Piekielny bój w majowym słońcu

Piekielny bój w majowym słońcu

Pod Monte Cassino musiały sprawnie współpracować wojska ponad 20 różnych narodowości. Na podstawie tamtych doświadczeń tworzono procedury operacyjne NATO – mówi Peter Caddick-Adams, autor monografii „Monte Cassino. Dziesięć armii, jedno zwycięstwo”.

Co skłoniło pana do pochylenia się nad już obszernie opracowanym tematem bitwy pod Monte Cassino?

Kiedy czytałem o Monte Cassino, uderzyło mnie, jak bardzo tamta operacja jest podobna do prowadzonych współcześnie w Bośni, Iraku czy Afganistanie. Jako żołnierz, w tym momencie rezerwy, a jednocześnie wykładowca Brytyjskiej Akademii Obrony staram się wyciągać z historii wojskowości wnioski, które mogą być istotne dla czasów współczesnych. Monte Cassino to unikatowy przykład, kiedy wojska wielu różnych narodowości miały wspólny cel i musiały sprawnie współpracować. Takiej liczby narodowości nie było ani w Normandii, ani na wschodnim froncie, ani na Pacyfiku. Rodziło to wiele trudności w dowodzeniu, kontrolowaniu i zarządzaniu taką masą zróżnicowanych jednostek. Doszedłem do wniosku, że właśnie kampania włoska, której symbolem stało się Monte Cassino, jest najbardziej zbliżona do działań koalicyjnych, jakie obserwowaliśmy współcześnie na Bałkanach czy w Iraku.

Czy analiza błędów, które popełniono podczas kampanii włoskiej, może się dziś przyczynić do zwiększenia skuteczności działań koalicyjnych?


Wówczas walczyły jednostki wojskowe ponad 20 narodowości, które nie były związane żadnym międzynarodowym traktatem, tylko miały wspólnego wroga. Koordynacja ich działań siłą rzeczy była na bardzo niskim poziomie i wyjątkowo trudna. Dzisiaj działamy w ramach Unii Europejskiej i NATO. To sojusze oparte na traktatach, które określają doktrynę, wspólne procedury operacyjne itd. Dzięki temu możliwa jest skuteczna współpraca, a wynika to właśnie z doświadczeń II wojny światowej, gdy tych ustaleń nie było. Kiedy powstawało NATO, wyciągano wnioski z tamtych czasów, a głównie z tego, co się działo na froncie włoskim. Na tym fundamencie stworzono procedury operacyjne NATO. Podczas bitwy zniszczono np. klasztor o fundamentalnym znaczeniu dla europejskiej historii. Podczas II wojny światowej podejście było następujące – jeśli coś takiego stoi wojsku na drodze i ewidentnie przeszkadza, to najpierw ten obiekt zniszczymy, a potem ewentualnie odbudujemy. Z tego doświadczenia wypływa stosowana obecnie praktyka traktowania dziedzictwa narodowego poszczególnych krajów – czy będzie to meczet w Iraku, starożytna rzeźba w Afganistanie czy zabytkowy budynek w Syrii. Dzisiaj mamy Sojuszniczą Komisję Ochrony Zabytków, która stara się je chronić nie tylko przed wrogiem, ale nawet przed własnymi żołnierzami. Oczywiście jestem świadomy, że Muzeum Narodowe w Iraku ucierpiało podczas działań zbrojnych, ale już Biblioteka Narodowa w Sarajewie została zachowana, nie dopuszczono do jej zniszczenia. To są właśnie wnioski, które wyciągnięto z doświadczeń II wojny światowej, a zwłaszcza z kampanii włoskiej. To była wyjątkowa i specyficzna lekcja.

Wróćmy do Monte Cassino. Jakie zadanie powierzono tam Polakom? Uważa się, że nocny atak Polaków, nieudany zresztą, pozwolił wykryć pozycje artylerii niemieckiej, co umożliwiło Brytyjczykom jej częściowe zniszczenie.

Tak, ale było to także doświadczenie wyniesione z trzech pierwszych bitew, zdobyte wysiłkiem Amerykanów, Nowozelandczyków czy Dywizji Indyjskiej. Mimo to nie udało się przełamać niemieckiej obrony, chociaż już wtedy rozpoznano położenie większości stanowisk ogniowych wroga. Stanowiska niemieckie układały się w ósemkę czy może w dwa kręgi na wzniesieniach wyższych niż wzgórze, na którym było opactwo, więc prowadzony z nich ogień krzyżowy pokrywał się i śmiertelnie raził nacierających. Zapadła decyzja, że wszystkie wzgórza trzeba zdobyć w jednym ataku. Tego nie można było zrobić siłami brygad, ale dywizji. Uznano, że jedynie większa liczba żołnierzy dawała szansę zniszczenia zamaskowanych gniazd karabinów maszynowych i moździerzy, tak żeby niemiecka obrona się załamała.

Jakie było rozpoznanie wywiadowcze niemieckich pozycji?

Niemcy umiejętnie wykorzystywali teren. Wstrzymywali się z otwieraniem ognia, nie tylko by nie tracić amunicji, ale także by nie odkrywać swoich pozycji. Między trzecią a czwartą bitwą gen. Władysław Anders wielokrotnie przelatywał samolotem nad tym terenem i część niemieckich pozycji mógł rozpoznać, co przed wcześniejszymi atakami uniemożliwiały warunki pogodowe. Do tego Polacy, w odróżnieniu od żołnierzy z armii innych narodowości, rozumieli język niemiecki. W innych formacjach znali go tylko oficerowie wywiadu, którzy przesłuchiwali jeńców. Polacy podczas czwartej bitwy o Monte Cassino podsłuchiwali na radiostacji polowej radiowe meldunki Niemców, co miało często istotny wpływ na skuteczność ich ataku.

Wiele potyczek na wzgórzach wokół Monte Cassino polegało na walce kontaktowej, na krótkim dystansie, oko w oko z wrogiem, tak więc Polacy rozumieli nawet krótkie komendy wroga. Czy mogło to mieć wpływ na skuteczność działań polskich żołnierzy?

Na pewno tak było. Pamiętajmy także, że pod Monte Cassino mamy wprawdzie tylko dwie polskie dywizje, ale trzecia powstaje w Palestynie, gdzie szkoli się i przygotowuje do walki. Wielu z atakujących Monte Cassino to Polacy, jeńcy, którzy wcześniej służyli w Wehrmachcie. Mieli oni wybór: albo trafią do obozu jenieckiego, albo do Polskich Sił Zbrojnych. Warto pamiętać, że w czasie II wojny światowej na stronę aliantów przeszło 35 tys. Polaków powołanych bez własnej woli do niemieckiej armii. Anders miał więc jednostki małe, ale za to manewrowe, i wiedział, że może uzupełniać straty.

Francuzi są przekonani, że to ich afrykańskie oddziały zmusiły Niemców do wycofania się z pozycji wokół Monte Cassino, bo wbiły się w linie obronne na niemieckiej flance, co groziło okrążeniem.

Historię wojskowości piszą zwycięzcy i każdy naród ma prawo do własnej interpretacji, ale w bitwach o Monte Cassino było wiele formacji z wielu krajów. Francuzi rzeczywiście odegrali wyjątkowo ważną rolę w pierwszej i czwartej bitwie, wdarli się w pozycje niemieckie. Z kolei Amerykanie przeceniają swoje zasługi. Pisząc książkę, starałem się być obiektywny i podkreślać, który kraj i naród jaką rolę odegrał w tej kampanii. Ale przełamanie linii Gustawa pod Monte Cassino postrzegam jako zwycięstwo całej koalicji.

Co wyróżniało Polaków w tej bitwie?

Moim zdaniem to ich męstwo i determinacja odegrały w czwartej bitwie kluczową rolę. Nie tylko zdobyli opactwo, ruiny klasztoru, choć nie o to tu chodziło, bo miało to wymiar symboliczny, ale wdarli się na górujące nad opactwem kluczowe wzniesienia obsadzone przez Niemców, których nie udało się wcześniej pokonać ani Brytyjczykom, ani Nowozelandczykom, ani Dywizji Indyjskiej, ani Amerykanom czy Francuzom. W tym sensie uważam, że był to wyjątkowy wkład w ostateczne zwycięstwo, w przełamanie linii Gustawa i otwarcie drogi na Rzym. Polscy żołnierze przeszli wcześniej przez piekło Syberii. Szacuje się, że 7 mln Polaków zesłano w różne części Rosji, ale tylko jedna trzecia przeżyła. Ci ludzie, którzy wyszli z Andersem i trafili potem do Iranu, Syrii i Palestyny, gdzie Brytyjczycy dali im broń i wyszkolili, wcześniej stracili bliskich, rodzinę czy przyjaciół. Byli bezsilni wobec aparatu przemocy Związku Sowieckiego. Mieli więc determinację i wolę walki. Chcieli walczyć z Niemcami i z Rosjanami. Ich motywacja była nieporównywalna do żołnierzy innych narodów. Podczas czwartej bitwy pod Monte Cassino był maj, upał, nie było tam drzew, tylko skaliste wzgórza, brakowało jedzenia, wody, kończyła się amunicja, nie było się gdzie okopać. Szturm w takich warunkach wymagał wyjątkowej odwagi i wytrwałości. Moim zdaniem Amerykanie, Brytyjczycy czy Nowozelandczycy okazali się zbyt miękcy i tylko Polacy potrafili poradzić sobie w takich piekielnych warunkach.

Czy była jakaś koncepcja, by nie przelewać krwi tylu żołnierzy pod Monte Cassino i obejść linię Gustawa, która blokowała drogę na Rzym? Czy na przykład desant pod Anzio był taką próbą?

Dobre pytanie. Dlaczego nie wysadzić desantu gdzieś bliżej Rzymu, by obejść niemieckie linie obronne na wzgórzach Monte Cassino? Próbowano to zrealizować właśnie w Anzio. To mały port rybacki położony 50 km na południe od Rzymu. Desant w Anzio miał zmusić Niemców, by przerzucili tam oddziały, co osłabiłoby ich opór pod Monte Cassino. Koncepcja tej operacji miała szanse powodzenia, jednak nie było wystarczających środków do jej skutecznego przeprowadzenia. Cały aliancki sprzęt wykorzystany po udanym lądowaniu na południu Włoch, w tym barki desantowe, wrócił do Anglii na potrzeby szykowanego lądowania w Normandii. Na początku Churchill popierał plan desantu w Anzio, chciał wypuścić żbika na niemieckie pozycje, jak się wyraził. W rzeczywistości wyrzucił na plażę wieloryba, który nic nie mógł zrobić, bo zaległ na brzegu. Potem tłumaczył, że nie miał z tym planem nic wspólnego.

Doradzał pan rządowi brytyjskiemu w analizie sytuacji na Ukrainie i Krymie. Czy to prawda, że porównał pan dzisiejsze zachowanie zachodnich polityków do tego, jak postąpili ich poprzednicy w Monachium w 1938 r.?

W obu tych sytuacjach są pewne podobieństwa, tyle że rysuje się także pewna różnica. Hitler w 1938 r. zaplanował wcześniej swoje kolejne poczynania, np. zajęcie Czechosłowacji. Realizował krok po kroku przygotowany scenariusz. Z kolei Putin jako sprawny przywódca wykorzystał nadarzającą się okazję, działając – co do metod – podobnie do Hitlera.

W wieku zaledwie 15 lat napisał pan list otwarty, protestując przeciwko stanowisku brytyjskich władz w sprawie zbrodni w Katyniu.

Rzeczywiście. Polska społeczność w Wielkiej Brytanii organizowała wówczas uroczystość odsłonięcia pomnika upamiętniającego zbrodnię w Katyniu. Przecież cały świat dobrze wiedział, że to Rosjanie dokonali tego mordu, ale ówczesny socjalistyczny rząd Wielkiej Brytanii nie wysłał oficjalnej delegacji na tę uroczystość, a nawet zabronił orkiestrze wojskowej przyjęcia zaproszenia. Wcześniej przez kilka lat administracyjnie blokowano powstanie pomnika. Odmówiono też wsparcia z pieniędzy publicznych dla tego projektu. Uznałem, że to jest po prostu niesprawiedliwe. Mimo że nie miałem znajomych wśród Polaków, uznałem, że jest to bulwersujące, bo Polska jako nasz sojusznik w czasie II wojny światowej pomagała nam się bronić. Napisałem więc list do „Timesa”, wyrażając oburzenie na lekceważenie przez mój rząd polskiej społeczności w tej sprawie. ■

Okładka tygodnika WPROST: 20/2014
Więcej możesz przeczytać w 20/2014 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 20/2014 (1628)

  • Skaner 11 maj 2014, 20:00 GRAND PRESS PHOTO Zwycięskie zdjęcie naszego fotoreportera Maksymilian Rigamonti ponownie został laureatem najbardziej prestiżowej nagrody dla fotoreportera w Polsce, Grand Press Photo. W kategorii portret sesyjny jury uhonorowało dwie jego... 6
  • Nowicka i Luter 11 maj 2014, 20:00 Wanda Nowicka w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” (8 maja) powiedziała, że jeśli ktoś chce zachować czystość moralną, to powinien dać sobie spokój z polityką, bo ta „nie jest zabawą dla grzecznych dziewczynek”.... 12
  • Pizza i euro 11 maj 2014, 20:00 Przy znikomej frekwencji toczyła się w zeszłym tygodniu debata nad informacją ministra Radosława Sikorskiego na temat polskiej polityki zagranicznej. Pustki w ławach poselskich potwierdzają, że liczebność Sejmu można zmniejszyć... 12
  • Falandysze jednej parafki 11 maj 2014, 20:00 Rozumiem ból prezesa UKE, ale są sytuacje, kiedy kończą się możliwości interpretacji przepisów – mówiła sędzia Maria Jagielska z NSA, ogłaszając wyrok nakazujący przeprowadzenie ponownego przetargu na częstotliwości LTE,... 13
  • Znachor z bożej łaski 11 maj 2014, 20:00 Nowosądecki znachor MAREK H. leczy, bo jest namaszczony przez Boga. Skutki jego działalności są jednak tragiczne. 14
  • Jarosław ostry/ Jarosław łagodny 11 maj 2014, 20:00 PiS znowu sięga po chwyty z ostatniej kampanii prezydenckiej. Ujawniamy tajne wytyczne, które do dziś pomagają sztabowcom kreować wizerunek prezesa. 18
  • Kto chroni Radosława Sikorskiego 11 maj 2014, 20:00 Jeden z szefów ochrony ministra spraw zagranicznych utrzymywał niejasne kontakty z francuskim handlarzem bronią, z którym wspólnie podróżował do Gambii. – Powinien być usunięty ze służby – twierdzą eksperci. 24
  • Wreszcie wolne 11 maj 2014, 20:00 W Polsce ciągle widziałyśmy nieprzyjazne spojrzenia, jakby pytały: „która z nich puściła się z Murzynem?” – opowiadają Anna Dobiecka i Lidia Barc, mamy Leosia. 27
  • Raport z dzikiego kraju 11 maj 2014, 20:00 Historia polskiego show-biznesu po 1989 r. to nieodkryty teren. Musiałam to opisać – mówi KAROLINA KORWIN PIOTROWSKA, autorka książki „Ćwiartka raz”. 30
  • Na panienki jeździło się jak do siłowni 11 maj 2014, 20:00 Jeden z szefów Pruszkowa był wyjątkowym sadystą. Gwałcił, lubił się znęcać. W bestialski sposób; czasami po seksie kobieta miała fizyczne okaleczenia – opowiada o kobietach mafii Jarosław Sokołowski ps. Masa, skruszony gangster mafii pruszkowskiej. 36
  • Antykomunie 11 maj 2014, 20:00 Zamiast pierwszej komunii rodzice coraz częściej fundują dzieciom alternatywne imprezy, zagraniczne wyjazdy lub świeckie rytuały. 42
  • Seniorom nie strzyka 11 maj 2014, 20:00 Polscy seniorzy chcą być aktywni, rozwijać się i wpływać na otaczającą ich rzeczywistość. Stąd prawdziwy boom na uniwersytety trzeciego wieku. 45
  • Kościół nie może kłamać 11 maj 2014, 20:00 Kiedyś nie było tego, co teraz w Kościele mi przeszkadza, tego teatru, mówienia o polityce, szczucia, opowiadania dyrdymałów – mówi Grzegorz Markowski, wokalista Perfectu. I brat bp. Rafała Markowskiego, który go spowiada. 48
  • Pokaż twarz 11 maj 2014, 20:00 Fotograficzny autoportret przestał być obciachem, ale może stać się nałogiem. 52
  • Flower Power 11 maj 2014, 20:00 Jeśli którykolwiek Polak ma wygrać Tour de France, będzie to Michał Kwiatkowski. To kwestia najwyżej kilku lat – twierdzą kolarscy eksperci. 54
  • Na bieganie każdy dzień dobry 11 maj 2014, 20:00 PKO Bank Polski promuje bieganie i zdrowy styl życia w ramach programu „Biegajmy razem”. Bank sponsoruje również wiele imprez biegowych w kraju. 56
  • Piekielny bój w majowym słońcu 11 maj 2014, 20:00 Pod Monte Cassino musiały sprawnie współpracować wojska ponad 20 różnych narodowości. Na podstawie tamtych doświadczeń tworzono procedury operacyjne NATO – mówi Peter Caddick-Adams, autor monografii „Monte Cassino. Dziesięć armii, jedno zwycięstwo”. 58
  • Sprawiedliwość w poczekalni 11 maj 2014, 20:00 70-latek oskarżony 18 lat temu o molestowanie uczniów szkoły specjalnej wciąż czeka na wyrok. 62
  • Gotowi do boju 11 maj 2014, 20:00 Ukraińcy szykują się do wojny. Kupują broń, zrzeszają się w oddziałach paramilitarnych i samoobrony. Wiedzą, że jeśli przyjdzie najgorsze, mogą liczyć tylko na siebie. 66
  • Niezła dolina 11 maj 2014, 20:00 Pytanie o przyszłość Doliny Krzemowej jest pytaniem o przyszłość ludzkości. Albo wymyślimy technologie, które poprawią świat, albo utoniemy w gadżetach. 69
  • Igrzyska Łukaszenki 11 maj 2014, 20:00 Rozpoczynające się w Mińsku mistrzostwa świata w hokeju to dla Aleksandra Łukaszenki niepowtarzalna okazja do poprawy wizerunku. 72
  • Clarkson na wstecznym 11 maj 2014, 20:00 Choć przeciąganiem struny zarabia na życie, tym razem przeciągnął ją za bardzo. Jeremy Clarkson pierwszy raz w życiu przeprasza. I dodaje, że się nie zmieni. 74
  • Mapa polskich milionerów 11 maj 2014, 20:00 Ponad 13 tys. Polaków zarabia więcej niż milion złotych rocznie. Sprawdziliśmy, gdzie żyją i jak wydają pieniądze najbogatsi z nas. 76
  • Luksus po polsku 11 maj 2014, 20:00 O polskim nabywcy dóbr luksusowych mówią eksperci KPMG w Polsce: Andrzej Marczak, partner w Dziale Doradztwa Podatkowego w KPMG w Polsce, i Tomasz Wiśniewski, partner w Dziale Doradztwa Finansowego w KPMG w Polsce 82
  • Gra o film 11 maj 2014, 20:00 Polska jest filmowym pirackim zagłębiem Europy, chociaż coraz więcej widzów chce płacić za legalne oglądanie filmów w internecie. Tyle że na razie nikt im tego nie proponuje. 84
  • Rewolucja jest nieuchronna 11 maj 2014, 20:00 Zaproponowaliśmy właścicielom kin i dystrybutorom, by filmy polskie znacznie szybciej trafiały do internetu. Niestety okazało się, że jest na to za wcześnie – mówi Agnieszka Odorowicz, dyrektor generalna Państwowego Instytutu Sztuki Filmowej. 86
  • Białko płodności 11 maj 2014, 20:00 Brytyjscy naukowcy odkryli białko, dzięki któremu plemnik trafia do jajeczka. Przyda się w antykoncepcji i leczeniu niepłodności. 88
  • Uwięziona w pałacu 11 maj 2014, 20:00 Film „Grace. Księżna Monako” kończy się typowym hollywoodzkim happy endem. W życiu Grace Kelly go zabrakło. 90
  • Kalejdoskop kulturalny 11 maj 2014, 20:00 SZTUKA Baśniowe koszmary Skrzaty, magowie, chimery. Te fantastyczne istoty – w zwielokrotnionej liczbie i pod różnymi postaciami – można oglądać na wystawie „Władcy snów. Symbolizm na ziemiach czeskich 1880-1914”... 94
  • Bomba tygodnia 11 maj 2014, 20:00 Jelonek Bambi Mamy nowych państwa Zamachowskich. Monika Richardson wzięła ślub ze Zbigniewem Zamachowskim. Rzecz miała miejsce daleko, w ładnych okolicznościach przyrody, byli sławni goście, m.in. Piotr Polk, Wojciech Malajkat i Kazimierz... 98
  • Droga do bogactwa 11 maj 2014, 20:00 William Bernstein, znany amerykański doradca inwestycyjny, napisał małą książeczkę o bogaceniu się. Jego darmowy 16-stronicowy e-book mówi o tym, co zrobić, by przechodząc na emeryturę, mieć na koncie milion, nie poświęcając tej... 103
  • To, co najważniejsze 11 maj 2014, 20:00 Raperzy miliarderzy To będzie najdroższe przejęcie w historii Apple, a Dr Dre będzie pierwszym miliarderem w historii hip- -hopu. Apple ogłosił właśnie, że za 3,2 mld dolarów kupuje producenta słynnych słuchawek Beats Electronics... 104
  • 5 dni 11 maj 2014, 20:00 12 maja, PONIEDZIAŁEK Ukażą się dane o inflacji konsumenckiej w Czechach, kraju, który przez agencję ratingową Bloomberg został sklasyfikowany na liście dziesięciu najlepszych wschodzących rynków 2014 r. Szacuje się, że inflacja nie... 105
  • Trzy szybkie 11 maj 2014, 20:00 Polacy bez aspiracji 27 miejsce na 36 przebadanych krajów zajęła Polska w najnowszej edycji rankingu Better Life Index przygotowanym przez Organizację Wspólnoty Gospodarczej i Rozwoju. W porównaniu do ubiegłego roku spadliśmy o dwa oczka.... 105
  • Kogo boli ,,made in Poland”? 11 maj 2014, 20:00 Zastraszają naszych producentów, oczerniają ich w mediach, piszą, że to, co polskie, zagraża życiu i zdrowiu. W Unii Europejskiej powiększa się rzesza krajów, które w walce z polskimi przedsiębiorcami nie przebierają w środkach. 106
  • Papierowy smok 11 maj 2014, 20:00 Według niektórych prognoz Chiny już w tym roku zdetronizują USA i staną się pierwszą potęgą gospodarczą świata. Problem w tym, że zależy, jak i kto liczy. 109
  • LTEksplozja 11 maj 2014, 20:00 Wyrok sądu unieważniający przetarg na LTE może kosztować polskich podatników miliardy złotych. 111
  • Portfel z Hansa Klossa 11 maj 2014, 20:00 Kloss, Batman czy Profesor Filutek dają zarobić. Na pierwszej aukcji plansz komiksowych sprzedały się prace za ćwierć miliona złotych. 112
  • Biznes i technologie 11 maj 2014, 20:00 Wejście smoka Chiński gigant wkracza na parkiet Nowego Jorku. Alibaba, odpowiednik Amazona, planuje debiut giełdzie NYSE. Szacuje się, że wartość tej emisji publicznej sięgnie 20 mld dolarów i dotyczyć będzie prawdopodobnie 12 proc.... 116
  • Wkrótce zobaczymy, kto podołał 11 maj 2014, 20:00 Cały tydzień przebiega tradycyjnie. Zanotowaliśmy lekki, jednosesyjny wzrost, kiedy wojska rosyjskie miały zostać wycofane z granicy ukraińskiej. W przyszłym tygodniu ukażą się wyniki za pierwszy kwartał 2014 r. i będzie to... 117
  • Sfrustrowani niewydolni 11 maj 2014, 20:00 Tylko 13 proc. osób czerpie satysfakcję z pracy. A sfrustrowany pracownik to straty, nawet 29 tys. złotych rocznie. 118
  • Dwie książki 11 maj 2014, 20:00 Niedostępny świat sztuki Sztuka inwestowania w sztukę, Krzysztof Borowski, Wyd. Difin, 2013 Dobre prowadzenie biznesu to najbardziej fascynujący rodzaj sztuki. Zarabianie jest sztuką i praca jest sztuką, a dobry biznes jest najwyższą... 121
  • Kadry 11 maj 2014, 20:00 Maciej Witucki i Zbigniew Ćwiąkalski mają wzmocnić radę nadzorczą PLL LOT – podał „Puls Biznesu”. Były minister sprawiedliwości i były prezes TP SA znaleźli się wśród sześciu kandydatów zakwalifikowanych w... 122

ZKDP - Nakład kontrolowany