Niewolnicy franka

Niewolnicy franka

Wziął kredyt we frankach szwajcarskich, żeby kupić nową siedzibę firmy. Przyszedł kryzys, nie było jak spłacać rat. Licytują jego majątek do ostatniego widelca.

Jeszcze w zeszłym tygodniu w Gościńcu, położonym w Poczesnej pod Częstochową przy dwupasmowej gierkówce, jak zwykle faszerowano gości olbrzymimi porcjami żeberek, żurkiem z białą kiełbasą, a wódkę podawano z takim rozmachem, że z kieliszka wylewała się na stół. Brak klientów? Wręcz przeciwnie. Spory parking w połowie zastawiony autami, a kasjerzy z uśmiechem przeliczają banknoty. Tymczasem w Krakowie syndyk Dariusz Sitek wywiesza na stronach internetowych Polskiego Jadła listę majątku do sprzedaży: frytownica 300 zł, lodówka pepsi 600 zł, mikrofalówka 100 zł. – Banksterzy... W ciągu kilku miesięcy załatwili firmę, która praktycznie wyszła z kryzysu. I jeszcze ten syndyk. Wie pan, mentalność komornika. Sprzedaje wszystko za bezcen – Jan Kościuszko, krakowski restaurator, zapala papierosa, wypuszcza kłęby dymu.

Zastanawia się, jak w kilku zdaniach podsumować całą sprawę. Jednak nie znajduje odpowiednich słów. Spółka Polskie Jadło, której Kościuszko był założycielem, prezesem i głównym akcjonariuszem, to sieć restauracji prowadzonych pod szyldami: Polskie Jadło, Gościniec, Pierogarnie Kościuszko, W Starej Kuchni i Złote Prosię. Akcje wycenianie na 1 grosz niedawno zdjęto z notowań giełdowych. Gdy tylko biegli od wyceny nieruchomości skończą swoją pracę, pod młotek pójdą zarówno zajazd Gościniec w Poczesnej, jak i trzy podobne lokale, kilka działek, a także zakład produkcji garmażerki.

Pętla długu


Kościuszkę i Polskie Jadło położył na łopatki kredyt denominowany we frankach szwajcarskich zaciągnięty w 2008 r. Wówczas wszystko wyglądało inaczej. Mówiło się, że na biznes restauracyjny spadnie złoty deszcz pieniędzy, które wydadzą w Polsce kibice przyjeżdżający na Euro 2012.

Kościuszko: – Bankowcy przychodzili i błagali na kolanach, żebym wziął ten kredyt. Notorycznie bombardowano mnie ofertami. Obiecywali tani pieniądz, bez ryzyka – wspomina biznesmen. Przystał na ofertę, biorąc niespełna milion franków przy kursie 2,08 zł. Kredytem sfinansował zakup domu przy ul. Sienkiewicza w Krakowie, gdzie powstała siedziba spółki. Problem w tym, że transakcja przypadła niemal w samym dołku notowań waluty, a na szczycie hossy drożejących nieruchomości. Z biegiem miesięcy frank drożał, a wartość nieruchomości spadała. Dodatkowo w wyniku kryzysu finansowego Polacy zaczęli zaciskać pasa i restauracje opustoszały. Kibice nie wypili wystarczająco dużo piwa i nie zjedli dość żeberek w restauracjach Polskiego Jadła, by sfinansować raty kredytów. Jesienią 2012 r. Kościuszko stanął do rozmów z bankiem. Miał niezapłacone trzy raty, ale Polskie Jadło zaczęło wychodzić z kryzysu. W połowie roku miało 217 tys. zł zysku w kasie.

– Nie byli to już ci sami mili ludzie, ale bezwzględni windykatorzy, którzy zażądali spłaty całego długu – opowiada dalej biznesmen. Problem w tym, że frank kosztował już 3,40 zł. Bilans transakcji wyglądał więc tak, że po czterech latach spłacania kredytu Kościuszko miał oddać bankowi grubo ponad 3 mln zł, a nie dwa, które pożyczył. Choć biznesmen przedstawia się jako niewinna ofiara systemu finansowego, zastosował kilka sprytnych trików. Między innymi obarczył dom wieloletnimi umowami najmu, co w praktyce spowodowało, że był nieusuwalnym lokatorem. W bojowym nastroju wypowiadał się przeciwko bankierom. – Proszę bardzo, sprzedajmy ten dom, niech bank przeliczy to na franki po starym kursie i niech ten kredyt się wygasi – grzmiał w telewizyjnych wypowiedziach w stronę BNP Paribas. Ci poszli z Kościuszką na ostro. Wypowiadając umowę, zażądali od firmy spłaty długu w ciągu 30 dni. Podobną decyzję o wypowiedzeniu kredytu podjął Bank Pocztowy, tyle że w sprawie jeszcze większego kredytu złotowego. Kościuszko nie miał kilkunastu milionów złotych, ale liczył na porozumienie z wierzycielami. Bank BNP Paribas nie chce się dziś wypowiadać w tej sprawie. Do porozumienia nie doszło, stąd licytacja bankruta.

238 tys. potencjalnych bankrutów

To pierwsze tak głośne bankructwo spowodowane kredytem we franku szwajcarskim. Przypadek Kościuszki przerabia na własnej skórze ponad 700 tys. polskich rodzin, bo tyle według szacunków Komisji Nadzoru Finansowego wzięło kredyt hipoteczny denominowany we frankach szwajcarskich. Prawdziwą skalę problemu pokazuje raport KNF o stanie sektora bankowego z czerwca tego roku. Z 1,6 mln umów na kredyt hipoteczny 238 tys. to przypadki potencjalnych bankrutów – wysokość długu przekracza wartość zakupionej nieruchomości. Jak do tego doszło?

W latach 2005-2008 kredyty walutowe stały się maszynką do zarabiania dla banków Europy Wschodniej i Środkowej. Wymyślono je, aby więcej rodzin z uboższej części Unii Europejskiej mogło uzyskać zdolność kredytową i pożyczyć pieniądze na własne mieszkanie. W szczycie boomu hipotecznego miesięczna rata od 300 tys. zł pożyczonych pod mieszkanie wynosiła 1,7-1,9 tys. zł. Ten sam kredyt denominowany we franku miał ratę niższą o kilkaset złotych. To efekt różnic stopach procentowych określanych przez narodowe banki w Szwajcarii i Polsce.

Dzięki temu na własne mieszkanie mogła sobie pozwolić rodzina, w której obie osoby zarabiają średnią krajową. Dla banków było to eldorado. Więcej klientów to więcej umów, prowizji, marży i zysków na różnicach kursowych między złotym a frankiem. Zysk banku ING za rzekomo kryzysowy rok 2009 wyniósł 595 mln zł, Bank Pekao zarobił w tym czasie 2,4 mld zł. Wprawdzie w Millennium zysk spadł z 496 mln do 1,5 mln, ale już rok później bank odbił to sobie, zarabiając 326 mln zł. Tylko kredytobiorcy zostali na lodzie. Kiedy kurs franka poszedł w górę, wzrosło ich zadłużenie. W przypadku kredytu walutowego o wartości początkowej 300 tys. zł kredytobiorca w ciągu pięciu lat spłacił 111 tys. zł. Jednak saldo jego długu wynosi wciąż 428 tys. zł (patrz infografika). Dziś punktuje to Komisja Nadzoru Finansowego. W blisko 200 tys. gospodarstw domowych spłata raty kredytu hipotecznego pochłania połowę domowego budżetu. Oznacza, to że te rodziny prawdopodobnie na najbliższe trzy-cztery dekady zostaną zakładnikami instytucji finansowych.

Zdążyć przed egzekucją

Ile jest w Polsce osób, które bank wyrzucił na ulicę? Z informacji uzyskanych przez „Wprost” w największych polskich bankach wynika, że problem może dotyczyć kilkuset rodzin. Dwa banki: Raiffeisen i Millennium, przyznają się do wypowiedzenia kilkudziesięciu umów każdy, ING kilku, PKO BP odmówił informacji, dodając, że kredyty z utratą wartości to ok. 4 proc. portfela.

Banki zgodnie podkreślają, że egzekucja długu z nieruchomości to ostateczność. – Taki proces nie opłaca się żadnej ze stron umowy kredytowej. Koszty egzekucji sięgają ok. 15 proc., a pieniądze uzyskane z szybkiej sprzedaży zazwyczaj nie pokryją całości zobowiązań. Jeśli klient nie dopłaci, postępowanie egzekucyjne jest prowadzone do wszystkich składników jego majątku, również wynagrodzenia – mówi Katarzyna Katana, dyrektor Departamentu Dochodzenia Należności w Banku Millennium.

„Ludzie zostali oszukani. Banki wprowadziły ludzi w błąd i ich zwabiły. Dlatego musimy się pozbyć źródła tego problemu” – powiedział premier Węgier Viktor Orbán. Polityk zapowiedział, że się rozprawi z bankami, które oszukały tysiące węgierskich rodzin. Rząd pomoże im w spłacaniu ciążącego zadłużenia. Z kolei w Hiszpanii zapadł wyrok sądu w Barcelonie, który uznał kredyt hipoteczny w walucie obcej za „produkt wysoko złożony, o charakterze spekulacyjnym, niedostosowany do profilu ryzyka osoby, która ten kredyt zaciągnęła”. Sąd rozwiązał umowę kredytową, co oznacza umorzenie wszystkich odsetek i odwrócenie różnic kursowych – klient ma oddać wyłącznie pierwotną kwotę kredytu. We Francji instytucja regulująca sektor finansowy zabroniła sprzedaży osobom prywatnym kredytów w walutach obcych, które zawierają w sobie ryzyko kursu wymiany.

Takie wydarzenia rozpalają wyobraźnię kredytobiorców, którzy czekają na podobne działania polityków albo szykują pozwy sądowe, aby unieważnić swoje umowy. W Krakowie wkrótce ruszy pierwszy taki proces. Tomasz Sadlik, tłumacz języków hiszpańskiego i francuskiego, w 2007 r. podpisał umowę na kredyt we franku szwajcarskim na zakup lokalu biurowego o powierzchni 17 mkw. Pożyczył z banku 600 tys. zł, przez sześć lat spłacił 260 tys. zł, a saldo jego długu wynosi jeszcze 950 tys. zł. Pozwał Raiffeisen Bank do sądu, bo jak twierdzi, został wpuszczony w pułapkę długu. Szef Komisji Nadzoru Finansowego Andrzej Jakubiak nie daje takim pozwom wielkich szans. Już w 2006 r. każdy klient banku kreślił podpis przy klauzuli, że „zdaje sobie sprawę z ryzyka walutowego i świadomie podejmuje decyzję dotyczącą zaciągnięcia zobowiązania w innej walucie niż złoty”. Co oznacza, że nawet jeśli bank podetknął klientowi do podpisu diabelski cyrograf, to i tak pozostaje on w mocy. ■

Okładka tygodnika WPROST: 38/2013
Więcej możesz przeczytać w 38/2013 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 38/2013 (1595)

  • Poseł i jego (duże) dobra osobiste 15 wrz 2013, 20:00 W mijającym tygodniu przyszło mi się zgodzić z dwoma bardzo różnymi politykami (różnymi zarówno od siebie, jak i ode mnie). Pierwszym był Joachim Brudziński, który bardzo się oburzył na widok zdjęć oraz nagrań pijanego posła... 4
  • Skaner 15 wrz 2013, 20:00 Prezes PiS o Hofmanie: takie zachowanie jest niedopuszczalne Na posiedzeniu komitetu politycznego PiS Jarosław Kaczyński nie krył pretensji do rzecznika partii Adama Hofmana – wynika z nieoficjalnych informacji. Po nagraniu ujawnionym... 6
  • Budowniczowie ruin 15 wrz 2013, 20:00 Przez ostatni tydzień zajmowałem się tym, czym zajmują się przez całe życie polscy politycy – budowałem potęgę państwa. Stawiałem domy, by obywatele mieli gdzie odpoczywać po pracy, wytyczałem autostrady, by mogli się z sobą... 12
  • Znaleźć haki na ministra 15 wrz 2013, 20:00 Minister skarbu Mikołaj Budzanowski próbował się dowiedzieć, skąd się biorą wielkie wpływy firmy pr-owej MDI w spółkach Skarbu Państwa. O jej kontrowersyjnej działalności poinformował ABW i CBA. 14
  • Palikot bez Kwaśniewskiego? 15 wrz 2013, 20:00 Aleksander Kwaśniewski zawiódł się na Januszu Palikocie. Ich wspólny projekt Europa Plus przeżywa poważny kryzys, a SLD chce się otworzyć na Ryszarda Kalisza i Marka Siwca. 18
  • Dożynki Tuska 15 wrz 2013, 20:00 Dożynki – tak o wyborach władz regionalnych PO mówią przeciwnicy Grzegorza Schetyny. Ale pogłoski o jego politycznej śmierci wydają się mocno przesadzone. 20
  • Moje smoleńskie śledztwo 15 wrz 2013, 20:00 Zdjęcia: Maksymilian Rigamonti Pani twarz, to, jak pani wygląda… O tym będziemy rozmawiać? Miało być o mediach. I będzie o mediach, bo ludzie oglądają panią… I uważa pani, że z lupą patrzą, jak wyglądam, a nie słuchają... 22
  • Mam dość. Chcę zamknąć Legię 15 wrz 2013, 20:00 Stadion Legii bez kibiców – zapowiada w rozmowie z „Wprost” Jacek Kozłowski, wojewoda mazowiecki. 26
  • Nieobecny prezes 15 wrz 2013, 20:00 Pozycja Janusza Piechocińskiego jako lidera PSL jest coraz słabsza. Niedawno się wydawało, że przetrwa do eurowyborów, ale ostatnio nawet to przestało być pewne. 30
  • Bezpieczeństwo na kredyt 15 wrz 2013, 20:00 Własne mieszkanie, lepszy samochód, nowe inwestycje w firmie? Bez pożyczki ani rusz. Ale jak ją zaciągnąć bez ryzyka, osiągając maksymalne korzyści? 32
  • Bananowa Polska 15 wrz 2013, 20:00 Ludzie mają świadomość, że nie zbudowaliśmy solidnego kapitalistycznego państwa. To na pewno nie jest kraj, o jakim marzyła „Solidarność” – mówi działacz opozycji w PRL i senator PO Jan Rulewski. 35
  • Niemoralne propozycje 15 wrz 2013, 20:00 Powinna się pani cieszyć, że szef docenia pani urodę – słyszą zazwyczaj ofiary molestowania seksualnego, gdy chcą zgłosić przestępstwo. 38
  • Projekt życie 15 wrz 2013, 20:00 Zamiast rad coachowie zadają pytania. Za sesję biorą nawet kilka tysięcy złotych, ale Polacy i tak masowo ustawiają się do nich w kolejce. 42
  • Skazani na porażkę 15 wrz 2013, 20:00 Trwały związek celebrytów jest jak bajka. Wszyscy o niej słyszeli, ale mało kto w nią wierzy. W tym świecie rzadko kto żyje ze swoim partnerem długo i szczęśliwie. 44
  • To była podłość 15 wrz 2013, 20:00 Bezpodstawne oskarżenie mnie w 1995 r. o szpiegostwo na rzecz Rosji było największą aferą III RP. To, że nikt tego nie przypłacił więzieniem, kompromituje Polskę – mówi „Wprost” Józef Oleksy. 48
  • Andersa skok na kasę 15 wrz 2013, 20:00 W maju 1946 r. generał Bór-Komorowski wysłał do Włoch komisję, by zbadała okoliczności śmierci ppłk. Hańczy. Istniały podejrzenia, że został on zastrzelony na polecenie gen. Andersa. Przyczyna? Pieniądze. 53
  • Moda na seminarium 15 wrz 2013, 20:00 Liczba kandydatów na kapłanów w Polsce nagle wzrosła. Jakby bez powodu. Media już wiedzą dlaczego i nawet ukuły nowy termin – „efekt Franciszka”. 56
  • Wyrok na konfidenta 15 wrz 2013, 20:00 Zabili, bo się czepiał. Zamordowanemu chłopakowi wetknęli do gardła drewniane kołki ułożone w literę V. Na znak zwycięstwa. 58
  • Praca dla przedsiębiorczych 15 wrz 2013, 20:00 Absolwenci muszą się nauczyć, jak przełożyć umiejętności zdobyte na studiach na potrzeby rynku pracy - mówi dr Sylwiusz Retowski, kierownik Zakładu Psychologii Organizacji i Marketingu Wydziału Zamiejscowego SWPS w Sopocie. 62
  • Inwestycja w przyszłość 15 wrz 2013, 20:00 Czy warto studiować? Statystyki pokazują, że tak. To ludzie z wyższym wykształceniem wciąż są grupą najmniej dotkniętą bezrobociem. 63
  • Chuck Norris z Kremla 15 wrz 2013, 20:00 Władimir Putin triumfuje. Już dawno prezydent Rosji nie był tak mocny w geopolitycznych rozgrywkach. Także dlatego, że już dawno prezydent USA nie był tak słaby. 64
  • Wschód islamskiego tygrysa 15 wrz 2013, 20:00 Największe muzułmańskie państwo świata udowadnia, że małżeństwo islamu z demokracją może być szczęśliwe. 67
  • Z ziemi polskiej do Rosji 15 wrz 2013, 20:00 Rosjanie z obwodu kaliningradzkiego masowo wykupują w sklepach na Pomorzu nie tylko polską wódkę i kiełbasę, ale nawet wino musujące Igristoje. 70
  • Niewolnicy franka 15 wrz 2013, 20:00 Wziął kredyt we frankach szwajcarskich, żeby kupić nową siedzibę firmy. Przyszedł kryzys, nie było jak spłacać rat. Licytują jego majątek do ostatniego widelca. 74
  • W poszukiwaniu zysków 15 wrz 2013, 20:00 Lokata, obligacje skarbowe, a może akcje spółek giełdowych? Inwestowanie pieniędzy w kryzysie to sztuka. Ważne, by nie tylko nie stracić, ale jeszcze pomnożyć oszczędności. 78
  • Trujący chleb powszedni 15 wrz 2013, 20:00 Pszenne chlebki, ciasteczka, a nawet mięso. Wszechobecna modyfikowana pszenica to świństwo. Zawarty w niej gluten prowadzi do otyłości i chorób. 82
  • Z Polską w genach 15 wrz 2013, 20:00 Pokaz „Kongresu” na motywach „Kongresu futurologicznego” Lema stał się wydarzeniem festiwalu w Gdyni. Izraelski reżyser Ari Folman opowiada o swoich polskich korzeniach. 84
  • Szwedzki thriller z życia wzięty 15 wrz 2013, 20:00 Dziennikarskie śledztwo wyjaśnia, jak z chorego psychicznie zrobiono seryjnego mordercę. 88
  • Kalejdoskop kulturalny 15 wrz 2013, 20:00 Zjednoczone stany wiary Whallu głównym galerii różne symbole nowoczesności układają się w czarny krucyfiks, w jednej z sal stoisko z katolickimi dewocjonaliami rozkłada Carlos Rolon. W warszawskiej Zachęcie – spektakularna,... 90
  • Tysiące pobiegły w Krynicy 15 wrz 2013, 20:00 Dwadzieścia biegów, 250 km tras i ponad sześć tysięcy zawodników. Tegoroczny Festiwal Biegowy w Krynicy pobił wszystkie rekordy. 96
  • Bomba tygodnia 15 wrz 2013, 20:00 Wojna medialna na szczycie Celebryci są do d... Tak można w skrócie opowiedzieć o nowej akcji jednego z tabloidów, który, co za zdziwienie, z celebrytów żyje. Celebryci może i są beznadziejni, ale gwiazdy – tych jest mniej –... 98
  • POLSKA – WSCHÓD: RELACJE BIZNESOWE 15 wrz 2013, 20:00 Stanisław Ciosek, przewodniczący rady Polsko-Rosyjskiej Izby Handlowo-Przemysłowej, sekretarz generalny Klubu Wschodniego KLUB WSCHODNI – Stowarzyszenie Wspierania Współpracy Gospodarczej ze Wschodem powstało 20 lat temu z inicjatywy... 101

ZKDP - Nakład kontrolowany