Z ziemi polskiej do Rosji

Z ziemi polskiej do Rosji

Rosjanie z obwodu kaliningradzkiego masowo wykupują w sklepach na Pomorzu nie tylko polską wódkę i kiełbasę, ale nawet wino musujące Igristoje.

Ostatni weekend wakacji. Sklep sieci Real w Olsztynie. Tuż przed zamknięciem. Przed kasą stoi rosyjska rodzina z dwoma wypełnionymi po brzegi wózkami. W jednym nabiał, paczkowana wędlina, sery. W drugim dwa kartony wódki. Rachunek ponad 1,5 tys. zł. – Wódka? Od nas? Przecież w Rosji jest taniej! – pytam zdziwiony. Mężczyzna patrzy na mnie z politowaniem: – A kiedy pan był ostatnio w obwodzie kaliningradzkim? To już nie są lata 90. czy początek XXI w. Teraz u was jest taniej. I to dużo – mówi. Ryszard Chudy, rzecznik Izby Celnej w Olsztynie: – Nie przypuszczałem, że dożyję takich czasów, gdy to Rosjanie będą wywozić od nas alkohol, a nie my od nich.

Przemytnicze eldorado

Marcin dziś jest dyrektorem w dużej spółce Skarbu Państwa. Pod koniec lat 90. studiował na Politechnice Gdańskiej. – Moich rodziców nie było stać na opłacenie studiów. Któregoś wieczora kolega rzucił pomysł, by wyrobić sobie paszport i pojechać do Rosji – wspomina dziś Marcin. Pierwszy raz do obwodu kaliningradzkiego pojechał autobusem. Z Rosji przemycił wódkę i spirytus oraz kilkanaście par podróbek markowych ubrań. – Przebitka na flaszce wódki była wtedy ponad 100 proc. Trzy takie kursy w miesiącu pozwalały zarobić na akademik i przyjemności. Tak samo było ze sprzedażą ubrań czy papierosów – wspomina. Marcin szybko kupił sobie samochód, a z handlu rosyjskim alkoholem zaczęła się utrzymywać cała rodzina. – To było prawdziwe szaleństwo. Przywoziliśmy tak dużo alkoholu, że jego część składowałem u znajomego na wsi. Pamiętam, że flaszki ze stoliczną zajmowały jeden duży pokój na poddaszu – opowiada Marcin. – Rosyjską wódkę kupowali wszyscy. Od drobnego pijaczka, przez robotnika, po komendanta lokalnej policji. Raz nawet przyjechał zastępca burmistrza.

Jednak nic nie trwa wiecznie. Na początku XXI w. było jasne, że Polska stanie się członkiem Unii Europejskiej. Administracja w Brukseli wymogła na naszym kraju uszczelnienie wschodnich granic. W tym tej z obwodem kaliningradzkim. – Zrobiło się niebezpiecznie. Trzepano samochody, nawet układy na granicy nie pomagały. Trzeba było zrezygnować – wspomina Marcin. Uszczelnianie polsko-rosyjskiej granicy przebiegało brutalnie. Straż graniczna, policja i prokuratura zatrzymywały nie tylko przemytników, ale i celników. – Pamiętam, jak na przejściu granicznym w Bezledach zatrzymano celników, którzy mieli najwięcej wykryć. Oskarżyła ich Rosjanka, twierdziła, że przyjmowali od niej łapówki w zamian za umożliwienie przemytu – wspomina jeden z celników. Proces ślimaczył się latami. Im dłużej trwał, tym wyraźniej było widać, że materiał dowodowy był naciągany. Ostatecznie skończyło się porażką prokuratury i uniewinnieniami. Ale nie wszyscy celnicy wrócili do pracy. Jeden z pomówionych zaczął grać na weselach, ktoś założył sklep z używaną odzieżą, jeszcze inny otworzył firmę transportową. – Granica daje wyżyć, ale potrafi też zabić – mówi oficer straży granicznej. Kiedy Polska weszła do UE, ruch na granicy z Rosją praktycznie zamarł. Polacy z Rosji wozili głównie paliwo. Nieliczni przemycali jeszcze wódkę i papierosy. – Ale to już nie była ta skala co wcześniej – mówi oficer operacyjny straży granicznej.

W Polsce lepsze i tańsze

Latem 2012 r. Polska podpisała z Rosją umowę o tzw. małym ruchu granicznym. Mogą z niej korzystać mieszkańcy części powiatów województwa warmińsko-mazurskiego i pomorskiego oraz wszyscy mieszkańcy obwodu kaliningradzkiego. Chcąc przekroczyć granicę, nie muszą już mieć wizy. I granica znów ożyła. Ale teraz to Rosjanie jeżdżą na zakupy do Polski, a nie Polacy do Rosji. Jeszcze w 2011 r. ruch osobowy na przejściach granicznych między Rosją a Polską wynosił 2,3 mln, w 2012 r. wzrósł do ponad 4 mln. Polski konsulat w Kaliningradzie szacuje, że w tym roku dobije do 6 mln. – Obroty m.in. sklepów i centrów handlowych na Pomorzu są wyższe nawet o 30 proc. – mówi Witold Bacia, dyrektor zarządzający w warszawskiej agencji RedComm specjalizującej się w obsłudze reklamowej polskich firm w Rosji i badaniach tamtejszego rynku. Tylko w czwartym kwartale 2012 r. Rosjanie wydali w Polsce 93,5 mln zł, niemal 100 proc. więcej niż rok wcześniej. Do zakupów w Polsce zachęcają ich nie tylko niższe ceny, ale też przepis o zwrocie podatku VAT.

Wiktor jest urzędnikiem państwowym w Kaliningradzie. Dwa razy w miesiącu przyjeżdża do Polski na zakupy. Głównie do Trójmiasta. – W Olsztynie jestem pierwszy raz. Jest tutaj mniej sklepów niż w Gdańsku. Tam mamy większy wybór. Możemy kupić nie tylko żywność, ale też sprzęt RTV i AGD. Poza tym tamtejsze centra handlowe bardzo się u nas promują i zachęcają do przyjazdu – mówi. Olga w Polsce na zakupach jest pierwszy raz. – Nawet nie ma pan pojęcia, o ile u was jest taniej. Sery, mięso. Wszystko. Nawet alkohol. – Przez wiele lat byliśmy przyzwyczajeni, że alkohol bardziej się opłaca kupować w Rosji. Dlatego Polacy masowo zaopatrywali się za wschodnią granicą, a przemyt kwitł w najlepsze. Teraz jednak tendencja się odwraca. Powód tego zadziwiającego dla wielu osób zjawiska jest bardzo prosty. Otóż w Rosji w tym roku władze po raz kolejny wprowadziły podwyżkę cen alkoholu, które są odgórnie regulowane. W ten sposób urzędnicy chcą ograniczyć skalę alkoholizmu, czyli najczęstszego powodu zgonów wśród mężczyzn – tłumaczy Witold Bacia. – Pół litra znośnej jakości wódki w obwodzie kaliningradzkim kosztuje ok. 250 rubli (ok. 25 zł), brandy 300 rubli, a koniak 350 rubli. Tymczasem w Polsce wódkę dobrej jakości można kupić za 20 zł. Co ciekawe, Rosjanie w polskich sklepach kupują nawet popularne wino musujące Igristoje. – Świat stanął na głowie – śmieją się celnicy z Bezled.

Zakupy w Polsce zaczęły zagrażać rodzimym sklepom w obwodzie kaliningradzkim. – Pojedzie pan do nas i zobaczy, jakie tam są pustki. Po co mamy przepłacać, jak u was jest taniej, a przede wszystkim wasza żywność jest lepszej jakości – mówi Wiktor. Witold Bacia potwierdza: – Ceny niektórych produktów w obwodzie kaliningradzkim są wyższe nawet o 178 proc. Tak jest w przypadku parówek. Przebitka na twarogu to 128 proc., na śmietanie 107 proc., na mleku 57 proc. i oleju 44 proc. Sprawa drastycznych rozbieżności cenowych była niedawno szeroko opisywana w mediach obwodu kaliningradzkiego. Zajmował się nią nawet gubernator Nikołaj Cukanow. W lutym 2013 r. wysłał swoich urzędników na zwiady do dyskontów na Pomorzu. Mieli sprawdzić, czy naprawdę różnice są tak duże. Pojechali, sprawdzili i potwierdzili, że w Polsce jest taniej. By ratować rodzimy przemysł, Rosjanie zaczęli ostatnio kwestionować polską żywność. Na reakcję internautów z portalu Kaliningrad.ru nie trzeba było czekać: „Niech Polacy się nie martwią” – pisze jeden z nich. „Na razie u nich produkty są tańsze i lepsze jakościowo, dlatego będziemy je dalej kupować. Nie mogą nam zabronić do 35 kg produktów spożywczych na własny użytek. Dla dużej rodziny to zapas na dwa tygodnie!”. „Nasz kot je polską kiełbasę, a kaliningradzkiej nie je, ekspertowi można ufać” – dodaje inny. „Lepiej niech służby zajmą się kontrolą jakości naszych, a nie polskich towarów, bo wiadomo, jak u nas są przyznawane certyfikaty” – ocenia internauta.

Zielona wiza

Zakupy w Polsce mają też swoje drugie, mniej legalne oblicze. O ile polskie służby celne nie mają żadnych limitów na wywóz towaru z Polski do obwodu, o tyle rosyjskie już tak. Ma to znaczenie zwłaszcza w przypadku mięsa. Mieszkańcy obwodu mogą przewieźć przez granicę jednorazowo do 5 kg mięsa przetworzonego lub hermetycznie zapakowanych wyrobów mięsnych. – Przewozimy więcej, tylko trzeba wiedzieć, jak to zrobić – żartuje Wiktor. Na granicy z Rosją popularna się stała „zielona wiza”. Co to? – Jeśli wracasz od nas, musisz włożyć w paszport 100 rubli (są zielone, stąd nazwa). Nasz pogranicznik wtedy puszcza cię bez zbędnego „trzepania samochodu” – wyjaśnia Wiktor. – Ta sama zasada obowiązuje dla nas, jak wracamy do domu. Gdy nie włożysz do paszportu pieniędzy, możesz być pewien, że będziesz miał kontrolę i część twojego towaru zostanie zabrana. Dlatego płacą praktycznie wszyscy. Polacy, by szybciej wyjechać z obwodu, Rosjanie, by do niego wjechać bez kontroli.

Granica daje wyżyć

Zainteresowanie Rosjan z obwodu kaliningradzkiego szybko podchwyciły polskie firmy. Sieci handlowe na Pomorzu zaczęły się prześcigać w akcjach promocyjnych kierowanych do Rosjan. Wiele z nich podstawia w Kaliningradzie autobusy, którymi są dowożeni tamtejsi mieszkańcy do sklepów w Polsce. – Systematycznie wozimy Rosjan na trasie Kaliningrad – Gdańsk i z powrotem. Wysadzamy ich pod drzwiami centrum handlowego, mają kilka godzin na zakupy. Po pierwszych takich kursach w zeszłym roku nasi kierowcy byli w szoku, jak pojemne są nasze autokary. Luki, bagażniki i cały pojazd po wizycie w galeriach są wypchane po brzegi – opowiada Marcin Lipnicki, współwłaściciel firmy zajmującej się przewozami autokarowymi.

Na małym ruchu granicznym zarabiają nie tylko polscy handlowcy, ale też przemytnicy. Teraz jeżdżą do Rosji po paliwo i papierosy. Jeszcze rok temu, tuż za przejściem granicznym w Bezledach po stronie rosyjskiej była tylko jedna stacja paliw. Dziś są dwie. Jedna z nich wyraźnie przygotowana pod polskiego klienta. Obok dystrybutorów są ustawione specjalne wałki. – Po wjechaniu na nie tylnym kołem auto pochyla się do przodu. Dzięki temu można więcej zatankować – opowiada Andrzej, urzędnik jednego z miast przygranicznych z Federacją Rosyjską. Sam jeździ do obwodu po paliwo trzy razy w miesiącu. Litr oleju napędowego kosztuje tam ok. 3,10 zł, benzyny – 3,20 zł. Tankując do pełna, Andrzej oszczędza 120 zł. 20 m za stacją wybudowano niedawno blaszane garaże. Rosjanie wynajmują je Polakom na godziny. Tam w ciszy i spokoju, niewidoczni dla nikogo, mogą ukryć w swoich autach papierosy, które tak jak paliwo wciąż są tańsze w obwodzie kaliningradzkim. ■

Okładka tygodnika WPROST: 38/2013
Więcej możesz przeczytać w 38/2013 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 38/2013 (1595)

  • Poseł i jego (duże) dobra osobiste 15 wrz 2013, 20:00 W mijającym tygodniu przyszło mi się zgodzić z dwoma bardzo różnymi politykami (różnymi zarówno od siebie, jak i ode mnie). Pierwszym był Joachim Brudziński, który bardzo się oburzył na widok zdjęć oraz nagrań pijanego posła... 4
  • Skaner 15 wrz 2013, 20:00 Prezes PiS o Hofmanie: takie zachowanie jest niedopuszczalne Na posiedzeniu komitetu politycznego PiS Jarosław Kaczyński nie krył pretensji do rzecznika partii Adama Hofmana – wynika z nieoficjalnych informacji. Po nagraniu ujawnionym... 6
  • Budowniczowie ruin 15 wrz 2013, 20:00 Przez ostatni tydzień zajmowałem się tym, czym zajmują się przez całe życie polscy politycy – budowałem potęgę państwa. Stawiałem domy, by obywatele mieli gdzie odpoczywać po pracy, wytyczałem autostrady, by mogli się z sobą... 12
  • Znaleźć haki na ministra 15 wrz 2013, 20:00 Minister skarbu Mikołaj Budzanowski próbował się dowiedzieć, skąd się biorą wielkie wpływy firmy pr-owej MDI w spółkach Skarbu Państwa. O jej kontrowersyjnej działalności poinformował ABW i CBA. 14
  • Palikot bez Kwaśniewskiego? 15 wrz 2013, 20:00 Aleksander Kwaśniewski zawiódł się na Januszu Palikocie. Ich wspólny projekt Europa Plus przeżywa poważny kryzys, a SLD chce się otworzyć na Ryszarda Kalisza i Marka Siwca. 18
  • Dożynki Tuska 15 wrz 2013, 20:00 Dożynki – tak o wyborach władz regionalnych PO mówią przeciwnicy Grzegorza Schetyny. Ale pogłoski o jego politycznej śmierci wydają się mocno przesadzone. 20
  • Moje smoleńskie śledztwo 15 wrz 2013, 20:00 Zdjęcia: Maksymilian Rigamonti Pani twarz, to, jak pani wygląda… O tym będziemy rozmawiać? Miało być o mediach. I będzie o mediach, bo ludzie oglądają panią… I uważa pani, że z lupą patrzą, jak wyglądam, a nie słuchają... 22
  • Mam dość. Chcę zamknąć Legię 15 wrz 2013, 20:00 Stadion Legii bez kibiców – zapowiada w rozmowie z „Wprost” Jacek Kozłowski, wojewoda mazowiecki. 26
  • Nieobecny prezes 15 wrz 2013, 20:00 Pozycja Janusza Piechocińskiego jako lidera PSL jest coraz słabsza. Niedawno się wydawało, że przetrwa do eurowyborów, ale ostatnio nawet to przestało być pewne. 30
  • Bezpieczeństwo na kredyt 15 wrz 2013, 20:00 Własne mieszkanie, lepszy samochód, nowe inwestycje w firmie? Bez pożyczki ani rusz. Ale jak ją zaciągnąć bez ryzyka, osiągając maksymalne korzyści? 32
  • Bananowa Polska 15 wrz 2013, 20:00 Ludzie mają świadomość, że nie zbudowaliśmy solidnego kapitalistycznego państwa. To na pewno nie jest kraj, o jakim marzyła „Solidarność” – mówi działacz opozycji w PRL i senator PO Jan Rulewski. 35
  • Niemoralne propozycje 15 wrz 2013, 20:00 Powinna się pani cieszyć, że szef docenia pani urodę – słyszą zazwyczaj ofiary molestowania seksualnego, gdy chcą zgłosić przestępstwo. 38
  • Projekt życie 15 wrz 2013, 20:00 Zamiast rad coachowie zadają pytania. Za sesję biorą nawet kilka tysięcy złotych, ale Polacy i tak masowo ustawiają się do nich w kolejce. 42
  • Skazani na porażkę 15 wrz 2013, 20:00 Trwały związek celebrytów jest jak bajka. Wszyscy o niej słyszeli, ale mało kto w nią wierzy. W tym świecie rzadko kto żyje ze swoim partnerem długo i szczęśliwie. 44
  • To była podłość 15 wrz 2013, 20:00 Bezpodstawne oskarżenie mnie w 1995 r. o szpiegostwo na rzecz Rosji było największą aferą III RP. To, że nikt tego nie przypłacił więzieniem, kompromituje Polskę – mówi „Wprost” Józef Oleksy. 48
  • Andersa skok na kasę 15 wrz 2013, 20:00 W maju 1946 r. generał Bór-Komorowski wysłał do Włoch komisję, by zbadała okoliczności śmierci ppłk. Hańczy. Istniały podejrzenia, że został on zastrzelony na polecenie gen. Andersa. Przyczyna? Pieniądze. 53
  • Moda na seminarium 15 wrz 2013, 20:00 Liczba kandydatów na kapłanów w Polsce nagle wzrosła. Jakby bez powodu. Media już wiedzą dlaczego i nawet ukuły nowy termin – „efekt Franciszka”. 56
  • Wyrok na konfidenta 15 wrz 2013, 20:00 Zabili, bo się czepiał. Zamordowanemu chłopakowi wetknęli do gardła drewniane kołki ułożone w literę V. Na znak zwycięstwa. 58
  • Praca dla przedsiębiorczych 15 wrz 2013, 20:00 Absolwenci muszą się nauczyć, jak przełożyć umiejętności zdobyte na studiach na potrzeby rynku pracy - mówi dr Sylwiusz Retowski, kierownik Zakładu Psychologii Organizacji i Marketingu Wydziału Zamiejscowego SWPS w Sopocie. 62
  • Inwestycja w przyszłość 15 wrz 2013, 20:00 Czy warto studiować? Statystyki pokazują, że tak. To ludzie z wyższym wykształceniem wciąż są grupą najmniej dotkniętą bezrobociem. 63
  • Chuck Norris z Kremla 15 wrz 2013, 20:00 Władimir Putin triumfuje. Już dawno prezydent Rosji nie był tak mocny w geopolitycznych rozgrywkach. Także dlatego, że już dawno prezydent USA nie był tak słaby. 64
  • Wschód islamskiego tygrysa 15 wrz 2013, 20:00 Największe muzułmańskie państwo świata udowadnia, że małżeństwo islamu z demokracją może być szczęśliwe. 67
  • Z ziemi polskiej do Rosji 15 wrz 2013, 20:00 Rosjanie z obwodu kaliningradzkiego masowo wykupują w sklepach na Pomorzu nie tylko polską wódkę i kiełbasę, ale nawet wino musujące Igristoje. 70
  • Niewolnicy franka 15 wrz 2013, 20:00 Wziął kredyt we frankach szwajcarskich, żeby kupić nową siedzibę firmy. Przyszedł kryzys, nie było jak spłacać rat. Licytują jego majątek do ostatniego widelca. 74
  • W poszukiwaniu zysków 15 wrz 2013, 20:00 Lokata, obligacje skarbowe, a może akcje spółek giełdowych? Inwestowanie pieniędzy w kryzysie to sztuka. Ważne, by nie tylko nie stracić, ale jeszcze pomnożyć oszczędności. 78
  • Trujący chleb powszedni 15 wrz 2013, 20:00 Pszenne chlebki, ciasteczka, a nawet mięso. Wszechobecna modyfikowana pszenica to świństwo. Zawarty w niej gluten prowadzi do otyłości i chorób. 82
  • Z Polską w genach 15 wrz 2013, 20:00 Pokaz „Kongresu” na motywach „Kongresu futurologicznego” Lema stał się wydarzeniem festiwalu w Gdyni. Izraelski reżyser Ari Folman opowiada o swoich polskich korzeniach. 84
  • Szwedzki thriller z życia wzięty 15 wrz 2013, 20:00 Dziennikarskie śledztwo wyjaśnia, jak z chorego psychicznie zrobiono seryjnego mordercę. 88
  • Kalejdoskop kulturalny 15 wrz 2013, 20:00 Zjednoczone stany wiary Whallu głównym galerii różne symbole nowoczesności układają się w czarny krucyfiks, w jednej z sal stoisko z katolickimi dewocjonaliami rozkłada Carlos Rolon. W warszawskiej Zachęcie – spektakularna,... 90
  • Tysiące pobiegły w Krynicy 15 wrz 2013, 20:00 Dwadzieścia biegów, 250 km tras i ponad sześć tysięcy zawodników. Tegoroczny Festiwal Biegowy w Krynicy pobił wszystkie rekordy. 96
  • Bomba tygodnia 15 wrz 2013, 20:00 Wojna medialna na szczycie Celebryci są do d... Tak można w skrócie opowiedzieć o nowej akcji jednego z tabloidów, który, co za zdziwienie, z celebrytów żyje. Celebryci może i są beznadziejni, ale gwiazdy – tych jest mniej –... 98
  • POLSKA – WSCHÓD: RELACJE BIZNESOWE 15 wrz 2013, 20:00 Stanisław Ciosek, przewodniczący rady Polsko-Rosyjskiej Izby Handlowo-Przemysłowej, sekretarz generalny Klubu Wschodniego KLUB WSCHODNI – Stowarzyszenie Wspierania Współpracy Gospodarczej ze Wschodem powstało 20 lat temu z inicjatywy... 101

ZKDP - Nakład kontrolowany