Ludzie

Ludzie

ANDRZEJ CHRONOWSKI
Nowym ministrem skarbu państwa będzie wicemarszałek Senatu Andrzej Chronowski. Zastąpi on Emila Wąsacza, którego premier odwołał w ostatni poniedziałek, a wcześniej wielokrotnie próbowała to zrobić opozycja.

Członkowie SLD i PSL, a ostatnio także część posłów AWS, ostro krytykowali politykę prywatyzacyjną ministra Wąsacza. Pierwszy wniosek o wotum nieufności zgłoszono w grudniu 1998 r. W styczniu 2000 r. pod wnioskiem podpisało się kilkudziesięciu posłów AWS i tylko dwóch głosów zabrakło, by Wąsacz stracił tekę ministra. Pod koniec czerwca sejmowa komisja skarbu wezwała premiera do jego odwołania. Jerzy Buzek zwlekał z odpowiedzią m.in. dlatego, że finalizowana była sprzedaż 35 proc. akcji TP SA. Kilka tygodni temu posłowie opozycji złożyli kolejny wniosek o wotum nieufności. Następca Wąsacza uważany jest za bliskiego współpracownika Andrzeja Szkaradka, sekretarza generalnego RS AWS i pełnomocnika sztabu wyborczego Mariana Krzaklewskiego.
Andrzej Chronowski ma 39 lat. Ukończył Akademię Górniczo-Hutniczą w Krakowie. W 1987 r. rozpoczął pracę w Zakładach Naprawczych Taboru Kolejowego w Nowym Sączu. Następnie ukończył kurs dla członków rady nadzorczej. Specjalizuje się w dziedzinie prawa handlowego, przekształceń własnościowych oraz prawa bankowego. Senatorem jest od 1993 r. Należy do RS AWS.


WITOLD KULESZA
"Społeczeństwo musi mieć poczucie, że żadne zbrodnie nie mogą być bezkarne" - powiedział premier Jerzy Buzek po wręczeniu nominacji prof. Witoldowi Kuleszy. Ubiegłoroczny kandydat koalicji AWS-UW na prezesa Instytutu Pamięci Narodowej został dyrektorem Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, czyli szefem pionu śledczego IPN.

Po wejściu w życie ustawy o IPN komisja uległa likwidacji i miała być reaktywowana w strukturach instytutu. Stało się tak dopiero po półtora roku, gdyż ustawodawcy nie przewidzieli problemów związanych z wyborem prezesa IPN, a bez tego instytucja nie mogła działać. Dzięki nominacjom piętnastu prokuratorów komisji wznowionych zostanie kilkaset śledztw. Jedną z głośniejszych spraw może być dochodzenie przeciwko Stefanowi Michnikowi, stalinowskiemu sędziemu wojskowemu. Witold Kulesza zapowiedział złożenie wniosku o ekstradycję mieszkającego w Szwecji Michnika.
Witold Kulesza ma 50 lat. Jest profesorem prawa karnego na Uniwersytecie Łódzkim. W 1980 r. związał się z "Solidarnością". W okresie stanu wojennego udzielał pomocy prawnej osobom represjonowanym. Współtworzył program AWS, kierując zespołem ds. reform ustrojowych i prawnych. Był ostatnim dyrektorem Głównej Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (działającej do wejścia w życie ustawy o IPN), współautorem projektu ustawy o IPN.


TINA TURNER
"Występuję od czterdziestu czterech lat. Mam dosyć" - zwierzyła się niedawno fanom Tina Turner. Polska publiczność podczas sopockiego koncertu kończącego europejską część pożegnalnego tournée usłyszała największe przeboje megagwiazdy muzyki pop.

Swoją ostatnią - jak zapewnia artystka - światową trasę koncertową, promującą najnowszą płytę "Twenty Four Seven", piosenkarka zakończy występami w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Nie oznacza to, że rezygnuje ona z występów. Zdaniem menedżera Tiny, nie jest wykluczone, że piosenkarka da się namówić na udział w koncertach charytatywnych, nagra również płytę, aby wypełnić warunki kontraktu z firmą EMI. Podczas sopockiego koncertu wykorzystano najnowocześniejsze efekty świetlne i pirotechniczne. W Polsce Tina wystąpiła po raz trzeci. Koncertowała u nas krótko przed wybuchem stanu wojennego i przed czterema laty.
Tina Turner ma 61 lat. Śpiewała w chórze kościelnym. Gdy miała osiemnaście lat, została solistką zespołu Kings of Rhythms. Wyszła za mąż za lidera grupy i razem tworzyli znany duet The Ike and Tina Turner Revue. W 1978 r. małżeństwo się rozpadło i artystka rozpoczęła solową karierę. Przez kilka lat nie szło jej najlepiej, występowała głównie w klubach i kasynach. Dopiero wydany w 1984 r. album "Private Dancer" sprawił, że odzyskała, a następnie umocniła swoją pozycję gwiazdy.
Więcej możesz przeczytać w 34/2000 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0