więcej, policja ocenia, że wszystkie mecze rundy jesiennej będą imprezami podniesionego ryzyka. To nakłada na organizatora dodatkowe obowiązki. Zakaz sprzedaży piwa na stadionie, wzmocnienie służb ochrony i kilka innych. Ale żeby ten rygor wszedł w życie, organizator musi wystąpić o zmianę wydanej już decyzji. Tymczasem pan prezes pisemnie odmówił wystąpienia do miasta o uwzględnienie nowych przesłanek i zmianę kwalifikacji na mecze podniesionego ryzyka, bo zgodnie z prawem może się to stać tylko z inicjatywy organizatora meczów, czyli klubu. Ja nie mam takiej możliwości. Ale jeśli takiego wystąpienia z jego strony nie będzie, to ja nie będę miał innego wyjścia, niż zamknąć stadion. I w meczu najbliższym, i w kolejnych, jeśli prezes Leśnodorski nie zmieni swej dotychczasowej polityki. Bo właściwie na meczu ze Steauą Bukareszt stał się kibolem żylety.

Blatowanie się szefostwa klubu z jego kibicami nie jest żadną tajemnicą.

Poprzedni prezes Legii prowadził wojnę z policją, prowadził wojnę z wojewodą i prowadził wojnę z kibicami. Nie da się kierować takim klubem jak Legia bez rozmowy. Problem z prezesem Leśnodorskim polega na tym, że on ze wszystkimi rozmawia i te rozmowy wydają się bardzo dobre, tyle że na koniec wszyscy się czują oszukani. Składał obietnice rozwiązania wielu problemów, które sygnalizowaliśmy, składał obietnice osiągnięcia porozumienia i pokoju z kibicami. Tych obietnic naprawdę było bardzo dużo. Zaczynam się orientować, że te obietnice są puste, bez pokrycia. I chyba musimy zakończyć dotychczasowy okres współpracy, który nazwałbym miodowym, i wrócić do metod, których nie chciałbym stosować, ale które są konieczne. Chciałbym, żebyśmy poczuli, że jesteśmy po jednej stronie. Bezpieczeństwo może nie jest wszystkim, może najważniejsze jest widowisko piłkarskie, radość kibiców, piękna gra, mistrzostwa, i finansowe sukcesy. Może i to jest sednem… Ale bez bezpieczeństwa wszystko może być niczym. Jeśli dojdzie do tragedii, radość kibiców, duma miasta z tego klubu, wynik ekonomiczny klubu przestaną mieć jakiekolwiek znaczenie.

Przecież nigdy do tragedii nie doszło.

Zawsze tak się mówi dopóty, dopóki nic się nie stanie. Nie mogę dopuścić do tragedii i nie dopuszczę. Podczas meczu ze Steauą było blisko.

W telewizji nie wyglądało to jakoś specjalnie źle.

Ale raporty policji i straży pożarnej po spotkaniu ze Steauą są wstrząsające… Na meczu miałem swojego wysłannika, widziałem nagrania z monitoringu, czytałem wpisy na forach. Wiem dokładnie, co tam się działo, a działy się rzeczy skandaliczne. Wiem o tym wszystkim, czego nie było widać w telewizji. Podczas tego jednego meczu prezes Leśnodorski właściwie cofnął się o rok. Wcześniej miałem wrażenie, że dużo mu się udało zmienić. I nagle zaprzepaścił wszystko, co wcześniej osiągnął. Podczas spotkania ze Steauą doszło do takiego zachwiania zasad bezpieczeństwa, jakiego nigdy wcześniej w historii Legii nie było. Może dla obserwujących to w telewizji czy nawet gdzieś z dalszych trybun nic dramatycznego się nie wydarzyło. Jednak raporty, które mam od policji, powodują, że mi włosy na głowie dęba stają.

Na tamten mecz UEFA zamknęła żyletę właśnie po to, by był spokój na trybunach.

Żyleta była pusta, co nie znaczy, że na stadionie nie było kibiców odpowiedzialnych za łamanie prawa.

Czyli władze klubu podporządkowały się tylko pozornie?

Tak. Prezes chyba naprawdę uwierzył, że ci z żylety mogą stanowić o zwycięstwie. Dlatego pewnie postanowił obejść tę decyzję. Przecież UEFA zamknęła nie kawałek konstrukcji stadionu, tylko usiłowała uniemożliwić uczestnictwo w meczu tym kibicom, którzy na żylecie zazwyczaj są. Tak więc prezes wymyślił, że udostępni im trybunę południową.

Tyle że na trybunie też byli kibice, którzy mieli wykupione bilety.

No właśnie. Dlatego część tych z żylety weszła na wolne miejsca na trybunie południowej, część dostała miejsca w strefie buforowej, bo przecież nie było potrzeba wielu biletów dla kibiców gości. Pozostali bywalcy żylety dostali wejściówki na trybunę wschodnią. Przed meczem nastąpiło kompletnie niekontrolowane przechodzenie przez bramki, przez płoty oddzielające sektory. W efekcie na trybunie południowej było znacząco więcej ludzi, niż powinno.

O ile?

Nie potrafimy powiedzieć, bo sam organizator nie ma o tym pojęcia. Jednak na pewno nastąpiło znaczące przekroczenie pojemności nominalnej, czyli złamanie prawa. Trybuny były zatłoczone, kompletnie zapchane wszystkie ciągi ewakuacyjne. Podkreślam, że te ciągi zostały wyznaczone w planie przygotowanym przez sam klub. To jest warunek zgody na organizację imprezy masowej.

Zgoda na pirotechnikę była?

Nie. Nie było.

A race poszły w ruch.

Miało też nie być sektorówki, co zarząd klubu oświadczał także w obecności delegata UEFA, a była. Duża.

Jak się tam znalazła? Przecież nikt jej nie wniósł w kieszeni. To trochę waży. I zajmuje miejsce.

Dlatego nikt nie uwierzy, że została wniesiona bez wiedzy klubu. Już dzisiaj wiemy, jak znalazła się na stadionie: wyniesiono ją z magazynku pod trybuną wschodnią. Oczywiście za wiedzą klubu, przy bierności służb ochrony. Wnoszący ją kibice bez stosownych biletów przekraczali granice sektorów. Sektorówka została wykorzystana w sposób klasyczny, czyli rozwijanie gigantycznej flagi, pod nią przebieranka, zwijanie i odpalenie rac, rozwijanie i znów przebieranka. W ten sposób uniemożliwia się indywidualną odpowiedzialność, pozostawiając mi właściwie jedno narzędzie reakcji, czyli odpowiedzialność zbiorową. Co więcej – to się odbywało właśnie na tej trybunie, na której przekroczono nominalną pojemność. Ci ludzie wnieśli sektorówkę, race, przechodzili przez trybuny przy całkowitej bierności służb ochrony, która była tam właśnie po to, by do takich sytuacji nie dopuścić. To przecież było naruszenie podstaw bezpieczeństwa na stadionie.

Kibice mają obowiązek zajmowania miejsc wskazanych na bilecie, więc nikt bez biletu nie ma prawa się pojawić na trybunach.

A jednak. Doszło dodatkowo do nieprzyjemnej sytuacji. Trybuna południowa to trybuna rodzinna. Tam są ci kibice, o których prezes Leśnodorski mówił wielokrotnie, że chciałby, by byli podstawą fanów na stadionie Legii. To podobno oni są największą wartością dla klubu.

I co się z tymi rodzinnymi stało?

Część, też nielegalnie, się przeniosła, część została do tego zmuszona. Przymusem, co jest niedopuszczalne.

Ma pan oficjalne doniesienia?

Wystarczy poczytać fora internetowe.

To nie ma mocy prawnej.

Nie ma formalnych skarg do policji, ale są oświadczenia osób, które siłą zostały zmuszone do zwolnienia miejsc kibicom żylety. Mam zapisy monitoringu. Dokładnie wiem, co się tam działo. Co więcej, elementem absolutnie podstawowym jest obecność w wyznaczonym miejscu wozu straży pożarnej i karetki pogotowia…

Przecież były.

…i drożność wszystkich dróg umożliwiających im wjechanie na płytę boiska czy do sektorów, gdyby okazało się to potrzebne. A miejsce straży było zajęte przez wozy transmisyjne. Strażakom wskazano plac do zaparkowania gdzieś z boku. Szybko został zablokowany. Gdyby wóz musiał interweniować, nie miałby żadnej możliwości prowadzenia normalnej akcji ratowniczej. Sprawdzamy, jak było z karetką. Obawiam się, że podobnie. Dodatkowo kierownik ds. bezpieczeństwa w Legii, absolutnie kluczowa w świetle ustawy postać podczas imprezy masowej, też był kompletnie bierny. Na uwagi zgłaszane przed meczem i już w jego trakcie przez policję i mojego obserwatora tylko wzruszał ramionami. Mówił, że jest we wszystkich tych sprawach niekompetentny, a z prezesem nie może się skontaktować, bo ten nie odbiera telefonów. To są rzeczy skandaliczne. To są tak niedopuszczalne zaniedbania podstawowych zasad bezpieczeństwa, że powinienem stadion całkowicie zamknąć. I to nie z powodu kibiców, tylko lekceważenia zasad przez klub.

Jakie ma pan, po wieloletnich doświadczeniach z szefostwem Legii, podstawy, by sądzić, że po kolejnym spotkaniu coś się zmieni?

Będę chciał konkretów. Prezes odebrał mi możliwość stopniowania sankcji. Ja już nie mogę zamknąć tylko części trybuny północnej, bo prezes pokazał, że może sobie z takiej decyzji zakpić.

Czyli w końcu jaka decyzja?

Dowie się pani może już w poniedziałek. ■

Okładka tygodnika WPROST: 38/2013
Więcej możesz przeczytać w 38/2013 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 38/2013 (1595)

  • Poseł i jego (duże) dobra osobiste 15 wrz 2013, 20:00 W mijającym tygodniu przyszło mi się zgodzić z dwoma bardzo różnymi politykami (różnymi zarówno od siebie, jak i ode mnie). Pierwszym był Joachim Brudziński, który bardzo się oburzył na widok zdjęć oraz nagrań pijanego posła... 4
  • Skaner 15 wrz 2013, 20:00 Prezes PiS o Hofmanie: takie zachowanie jest niedopuszczalne Na posiedzeniu komitetu politycznego PiS Jarosław Kaczyński nie krył pretensji do rzecznika partii Adama Hofmana – wynika z nieoficjalnych informacji. Po nagraniu ujawnionym... 6
  • Budowniczowie ruin 15 wrz 2013, 20:00 Przez ostatni tydzień zajmowałem się tym, czym zajmują się przez całe życie polscy politycy – budowałem potęgę państwa. Stawiałem domy, by obywatele mieli gdzie odpoczywać po pracy, wytyczałem autostrady, by mogli się z sobą... 12
  • Znaleźć haki na ministra 15 wrz 2013, 20:00 Minister skarbu Mikołaj Budzanowski próbował się dowiedzieć, skąd się biorą wielkie wpływy firmy pr-owej MDI w spółkach Skarbu Państwa. O jej kontrowersyjnej działalności poinformował ABW i CBA. 14
  • Palikot bez Kwaśniewskiego? 15 wrz 2013, 20:00 Aleksander Kwaśniewski zawiódł się na Januszu Palikocie. Ich wspólny projekt Europa Plus przeżywa poważny kryzys, a SLD chce się otworzyć na Ryszarda Kalisza i Marka Siwca. 18
  • Dożynki Tuska 15 wrz 2013, 20:00 Dożynki – tak o wyborach władz regionalnych PO mówią przeciwnicy Grzegorza Schetyny. Ale pogłoski o jego politycznej śmierci wydają się mocno przesadzone. 20
  • Moje smoleńskie śledztwo 15 wrz 2013, 20:00 Zdjęcia: Maksymilian Rigamonti Pani twarz, to, jak pani wygląda… O tym będziemy rozmawiać? Miało być o mediach. I będzie o mediach, bo ludzie oglądają panią… I uważa pani, że z lupą patrzą, jak wyglądam, a nie słuchają... 22
  • Mam dość. Chcę zamknąć Legię 15 wrz 2013, 20:00 Stadion Legii bez kibiców – zapowiada w rozmowie z „Wprost” Jacek Kozłowski, wojewoda mazowiecki. 26
  • Nieobecny prezes 15 wrz 2013, 20:00 Pozycja Janusza Piechocińskiego jako lidera PSL jest coraz słabsza. Niedawno się wydawało, że przetrwa do eurowyborów, ale ostatnio nawet to przestało być pewne. 30
  • Bezpieczeństwo na kredyt 15 wrz 2013, 20:00 Własne mieszkanie, lepszy samochód, nowe inwestycje w firmie? Bez pożyczki ani rusz. Ale jak ją zaciągnąć bez ryzyka, osiągając maksymalne korzyści? 32
  • Bananowa Polska 15 wrz 2013, 20:00 Ludzie mają świadomość, że nie zbudowaliśmy solidnego kapitalistycznego państwa. To na pewno nie jest kraj, o jakim marzyła „Solidarność” – mówi działacz opozycji w PRL i senator PO Jan Rulewski. 35
  • Niemoralne propozycje 15 wrz 2013, 20:00 Powinna się pani cieszyć, że szef docenia pani urodę – słyszą zazwyczaj ofiary molestowania seksualnego, gdy chcą zgłosić przestępstwo. 38
  • Projekt życie 15 wrz 2013, 20:00 Zamiast rad coachowie zadają pytania. Za sesję biorą nawet kilka tysięcy złotych, ale Polacy i tak masowo ustawiają się do nich w kolejce. 42
  • Skazani na porażkę 15 wrz 2013, 20:00 Trwały związek celebrytów jest jak bajka. Wszyscy o niej słyszeli, ale mało kto w nią wierzy. W tym świecie rzadko kto żyje ze swoim partnerem długo i szczęśliwie. 44
  • To była podłość 15 wrz 2013, 20:00 Bezpodstawne oskarżenie mnie w 1995 r. o szpiegostwo na rzecz Rosji było największą aferą III RP. To, że nikt tego nie przypłacił więzieniem, kompromituje Polskę – mówi „Wprost” Józef Oleksy. 48
  • Andersa skok na kasę 15 wrz 2013, 20:00 W maju 1946 r. generał Bór-Komorowski wysłał do Włoch komisję, by zbadała okoliczności śmierci ppłk. Hańczy. Istniały podejrzenia, że został on zastrzelony na polecenie gen. Andersa. Przyczyna? Pieniądze. 53
  • Moda na seminarium 15 wrz 2013, 20:00 Liczba kandydatów na kapłanów w Polsce nagle wzrosła. Jakby bez powodu. Media już wiedzą dlaczego i nawet ukuły nowy termin – „efekt Franciszka”. 56
  • Wyrok na konfidenta 15 wrz 2013, 20:00 Zabili, bo się czepiał. Zamordowanemu chłopakowi wetknęli do gardła drewniane kołki ułożone w literę V. Na znak zwycięstwa. 58
  • Praca dla przedsiębiorczych 15 wrz 2013, 20:00 Absolwenci muszą się nauczyć, jak przełożyć umiejętności zdobyte na studiach na potrzeby rynku pracy - mówi dr Sylwiusz Retowski, kierownik Zakładu Psychologii Organizacji i Marketingu Wydziału Zamiejscowego SWPS w Sopocie. 62
  • Inwestycja w przyszłość 15 wrz 2013, 20:00 Czy warto studiować? Statystyki pokazują, że tak. To ludzie z wyższym wykształceniem wciąż są grupą najmniej dotkniętą bezrobociem. 63
  • Chuck Norris z Kremla 15 wrz 2013, 20:00 Władimir Putin triumfuje. Już dawno prezydent Rosji nie był tak mocny w geopolitycznych rozgrywkach. Także dlatego, że już dawno prezydent USA nie był tak słaby. 64
  • Wschód islamskiego tygrysa 15 wrz 2013, 20:00 Największe muzułmańskie państwo świata udowadnia, że małżeństwo islamu z demokracją może być szczęśliwe. 67
  • Z ziemi polskiej do Rosji 15 wrz 2013, 20:00 Rosjanie z obwodu kaliningradzkiego masowo wykupują w sklepach na Pomorzu nie tylko polską wódkę i kiełbasę, ale nawet wino musujące Igristoje. 70
  • Niewolnicy franka 15 wrz 2013, 20:00 Wziął kredyt we frankach szwajcarskich, żeby kupić nową siedzibę firmy. Przyszedł kryzys, nie było jak spłacać rat. Licytują jego majątek do ostatniego widelca. 74
  • W poszukiwaniu zysków 15 wrz 2013, 20:00 Lokata, obligacje skarbowe, a może akcje spółek giełdowych? Inwestowanie pieniędzy w kryzysie to sztuka. Ważne, by nie tylko nie stracić, ale jeszcze pomnożyć oszczędności. 78
  • Trujący chleb powszedni 15 wrz 2013, 20:00 Pszenne chlebki, ciasteczka, a nawet mięso. Wszechobecna modyfikowana pszenica to świństwo. Zawarty w niej gluten prowadzi do otyłości i chorób. 82
  • Z Polską w genach 15 wrz 2013, 20:00 Pokaz „Kongresu” na motywach „Kongresu futurologicznego” Lema stał się wydarzeniem festiwalu w Gdyni. Izraelski reżyser Ari Folman opowiada o swoich polskich korzeniach. 84
  • Szwedzki thriller z życia wzięty 15 wrz 2013, 20:00 Dziennikarskie śledztwo wyjaśnia, jak z chorego psychicznie zrobiono seryjnego mordercę. 88
  • Kalejdoskop kulturalny 15 wrz 2013, 20:00 Zjednoczone stany wiary Whallu głównym galerii różne symbole nowoczesności układają się w czarny krucyfiks, w jednej z sal stoisko z katolickimi dewocjonaliami rozkłada Carlos Rolon. W warszawskiej Zachęcie – spektakularna,... 90
  • Tysiące pobiegły w Krynicy 15 wrz 2013, 20:00 Dwadzieścia biegów, 250 km tras i ponad sześć tysięcy zawodników. Tegoroczny Festiwal Biegowy w Krynicy pobił wszystkie rekordy. 96
  • Bomba tygodnia 15 wrz 2013, 20:00 Wojna medialna na szczycie Celebryci są do d... Tak można w skrócie opowiedzieć o nowej akcji jednego z tabloidów, który, co za zdziwienie, z celebrytów żyje. Celebryci może i są beznadziejni, ale gwiazdy – tych jest mniej –... 98
  • POLSKA – WSCHÓD: RELACJE BIZNESOWE 15 wrz 2013, 20:00 Stanisław Ciosek, przewodniczący rady Polsko-Rosyjskiej Izby Handlowo-Przemysłowej, sekretarz generalny Klubu Wschodniego KLUB WSCHODNI – Stowarzyszenie Wspierania Współpracy Gospodarczej ze Wschodem powstało 20 lat temu z inicjatywy... 101

ZKDP - Nakład kontrolowany