Policjanci z armatami

Policjanci z armatami

Sprawa czarnego nastolatka zabitego przez białego policjanta w Missouri zelektryzowała świat, bo wywlekła z szafy trupy rasowych waśni. Ale policja w Stanach bezkarnie zabija każdego dnia. Ludzi wszystkich ras.

Stali pod latarnią, w spokojnej willowej dzielnicy. Chłopak zakuty w kajdanki i oficer z pistoletem przystawionym do jego prawej skroni. Przyciskał tak mocno, że lufa drążyła ślad na skórze. Pociągnął za spust, broń się zacięła. Przeładował i pociągnął jeszcze raz. Chłopak – Michael Bell – był biały, jasnowłosy, niebieskooki. Jego ojciec, emerytowany pułkownik lotnictwa, walczył dla Ameryki w trzech wojnach. Po śmierci syna poświęcił wszystko, żeby policjant, który go zabił, trafił za kraty. Ale dziś, dziesięć lat później, tamten nadal pracuje w komisariacie w Kenosha w stanie Wisconsin.

Skazanie funkcjonariusza za nieuzasadnione użycie broni jest w Stanach prawie niemożliwe. Dowiedzie tego zapewne również przypadek Darrena Wilsona, który przed kilkoma tygodniami zastrzelił nieuzbrojonego czarnego nastolatka Michaela Browna w Ferguson w stanie Missouri. Ta sprawa nadal rozgrzewa Amerykę ze względu na kontekst rasowy, ale policja w Stanach zabija każdego dnia, ludzi wszystkich ras. Nieoficjalne szacunki mówią o 500 zabitych rocznie. Oficjalnych danych nie ma, bo komisariaty nie mają obowiązku ich gromadzić. Nie wiadomo dokładnie, ilu zabitych stawiało czynny opór, ilu było uzbrojonych, ilu próbowało uciec, ilu miało ręce spętane jak Michael Bell, a ilu trzymało je w górze tak jak – według trójki naocznych świadków – Michael Brown, gdy Wilson oddawał do niego śmiertelne strzały w głowę.

W SAMO POŁUDNIE

Zacznijmy od tego, że policji w Ameryce jest bardzo dużo. Poza licznymi agencjami federalnymi, z których najbardziej znana jest FBI, działa około 18 tys. służb stanowych i lokalnych. Dla porównania w Wielkiej Brytanii jest ich mniej niż 100. Zaprzysiężonych czynnych policjantów wszystkich służb jest w USA niemal milion. Niektóre formacje trudno sklasyfikować, bo ich kompetencje wykraczają poza te zwyczajowe dla policji, jak choćby osławieni również w Polsce za sprawą serialu z Chuckiem Norrisem Strażnicy Teksasu (Texas Rangers), którzy łączą funkcje policyjne z paramilitarnymi.

Dawno temu na Dzikim Zachodzie porządku pilnował szeryf. Jak wiemy z westernów, żeby chronić mieszkańców swojego miasteczka, często działał poza prawem i równie brutalnie jak bandyci, którym musiał stawiać czoła. Szeryfowie istnieją do dziś. W niektórych miejscach ich funkcje ograniczają się do utrzymywania aresztu, transportowania więźniów i ochrony rozpraw sądowych, ale gdzie indziej są największą, a często jedyną agencją policyjną w mieście albo hrabstwie. Uosobieniem współczesnego szeryfa, który działa, jakby czas stanął, a Zachód nadal był dziki, jest Joe Arpaio, od 1992 r. trzymający za mordę całe zło w obejmującym 1,5-milionowe Phoenix hrabstwie Maricopa. Arpaio nazywa siebie „najtwardszym szeryfem Ameryki”, napisał książkę o takim tytule. Jest czempionem sprawy powstrzymania nielegalnej imigracji. W samo południe organizuje naloty na dzielnice Latynosów, z helikopterami i wozami opancerzonymi. Wyłapanych nielegalnych zamyka w swoim słynnym nieklimatyzowanym więzieniu (temperatury w Phoenix często przekraczają 40 stopni Celsjusza). Organizuje parady ubranych w pomarańczowe drelichy i zakutych w łańcuchy skazańców przez miasteczka. Sądy federalne kilkakrotnie uznawały jego praktyki za niekonstytucyjne, ma na koncie wyrok za działanie z pobudek rasistowskich. Ale jest nie do ruszenia. Ma 82 lata, gdy rozmawiałem z nim przed kilkoma laty, zarzekał się, że będzie szeryfował aż do śmierci. Żywa legenda Arpaio dobrze oddaje wiele trendów dotyczących całej amerykańskiej policji – jest coraz bardziej zmilitaryzowana, brutalna, bezkarna i prowadzi nieustanne wojny – z imigracją, z narkotykami, z terrorem.

BRUDNY HARRY

Wczesnym rankiem 11 kwietnia 1986 r. po pościgu ulicami Miami pięć nieoznakowanych wozów policyjnych otoczyło na niewielkim parkingu czarnego chevroleta monte carlo. Z auta wyskoczyli William Matix i Michael Platt, poszukiwani za zabójstwo i serię napadów rabunkowych. Strzelanina trwała niecałe pięć minut, agenci i bandyci wystrzelili razem 145 pocisków. Matix i Platt padli na miejscu, ale życie straciło też dwóch policjantów, a tylko jeden z dziesięciu biorących udział w wymianie ognia nie odniósł żadnych ran. Incydent odmienił FBI i całą amerykańską policję.

Wewnętrzne dochodzenie zakończyło się konkluzją, że agenci zginęli, bo byli za słabo uzbrojeni. Matix i Platt strzelali z półautomatycznych karabinów, funkcjonariusze mieli jedynie rewolwery, w tym słynne magnum, jakiego używał Clint Eastwood w filmie „Brudny Harry”. Rozpoczęło się masowe dozbrajanie amerykańskiej policji; w ślad za FBI poszły agencje lokalne. Militaryzacja przyspieszyła jeszcze bardziej w połowie lat 90., kiedy rząd nakazał Pentagonowi przekazywać nadwyżki nowoczesnego sprzętu bojowego komisariatom policji. Po ataku terrorystycznym 11 września 2001 r. powstał Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego i policja dostała jeszcze więcej swobody, prerogatyw i broni. Jak pisze Radley Balko w wydanej w ubiegłym roku książce o militaryzacji policji – „Rise of the Warrior Cop” – w latach 2002-2011 Departament zasilił stanowe i lokalne agencje 35 miliardami dolarów z przeznaczeniem na dozbrojenie. Jak kraj długi i szeroki komisariaty na wyścigi zaczęły tworzyć własne oddziały specjalne – SWAT (Special Weapons and Tactics). Peter Kraska, badacz policji z Uniwersytetu Wschodniego Kentucky, wylicza, że znane z filmów, ubrane na czarno, uzbrojone po zęby oddziały szturmowe interweniują dziś w całym kraju 50 tys. razy rocznie. W 1980 r. były w akcji tylko 3 tys. razy. Swoje SWAT ma dziś 89 proc. miast powyżej 50 tys. mieszkańców, co oznacza, że jednostek jest dwa razy więcej niż 15 lat temu. Oddziałem specjalnym może pochwalić się też 20-tysięczne Ferguson. Ludzie na całym świecie na ekranach telewizorów mogli zobaczyć oddział w akcji. Po zabójstwie Michaela Browna demonstranci ustawiali się z rękami w górze i z transparentami „Nie strzelajcie”. Naprzeciw nim wyjeżdżał wóz opancerzony uzbrojony w karabiny maszynowe.

W Baltimore i Dallas SWAT dokonywały desantów na hazardzistów grających nielegalnie w pokera; w New Heaven wpadały do barów serwujących alkohol nieletnim; w Orlando wchodziły do fryzjerów strzygących bez licencji; znany nam szeryf Arpaio z Phoenix wysłał specjalnych na walki kogutów; wjechali czołgiem, zabili sto ptaków i psa, aresztowali jednego człowieka. Radley Balko opisuje 50 przypadków, kiedy wskutek błędów w czasie bojowych akcji policji ginęli niewinni ludzie. Najbardziej szokujący: w 2006 r. przez pomyłkę policjanci wpadli do domu 92-letniej staruszki w Atlancie. Gdy przerażona chwyciła za strzelbę, dostała pięć kul i padła zabita. Żeby się wybronić, policja podrzuciła w jej domu marihuanę.

Jim Fisher, autor książki „SWAT Madness and the Militarization of the American Police”, podaje, że w latach 2001-2013 z rąk policji zginęło około 5 tys. Amerykanów, mniej więcej tylu, ilu amerykańskich żołnierzy na wojnie w Iraku. W roku 2011, na którym autor się skupił, naliczył 607 ofiar policyjnych kul. W większości to mężczyźni w wieku 25-40 lat z przeszłością kryminalną. Ale są też ludzie z czystą kartoteką, kilkoro zabitych po osiemdziesiątce, dwóch 15-latków i 16-letnia dziewczyna.

SERPICO

Amerykański policjant ma prawo użyć broni w dwóch przypadkach: w obronie życia własnego lub cudzego oraz aby zapobiec ucieczce niebezpiecznego przestępcy. Kluczowe jest jednak to, że zgodnie z precedensowymi wyrokami Sądu Najwyższego zagrożenie życia bądź groźba ucieczki bandyty wcale nie muszą być realne. Liczy się „obiektywnie racjonalne” przekonanie funkcjonariusza. W praktyce oznacza to, że policjant może strzelać, jeśli wierzy, że on sam lub ktoś inny jest w niebezpieczeństwie albo że zatrzymany mu ucieknie. Czy rzeczywiście wierzył i czy jego wiara była „obiektywnie racjonalna”, jest nie do udowodnienia. Z oskarżenia o nieuzasadnione użycie broni wyciągnie każdego funkcjonariusza przeciętnie sprawny prawnik. Policjantów chronią też prokuratorzy, w naturalnym odruchu, bo na co dzień pracują razem, wspólnie ścigając przestępców. Prokuratorskie oskarżenia o policyjne nadużycia zdarzają się niezwykle rzadko. Większość incydentów, gdy funkcjonariusz zastrzelił kogoś podczas służby, kończy się na rutynowym wewnętrznym dochodzeniu. Śledczy stwierdzają, że ich kolega działał „obiektywnie racjonalnie” i puszczają go z powrotem do roboty.

Tak było też w przypadku opisanej na wstępie sprawy Michaela Bella. Policja zatrzymała go do kontroli drogowej. Był podchmielony, stawiał się. Jednak pięcioro świadków zeznało, że potem został zakuty w kajdanki i stał bez ruchu pod lufą przyłożoną do skroni. Mimo to padł strzał. Choć policjant, który pociągnął za spust, nie odsiedział ani dnia więzienia i nie stracił pracy, ojciec Bella po dziesięciu latach walki odniósł sukces. Jego nieustępliwa kampania doprowadziła do tego, że w kwietniu Wisconsin stał się pierwszym stanem w USA, gdzie każde śmiertelne użycie broni przez policję zbada niezależna instytucja. Dziesięć dni po tym, jak gubernator podpisał ustawę, policjanci oddali 15 strzałów do nieuzbrojonego człowieka śpiącego na ławce w parku. To pierwsza sprawa objęta nowym prawem. Policjanci nie chcą żadnych reform, twierdząc, że aby skutecznie działać w uzbrojonym po uszy społeczeństwie, muszą mieć swobodę w decydowaniu, kiedy i do kogo strzelać. Inaczej bandyci powybijaliby ich do nogi. Funkcjonariusze chronią się wzajemnie „błękitnym kodem milczenia”: cokolwiek by się działo, wszystkie brudy zostają w firmie. Ofiarą kodu stał się na początku lat 70. najsłynniejszy detektyw w historii nowojorskiej policji Frank Serpico. Gdy wywlekł na światło dzienne potężną korupcję w całym departamencie, koledzy z premedytacją zostawili go bez ochrony podczas jednej z akcji. Dostał kulę w głowę, ledwie uszedł z życiem. Próbował wrócić do pracy, ale dalej spotykał go ostracyzm. Odszedł. Al Pacino uwiecznił go w jednej ze swoich najlepszych ról („Serpico”, 1973).

Dziś liczne demonstracje poparcia dla posterunkowego Darrena Wilsona pokazują, jak silna jest lojalność w służbie. Sam Wilson nie pojawia się publicznie, zniknęły jego strony na portalach społecznościowych. Trwają trzy niezależne dochodzenia w jego sprawie (wewnętrzne, stanowe i federalne), ale nie wiadomo, czy ktoś postawi mu jakieś zarzuty, czy dojdzie do procesu. Nawet jeśli tak, raczej na pewno się wybroni. Jak ustalili reporterzy „New York Timesa” i „Washington Post”, 28-letni Wilson nie miał lekkiego życia. Urodził się w Teksasie, ale całe dzieciństwo tłukł się po kraju z matką, która co rusz zmieniała facetów, zachodziła w ciąże i utrzymywała rodzinę z drobnych oszustw. W końcu trafiła za kraty, a gdy on był w szkole średniej, zmarła. Został sam. Do policji, jak mówią znajomi, wstąpił, żeby nadać życiu sens. Trafił do Jennings na przedmieściach St. Luis, gdzie obsadzony przez białych posterunek policji był w stanie permanentnej wojny z czarną w większości populacją. W końcu komisariat rozwiązano i Wilson wylądował w sąsiednim Ferguson. 9 sierpnia patrolował swoim radiowozem trudną dzielnicę. Zobaczył dwóch czarnych nastolatków idących środkiem ulicy. Obiektywnie i racjonalnie poczuł się zagrożony. Zatrzymał wóz i wyciągnął broń. �

Okładka tygodnika WPROST: 36/2014
Więcej możesz przeczytać w 36/2014 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 36/2014 (1644)

  • Zapiski z tygodnia 1 wrz 2014, 6:00 25 sierpnia poniedziałek Detektyw Rutkowski kontra Tusk Tygodnik „Do Rzeczy” twierdzi, że wśród nagranych na taśmach są również Donald Tusk oraz jego syn, a jedna z ich rozmów dotyczy afery Amber Gold. Wkrótce wskazano, kto... 4
  • Skaner 1 wrz 2014, 6:00 POLSKA Tajemnice sejfu kapelana CBA podczas przeszukania u PROBOSZCZA KATEDRY POLOWEJ WOJSKA POLSKIEGO oprócz sztabki złota zabezpieczyło też równowartość 170 tys. zł w różnych walutach oraz dwa pendrive’y – ustalił... 6
  • Kaczyński bez Tuska? 1 wrz 2014, 6:00 Jest piątek wieczorem. Większość polskich polityków obstawia już z ponad 90-procentowym prawdopodobieństwem, że Donald Tusk za kilkanaście godzin zostanie ogłoszony następcą Hermana Van Rompuya na stanowisku przewodniczącego Rady... 8
  • Wszyscy jesteśmy Putinami 1 wrz 2014, 6:00 Gdy siadam, żeby napisać ten komentarz, Mariupol szykuje się na rosyjską ofensywę. Co będzie dalej? Czy Putin weźmie cały Donbas? Potem pójdzie na Kijów? Na Lwów? Na Przemyśl? Absurd? Raczej tak. Raczej. Kto go może dziś... 8
  • Test dla państwa i Kościoła 1 wrz 2014, 6:00 Watykan ogłosił, że wydalony ze stanu duchownego polski abp. Józef Wesołowski nie ma już immunitetu dyplomatycznego. Sprawa staje się trudnym testem prawdy zarówno dla polskiego państwa, jak i Kościoła. Przypomnijmy: były papieski... 9
  • Taśmociąg Platformy 1 wrz 2014, 6:00 Czego boją się politycy PO? Kiedy o aferze podsłuchowej dowiedział się Tusk? Kto podszywa się pod Latkowskiego? Czy dziennikarze „Wprost” nagrali w redakcji funkcjonariuszy ABW? Przedstawiamy najnowsze ustalenia „Wprost” w sprawie afery taśmowej. 10
  • Płachta na Macierewicza 1 wrz 2014, 6:00 Nowy polityczny spektakl ma się zacząć późną jesienią. Dla niektórych polityków będzie czasem wytężonej autopromocji. Kto zyska na prześledzeniu likwidacji WSI? 14
  • Premier z Wrocławia 1 wrz 2014, 6:00 Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz jest wymieniany wśród osób, które mogłyby zająć fotel premiera, gdyby Donald Tusk zdecydował się na wyjazd do Brukseli. 16
  • Tuskowie na walizkach 1 wrz 2014, 6:00 Bić się o Brukselę czy nie? Donald Tusk wahał się przez wiele miesięcy. Jego wątpliwości nie znajdowały zrozumienia tylko w jednym miejscu – w domu. 20
  • Metro – palimpsest 1 wrz 2014, 6:00 Pod samym moim domem, na Świętokrzyskiej, trwa budowa drugiej linii warszawskiego metra. Dla taksówkarzy jest to źródło niekończących się dywagacji, „czy dadzą radę na czas” albo: „kiedy się skończą te wszystkie... 25
  • Kobiety, które kochają siatkarzy 1 wrz 2014, 6:00 Polki zakochały się w siatkówce. A dokładnie w siatkarzach. Prawdziwa fanka jest zdolna do poświęceń, byle tylko otrzeć się o któregoś z naszych orłów. 26
  • Nie ma starości 1 wrz 2014, 6:00 Pan do towarzystwa by się przydał. Do 65. roku życia, bo starsi gadają o chorobach, Syberii, I wojnie światowej i zrzędzą – mówi aktorka Teresa Lipowska. 32
  • Obżarstwo w imię piękna 1 wrz 2014, 6:00 Wypowiadają wojnę dyktatowi chudości i zachęcają kobiety do tycia. Ich przeciwnicy nie mają wątpliwości: działania wypasaczy to przemoc. 36
  • Z pięściami na ratownika 1 wrz 2014, 6:00 RATUJĄ LUDZKIE ŻYCIE I DOBYTEK. Wdzięczny Polak da im po pysku, obrzuci kamieniami karetkę albo ukradnie wóz strażacki. 40
  • Mama, tata, dziecko, blog 1 wrz 2014, 6:00 Podobno najbardziej popularne BLOGUJĄCE MAMUŚKI potrafią zarobić na reklamach do 30 tys. zł miesięcznie. 44
  • Zdrową stopą przez życie 1 wrz 2014, 6:00 Pierwsze kroki dziecka budzą u rodziców wiele wspaniałych emocji. Najpiękniejszy prezent, jaki możemy naszej pociesze podarować, to wiedza, jak dobrać buty, aby naprawdę służyły zdrowiu małego piechura. 47
  • Maminsynek na wydaniu 1 wrz 2014, 6:00 Młodzi Polacy coraz częściej godzą się na to, że ich nadopiekuńcze matki mają zarówno klucze do ich mieszkania, jak i życia. 48
  • Gotówka czy karta, czyli dlaczego warto mieć obie w portfelu 1 wrz 2014, 6:00 Pytanie: gotówka czy karta? Odpowiedź: jedno i drugie. Karta debetowa czy kredytowa? Odpowiedź ponownie taka sama: jedna i druga. Warto o tej zasadzie pamiętać nie tylko podczas urlopu, lecz także w trakcie codziennych zakupów czy wieczornego wypadu na miasto. 51
  • Solidarność kontra Solidarność 1 wrz 2014, 6:00 Sarkofag, w którym chce się nas pochować, a nie eksponować – tak część związkowców mówi o otwartym właśnie w Gdańsku Europejskim Centrum Solidarności. 52
  • Pancerny ułan 1 wrz 2014, 6:00 Niemcom chodziło o to, żeby nam ubliżyć, żeby pokazać światu, jacy to Polacy nierozsądni i z szabelkami na czołgi idą – mówi płk Marian Michniewicz, 101,5-letni oficer, który walczył w kampanii wrześniowej. 54
  • Blondynki do konsumpcji 1 wrz 2014, 6:00 DZIWEX, czyli eksport blond baletnic do nocnych klubów Italii, gorszył, ale i ekscytował Polaków. W 1981 r. prokurator odkurzył nieużywany paragraf o handlu żywym towarem. 56
  • Jak się spotykać efektownie i… efektywnie 1 wrz 2014, 6:00 Branża MICE prężnie się rozwija od wielu lat. Mimo spowolnienia gospodarczego i trudności ostatnich dwóch lat w tym roku obserwujemy wzmożony ruch na rynku konferencyjnym w Polsce. Pomyślne prognozy gospodarcze pozwalają przypuszczać, że w najbliższej przyszłości zaobserwujemy... 62
  • Zatrzymać Putina 1 wrz 2014, 6:00 Putin na razie nie jest gotowy na otwarty konflikt. Potrzebuje dwóch-trzech lat, aby w pełni przygotować wojsko i gospodarkę. Jeśli damy mu ten czas, możemy być pewni, że Europa znów będzie płonąć – mówi ukraińska deputowana Inna Bohosłowska. 64
  • Kto separatyzmem wojuje 1 wrz 2014, 6:00 Podsycając separatyzm, Kreml rozbija Ukrainę. Tymczasem w samej Rosji w wielu regionach nastroje separatystyczne są bardzo silne. Na Uralu, Syberii i Dalekim Wschodzie od dawna dojrzewa pomysł oddzielenia się od federacji. 66
  • Policjanci z armatami 1 wrz 2014, 6:00 Sprawa czarnego nastolatka zabitego przez białego policjanta w Missouri zelektryzowała świat, bo wywlekła z szafy trupy rasowych waśni. Ale policja w Stanach bezkarnie zabija każdego dnia. Ludzi wszystkich ras. 70
  • Alteremeryci 1 wrz 2014, 6:00 Nie wierzą w ZUS ani OFE. Żeby zapewnić sobie spokojną starość, są w stanie sprzedać mieszkanie, zostać rolnikiem, a nawet uciec z kraju. 74
  • Wojenny biznes 1 wrz 2014, 6:00 Gdy trwa wojna, zamawia się uzbrojenie. Kupować można w Kielcach. 78
  • Wszyscy jesteśmy rasistami 1 wrz 2014, 6:00 SKĄD SIĘ BIERZE SEGREGACJA RASOWA? Noblista Thomas Schelling wie: nawet jeśli mamy się za tolerancyjnych, i tak przyczyniamy się do podziałów rasowych. 82
  • Superbohaterowie po odwyku 1 wrz 2014, 6:00 Nałogi, depresja, roztrwonione fortuny i rozbite rodziny. „Birdman” Alejandra Gonzáleza Iñárritu to mocna opowieść o ciemnej stronie show-biznesu. 84
  • Uczciwy człowiek 1 wrz 2014, 6:00 George Orwell został zapamiętany jako pisarz, który zdemaskował totalitaryzm. Zbiór jego felietonów „Gandhi w brzuchu wieloryba” pozwala nieco urozmaicić ten portret. 88
  • Dajcie mi chwilę 1 wrz 2014, 6:00 Nie chcę się zamykać w szufladkach ani tradycjonalistki, ani feministki z wojującymi hasłami na sztandarze. Chcę żyć tak, jak mi się podoba. I nie będę się z tego tłumaczyć – mówi artystka Karolina Czarnecka. 90
  • Kalejdoskop kulturalny 1 wrz 2014, 6:00 SZTUKA SIŁA kryzysu After the Crisis” to zaledwie cztery nagrania wideo, kilka kadrów z filmów i trzy książki ze zdjęciami z podróży do Argentyny. Na ekranie wyświetlają się kolejne twarze Argentyńczyków, którzy 13 lat po... 94
  • Bomba tygodnia 1 wrz 2014, 6:00 Przekupki Pan Donatan i pani Rafalala są w medialnym sporze. Spór zaczął się od tego, że Rafalala napisała na Facebooku apel do Cleo, solistki Donatana, aby zmieniła swój strój sceniczny. Pani Rafalala nie wie, że ten strój to część... 98
  • Przychody ze słuchania radia 1 wrz 2014, 6:00 Burger King ogłosił, że zamierza kupić sieć kawiarni w Kanadzie po to, by wyprowadzić się podatkowo ze Stanów Zjednoczonych. Dlaczego? Bo Kanada ma najniższe podatkowe koszty prowadzenia biznesu wśród dużych, rozwiniętych gospodarek... 102
  • To, co najważniejsze 1 wrz 2014, 6:00 Lotos wypływa na Bałtyk zeszły poniedziałek W gdańska firma otrzymała finansowanie na zagospodarowanie złoża B8 na Bałtyku. Wartość projektu to 1,8 mld zł. Eksperci szacują, że w złożach położonych kilkadziesiąt kilometrów na... 103
  • Polska bez kroplówki 1 wrz 2014, 6:00 Spada zadłużenie zagraniczne Polski. Będziemy bezpieczniejsi finansowo, ale gospodarka może rozwijać się wolniej. 105
  • Hamowanie długu 1 wrz 2014, 6:00 Spadek deficytu w sektorze finansów publicznych nie wynikał z jakichś odważnych działań po stronie rządu, tylko z jednorazowej decyzji zakazu zadłużania się samorządów. 108
  • Mnożenie przez dzielenie 1 wrz 2014, 6:00 Korporacje ustępują miejsca niezależnym startupom, które na rynkach od hotelarskiego po taksówkarski ustanawiają własne reguły. Ich siła? Społeczność, która chce się dzielić, a przy okazji – zarabiać. 109
  • Amerykański sen w Europie 1 wrz 2014, 6:00 Rusza XXIV Forum Ekonomiczne w Krynicy-Zdroju. W ciągu trzech dni odbędzie się ponad 150 wydarzeń – paneli dyskusyjnych, bloków tematycznych, prezentacji raportów. 113
  • Biznes przyprószony siwizną 1 wrz 2014, 6:00 Czy na starości można zarobić? Polska srebrny biznes dopiero rozkręca, dostrzegając potencjał konsumentów po 65. roku życia. 114
  • Powrót króla przestworzy 1 wrz 2014, 6:00 Sterowce z powodzeniem mogłyby przejąć dziś większość operacji transportowych realizowanych przez ciężarówki, samoloty i statki. Coraz częściej mówi się o ich powrocie. 118
  • Biznes i technologie 1 wrz 2014, 6:00 Prąd z nadgarstka To nie zwykła bransoletka, ale mała elektrownia opakowana w gustowną błyskotkę. QBracelet pozwala naładować smortfona czy inne urządzenie elektroniczne bez użycia żadnych kabli. Żeby rozpocząć ładowanie, wystarczy... 122
  • Pięć kroków do zbudowania marki osobistej 1 wrz 2014, 6:00 Jak cię widzą, tak cię piszą – to staropolskie przysłowie robi ostatnio zawrotną karierę w biznesie. Tyle że pod anglojęzyczną nazwą „personal branding”. 124
  • Czytelnia 1 wrz 2014, 6:00 Inwestycyjna żyła złota „Zwykłe akcje, niezwykłe zyski”, Philip A. Fisher, Wyd. MT Biznes, Warszawa 2010 Czego powinien nauczyć się inwestor, aby nabyć taki rodzaj inwestycji, który za kilka lat może mu przynieść zysk... 126
  • Kadry 1 wrz 2014, 6:00 JACEK GŁOWACKI został nowym wiceprezesem PEP. Obecnie w skład zarządu PEP wchodzą: Zbigniew Prokopowicz (prezes) oraz Michał Kozłowski i Anna Kwarcińska (wiceprezesi). Jacek Głowacki jest prezesem spółki Polenergia. Z grupą Kulczyk... 127

ZKDP - Nakład kontrolowany