Na zakręcie

Na zakręcie

Przed premierą „Wałęsy. Człowieka z nadziei” z odtwórczynią roli Danuty Wałęsy, Agnieszką Grochowską, rozmawia Krzysztof Kwiatkowski.

Andrzej Wajda chciał opowiedzieć o wydarzeniach Sierpnia z perspektywy Danuty Wałęsy. Żałuje pani, że ta koncepcja nie przetrwała?

Pani Danuta zasługuje na film. To wspaniała, dzielna kobieta, która niejedno przeżyła, ale zawsze, nawet w najtrudniejszych chwilach, wspierała męża. Potrafiła opanować własny strach i nigdy nie zamknęła drzwi domu na klucz, gdy wychodził do stoczni na strajk. Dała mu wolność. Ale zgadzam się, że najpierw trzeba było sportretować Lecha Wałęsę. Dobrze, że to on jest w filmie najważniejszy. A moja bohaterka żyje w jego cieniu. Obserwuje wszystko, co się dzieje, dbając o rodzinę. W pewnym momencie zorientowałam się, że i ja w czasie zdjęć świadomie pozostawałam w cieniu Roberta Więckiewicza. Nie chciałam nikogo absorbować swoją osobą. Po planie biegały dzieci, które z nami grały, starałam się to wszystko ogarnąć. A w czasie ujęć nie miałam nawet chwili, żeby odetchnąć. I podobało mi się to. Grałam przecież kobietę, która nigdy nie miała czasu myśleć o sobie.

Jak Danuta Wałęsa przyjęła pani rolę?

Zaakceptowała moją postać, ale przyznała, że jej życie wyglądało inaczej niż w filmie. Sceny z Lechem Wałęsą w stoczni są wiernym odbiciem rzeczywistości. Robert wiedział, jak wyglądał, mówił i zachowywał się jego bohater. Ja nie dysponowałam żadnymi materiałami archiwalnymi poza zapisem ceremonii noblowskiej i nagraniem z wizyty dziennikarzy w domu Wałęsów. Musiałam więc jakoś sobie panią Danutę wyobrazić w prywatnych sytuacjach. I poczułam satysfakcję, gdy po pokazie w Gdańsku osoby, które ją znają, mówiły, że udało mi się oddać jej aurę. Dokładnie to chciałam osiągnąć. Wiedziałam, że nie wygram konkursu na sobowtóra.

Andrzej Wajda nie mówił na planie: „Danuta by tak nie zrobiła”? Przecież dobrze zna oboje Wałęsów.

Nie. Czasem tylko zapominał się i zwracał się do mnie „Danusiu”. Szybko się poprawiał: „O, przepraszam, pani Agnieszko”.

Tuż przed pierwszym klapsem ukazała się autobiografia „Marzenia i tajemnice”. Było tam jakieś zdanie, po którym pomyślała pani: „To jest to, to jest właśnie moja bohaterka”?

Cała autobiografia była dla mnie ważna. Rzadko aktorka dostaje taki dokument. Zrozumiałam, jak pani Danuta Wałęsowa żyła, co myślała, czuła, jak reagowała na świat. A zdanie? Może to: „Miałam szczęśliwe życie”.

Co z historii Danuty Wałęsy może być istotne dzisiaj?

Pamięć tamtego czasu, tego znoju bez końca, kobiet „Solidarności”, które z wielkim wysiłkiem dbały o domy i rodziny. To coś bardzo ważnego, czego nie potrafimy chyba docenić.

Spojrzała pani inaczej na Danutę Wałęsę, kiedy urodził się pani syn?

Chyba tak. Mimo że w pracy zwykle pewne rzeczy muszę sobie wyobrażać. Ale dopiero teraz naprawdę zdałam sobie sprawę z tego, ile uwagi wymaga dziecko. A ona wychowywała ośmioro. Wydaje mi się to ponad ludzkie siły, trzeba być niezwykle cierpliwą i hojną osobą.

A jak odnalazła się pani w kompletnie dla pani obcej rzeczywistości siermiężnego PRL?

To była ciekawa podróż. Z lat 80. zachowałam wspomnienia dziecka, nieobarczone polityką ani obrazem pustych półek w sklepach. Ale przecież znam tę mroczną stronę przeszłości z rozmów z rodzicami i dziadkami, z lekcji historii. A nagle doświadczyłam jej jakby na własnej skórze. W naszym filmie bardzo wiernie zostały odtworzone realia tamtych czasów. Mieszkanie Wałęsów tak właśnie wyglądało, a ja poczułam się jak kobieta, która na co dzień musi walczyć o przetrwanie swojej rodziny.

Gra pani skrajnie odmienne role. Od prostytutki w „Południe – Północ”, przez siostrę uwikłaną w kazirodczą relację z bratem z „Bez wstydu” i Żydówkę z „W ciemności”, aż po Hannah Arendt w Teatrze Telewizji.

Powielanie tego samego wizerunku jest nieciekawe. Zarówno dla aktorki, jak i dla widzów. Wspaniale jest, jeśli rola okazuje się wyzwaniem. Ostatnio faktycznie zaczęłam dostawać różnorodne propozycje, które czasem nawet mnie samą zaskakiwały. Gdy Filip Marczewski zaproponował mi rolę długonogiej blondynki w „Bez wstydu”, myślałam, że nie dam rady. Nie wierzyłam też w siebie, gdy przyszła propozycja od Andrzeja Wajdy, miałam wtedy wręcz wrażenie, że to błąd obsadowy. Do takich ról trzeba coś w sobie przełamać. Ale ten lęk jest potrzebny. Paradoksalnie, bez niego trudno ruszyć z miejsca. Bardzo lubię moment, w którym sięga się po coś nowego, gdy brakuje łatwych odpowiedzi i nie wiadomo, co jest za zakrętem.

Miała pani kiedyś poczucie, że źle weszła w taki zakręt? Że jakaś rola jest niewypałem?

Nie. Wszystkie postacie, które zagrałam, składają się na moje doświadczenie aktorskie. Były mi potrzebne i do wszystkich mam sentyment.

„Bez wstydu”, „W ciemności”... Takie role chyba zapadają w człowieka?

Staram się zostawiać je za sobą. Ale oczywiście nie da się trzasnąć drzwiami i zapomnieć. Przygotowując się do roli, grzebię w sobie. Strach, rozpacz, gniew czy pustkę, którą czuły niektóre moje bohaterki, musiałam odnaleźć we własnej psychice. Grając je, odkrywałam kogoś, kim mogłabym się stać, gdyby inaczej potoczyły się moje losy. Także dlatego ten zawód jest tak pasjonujący. I dziwny zarazem.

Zaczynała pani karierę w teatrze, u boku Krystyny Jandy, Zbigniewa Zapasiewicza. Widzi pani różnicę w podejściu do aktorstwa między starszymi pokoleniami i pani generacją?

Trudno to w ogóle porównywać. Kiedyś pracowało się nad postaciami, szukało podtekstów i motywacji bohaterów. Symboli i znaczenia. Dzisiaj coraz częściej mam wrażenie, że rytm zawodu wyznacza telewizja ze swoimi tasiemcami. Często dostajemy niezbyt dobre scenariusze i zamiast grać, po prostu mówimy dialogi. Zdarzają się teksty przegadane, w których to, co bohaterowie myślą i czują, jest na ekranie wypowiedziane. Wszystko robi się szybciej, powierzchowniej. „Wałęsa...” był dla mnie wizytą w tej „starej szkole”. Mieliśmy czas, mogliśmy szukać, próbować, odnajdywać swoje postacie. Wolę pracować tak niż w ciągłym pośpiechu.

Rzeczywiście nie gra pani w serialach. A przecież to daje poczucie stabilizacji, zabija strach, czy telefon zadzwoni.

Może mam niewygórowane oczekiwania bytowe? Nie ciągną mnie profity grania w serialu.

Nie daje się też pani wciągnąć w świat ścianek, przed którymi fotografują się celebryci, i domowych sesji w kolorowych magazynach. I chyba nie przepada pani za promocją filmów.

Promowanie filmów szanuję. To część mojej pracy. Potrzebna. Ale wie pan, co mi przeszkadza? Że muszę mówić w pierwszej osobie. Samo udzielanie wywiadu wywołuje egotyzm. Muszę zaczynać zdania od „ja”. Ja czułam, ja zrobiłam itd. W teatrze też często unikam nawet prób czytanych, bo wydaje mi się, że nie będę umiała czytać. Wolę od razu nauczyć się na pamięć, grać. Być postacią. Bo dlaczego ktoś ma patrzeć na mnie, Agnieszkę Grochowską? Natomiast bankietów naprawdę unikam. To nie mój styl. Nie interesuje mnie pokazywanie się. Mam tak ciekawą pracę, poznaję tak fascynujących ludzi, że nie potrzebuję dodatkowych wrażeń. Przeciwnie, czasem jest ich zbyt wiele i wtedy uciekam od zgiełku na Podlasie.

Czego pani szuka w domu na prowincji?

To raczej chatka, nie dom. Ale ona przywraca mi perspektywę normalnego świata. Codzienności. Tam znajduję przestrzeń, oddech. Mogę spojrzeć na wszystko z dystansu.

Jednak nowe czasy to także nowe możliwości. Coraz częściej polscy aktorzy grają za granicą. Pani też wystąpiła w filmach w Norwegii, Belgii.

Pewnie miałam szczęście. Skończyłam szkołę w 2002 r. Weszliśmy do Unii w 2004, otworzyły się granice. Bardzo czuło się to w kinie. Nagle zaczęły przychodzić zagraniczne scenariusze, ruszyły koprodukcje.

Dostała się pani do prestiżowego programu dla najciekawszych młodych aktorów europejskich Shooting Stars.

To duża satysfakcja. Ale wie pan, co jest najlepsze? Że już nie trzeba się decydować na karierę w kraju albo za granicą, rzucać wszystkiego na jedną szalę. Mogę zagrać w Polsce, a później wyskoczyć gdzieś indziej. Zmierzyć swoje siły na innym rynku, w innym języku.

Ostatnio grała pani w Pradze w „Child 44” - dużej produkcji Ridleya Scotta w reżyserii Daniela Espinosy.

Agentka zadzwoniła, że przyszedł fragment scenariusza. Pojechałam na Chełmską, do studia, na tle białej ściany, w czarnej sukience i czarnej chuście na głowie, zagrałam scenę, zawiesiliśmy ją w internecie. Udało się.

Kogo pani gra?

Nie mogę tego powiedzieć. Mam w kontrakcie zapis, że nie wolno mi ujawniać treści filmu. Ale to było świetne doświadczenie. Miałam kilka dni zdjęciowych i nie spodziewałam się, że grając niewielką rolę, zostanę tak poważnie potraktowana. Tymczasem mój czas był tam wykorzystany maksymalnie, nie czułam się jak epizodysta, tylko człowiek, który ma określone zadanie. Olbrzymią przyjemnością było również obserwowanie Toma Hardy’ego i Noomi Rapace na planie. Ich pozycja nie jest na wyrost. Zaimponowali mi ciężką pracą. Są nieustannie skoncentrowani i oddani projektowi. Nie widziałam, żeby choć raz kręcili nosem.

Mówi pani wciąż o swoim szczęściu. Do ról w Polsce, za granicą, do spotkań z ludźmi. Jak pani widzi siebie za 20 lat?

Mam nadzieję, że szczęście wciąż będzie mi sprzyjać. Cokolwiek to oznacza. Może dziesięć dobrych ról, może dwie, może żadnej. A może gdzieś wyjadę i odkryję jakieś nowe światy? Uczę się żyć dniem dzisiejszym. Nie mieć oczekiwań, które mogą się nie spełnić. Bo z niespełnienia rodzi się frustracja. Czyli dokładnie to, czego chciałabym uniknąć. ■

Okładka tygodnika WPROST: 40/2013
Więcej możesz przeczytać w 40/2013 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 40/2013 (1597)

  • Straszna wolność 29 wrz 2013, 20:00 Żywię głęboką nieufność wobec osób, które co niedziela przeżywają współczucie i miłość do cierpiącego Jezusa na krzyżu, a pozostają ostentacyjnie obojętne (a nawet agresywne) wobec tych, którzy cierpią rzeczywiście. Nawet... 6
  • Skaner 29 wrz 2013, 20:00 Gołą nogą w islam Ta noga należy do Anke Van Dermeersch, Miss Belgii z 1991 r., dziś deputowanej ultraprawicowej partii Vlaams Belang. Plakat wyprodukowany przez grupę Kobiety przeciw Islamizacji w oryginalny sposób pokazuje skalę... 8
  • Majątek w dobrych rękach 29 wrz 2013, 20:00 Family office to znacznie więcej niż doradca inwestycyjny czy private banking. To centrum zarządzania majątkiem rodziny. 13
  • Drużyna elektromontera 29 wrz 2013, 20:00 W filmie „Wałęsa. Człowiek z nadziei” brakuje wątku o ludziach, którzy pomagali Lechowi Wałęsie, a potem popadli w zapomnienie. 14
  • Wieżą w generała 29 wrz 2013, 20:00 „Tower”, czyli wieża, to kryptonim operacyjnego rozpracowania przez SKW wiceministra obrony Waldemara Skrzypczaka. Materiały zebrane na generała są słabe, ale jego przyszłość w MON wcale nie jest pewna. 20
  • Raj pedofilów 29 wrz 2013, 20:00 Na Dominikanie na seks z dziećmi przymyka się oko. Polscy księża musieli komuś podpaść. Dlatego zostali oskarżeni – mówi Katarzyna Izydorczyk, która na Dominikanie prowadzi fundację i pensjonat. 26
  • Warszawski falstart 29 wrz 2013, 20:00 Referendum warszawskie, które miało politycznie pogrążyć Hannę Gronkiewicz-Waltz, prawdopodobnie zapewni jej trzecią kadencję na stanowisku prezydenta Warszawy. 30
  • Leming w Kościele 29 wrz 2013, 20:00 Tzw. niepokorni mają tego pecha, że ich znam prywatnie. Wiele o nich mogę powiedzieć, ale nie to, że są niepokorni - mówi ks. Kazimierz Sowa, dziennikarz, dyrektor Religia TV. 34
  • Kronika niepolska 29 wrz 2013, 20:00 Nic nie zdziesiątkowało Polski bardziej – ani II wojna światowa, ani komunistyczne wywózki, ani dramatycznie niska demografia, ani dramatycznie wysoka emigracja – niż katastrofa smoleńska. W ciągu zaledwie trzech i pół roku... 40
  • Strasznie śmieszni dziennikarze 29 wrz 2013, 20:00 Czasami praca dziennikarza budzi szczery rechot publiczności i czytelników. O najzabawniejszych wpadkach w swojej książce opowiedział Maciej Mazur z „Faktów” TVN. 42
  • Dotacje to nie wszystko 29 wrz 2013, 20:00 Chciałeś aplikować o wsparcie z unijnych dotacji i okazało się, że pula środków została wyczerpana? Nic straconego. Aplikuj o kredyt lub pożyczkę z unijnym dofinansowaniem. 44
  • Cena błędu 29 wrz 2013, 20:00 Każdy może się pomylić. Także lekarz. Tyle że jego błąd kosztuje życie i zdrowie. Bezcenne. Coraz częściej jednak sądy muszą ich wartość wyceniać i wyceniają wysoko. A szpitale? Robią wszystko, by konsekwencji nie ponieść. 47
  • Obrót bezgotówkowy - korzyści dla wszystkich 29 wrz 2013, 20:00 Dokonywanie płatności bez zaangażowania gotówki przy zakupach to wygoda, oszczędność czasu, redukcja kosztów oraz bezpieczeństwo. 50
  • Życie na podsłuchu 29 wrz 2013, 20:00 Zegarek jak u agenta 007, dyktafon w zapalniczce albo podsłuch w telefonie to już nie science fiction, lecz zwyczajna rzeczywistość. I to polska. 53
  • Warto rozmawiać 29 wrz 2013, 20:00 Ani ja, ani kibice nie możemy brać odpowiedzialności za wyskoki każdego oszołoma – mówi Bogusław Leśnodorski, prezes Legii, w rozmowie z tygodnikiem „Wprost”. 56
  • Kobiety, które biją mężczyzn 29 wrz 2013, 20:00 Wołanie o pomoc czy manipulacja? Kobiety coraz częściej traktują niebieską kartę jako narzędzie do walki z byłym partnerem. 58
  • Śmierć bankom 29 wrz 2013, 20:00 Polacy zaczynają pozywać banki za nieuczciwe kredyty we frankach. Jeśli sądy przyznają im rację, na wojnę z bankami może wyruszyć kilkaset tysięcy zadłużonych. 62
  • Lista 100 najbogatszych Polek 29 wrz 2013, 20:00 1. Grażyna Kulczyk 2,4 mld zł Działając na własny rachunek, zgromadziła potężny majątek. Jego głównym składnikiem jest Stary Browar w Poznaniu. W centrum handlowym powstałym w wyniku rewitalizacji XIX-wiecznego browaru Huggerów... 66
  • Każdy z nas nosi w sobie historie 29 wrz 2013, 20:00 Każdy ma taką opowieść, która może go zainspirować do zmiany - mówią Dorota Drozdowska-Szymborska i Dorota Szatkowska, założycielki studia DoDo4Story. 90
  • Dżihadyści z internetu 29 wrz 2013, 20:00 Spełnia się czarny sen ekspertów od terroryzmu: islamska ekstrema rzuca do walki zwerbowanych w sieci rekrutów, którzy urodzili się i wychowali na Zachodzie. 104
  • Siłaczka do Rezerwy 29 wrz 2013, 20:00 Już niedługo najpotężniejszą kobietą świata nie będzie kanclerz Niemiec Angela Merkel, tylko niziutka pani z Brooklynu, o której pewnie nigdy nie słyszeliście. 108
  • Efekt „dzień po” 29 wrz 2013, 20:00 Lubimy się bawić i drinkować, nie lubimy mieć kaca. Wygląda na to, że do aptek trafił specyfik, który zapobiega niemiłym skutkom „dnia następnego”. 110
  • Awantura o klimat 29 wrz 2013, 20:00 Klimatolodzy dostali białej gorączki. Raport ONZ wywołał skandal, zanim jeszcze się pojawił. Czy to możliwe, że globalne ocieplenie ustało? 112
  • Cel i transparentność – na to stawiam 29 wrz 2013, 20:00 Rozmowa z Panią Anną Włodarczyk-Moczkowską, Prezesem Zarządu Gothaer TU S.A. 114
  • Wizja i konsekwencja 29 wrz 2013, 20:00 Współcześnie obserwujemy coraz więcej przykładów działania przedsiębiorstw, które wśród źródeł swoich sukcesów wymieniają rozwiniętą współpracę z otoczeniem zewnętrznym. Ta współpraca może przybierać różne formy i obejmować zróżnicowanych partnerów, natomiast gdy mówimy o... 115
  • Przyszłość to innowacje 29 wrz 2013, 20:00 Zgodnie ze strategią Europa 2020 Polska powinna zwiększyć do 2020 r. wydatki na działalność badawczo-rozwojową do 1,7 proc. PKB. To duże wyzwanie. 116
  • Na zakręcie 29 wrz 2013, 20:00 Przed premierą „Wałęsy. Człowieka z nadziei” z odtwórczynią roli Danuty Wałęsy, Agnieszką Grochowską, rozmawia Krzysztof Kwiatkowski. 118
  • Kobiety uciekają 29 wrz 2013, 20:00 Warto przestać psioczyć na feminizm i spojrzeć nań inaczej – być może jedną z jego ról było ostrzeżenie Zachodu przed największym społecznym kryzysem w jego historii. 122
  • Kalejdoskop kulturalny 29 wrz 2013, 20:00 Spójrz no Fundacja Deutsche Bank i Zachęta Narodowa Galeria Sztuki po raz szósty dają możliwość wglądu w to, co się dzieje w polskiej (młodej) sztuce. Wystarczy zajrzeć na konkursową wystawę „Spojrzenia” w Zachęcie... 124
  • Złoto dla zuchwałych 29 wrz 2013, 20:00 To nie diamenty są najlepszym przyjacielem kobiety, ale złoto! 130
  • Moda w kratkę 29 wrz 2013, 20:00 Moda na jesień i zimę nie zaskakuje. Kilka kontynuacji z poprzednich miesięcy, czasem w nowych zestawieniach. 132
  • Upcykling na salonach 29 wrz 2013, 20:00 Z potrzeby życia w zgodzie z naturą i w poszanowaniu środowiska, lecz także z miłości do piękna powstają perły designu. 134
  • Bomba tygodnia 29 wrz 2013, 20:00 Hieny Anna Przybylska wypowiedziała wojnę paparazzim. Nagrywa filmiki z nimi i umieszcza na Instagramie. Przez chwilę oni widzą, jak to jest, kiedy ktoś robi zdjęcie bez zgody fotografowanego. Przybylska, jedna z ulubionych aktorek, stała... 139
  • Nici liftingujące - przełom w odmładzaniu 29 wrz 2013, 20:00 Ta nowość zrewolucjonizowała techniki mało inwazyjne. Dała nam, lekarzom, nowe możliwości odmładzania, a pacjentom gwarancję bezpieczeństwa – pisze Barbara Walkiewicz-Cyrańska o niciach liftingujących. 143
  • Odmładzanie na miarę 29 wrz 2013, 20:00 Odmładzanie to kompleksowy i długotrwały medyczny program terapeutyczny, a nie usługa zamawiana przez pacjenta. 144
  • Super-nici 29 wrz 2013, 20:00 Od 30. roku życia w skórze zaczynają przeważać procesy zaniku nad procesami syntezy elementów elastycznych – mówi dr Karina Felberg z Ce-Ce Beauty Clinic. 146
  • Odmładza i ujędrnia 29 wrz 2013, 20:00 Radiesse® umożliwia modelowanie konturu twarzy, pozwalając zachować jej naturalny wygląd. Bez pomocy skalpela wygładza zmarszczki, odmładzając skórę. 148
  • Uroda ważna jak dyplom 29 wrz 2013, 20:00 Zabiegi chirurgii plastycznej poprawiają wygląd i sprawiają, że pacjenci czują się, jak gdyby odmłodnieli – mówi Grażyna Kretowicz-Kwiatkowska, właścicielka krakowskiej Prywatnej Kliniki Chirurgii Plastycznej „Estetika Nova”. 150
  • Chirurgia skuteczna i bezpieczna 29 wrz 2013, 20:00 Korekcja wyglądu zwiększa wiarę we własne siły, ułatwia realizowanie celów i marzeń – mówi Małgorzata Keller-Skomska, chirurg plastyczny z Prywatnej Kliniki Chirurgii Plastycznej „Estetika Nova” w Krakowie. 150
  • Okulary do lamusa 29 wrz 2013, 20:00 Laserowa operacja wad wzroku to znaczna poprawa komfortu życia – mówi dr Jan Grzeszkowiak z kliniki okulistycznej Lexum. 153
  • Życie to ruch 29 wrz 2013, 20:00 Najważniejsze jest dla nas holistyczne podejście do pacjenta – mówi dr n. med. Grzegorz Adamczyk, ordynator Centrum Medycznego Gamma. 154
  • Sposób na raka 29 wrz 2013, 20:00 NanoKnife to technika selektywnego usuwania komórek rakowych stosowana w Centrum Medycznym Klara. 156
  • Mały dzielny pacjent 29 wrz 2013, 20:00 Jak sprawić, aby dziecko nie bało się dentysty – wyjaśnia dr Agnieszka Sicińska, dyrektor medyczny Eurodentalu. 157
  • Zahartowany znaczy zdrowy 29 wrz 2013, 20:00 Odporność dziecka należy wspomagać, najlepiej naturalnymi metodami. Oto kilka wskazówek, jak zahartować malucha. 162
  • Aloes - cudowny lek 29 wrz 2013, 20:00 Natura podarowała nam coś, czego nie sposób przecenić – roślinę, która uzdrawia. 163
  • Spa dla ciała i ducha 29 wrz 2013, 20:00 W Piotrkowie Trybunalskim przy ul. Narutowicza 40 znajduje się nowe MetropoliSpa – 400 mkw. luksusu dla ciała i duszy. To jedyne spa w tym mieście. 164

ZKDP - Nakład kontrolowany