Czarne anioły

Czarne anioły

Romowie są dziś największym społecznym problemem w Europie. Wcale nie dlatego, że kradną, brudzą albo krzywdzą białe dziewczynki.

Maria

„Cyganie porywają dzieci” – być może taka myśl, wbita do głowy w dzieciństwie przez popularne w Grecji ludowe opowieści, nachodzi prokuratora, kiedy spostrzega białą główkę wychyloną spod pościeli. W postawionych dziesięć lat temu za pieniądze Unii tymczasowych domkach z plastiku i blachy na przedmieściach Farsali prokurator jest częstym gościem. W obstawie policji szuka broni i narkotyków. Zawsze coś znajduje. Mieszkańcy nie zwracają uwagi na jego uzbrojoną świtę. Skąpo odziane, często bose dzieciaki biegają po piachu, kobiety w długich spódnicach wieszają przed domami pranie. Niektórzy mieszkańcy pobudowali się – za pieniądze z handlu dywanami, ciuchami albo wyciągnięte z opieki społecznej – i wyprowadzili z unijnych kontenerów. Białowłosa dziewczynka mieszka w jednym z nowszych domków – pomalowanym na żółto, murowanym – jakie wyrosły tu w ostatnim czasie. Jej pokój jest różowy, łóżko pełne pluszaków. Prokurator stwierdza, że mała nie pasuje do otoczenia. Choć dziecko trzyma się spódnicy przybranej matki i spazmatycznie płacze, zabiera ją z sobą. Opiekunów zatrzymuje. Testy DNA wykazują, że dziewczynka nie jest z nimi spokrewniona. Twierdzą, że adoptowali ją od białej romskiej kobiety z Bułgarii, która nie miała środków na jej utrzymanie. Prokuratura oznajmia, że plączą się w zeznaniach, dostają zarzut uprowadzenia dziecka. Mała trafia pod opiekę organizacji Uśmiech Dziecka. Jest w szoku. Niemal się nie odzywa. Reaguje jedynie na imię Maria. Jej zdjęcie – szczupłej dziewczynki z zielonymi oczami i brudnymi dłońmi – obiega świat. Nazwana przez jedną z greckich gazet Białym Aniołem zostaje bohaterką mediów na całej planecie. Choć nie ma jej w największej pod słońcem bazie danych zaginionych dzieci Interpolu, poszukiwania biologicznych rodziców ruszają pełną parą. Niektóre tropy prowadzą do USA, inne do Polski.

– Boję się, że ta sprawa odbije się na całej społeczności Romów – mówi nam Roman Kwiatkowski, prezes Stowarzyszenia Romów w Polsce (SRP). – My zawsze zbieramy cięgi zbiorowo. Bezpaństwowy naród europejskich Romów to 10 mln ludzi. Jest ich więcej niż Irlandczyków, Słowaków czy Duńczyków. Ich sytuację tygodnik „The Economist” nazywa największym problemem społecznym Europy.

Leonarda

Kilka dni przed wydarzeniami w Grecji, policja puka do drzwi domu w miasteczku Levier we wschodniej Francji. Romska rodzina Dibranich mieszka tu od czterech lat. Przybyli z Kosowa. Ubiegali się o azyl, ale bezskutecznie. Mundurowi przyjechali więc wykonać rozkaz eksmisji i deportacji. Zastają rodziców, ale 15-letnia córka jest w szkole. Jadą do szkoły, okazuje się, że dziewczynka jest z klasą na wycieczce. Namierzają autobus i wysyłają w pościg radiowóz. Wycieczka zostaje zatrzymana, policja wchodzi na pokład autokaru i na oczach całej klasy wyprowadza Leonardę. Tego samego dnia Dibrani odlatują do Kosowa. Prezydent Franćois Hollande kontynuuje politykę swojego poprzednika Nicolasa Sarkozy’ego w kwestii Romów. Trwają likwidacje obozowisk i masowe deportacje. W pierwszych trzech kwartałach tego roku eksmisja dotknęła 12 tys. Romów, 2 tys. więcej niż w całym ubiegłym roku. Taka polityka prowadzona jest głównie wobec przyjezdnych z Bułgarii i Rumunii, którzy mają prawo wjechać do Francji bez wizy, ale po 90 dniach – żeby zostać – muszą wykazać się jakimś dochodem.

Hollande nie ma wyboru. Zdecydowane kroki popiera 59 proc. jego własnych lewicowych wyborców, na prawicy poparcie przekracza 90 proc. Po piętach depcze mu coraz silniejsza skrajna prawica pod przewodem Marine Le Pen, budująca kapitał na hasłach antyimigranckich. Ojciec dzisiejszej przywódczyni Frontu Narodowego, twórca tej formacji Jean-Marie Le Pen, bez ogródek nazywa Romów śmierdzielami.

– Romowie w Europie to przede wszystkim problem praw człowieka – mówi „Wprost” Desideriu Gergely, szef Europejskiego Centrum Praw Romów (ERRC) z siedzibą w Budapeszcie. – Tymczasem do tej pory mówiło się tylko o sprawach społecznych, o biedzie i edukacji, pomijając problem dyskryminacji. Teraz jest jeszcze gorzej: wraz z kryzysem i radykalizacją nastrojów zaczęto przedstawiać nas jako problem bezpieczeństwa. Wraca opowieść o Romach biologicznie skłonnych do przestępstwa. Jesteśmy urodzonymi kryminalistami.

Deportacje, choć na mniejszą skalę niż we Francji, trwają w Niemczech. Na strachu przed najazdem Romów z Bułgarii i Rumunii po przyszłorocznym otwarciu rynku pracy punkty zbijają antyunijni politycy na Wyspach Brytyjskich. We Włoszech już w 2008 r. rząd Silvia Berlusconiego przepchnął ustawę o stanie wyjątkowym, w której znalazł się ustęp o „ludach wędrownych”. Zgodnie z nowym prawem pozamykano ich w pobudowanych na przedmieściach, często pod autostradowymi węzłami obozach, gdzie porządku strzegą płot, kamery i strażnik na wejściu sprawdzający dokumenty. Opinia publiczna w większości przyklaskuje tym rozwiązaniom. Stosunek Europejczyków do Romów streszcza wpis na forum pod tekstem w magazynie „Time”: „Chcą wszędzie żyć po swojemu. Nie myć się, nie chodzić do szkoły, nie pracować, hałasować, kraść. Nie chcą się ucywilizować”.

Robert

23 grudnia 2009 r., pierwsza po północy. Położone malowniczo pod lasem, wypieszczone za pieniądze z unijnych funduszy miasteczko Tatárszentgyörgy pół godziny drogi od Budapesztu śpi spokojnym snem. Jedynie grupa rosłych, ogolonych na łyso mężczyzn zakrada się pod jeden z domów. Podkładają ogień. Chata w mig staje w płomieniach. Jej mieszkańcy, pięcioosobowa romska rodzina, zrywają się z łóżek i rzucają do ucieczki. Najmniejszy jest Robert, ma pięć lat, biegnie z tatą za rękę. Gdy wybiegają z domu, za plecami słyszą strzały. Węgry były areną najbrutalniejszych ataków na Romów, jakie widziała w ostatnich latach Europa. W serii napaści w latach 2008-2009 koktajlami Mołotowa zaatakowano 16 domów, padły 63 strzały, 55 osób zostało rannych, sześcioro Romów zginęło. Początkowo lokalna policja próbowała tuszować sprawy, śledztwo ruszyło dopiero po interwencji rządu. Ustalono, że ataki przeprowadzały grupy związane ze skrajną prawicą. Motyw zbrodni był czysto rasistowski. Zapadły dwa wyroki dożywocia.

Romowie, którzy dotarli do Europy z Indii ok. XIII w., zaczęli swoją europejską przygodę jako niewolnicy, a po „wyzwoleniu” przeszli przez długie wieki wykluczenia i dyskryminacji: okresy aresztowań, łapanek i likwidacji. Byli pierwszymi po Żydach na liście narodów przeznaczonych do eksterminacji przez nazistów. Czasu Porajmos – jak w języku romani mówi się na Holocaust – nie przeżyło według różnych szacunków od kilkuset tysięcy do półtora miliona Romów. Po wojnie aż do 1976 r. Szwedzi poddawali romskie kobiety przymusowej sterylizacji. W Czechosłowacji program sterylizacji trwał do aksamitnej rewolucji. Władze Szwajcarii do 1972 r. odbierały romskie dzieci rodzicom i umieszczały w zakładach dla psychicznie chorych. Praktyką stosowaną w wielu krajach Europy do dziś (przez wiele lat także w Polsce) jest kierowanie romskich dzieci, niezależnie od ich zdolności, do szkół specjalnych. Dopiero w 2007 r. Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł, że to bezprawne. W 2010 r. Komisja Europejska nakazała państwom Unii tworzenie narodowych strategii rozwiązania problemów romskiej mniejszości. W unijnej kasie na projekty integrujące społeczności romskie czeka 26,5 mld euro. Ale mało kto sięga po te pieniądze. Desideriu Gergely: – Z politycznego punktu widzenia Romowie to „niebezpieczny interes”. Politycy – zarówno na krajowych, jak i lokalnych szczeblach – wiedzą, że działania proromskie odbierają im głosy.

Ales

– Jabłek już się nie da kraść – marudzi pod nosem 12-letni Ales, dziobiąc w ziemi czubkiem buta. Wokół pozlepiane z gliny, blachy i kartonu kanciapy i cuchnące podwórka pełne zużytych pieluch, starych garnków, butelek, petów. Reporter „New York Timesa”, który odwiedził to miejsce, notuje, że przychodzą mu na myśl slumsy Afryki. Mama Alesa, 22-letnia Alena, skarży się: – Dlaczego nie wydali tych pieniędzy na poprawienie mam życia? Palcem wskazuje wznoszący się wokół osady dwumetrowy szary mur. Burmistrz Ostrovan leżących we wschodniej Słowacji postawił go kosztem 17,5 tys. euro z samorządowej kasy, po tym jak romscy bandyci wydłubali oczy mężczyźnie, który nie chciał oddać telewizora. Mur chroni mniejszość przed większością, bo w Ostrovanach 1,2 tys. z 1,8 tys. mieszkańców to Romowie z obozowiska. Burmistrz opowiada, że najpierw getto otoczono płotem, ale Romowie rozkradli go i sprzedali na złom.

Takich murów jest na Słowacji 14. Ostatni wyrósł w sierpniu w Koszycach, tegorocznej Europejskiej Stolicy Kultury, odgradzając pobliskie osiedle od słynnego na całą Europę cygańskiego getta Lunik. Tam w sypiących się blokach, w koszmarnych warunkach sanitarnych gniecie się 10 tys. Romów. – Może wreszcie przestaną tu przyłazić, kraść i brudzić – mówi francuskiej telewizji 40-letnia kobieta. 70 proc. Słowaków nie chce mieć Roma za sąsiada. – W Czechosłowacji komuniści bezwzględnie tępili Romów – opowiada Roman Kwiatkowski z SRP. – Po wojnie zabierano konie, wozy, ludzi pakowano do więzień. Powstały zupełnie zdemoralizowane społeczności. Do tych gett boją się chodzić nawet mieszkający poza nimi Romowie. Mury – widzialne i niewidzialne – odgradzają Romów od reszty społeczeństwa w całej Europie. Wspólny raport Unii, Banku Światowego i ONZ podaje, że tylko 15 proc. romskich dzieci kończy szkoły ponadpodstawowe. W co trzeciej rodzinie nikt nie pracuje. W niemal połowie z 84 tys. odwiedzonych w ramach badania domów brakowało albo kuchni, albo toalety, albo elektryczności. Romowie żyją średnio dziesięć lat krócej niż reszta europejskiej populacji.

Minister spraw wewnętrznych Francji Manuel Valls istotę problemu widzi w tym, że społeczności romskie są na tyle odrębne, że nie da się ich zintegrować i im pomóc. – To bzdura – piekli się Kwiatkowski. – Każdy Rom, z którym pan porozmawia, powie, że chce mieć normalny dom, pracę, a dzieci posyłać do szkoły. Jasne, że w każdym narodzie są przestępcy i idioci, u nas też. Wskazuje na setki świetnie zintegrowanych romskich rodzin w Polsce. – Ci ludzie mają tartaki, piekarnie, stacje benzynowe, hotele. Kupują kamienice, prowadzą normalne interesy i płacą podatki. Mamy profesorów, artystów, sportowców. Na Słowacji w 27 gminach wójtami są Romowie, jest ponad 200 romskich radnych.

Szef budapeszteńskiego ERRC Desideriu Gergely – syn cygańskiego grajka i hotelowej recepcjonistki wychowany na romskim osiedlu w Transylwanii – mówi o zamknięciu tysięcy romskich rodzin w zaklętym kręgu biedy i analfabetyzmu. Ubolewa, że wielu europejskich Romów z klasy średniej ukrywa swoje pochodzenie. – Gdy już uda im się wyrwać, zostają lekarzami, prawnikami, nie chcą, żeby ciągnął się za nimi stygmat cygana. Wtapiają się w tłum. Poza tym w przeciwieństwie do obrazków z gett pełnych brudnych dzieciaków, takich jak Ales, lekarze i prawnicy słabo sprzedają się w telewizji. Wiedza Europejczyków o Romach jest niemal żadna. Mało kto słyszał o Porajamos – Holocauście Romów – ani o tym, że w cygańskim obozie pod Birmingham urodził się Charlie Chaplin, że Romem jest założyciel Led Zeppelin Robert Plant albo jeden z największych tenisistów wszech czasów Ilie Nastase.

Anioły

Leonarda, 15-letnia dziewczynka wyprowadzona ze szkolnego autobusu, może wracać do Francji. Prezydent Hollande zaprosił ją z powrotem po protestach przeciw jej bezdusznemu potraktowaniu, jakie zgromadziły na ulicach miast tysiące młodych ludzi. Zaznaczył jednak, że dla jej rodziców wstęp do Republiki nadal pozostaje wzbroniony. Leonarda podziękowała, zostanie z rodziną w Kosowie.

Pięcioletni Robert, który za rękę z tatą uciekał z płonącego domu, dostał kulę w plecy. Padł martwy, ojciec obok niego. Matka i dwie siostry zostały ranne, ale przeżyły. Ales z getta w słowackich Ostrovanach pewnie już wykombinował, jak przeskoczyć mur i nakraść sąsiadom jabłek. Badania pokazują, że grodzenie romskich obozów nie zmniejsza przestępczości ani nie poprawia bezpieczeństwa mieszkańców miast. Maria, Biały Anioł, nadal przebywa w ateńskim szpitalu, a jej opiekunowie w areszcie. W międzyczasie inny Biały Anioł znalazł się w Dublinie. Policja odebrała romskiej parze białowłosą dziewczynkę. Po testach DNA okazało się, że jednak są jej rodzicami.

W czwartek wieczorem agencja AFP podaje wiadomość, że policja znalazła w Bułgarii romską prostytutkę, która prawdopodobnie jest matką Marii. Przeprowadzono badania DNA. Testy potwierdziły, że wychowywana w greckiej rodzinie Romów dziewczynka jest biologicznym dzieckiem Saszki i Atanasa Rusewów. Roman Kwiatkowski mówi, że to, jak świat opowiada historię Marii, jest medialną hucpą. Komentator serwisu The Daily Beast pisze, że ostatni raz taka histeria z powodu białego maleństwa w łapach czarnego olbrzyma wybuchła na premierze „King Konga”. W medialnej burzy niemal niezauważona przechodzi wiadomość, że brakuje dokumentów dla kilkorga innych dzieci mieszkających pod opieką aresztowanej w Grecji pary. Od Marii różnią się jedynie kolorem skóry. Nikt o nie nie pyta, nikt ich nie zabiera, nikt nie sprawdza ich DNA. Czarnych aniołów nie ma. ■

Okładka tygodnika WPROST: 44/2013
Więcej możesz przeczytać w 44/2013 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 2
  • golem_t IP
    Rozumiem że autor nigdy nie został "poproszony" o 5 zł przez Cygana? Jeśli tak to nie zrozumie skąd bierze się taka niechęć do nich.

    Spis treści tygodnika Wprost nr 44/2013 (1601)

    • Szokująca prawda 27 paź 2013, 20:00 Zapewniano nas, że po sprawie porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika organy ścigania wyciągnęły wnioski. Wtedy spaprano śledztwo na początku. Każdy czytelnik kryminałów wie, że natychmiast należy zabezpieczyć wszystkie możliwe... 4
    • Bomba zegarkowa 27 paź 2013, 20:00 Szykuje się zwrot w śledztwie dotyczącym zegarków Sławomira Nowaka. Jak podało RMF, przekazana prokuraturze nowa opinia biegłego świadczy, że jeden z nich kosztował 15 tys. zł. A nie, tak jak wcześniej myślano, 10 tys. Ta informacja... 4
    • Skaner 27 paź 2013, 20:00 Polska Pożegnanie z mumiami W tym roku słynne krakowskie mumie zobaczymy tylko na zdjęciach. – Zamknięte do odwołania – informują reformaci, gdy pytamy o krypty kościoła św. Kazimierza. Tradycyjnie można je było zwiedzać... 6
    • Tajemnice Iwony Wieczorek 27 paź 2013, 20:00 Zawiedziona miłość, tajemnicza znajomość przez internet, kłótnia z chłopakiem – „Wprost” ujawnia kulisy śledztwa i tropy, którymi idzie policja, by wyjaśnić, co się stało z zaginioną Iwoną Wieczorek. 10
    • PO bitwie 27 paź 2013, 20:00 Jaka będzie Platforma, kiedy opadną już wyborcze emocje? Jeszcze podzielona. 14
    • Puszka, parówka i profesorzy 27 paź 2013, 20:00 Kiedyś wydawało mi się, że ruch smoleński narodzony po katastrofie będzie zaczynem jakiejś nowej religii opartej na idolatrii. Wszyscy przecież pamiętamy, że na wczesnym etapie żałoby najważniejszym rekwizytem był krzyż. Dla ludzi... 18
    • Emocje biorą górę 27 paź 2013, 20:00 Ataki na dziennikarzy wynikają ze spolaryzowania sceny politycznej, bo przy okazji spolaryzowały się też media i ich odbiorcy. Po obu stronach narasta agresja. 20
    • Bankomania.pkobp.pl – dodaj do ulubionych! 27 paź 2013, 20:00 PKO Bank Polski chce, by jego serwis Bankomania.pkobp.pl stał się miejscem pierwszego wyboru dla internautów poszukujących informacji i porad finansowych. 23
    • Zgrywus Antoni 27 paź 2013, 20:00 Antoni Macierewicz zaatakował Wiesława Chrzanowskiego i Jana Olszewskiego, bo chciał być pierwszy. Czy kolejnym jego celem będzie Jarosław Kaczyński? 24
    • Polubić fiskusa, czyli z podatkami za pan brat 27 paź 2013, 20:00 Świat podatków jest zbudowany na jednym wielkim paradoksie: nikt go nie lubi, ale nikt też nie jest w stanie się bez niego obyć. 26
    • Gwiazdor raka 27 paź 2013, 20:00 Według statystyk zostało mi kilkanaście miesięcy życia. Jak je przeżyć? – zastanawia się ks. Jan Kaczkowski. 29
    • Wyjście z szuflady 27 paź 2013, 20:00 Wydanie intymnych listów pisarek Marii Dąbrowskiej i Anny Kowalskiej może być najgłośniejszym lesbijskim coming outem w historii Polski. 34
    • Big Zbig Show 27 paź 2013, 20:00 Wszystkiemu winny jest Oscar. Gdyby nie on, Zbigniew Rybczyński nie dostałby z resortu kultury milionów na wizjonerski projekt, który nie wypalił. 38
    • Brzydka choroba 27 paź 2013, 20:00 Internetowe forum dla bulimiczek nie pomaga wyjść z choroby. Raczej wciąga coraz głębiej. Jak bagno. 42
    • Róg Waszyngtona i Kaczyńskiego 27 paź 2013, 20:00 Kraj, który okazuje wobec innego zwyczajową nienawiść lub zwyczajową sympatię, jest do pewnego stopnia zniewolony. Jest niewolnikiem swojej wrogości lub sympatii, a każda z nich wystarczy, by sprowadzić go z drogi obowiązków i własnych... 46
    • Funeralny design 27 paź 2013, 20:00 Polscy designerzy wchodzą na rynek trumien, grobowców i urn. Przekonują, że klasę trzeba mieć także po śmierci. 48
    • Czarne anioły 27 paź 2013, 20:00 Romowie są dziś największym społecznym problemem w Europie. Wcale nie dlatego, że kradną, brudzą albo krzywdzą białe dziewczynki. 52
    • Wojna o fawele 27 paź 2013, 20:00 Specjalne oddziały policji w brazylijskich slumsach zastępują rządy gangsterów własnym brutalnym reżimem. Lekarstwo okazuje się gorsze niż choroba. 56
    • Nie kupię, nie sprzedam, zamienię 27 paź 2013, 20:00 Lekcje hiszpańskiego za egzotyczny masaż. Torebka Versace za złote kolczyki. Poznajcie Polaków, którzy na zakupy wybierają się bez gotówki i karty płatniczej. 58
    • Z gniazdka do portfela 27 paź 2013, 20:00 Nowe liczniki i reforma sieci pozwolą ci naprawdę oszczędzić – i prąd, i pieniądze. Na produkcji energii możesz nawet zarabiać. 62
    • Krwiobieg nowoczesnego miasta 27 paź 2013, 20:00 Inteligentne liczniki pozwolą odbiorcom dokładnie monitorować zużycie prądu w gospodarstwie domowym lub w firmie. 63
    • Energetyczna rewolucja 27 paź 2013, 20:00 Szykuje się rewolucja w dostępie do energii. Już niebawem będziemy nie tylko efektywnie oszczędzać energię, ale też na niej zarabiać. 64
    • Adam i Ewa z Gruzji 27 paź 2013, 20:00 Gruzińska czaszka oczarowała archeologów. Najwyraźniej nasi przodkowie wcale nie zwalczali innych gatunków praludzi, ale z nimi współżyli. Dosłownie i w przenośni. 72
    • Perły pielęgnacji 27 paź 2013, 20:00 Decydując się na zabieg dermatologii estetycznej, trzeba wziąć pod uwagę kompetencje i doświadczenie lekarza. Istotne jest także użycie najlepszych na rynku preparatów. W podjęciu tej decyzji pomagają lekarze, którzy co roku najlepszym zabiegom i preparatom przyznają nagrody -... 74
    • Aloes dla zdrowia i urody 27 paź 2013, 20:00 Wspomaga odporność, poprawia trawienie, reguluje poziom cukru, łagodzi podrażnienia, odmładza skórę – tak działa aloes. Spożywanie soku z tej rośliny to doskonałe uzupełnienie diety tych, którzy chcą zachować zdrowie i urodę na długo. 77
    • Cofnij czas... bezpiecznie 27 paź 2013, 20:00 Stres, niezdrowy styl życia i zła dieta mają niekorzystny wpływ na skórę. Te czynniki powodują zmniejszenie ilości kwasu hialuronowego, który utrzymuje odpowiednie nawilżenie skóry, zapewniając jej elastyczność i jędrność. 79
    • Robiłem, co chciałem 27 paź 2013, 20:00 Nowy film Romana Polańskiego „Wenus w futrze” to koncert gry Emmanuelle Seigner i Mathieu Amalrica. 82
    • Alergia na władzę 27 paź 2013, 20:00 Liza Marklund, mistrzyni skandynawskiego kryminału, opowiada o przełamywaniu społecznych tabu i apetycie mediów na rząd dusz. 86
    • Kalejdoskop kulturalny 27 paź 2013, 20:00 Ostatni solowy album Marka Jackowskiego powstawał długo i na raty. Produkcją zajął się Neil Black, autor klasycznych płyt Maanamu. Po nagraniu większości duetów wokalnych i niespodziewanej śmierci Jackowskiego dokończeniem i wydaniem... 88
    • Usługi logistyczne dla każdego 27 paź 2013, 20:00 Trudno sobie wyobrazić producenta, który sam przewozi towary. Korzystając z usług firm logistycznych, przedsiębiorstwa mogą się skupić na podstawowej działalności. 92
    • Sposób na niepewne czasy 27 paź 2013, 20:00 Innowacja jest nieodłączną częścią logistyki. Bez niej niemożliwy byłby rozwój i elastyczne dostosowywanie się do potrzeb klientów - mówi Janusz Górski, prezes Schenker sp. z o.o. 98
    • Budowa i pieniądze 27 paź 2013, 20:00 O czynnikach wpływających na koszt inwestycji mówi Maciej Trojanowski, dyrektor RO.SA.- HALE, generalnego wykonawcy obiektów przemysłowych. 100
    • Polityka nie jest dla SKOK-ów 27 paź 2013, 20:00 SKOK w Wołominie niedawno świętował czternastolecie działalności. W ciągu tego okresu z małej kasy spółdzielczej, stał się jednym z największych graczy na rynku SKOK-ów. Nie sposób nie spytać o receptę na sukces… Jeśli... 102
    • Przede wszystkim bezpiecznie 27 paź 2013, 20:00 Rozmowa z Januszem Janiszewskim, Przewodniczącym Zarządu Związku Zawodowego Kontrolerów Ruchu Lotniczego 104
    • Bomba tygodnia 27 paź 2013, 20:00 Człowiek z blizną Kuba Wojewódzki został oblany pod radiem niezidentyfikowaną substancją żrącą. Ma poranioną twarz i gdyby nie okulary, nie wiadomo, jak by się to skończyło. Antyfan jego medialnych działań wziął sprawy w swoje... 106

    ZKDP - Nakład kontrolowany