Tajemnice Czarnej Żmii

Tajemnice Czarnej Żmii

Windsorowie zablokowali emisję filmu o tym, jak PR-owcy kreują wizerunek księcia Karola. Po interwencji wizerunek księcia cierpi.

Nieczęsto się zdarza, aby brytyjska rodzina królewska ingerowała w działalność mediów. Jeśli nawet sztab sekretarzy prasowych i specjalistów od PR z pałaców Buckingham i St James’s prowadzi z redaktorami jakieś negocjacje, ich szczegóły nigdy się nie przedostają do publicznej wiadomości. Ale są wyjątki od reguły. Na skutek listów od prawników księcia Karola BBC wycofało z ramówki planowany na początek stycznia program dokumentalny o pracy pałacowych PR-owców po śmierci księżnej Diany. Według oficjalnego stanowiska BBC „emisję programu przesunięto na późniejszy termin, aby wyjaśnić problemy związane z użyciem w nim niektórych materiałów archiwalnych”. Nieoficjalnie wiadomo, że książę Karol się wściekł.

CZARNA ŻMIJA

Zawieszony dokument pt. „Reinventing the Royals”, zrealizowany przez dziennikarza Stevena Hewitta, opowiada o traumatycznym okresie w życiu Karola i jego synów. Po śmierci księżnej Diany i Dodiego al-Fayeda w wypadku samochodowym w Paryżu notowania Karola u Brytyjczyków sięgnęły dna. Dianę niemal powszechnie postrzegano jako „królową ludzkich serc”: nieszczęśliwą, piękną kobietę, zaszczutą przez bezdusznych Windsorów, zdradzaną przez męża i działającą niestrudzenie na rzecz potrzebujących. Wypowiadająca się w programie Sandy Henney, ówczesna sekretarz prasowa księcia Karola, wspomina narastające wtedy antymonarchistyczne nastroje. „Jego wizerunek był w strzępach. Krytykowano go jako złego ojca, a wcześniej – jako niekochającego męża”. Następca tronu stanął zatem przed niełatwym zadaniem: po śmierci Diany musiał nie tylko przejąć pełną opiekę nad synami, ale też sprawić, aby obywatele Zjednoczonego Królestwa odzyskali do niego sympatię. Albo przynajmniej przestali wylewać na niego wiadra pomyj. W 1997 r. nawet ten mało ambitny cel wydawał się nie do osiągnięcia. Nie na darmo jednak Karol miał pod ręką jednego z najlepszych speców od PR na świecie. Mark Bolland, zatrudniony przez niego rok wcześniej, był przyjacielem partnerki Karola, Camilli Parker-Bowles. Dostał zadanie oswojenia opinii publicznej z nowym związkiem księcia i przedstawienia następcy tronu w jak najlepszym świetle. Bolland był na dworze outsiderem. Nikt nie podważał jego talentu do manipulowania informacją i kreowania perfekcyjnej iluzji, ale wielu kręcącym się wokół pałacu arystokratom nie w smak było jego pochodzenie. Bolland urodził się bowiem w Kanadzie, a jego ojciec był murarzem. Po powrocie rodziców do Anglii Mark dorastał w Yorkshire i chodził do państwowych szkół. Sukces w branży PR – mimo że z wykształcenia jest chemikiem – zawdzięczał wyłącznie własnej pracy, a nie kontaktom rodziny. W otoczeniu księcia, wśród ludzi zatrudnianych z rekomendacji kogoś z wyżej urodzonych, Bolland wyróżniał się wszystkim. I poczuciem humoru, i pewnością siebie, i swoim otwartym homoseksualizmem. Od wielu lat żyje w związku z Guyem Blackiem, również specjalistą od PR, obecnie członkiem Izby Lordów. Dziewięć lat temu wzięli ślub.

Mark Bolland był pierwszym w historii brytyjskiego dworu oficjalnie zatrudnionym specjalistą od wizerunku, tzw. spin doktorem. Sam ten fakt budził kontrowersje. To, że rodzina panująca korzysta z usług sztabu ludzi doradzających jej w sprawach kontaktów z mediami, protokołu, stroju czy nawet sposobu wypowiadania się, nie jest tajemnicą. Przypomniał o tym dwa lata temu film „Jak zostać królem”, w którym jąkający się król Jerzy VI korzystał z usług logopedy i terapeuty mowy. Królowa Elżbieta II ma w swoim otoczeniu osobę dbającą o jej garderobę i prowadzącą dziennik, dzięki któremu monarchini nigdy nie występuje publicznie w tym samym ubraniu ani kapeluszu. Ale płacić komuś za to, żeby otwarcie manipulował sympatią poddanych? To podejrzane.

Inteligentny i towarzyski Bolland cieszył się dużym zaufaniem Karola, a jego wpływy na dworze szybko rosły. Do tego stopnia, że książęta William i Harry nadali mu przydomek Blackadder – Czarna Żmija – nawiązujący do postaci z serialu pod tym samym tytułem, granej przez Rowana Atkinsona. Serialowy Blackadder był nisko urodzoną, cyniczną, szarą eminencją; dzięki jego zabiegom najważniejsi ludzie dworu unikali różnego rodzaju wpadek. Bolland nie miał nic przeciwko temu porównaniu – kilka lat później, po rezygnacji z pracy dla Karola, podpisywał tym pseudonimem swoje felietony w tygodniku „News of the World”. Nadając mu przezwisko, książęta chcieli mu dogryźć, ale zapomnieli o jednym: fikcyjny Blackadder zawsze w końcu stawiał na swoim, a jego pracodawcy byli idiotami.

ODKURZANIE KSIĘCIA

Strategia Bollanda opierała się na dwóch filarach. Po pierwsze: zapobiegaj kryzysom, zanim się wydarzą. Po drugie: nie ignoruj mediów, bo obrócą się przeciwko tobie. Tradycyjna królewska metoda chowania głowy w piasek i niekomentowania niczego przestała się sprawdzać i musi odejść do historii – przekonywał. W realizacji obu tych punktów pomagały mu rozległe znajomości w środowisku dziennikarskim, choć na jego przyjaźń z Rebeką Brooks, ówczesną redaktor naczelną „The Sun”, patrzono krzywo. To dzięki niemu jednak jeden z tabloidów wycofał się z pomysłu, aby na podstawie zdobytego kosmyka włosów księcia Harry’e go przeprowadzić test DNA i określić, czy Karol rzeczywiście jest jego ojcem. Książę William właśnie Bollandowi zawdzięcza dżentelmeński pakt z mediami, na mocy którego prasa zostawiła go w spokoju w ciągu całego czasu nauki w Eton i studiów na Uniwersytecie St Andrews.

Na skutek zabiegów Bollanda popularność Karola wzrosła od 20 proc. po śmierci Diany do 75 proc. kilka lat później, a brytyjska opinia publiczna nie tylko oswoiła się z obecnością Camilli Parker-Bowles, ale też ze zrozumieniem przyjęła fakt, że dawna kochanka zostanie żoną następcy tronu. Ich związek zaczęto nawet opisywać z rozczuleniem jako przykład przez wiele lat zakazanej, ale wreszcie spełnionej, prawdziwej miłości. Niestrudzone promowanie zaangażowania księcia w działalność charytatywną również przyniosło wymierne rezultaty: prowadzony przez niego Prince’s Trust, wspierający młodzież z mniej uprzywilejowanych rodzin i walczący z bezdomnością, nagle stał się kopalnią tematów dla prasy. Wywiady z ludźmi, którzy dzięki wsparciu tej organizacji wyszli na prostą, zdobyli wykształcenie i zawód, założyli rodziny, trafiły do niemal wszystkich gazet na Wyspach. A Karol, nie wiedzieć kiedy, zyskał ludzką twarz: wyciągnięty przez swojego doradcę z mroków posiadłości Highgrove, wypolerowany na wysoki połysk, bywał na pokazach mody (najchętniej na tych z Naomi Campbell) i spotkał się z dziewczynami ze Spice Girls. To, jak zręcznie Bolland sterował wizerunkiem księcia, stało się jasne dopiero wtedy, gdy... odszedł ze stanowiska.

CI WSTRĘTNI DZIENNIKARZE

W jednym z nielicznych wywiadów udzielonych na ten temat, w „British Journalism Review”, Bolland nie kryje, że wielu osobom na dworze z pewnością był solą w oku. Jedną z nich był sir Michael Peat, prywatny sekretarz Karola, który nie tylko miał inną wizję strategii PR, ale też nie miał ochoty się z nikim dzielić swoimi wpływami. Gdy Bolland się zorientował, że Peat nastawił księcia przeciwko niemu – zrezygnował nie tylko z pracy u następcy tronu, ale również zerwał kontakty z Camillą. Kilka dni przed odejściem dotarła do niego informacja, że jego nazwisko zostało wykreślone z listy osób, do których książę miał wysłać kartki bożonarodzeniowe. Drobiazg, ale znaczący. Bolland założył własną firmę konsultingową, zyskał nowych zamożnych klientów i z bezpiecznej odległości przyglądał się, jak grupa starej gwardii dworskiej rujnuje efekty jego pięcioletniej pracy. Obserwował, jak niesłusznie oskarżono lokaja Diany, Paula Burrella, o kradzież jej rzeczy, jak kolejni byli pracownicy dworu publikują skandalizujące pamiętniki, aż wreszcie jak ślub Karola i Camilli, zamiast być radosnym wydarzeniem, zostaje zdominowany przez kontrowersje narosłe wobec jej przyszłego statusu.

Dziś brytyjska rodzina królewska ma kilka dywizji do kontaktów z prasą. Jedno biuro mieści się w pałacu Buckingham i kierująca nim Sally Osman odpowiada za sprawy dotyczące królowej Elżbiety II. Drugie jest w Clarence House – tu należy kierować pytania dotyczące księcia Karola, Camilli, księcia Williama i jego żony oraz księcia Harry’ego. W zeszłym roku próbowano połączyć oba te zespoły, ale bez skutku. Tajemnicą poliszynela jest, że Osman nie była w stanie współpracować z Kristiną Kyriacou, główną doradczynią Karola do spraw mediów. To Kyriacou, która pracowała też dla gwiazd muzyki pop, takich jak Garry Barlow czy Cheryl Fernandez-Versini (poprzednio Cheryl Cole), była główną siłą sprawczą interwencji w BBC. Łatwo się domyślić, że miała na celu ochronę wizerunku pracodawcy, ale zamiast tego wzbudziła podejrzenia, że rodzina panująca zabrała się za cenzurowanie wolnych mediów. Z jej usług korzysta również książę William, którego niechęć do prasy jest legendarna. Trudno mu się zresztą dziwić – po śmierci matki obaj bracia doszli do wniosku, że to dziennikarze doprowadzili do jej śmierci. „William ma obsesję na punkcie ochrony prywatności swojej rodziny” – mówi w programie Steve Hewitt. „Ale w czasach nowych mediów i internetu nawet na dworze pojawiają się wątpliwości, czy tego typu podejście ma przyszłość”. Gdyby Windsorowie nie zapomnieli lekcji udzielanych im przez Bollanda, przypomnieliby sobie, że problem nie znika tylko dlatego, że zamknie się oczy. Prędzej czy później będzie zbyt duży, żeby udawać, że się go nie widzi. �

Okładka tygodnika WPROST: 3/2015
Więcej możesz przeczytać w 3/2015 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 3/2015 (1662)

  • Drodzy Czytelnicy! 11 sty 2015, 20:00 Patrzyłem w ekran telewizora. Rozstrzelanie zespołu redakcyjnego „Charlie Hebdo” wywołało we mnie potok słów. Bardzo emocjonalnych. W redakcji, od szefa działu Świat, usłyszałem: „Przecież jesteśmy otwartą i... 3
  • Józef Oleksy (1946-2015) 11 sty 2015, 20:00 Ostatnia rzecz, na której Józefowi Oleksemu zależało, to zdjąć z siebie odium sprawy Olina, która przerwała na jakiś czas jego karierę polityczną i – jak twierdził – złamała mu życie. 6
  • Skaner 11 sty 2015, 20:00 Superukład w PiS Jeśli zgodnie z planami kierownictwa PiS Mirosława Stachowiak-Różecka poprowadzi kampanię prezydencką Andrzeja Dudy, będzie to oznaczać jedno: w PiS zacznie odzyskiwać wpływy Adam Hofman. W zasadzie żadna to tajemnica,... 8
  • Moja przygoda z Owsiakiem 11 sty 2015, 20:00 Byłem u Jerzego Owsiaka na długiej rozmowie wiosną 2013 r. – Sprawdziliśmy sobie, że zajmujesz się dziennikarstwem śledczym – witał mnie w pierwszych słowach. Owsiak i jego współpracownicy poświęcili mi dużo czasu, ale rozmowa była dziwna. 9
  • Atak na wolność 11 sty 2015, 20:00 Współczesny islam bywa morderczy nie tylko na marginesie terrorystycznej ekstremy. Religijne reżimy, jak Arabia Saudyjska czy Iran, poza tym, że sponsorują terroryzm, okradają też i zabijają swoich obywateli. Wszystko w imię Allaha. 14
  • Doktor paprotka 11 sty 2015, 20:00 SLD wystawił Magdalenę Ogórek jako kandydatkę w wyborach prezydenckich w dniu śmierci Józefa Oleksego. To nie tylko niestosowność, lecz także zapowiedź upadku tej partii. 20
  • Reality show Arłukowicza 11 sty 2015, 20:00 Bokser, który bardzo lubi walkę – mówią o ministrze zdrowia lekarze. Bartosz Arłukowicz właśnie ocalił skórę. „Wprost” ujawnia kulisy politycznego kryzysu wokół służby zdrowia. 22
  • Bunt lekarzy rodzinnych 11 sty 2015, 20:00 Minister zdrowia nazywa ich szantażystami i sprowadza do roli maszynek do wypisywania recept. Brytyjczycy zatrudnią ich od ręki za osiem razy więcej. Do leczenia. 25
  • Kampania króla Salomona 11 sty 2015, 20:00 Otoczenie Bronisława Komorowskiego tylko z pozoru nie przygotowuje się do kampanii wyborczej. Tak naprawdę wszystko jest już przygotowane. Przedstawiamy pięć asów, którymi zagra w najbliższym czasie otoczenie prezydenta. 27
  • Tata na stare lata 11 sty 2015, 20:00 Swoim późnym ojcostwem Janusz Korwin-Mikke wywołał polityczną sensację i kryzys w swojej partii. Ale nie jest wyjątkiem – średni wiek polskiego ojca systematycznie rośnie. 30
  • Narkotykowa opera 11 sty 2015, 20:00 Dwóch wielkich polskich bossów narkotykowych pokłóciło się o pół miliona euro. Jeden został porwany. Zwłoki drugiego znaleziono w walizce dryfującej po amsterdamskim kanale. 34
  • Judasze 11 sty 2015, 20:00 Czy uwierzycie: łatwiej przyszło mi nauczyć się odpyskowywać pyskaczom w przestrzeni publicznej (tzw. pysk outdoor), łatwiej przyszło mi mówić nawet najbardziej lewym telewizjom, że mają płacić za udział w programie, a nawet łatwiej... 37
  • Gracze 11 sty 2015, 20:00 Wbrew stereotypom gracze komputerowi to wcale nie aspołeczne i agresywne typy. To ludzie aktywni, pracowici i otwarci na świat. 38
  • Małżeństwo na weekend 11 sty 2015, 20:00 Jedno tu, drugie – tam. W innym mieście lub kraju. Spotkania w weekendy, a często rzadziej. W taki sposób funkcjonuje coraz więcej związków. 41
  • Samotna matka szuka sponsora 11 sty 2015, 20:00 Sponsoring przestał być domeną frywolnych studentek. Finansowego wsparcia w zamian za własne ciało szukają też samotne matki. 44
  • Na językach 11 sty 2015, 20:00 Patrzę na polityków jak na kreatorów mody językowej. Mają duży wpływ na nasze mówienie, a przez to i na nasze myślenie – mówi prof. Jerzy Bralczyk, językoznawca. 47
  • Wszyscy jesteśmy erotomanami 11 sty 2015, 20:00 Byłem w życiu dość czynnym miłośnikiem seksu. Dzisiaj są to po prostu wspomnienia – mówi Janusz Majewski, reżyser. 50
  • Adonis na włamie 11 sty 2015, 20:00 Proces pokazał dwie twarze znanego aktora – konesera sztuki i złodzieja. 56
  • Waleczny jak kurczak 11 sty 2015, 20:00 Legenda głosi, że to gęsi uratowały Rzym przed najazdem Galów. Tak naprawdę jednak to kury odegrały decydującą rolę w rozwoju zachodniej cywilizacji. 60
  • Tajemnice Czarnej Żmii 11 sty 2015, 20:00 Windsorowie zablokowali emisję filmu o tym, jak PR-owcy kreują wizerunek księcia Karola. Po interwencji wizerunek księcia cierpi. 64
  • Kobiety na murawy 11 sty 2015, 20:00 W kobiecym futbolu pojawiają się wielkie pieniądze, wielcy sponsorzy i wielkie gwiazdy. To najszybciej rozwijająca się dyscyplina sportu na świecie. W tym roku mundial. 66
  • Biznes 11 sty 2015, 20:00 Węgiel Kopacz jak Thatcher? Rząd przyjął plan dla Kompanii Węglowej. Rozwiązaniem jej problemów ma być likwidacja czterech kopalń, przeniesienie 6 tys. osób do innych zakładów i osłony dla 5,2 tys. zwalnianych – kosztem około 2,3... 69
  • Biznes i technologie 11 sty 2015, 20:00 Złoto dla audiofilów SONY NADAL WIERZY W SWOJEGO WALKMANA, uznając, że iPod jest tylko jego młodszym bratem. Flagowy walkman pokazany na targach CES w Las Vegas to sprzęt, który będzie raczej w zasięgu zasobnych audiofilów. Za 5 tys. zł... 74
  • Serwer do wynajęcia 11 sty 2015, 20:00 Optymalizacja kosztów, swoboda działania i wysoki komfort zarządzania – to tylko niektóre zalety korzystania z wirtualnych serwerowni lub serwerów dedykowanych. 76
  • Sukces w chmurach 11 sty 2015, 20:00 Szybciej, lepiej, taniej. Na Zachodzie już dawno zrozumiano, że biznes w chmurze przynosi wymierne korzyści. Powoli to myślenie dochodzi do Polski. 78
  • Konto firmowe szyte na miarę 11 sty 2015, 20:00 Rachunek bankowy może być dla firmy narzędziem usprawniającym jej działalność. Może się jednak stać prawdziwą kulą u nogi, generującą koszty i problemy. Dlatego kwestii wyboru banku warto poświęcić trochę czasu i znaleźć na rynku ofertę dobrze dopasowaną do potrzeb oraz... 81
  • Chytry zabójca 11 sty 2015, 20:00 Były premier Józef Oleksy zmarł na nowotwór, który rocznie zabija blisko 4 tys. Polaków. Wciąż nie mamy dostępu do nowoczesnych terapii. 86
  • Sekret Obamy 11 sty 2015, 20:00 Masz problem z realizacją postanowień? Naukowcy odnaleźli klucz do silnej woli. Należy ją oszczędzać. 88
  • Pochwała porażki 11 sty 2015, 20:00 „Foxcatcher” to jeden z oscarowych faworytów. I kolejny gorzki obraz Ameryki stworzony przez jednego z jej najzdolniejszych reżyserów: Bennetta Millera. 90
  • Literat, amator, przechodzień 11 sty 2015, 20:00 Z Tadeuszem Konwickim odchodzi cała epoka. Pozostają znakomite powieści, wybitne filmy i głęboka refleksja nad tym, skąd się wzięliśmy i kim właściwie jesteśmy. 92
  • Kalejdoskop kulturalny 11 sty 2015, 20:00 Być jak Danuta Stenka Hitchcock mawiał, że film to życie, z którego wymazano plamy nudy. „Koncert życzeń” Xaviera Kroetza, koprodukcja nowohuckiej Łaźni Nowej i TR Warszawa z wybitną rolą Danuty Stenki, to pełna suspensu... 94
  • Bomba tygodnia 11 sty 2015, 20:00 Maślaki atakują Były Grycanki, teraz są Maślaki, czyli rodzina Maślaków, która zalała swoją obecnością media. Zaczęło się od ślicznego Maślaka, który został Misterem Polski, szybko zasmakował w pozowaniu na ściankach i wdał... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany