Sfrustrowani niewydolni

Sfrustrowani niewydolni

Tylko 13 proc. osób czerpie satysfakcję z pracy. A sfrustrowany pracownik to straty, nawet 29 tys. złotych rocznie.

Po sześciu godzinach pracy człowiek zaczyna robić się zmęczony i ospały. Jego koncentracja spada, podobnie jak efektywność wykonywanych zadań. Od lat potwierdzają to liczne badania. Co więc zrobić z tym fantem? Najlepiej po tym czasie skończyć pracę. Choć brzmi to nazbyt życzeniowo, takie rozwiązanie testują w Göteborgu Szwedzi. Ten niecodzienny eksperyment rozpoczęli w kwietniu pracownicy jednego z departamentów urzędu miejskiego. Przez najbliższy rok będą testowali sześciogodzinny dzień pracy. Co ważne, mimo że będą pracowali o dwie godziny krócej niż dotychczas, ich pensja nie ulegnie pomniejszeniu. Wyniki pracy i wydajności zostaną porównane z pracownikami, którzy pracują w normalnym, ośmiogodzinnym trybie. Jeśli test zakończy się sukcesem, bardzo prawdopodobne, że sześciogodzinne zmiany zostaną zastosowane w całym kraju. Na pomysł skrócenia czasu pracy wpadła lokalna koalicja socjaldemokratów i Partii Zielonych.

– Uważamy, że nadszedł czas na taką próbę. Po co najmniej roku porównamy efekty pracy tych działów. Liczymy, że pracownicy, którzy będą pracować krócej, rzadziej będą chorować i brać zwolnienia lekarskie, a także poczują się lepiej psychicznie i fizycznie – mówi Mats Pilhem, burmistrz Göteborga. 30 godzin tygodniowo, zamiast obecnych 37, byłby dla Szwedów niezwykłym prezentem. Choć na tle Europy nie byliby rekordzistami (Holendrzy pracują średnio 20,5–30,5 godziny) i tak znaleźliby się w czołówce najkrócej pracujących narodów (dla kontrastu Polacy, podobnie jak Czesi, Słowacy i Rumuni, pracują po 40–42 godziny tygodniowo, zajmując podium na drugim biegunie rankingu).

Krótszy czas pracy w żaden sposób nie przekłada się na zmniejszenie produktywności. Zwolennicy takiego rozwiązania przekonują, że wręcz przeciwnie. Wypoczęty, uśmiechnięty i zadowolony pracownik to dobry pracownik. W ciągu ostatnich lat to spora zmiana. Do tej pory firmy karały i straszyły, zamiast nagradzać. Efekty takiego podejścia bywały opłakane, a tracili na tym i firma, i pracownicy.

Frustraci i złodzieje...

Optymizmem nie napawa najnowszy raport Instytutu Gallupa na temat zatrudnienia („State of The Global Workplace”). Najstarszy instytut opinii ostrzega, że tylko 13 proc. pracowników na świecie czerpie satysfakcję z pracy. Reszta nie angażuje się wcale, a w skrajnych przypadkach wręcz działa na szkodę firmy. Autorzy badania podają, że największą grupę stanowią pracownicy niezaagażowani (63 proc.). Ich głównym zajęciem jest spoglądanie na zegarek i czekanie na wybicie godziny kończącej dzień pracy. Trzecia, najbardziej szkodliwa grupa to pracownicy kontestujący pracę. Są wiecznie niezadowoleni z powierzanych im zadań i zajęci demonstrowaniem swego niezadowolenia. W dodatku podważają osiągnięcia innych, zaangażowanych w pracę osób. Zdaniem badaczy stanowią niemal jedną czwartą ogółu (24 proc.). Niezwykle ważne jest zatem, według specjalistów, wyłapanie frustratów. Nie dość, że nierzetelnie wykonują swoje obowiązki, spóźniają się lub wychodzą przed czasem, często przebywają na zwolnieniach lekarskich lub nagminnie biorą dni wolne, to jeszcze buntują innych. W branży nazywani są pracownikami kontrproduktywnymi, a jak wylicza Aon Hewitt z firmy doradztwa personalnego, straty z tytułu utrzymywania takiego pracownika mogą wynieść nawet 29 tys. zł rocznie. Koszty rosną, kiedy pracownicy zaczynają w pracy podkradać, a to niestety jest u nas normą.

Łupem nieuczciwych pracowników pada wszystko. Najwięcej kradzieży ma miejsce w handlu, a zwłaszcza w sklepach spożywczoprzemysłowych. Zarówno w tych dużo-, jak i małopowierzchniowych. Pracownicy wynoszą wszystko – począwszy od naczyń i ubrań, przez drobne owoce, słodycze, kosmetyki, a na zwykłym papierze toaletowym kończąc. W jednym z warszawskich hipermarketów pracownica działu mięsnego owijała najdroższe gatunki mięsa w słoninę i nabijała cenę słoniny. Towar odbierał od niej podstawiony klient, a następnie kierował się do będącej w nimi zmowie kasjerki. Wydawać by się mogło, że problem nie dotyczy miejsc, gdzie dominuje praca biurowa. Błąd. W większości biur w tajemniczych okolicznościach znikają długopisy, ołówki, spinacze, notesy, papier ksero i inne drobne przedmioty. Najgorzej jest w placówkach państwowych. Wykształcenie ani zajmowane stanowisko nie mają tu nic do rzeczy.

– Pracodawców okradają zarówno ludzie wykształceni, jak i ci bez wykształcenia. Ci, którzy zarabiają kilka tysięcy złotych miesięcznie, oraz ci, których wynagrodzenie nie przekracza kilkuset złotych. Wszystko zależy od możliwości. Im kontrola jest mniejsza i im większe jest przyzwolenie otoczenia, tym kradzieże są częstsze i bardziej zuchwałe – uważa menedżer ds. bezpieczeństwa w jednej z dużych sieci handlowych, który także prosi o anonimowość. Według raportu „Anomia pracownicza w Polsce 2012” przygotowanego przez organizację Pracodawców RP oraz firmę Euler Hermes problem kradzieży i oszustw w pracy dotyczy 78 proc. pracodawców w Polsce. Straty z tego tytułu szacowane są na 1,41 proc. wartości sprzedaży detalicznej, co daje kwotę ok. 8–9 mld zł. Według Światowego Raportu o Kradzieży w Handlu Detalicznym Polska zajmuje niechlubne trzecie miejsce w Europie.

Pod względem okradania własnych pracodawców wyprzedzają nas jedynie Rosjanie i Słowacy. Problem m.in. kradzieży w firmach bierze się stąd, że pracownik nie utożsamia się z miejscem pracy. Niestety, często pracodawcy nie stwarzają warunków, by tak się stało. Eksperci Gallupa wskazują, że zaangażowani pracownicy nie tylko poprawiają wyniki finansowe firmy, ale też budują jej markę. Stają się jej ambasadorami w kontaktach z klientami i społeczeństwem. Firmy, które inwestują w pracowników, otrzymują w zamian ich wyższe zaangażowanie, a w rezultacie nawet trzy razy większe zyski niż firmy, w których pracują osoby mało zaangażowane. Najpopularniejszym sposobem jest premiowanie podwładnych.

Zmotywować i nagrodzić

Oczywiście najłatwiejszą, ale i najbardziej pożądaną formą motywacji jest premia w postaci czysto finansowej. Warto przy tej okazji przypomnieć sytuację sprzed dwóch lat, kiedy to na ustach wszystkich Australijczyków, było jedno nazwisko: Ken Grenda. Czym zasłużył sobie na to szef tamtejszej firmy transportowej? Niecodzienną szczodrością, ponieważ wypłacił swoim pracownikom ogromne premie, na które przeznaczył łącznie 15 mln dolarów. Każdy z 1800 pracowników otrzymał pieniądze przelewem. Wysokość gratyfikacji uzależniona była od stażu pracy. Średnio było to 8,5 tys. dolarów, choć były wypłaty i po 30 tys. dolarów. Wypłata premii dla pracowników była ostatnią decyzją prezesa, który sprzedał firmę, uchodzącą za jedną z największych firm transportowych w Australii. Na uwagę zasługuje jednak fakt, że wszystkie premie wypłacone zostały z jego prywatnych pieniędzy. Ponadto całej akcji nie towarzyszyło żadne przemówienie ani tym bardziej obecność mediów. Pracownicy dowiedzieli się o nich dopiero podczas sprawdzania stanu konta bankowego. Część osób chciała zwrócić pieniądze, bo myśleli, że doszło do pomyłki.

W Polsce 95 proc. pracodawców oferuje pracownikom przynajmniej jeden rodzaj premiowania, które mieści się w zakresie świadczeń pozapłacowych. Najczęściej są to dodatki finansowe w formie regulaminowej lub uznaniowej. Mowa o ekstrapremiach na święta lub popularnych w budżetówkach 13. pensjach (z danych GUS wynika, że prawo do 13. pensji w Polsce ma blisko milion osób, które dostają średnio po 3,5 tys. zł). Na oryginalność stać jednak niewielu, a szkoda, bo badania dowodzą, że dzięki spełnianiu marzeń pracowników ich wydajność zwiększa się nawet o 60 proc. Warto i przy tej okazji podeprzeć się kilkoma osobliwymi przykładami. Szefowie Electroluksa zafundowali podwładnym, którzy wyróżniali się efektywnością, lot prawdziwymi MIG-ami. Cała wycieczka poleciała najpierw do bazy wojskowej w pobliżu Los Angeles, a tam firma organizująca wyjazd już zajęła się nimi odpowiednio. Były loty i wyścigi myśliwcami, a także wyborowe jedzenie i alkohol, oczywiście w pięciogwiazdkowym hotelu.

Samsung najlepszym handlowcom zorganizował zwiedzanie Dzikiego Zachodu w wersji z przygodami. Uczestnicy latali helikopterem nad Wielkim Kanionem, ścigali się kabrioletami i grali w kasynach Las Vegas. Nie zawsze jednak trzeba inwestować w ekstremalne bonusy. Czasem można zrobić to znacznie spokojniej i subtelniej. Jedna z polskich firm najlepszym pracownikom zafundowała kolację z... Robertem De Niro. Z popularnymi premiami wiąże się jednak wiele pułapek, trudno bowiem stworzyć system, który byłby wewnętrznie spójny i motywujący jednocześnie dla wszystkich. Zazwyczaj rodzi konflikty i rozbija grupę, zamiast ją scalać. Niedawno w jednej z firm handlowych przedstawicielom przyznano bardzo wysokie premie za pozyskanie nowych klientów. Wywołało to wściekłość i niezadowolenie pracowników innego działu, którzy musieli tychże klientów obsługiwać. Zostali obciążeni dodatkową pracą za te same pieniądze, a o problemie kierownictwo dowiedziało się, gdy lawinowo posypały się wypowiedzenia.

Logiczne jest, że kiedy dobrze idzie sprzedaż, pracodawcy podnoszą poprzeczkę. Skutek tego jest na ogół taki, że sprytny handlowiec, widząc, że pod koniec miesiąca wypracował swoją normę, odpuszcza. Woli przełożyć transakcję o tydzień, bo wie, że zyska na tym nie tylko firma, ale również on sam. Świetny przykład stanowi firma Pacific Direct, specjalizująca się w luksusowych artykułach toaletowych, które sprzedaje hotelom na całym świecie. Lara Morgan, szefowa firmy, wpadła na pomysł, że upiecze dwie pieczenie na jednym ogniu. Nagrodzi w przyzwoity sposób swoich pracowników, zmotywuje ich do wytężonego działania, a przede wszystkim wyeliminuje czynnik niezdrowej rywalizacji w zespole. Otóż zapowiedziała wszystkim, że jeśli uda im się wypracować na koniec roku zysk w wysokości miliona funtów, zabierze całą firmę na Karaiby. Możemy sobie wyobrazić, z jakim zapałem i poświęceniem pracowali jej pracownicy. Koniec końców udało się. Morgan dotrzymała słowa i zabrała cały 25-osobowy zespół na Barbados. Czymże było wydane 25 tys. funtów wobec milionowego zysku firmy?

Bob Nelson, konsultant specjalizujący się w nagradzaniu, w książce „Dziesięć paradoksów motywacji” przypomina, że „To, czego pracownicy chcą najbardziej, to bycie docenionym za dobrze wykonaną pracę przez kogoś, kogo darzą wielkim szacunkiem”. Często szczere „dziękuję” potrafi zdziałać cuda.

Okładka tygodnika WPROST: 20/2014
Więcej możesz przeczytać w 20/2014 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Spis treści tygodnika Wprost nr 20/2014 (1628)

  • Skaner 11 maj 2014, 20:00 GRAND PRESS PHOTO Zwycięskie zdjęcie naszego fotoreportera Maksymilian Rigamonti ponownie został laureatem najbardziej prestiżowej nagrody dla fotoreportera w Polsce, Grand Press Photo. W kategorii portret sesyjny jury uhonorowało dwie jego... 6
  • Nowicka i Luter 11 maj 2014, 20:00 Wanda Nowicka w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” (8 maja) powiedziała, że jeśli ktoś chce zachować czystość moralną, to powinien dać sobie spokój z polityką, bo ta „nie jest zabawą dla grzecznych dziewczynek”.... 12
  • Pizza i euro 11 maj 2014, 20:00 Przy znikomej frekwencji toczyła się w zeszłym tygodniu debata nad informacją ministra Radosława Sikorskiego na temat polskiej polityki zagranicznej. Pustki w ławach poselskich potwierdzają, że liczebność Sejmu można zmniejszyć... 12
  • Falandysze jednej parafki 11 maj 2014, 20:00 Rozumiem ból prezesa UKE, ale są sytuacje, kiedy kończą się możliwości interpretacji przepisów – mówiła sędzia Maria Jagielska z NSA, ogłaszając wyrok nakazujący przeprowadzenie ponownego przetargu na częstotliwości LTE,... 13
  • Znachor z bożej łaski 11 maj 2014, 20:00 Nowosądecki znachor MAREK H. leczy, bo jest namaszczony przez Boga. Skutki jego działalności są jednak tragiczne. 14
  • Jarosław ostry/ Jarosław łagodny 11 maj 2014, 20:00 PiS znowu sięga po chwyty z ostatniej kampanii prezydenckiej. Ujawniamy tajne wytyczne, które do dziś pomagają sztabowcom kreować wizerunek prezesa. 18
  • Kto chroni Radosława Sikorskiego 11 maj 2014, 20:00 Jeden z szefów ochrony ministra spraw zagranicznych utrzymywał niejasne kontakty z francuskim handlarzem bronią, z którym wspólnie podróżował do Gambii. – Powinien być usunięty ze służby – twierdzą eksperci. 24
  • Wreszcie wolne 11 maj 2014, 20:00 W Polsce ciągle widziałyśmy nieprzyjazne spojrzenia, jakby pytały: „która z nich puściła się z Murzynem?” – opowiadają Anna Dobiecka i Lidia Barc, mamy Leosia. 27
  • Raport z dzikiego kraju 11 maj 2014, 20:00 Historia polskiego show-biznesu po 1989 r. to nieodkryty teren. Musiałam to opisać – mówi KAROLINA KORWIN PIOTROWSKA, autorka książki „Ćwiartka raz”. 30
  • Na panienki jeździło się jak do siłowni 11 maj 2014, 20:00 Jeden z szefów Pruszkowa był wyjątkowym sadystą. Gwałcił, lubił się znęcać. W bestialski sposób; czasami po seksie kobieta miała fizyczne okaleczenia – opowiada o kobietach mafii Jarosław Sokołowski ps. Masa, skruszony gangster mafii pruszkowskiej. 36
  • Antykomunie 11 maj 2014, 20:00 Zamiast pierwszej komunii rodzice coraz częściej fundują dzieciom alternatywne imprezy, zagraniczne wyjazdy lub świeckie rytuały. 42
  • Seniorom nie strzyka 11 maj 2014, 20:00 Polscy seniorzy chcą być aktywni, rozwijać się i wpływać na otaczającą ich rzeczywistość. Stąd prawdziwy boom na uniwersytety trzeciego wieku. 45
  • Kościół nie może kłamać 11 maj 2014, 20:00 Kiedyś nie było tego, co teraz w Kościele mi przeszkadza, tego teatru, mówienia o polityce, szczucia, opowiadania dyrdymałów – mówi Grzegorz Markowski, wokalista Perfectu. I brat bp. Rafała Markowskiego, który go spowiada. 48
  • Pokaż twarz 11 maj 2014, 20:00 Fotograficzny autoportret przestał być obciachem, ale może stać się nałogiem. 52
  • Flower Power 11 maj 2014, 20:00 Jeśli którykolwiek Polak ma wygrać Tour de France, będzie to Michał Kwiatkowski. To kwestia najwyżej kilku lat – twierdzą kolarscy eksperci. 54
  • Na bieganie każdy dzień dobry 11 maj 2014, 20:00 PKO Bank Polski promuje bieganie i zdrowy styl życia w ramach programu „Biegajmy razem”. Bank sponsoruje również wiele imprez biegowych w kraju. 56
  • Piekielny bój w majowym słońcu 11 maj 2014, 20:00 Pod Monte Cassino musiały sprawnie współpracować wojska ponad 20 różnych narodowości. Na podstawie tamtych doświadczeń tworzono procedury operacyjne NATO – mówi Peter Caddick-Adams, autor monografii „Monte Cassino. Dziesięć armii, jedno zwycięstwo”. 58
  • Sprawiedliwość w poczekalni 11 maj 2014, 20:00 70-latek oskarżony 18 lat temu o molestowanie uczniów szkoły specjalnej wciąż czeka na wyrok. 62
  • Gotowi do boju 11 maj 2014, 20:00 Ukraińcy szykują się do wojny. Kupują broń, zrzeszają się w oddziałach paramilitarnych i samoobrony. Wiedzą, że jeśli przyjdzie najgorsze, mogą liczyć tylko na siebie. 66
  • Niezła dolina 11 maj 2014, 20:00 Pytanie o przyszłość Doliny Krzemowej jest pytaniem o przyszłość ludzkości. Albo wymyślimy technologie, które poprawią świat, albo utoniemy w gadżetach. 69
  • Igrzyska Łukaszenki 11 maj 2014, 20:00 Rozpoczynające się w Mińsku mistrzostwa świata w hokeju to dla Aleksandra Łukaszenki niepowtarzalna okazja do poprawy wizerunku. 72
  • Clarkson na wstecznym 11 maj 2014, 20:00 Choć przeciąganiem struny zarabia na życie, tym razem przeciągnął ją za bardzo. Jeremy Clarkson pierwszy raz w życiu przeprasza. I dodaje, że się nie zmieni. 74
  • Mapa polskich milionerów 11 maj 2014, 20:00 Ponad 13 tys. Polaków zarabia więcej niż milion złotych rocznie. Sprawdziliśmy, gdzie żyją i jak wydają pieniądze najbogatsi z nas. 76
  • Luksus po polsku 11 maj 2014, 20:00 O polskim nabywcy dóbr luksusowych mówią eksperci KPMG w Polsce: Andrzej Marczak, partner w Dziale Doradztwa Podatkowego w KPMG w Polsce, i Tomasz Wiśniewski, partner w Dziale Doradztwa Finansowego w KPMG w Polsce 82
  • Gra o film 11 maj 2014, 20:00 Polska jest filmowym pirackim zagłębiem Europy, chociaż coraz więcej widzów chce płacić za legalne oglądanie filmów w internecie. Tyle że na razie nikt im tego nie proponuje. 84
  • Rewolucja jest nieuchronna 11 maj 2014, 20:00 Zaproponowaliśmy właścicielom kin i dystrybutorom, by filmy polskie znacznie szybciej trafiały do internetu. Niestety okazało się, że jest na to za wcześnie – mówi Agnieszka Odorowicz, dyrektor generalna Państwowego Instytutu Sztuki Filmowej. 86
  • Białko płodności 11 maj 2014, 20:00 Brytyjscy naukowcy odkryli białko, dzięki któremu plemnik trafia do jajeczka. Przyda się w antykoncepcji i leczeniu niepłodności. 88
  • Uwięziona w pałacu 11 maj 2014, 20:00 Film „Grace. Księżna Monako” kończy się typowym hollywoodzkim happy endem. W życiu Grace Kelly go zabrakło. 90
  • Kalejdoskop kulturalny 11 maj 2014, 20:00 SZTUKA Baśniowe koszmary Skrzaty, magowie, chimery. Te fantastyczne istoty – w zwielokrotnionej liczbie i pod różnymi postaciami – można oglądać na wystawie „Władcy snów. Symbolizm na ziemiach czeskich 1880-1914”... 94
  • Bomba tygodnia 11 maj 2014, 20:00 Jelonek Bambi Mamy nowych państwa Zamachowskich. Monika Richardson wzięła ślub ze Zbigniewem Zamachowskim. Rzecz miała miejsce daleko, w ładnych okolicznościach przyrody, byli sławni goście, m.in. Piotr Polk, Wojciech Malajkat i Kazimierz... 98
  • Droga do bogactwa 11 maj 2014, 20:00 William Bernstein, znany amerykański doradca inwestycyjny, napisał małą książeczkę o bogaceniu się. Jego darmowy 16-stronicowy e-book mówi o tym, co zrobić, by przechodząc na emeryturę, mieć na koncie milion, nie poświęcając tej... 103
  • To, co najważniejsze 11 maj 2014, 20:00 Raperzy miliarderzy To będzie najdroższe przejęcie w historii Apple, a Dr Dre będzie pierwszym miliarderem w historii hip- -hopu. Apple ogłosił właśnie, że za 3,2 mld dolarów kupuje producenta słynnych słuchawek Beats Electronics... 104
  • 5 dni 11 maj 2014, 20:00 12 maja, PONIEDZIAŁEK Ukażą się dane o inflacji konsumenckiej w Czechach, kraju, który przez agencję ratingową Bloomberg został sklasyfikowany na liście dziesięciu najlepszych wschodzących rynków 2014 r. Szacuje się, że inflacja nie... 105
  • Trzy szybkie 11 maj 2014, 20:00 Polacy bez aspiracji 27 miejsce na 36 przebadanych krajów zajęła Polska w najnowszej edycji rankingu Better Life Index przygotowanym przez Organizację Wspólnoty Gospodarczej i Rozwoju. W porównaniu do ubiegłego roku spadliśmy o dwa oczka.... 105
  • Kogo boli ,,made in Poland”? 11 maj 2014, 20:00 Zastraszają naszych producentów, oczerniają ich w mediach, piszą, że to, co polskie, zagraża życiu i zdrowiu. W Unii Europejskiej powiększa się rzesza krajów, które w walce z polskimi przedsiębiorcami nie przebierają w środkach. 106
  • Papierowy smok 11 maj 2014, 20:00 Według niektórych prognoz Chiny już w tym roku zdetronizują USA i staną się pierwszą potęgą gospodarczą świata. Problem w tym, że zależy, jak i kto liczy. 109
  • LTEksplozja 11 maj 2014, 20:00 Wyrok sądu unieważniający przetarg na LTE może kosztować polskich podatników miliardy złotych. 111
  • Portfel z Hansa Klossa 11 maj 2014, 20:00 Kloss, Batman czy Profesor Filutek dają zarobić. Na pierwszej aukcji plansz komiksowych sprzedały się prace za ćwierć miliona złotych. 112
  • Biznes i technologie 11 maj 2014, 20:00 Wejście smoka Chiński gigant wkracza na parkiet Nowego Jorku. Alibaba, odpowiednik Amazona, planuje debiut giełdzie NYSE. Szacuje się, że wartość tej emisji publicznej sięgnie 20 mld dolarów i dotyczyć będzie prawdopodobnie 12 proc.... 116
  • Wkrótce zobaczymy, kto podołał 11 maj 2014, 20:00 Cały tydzień przebiega tradycyjnie. Zanotowaliśmy lekki, jednosesyjny wzrost, kiedy wojska rosyjskie miały zostać wycofane z granicy ukraińskiej. W przyszłym tygodniu ukażą się wyniki za pierwszy kwartał 2014 r. i będzie to... 117
  • Sfrustrowani niewydolni 11 maj 2014, 20:00 Tylko 13 proc. osób czerpie satysfakcję z pracy. A sfrustrowany pracownik to straty, nawet 29 tys. złotych rocznie. 118
  • Dwie książki 11 maj 2014, 20:00 Niedostępny świat sztuki Sztuka inwestowania w sztukę, Krzysztof Borowski, Wyd. Difin, 2013 Dobre prowadzenie biznesu to najbardziej fascynujący rodzaj sztuki. Zarabianie jest sztuką i praca jest sztuką, a dobry biznes jest najwyższą... 121
  • Kadry 11 maj 2014, 20:00 Maciej Witucki i Zbigniew Ćwiąkalski mają wzmocnić radę nadzorczą PLL LOT – podał „Puls Biznesu”. Były minister sprawiedliwości i były prezes TP SA znaleźli się wśród sześciu kandydatów zakwalifikowanych w... 122

ZKDP - Nakład kontrolowany