Lewicowy przewrót

Lewicowy przewrót

Niezadowoleni z rządów Leszka Millera działacze SLD szykują nowy lewicowy projekt polityczny. Skupieni wokół Grzegorza Napieralskiego, chcą pozyskać m.in. Wojciecha Olejniczaka, Barbarę Nowacką i Piotra Guziała.

Zarząd SLD, piątek tydzień temu. Zdumieni członkowie partii właśnie dowiedzieli się, że w wyborach prezydenckich będzie reprezentować ich Magdalena Ogórek. Do przyszłej kandydatki zwraca się Marek Balt, poseł tej partii i jej przewodniczący na Śląsku. – Czy ty wiesz, na co się piszesz? Wiesz, co to znaczy kampania wyborcza? Bo ja wiem. Wyobraź sobie, że naprzeciwko ciebie stoją trzy czołgi: Komorowski, Duda i Palikot. Co robisz? – pyta. Nie otrzymuje odpowiedzi. Magdalena Ogórek patrzy na niego pytającym wzrokiem.

Kandydatka SLD może i nie wie, na co się pisze, ale pod jednym względem ma ułatwione zadanie: już wiadomo, że partia stanie za nią murem. Jak wyjaśnia nam jeden z posłów Sojuszu, przekaz kierownictwa jest jasny: każdy, kto skrytykuje Ogórek, wyleci z partii. Pytani o kandydaturę posłowie rozpływają się więc w entuzjastycznych peanach, milczą jak zaklęci albo mówią przyciszonym głosem i błagają, żeby nie wymieniać ich z nazwiska.

– Miller postanowił iść na twardo – wyjaśnia jeden z posłów SLD. Przekonuje, że złe wyniki wyborów samorządowych obudziły partyjną opozycję. Pojawiły się głosy, że trzeba szukać innej drogi, innego wizerunku, a w domyśle i innego szefa. To zadecydowało m.in. o wyborze osoby, która będzie reprezentować SLD w nadchodzących wyborach prezydenckich. – Wiadomo, że to olbrzymia promocja dla osoby, którą partia zdecyduje się poprzeć. Taki ktoś teoretycznie mógłby potem zagrozić dotychczasowemu liderowi. Dlatego potrzebował kogoś, od kogo dostanie gwarancję absolutnego posłuszeństwa. I absolutnej lojalności. Kogoś, kto po wyborach nie wytnie mu numeru i nie zacznie knuć – słyszymy. Nikt z SLD takiej gwarancji nie dawał. Postawiono więc na osobę szerzej nieznaną, bez zaplecza, niesamodzielną politycznie. – To tylko fragment szerszego planu. Miller zabezpiecza się na przyszłość. Eliminuje konkurencję – tłumaczą w SLD. Częścią tej operacji było zawieszenie w prawach członka partii Grzegorza Napieralskiego.

MANEWR MILLERA

Członek władz SLD, którego pytamy o przyczyny zawieszenia Napieralskiego, wyjaśnia, że dłużej nie można było tolerować jego zachowania. Że przyjmował zaproszenia do mediów, opowiadał, że SLD ma problemy, a wśród kolegów siał defetyzm. – To jak przed bitwą. Co zrobić z dowódcą batalionu, który chodzi i narzeka: „Jesteśmy zgubieni, przegramy, to już koniec”? No co z takim zrobić? Trzeba rozstrzelać! – wyjaśnia, uderzając dłonią w stół. Dodaje, że nawet mniejsza z tym, co Napieralski mówił publicznie. Ważne jest, do czego próbował przekonać kolegów z partii. W skrócie? Szyld trzeba zdjąć, sztandar wyprowadzić, a potem zgasić światło. Napieralski chciał wyprowadzenia sztandarów SLD i gruntownych zmian. Leszek Miller i jego otoczenie czytali między wierszami. Szybko zrozumieli, że były szef Sojuszu postuluje, by wraz ze sztandarami wyprowadzić też Leszka Millera.

Obaj panowie, myśląc nad przyszłością lewicy, paradoksalnie doszli do podobnych wniosków: potrzeba nowego wizerunku i nowych ludzi. – Młodzi nie zagłosują na SLD. Wiszący obecnie nad partią nimb postkomuny jest dla nich nie do przełknięcia. Zagłosują na Napieralskiego, Wojciecha Olejniczaka, ale nie na Millera. To stary garnitur. Z takimi osobami utkwimy na poziomie poniżej 10 proc. – tłumaczy zwolennik Grzegorza Napieralskiego. Leszek Miller też uznał, że partii potrzeba odświeżenia. Wybrał tylko inne rozwiązanie. – Postanowił stworzyć iluzję zmiany. Iluzję odświeżenia – tłumaczy przyciszonym głosem członek SLD. – Tak naprawdę to nie Ogórek kandyduje. To Leszek Miller, ukryty za ponętną fasadą. Ona jest tylko marionetką – dodaje.

Manewr z niestandardową kandydatką to próba uchwycenia kontaktu z nowym elektoratem. Jak twierdzą niektórzy, to także być może ostatnia szansa Leszka Millera na uciszenie krytyków i wyciągnięcie z dna dołującej formacji. Decyzję o wystawieniu Magdaleny Ogórek podjęto w ścisłym kierownictwie partii. Rozmowy z nią trzymano w głębokiej tajemnicy. Dzień przed ogłoszeniem decyzji nawet część wiceprzewodniczących nie wiedziała, że za kilka godzin Ogórek zostanie ich kandydatką. Plusem tego planu był efekt zaskoczenia opinii publicznej. Minusem – fakt, że zaskoczona była nie tylko opinia publiczna. Członkowie SLD poczuli się zlekceważeni brakiem konsultacji. Jeszcze kilka dni po ogłoszeniu decyzji władz, w szeregach klubu Sojuszu panowało rozżalenie. Pomieszane z czarnym humorem.

Decyzja władz wywołała niezadowolenie także wśród koalicjantów partii z wyborów samorządowych. Współpracę z Sojuszem zerwała Unia Pracy. – Jeszcze w czwartek miałem spotkanie z Millerem. Mówił o Ogórek jako o jednej z koncepcji. Do rozważenia. W piątek mieliśmy się spotkać. W sobotę jej nazwisko, wciąż tylko jako jedną z propozycji, przedstawić działaczom. Umówiliśmy się, że utrzymujemy wszystko w ścisłej w tajemnicy – relacjonuje nieco zirytowany szef UP Waldemar Witkowski. – W czwartek wracam do swoich. Oni mnie pytają o ustalenia, a ja milczę jak grób. Oni są niezadowoleni. Patrzą na mnie wilkiem. Ja wciąż milczę. A tu w piątek Miller przedstawia Ogórek jako kandydatkę na prezydenta! – słyszymy.

– Rozmawiałem potem z Millerem. Mówię: idiotę ze mnie robisz. W jakiej sytuacji mnie stawiasz? – relacjonuje dalej Witkowski. Miller tłumaczył, że informację musieli dać w piątek, bo ktoś z partii sprzedał ją mediom i nie było czasu do stracenia. Do szefa UP dzwonił nie tylko Leszek Miller. Próbę naprawienia sytuacji podejmował także sekretarz partii Krzysztof Gawkowski. Po nim inni członkowie SLD. Szkód nie udało się cofnąć. Partia była rozżalona po wyborach samorządowych, a prezentacja kandydata, o którym dowiedzieli się z telewizji i to w dniu śmierci Józefa Oleksego, przelała czarę goryczy. – To wywołało niezadowolenie, którego nie dało się już opanować – twierdzi Witkowski.

BŁYSKOTKA PRZY PASKU

Bliski współpracownik Millera, entuzjasta kandydatury Magdaleny Ogórek, tłumaczy, że pomysł jest przemyślany i daje nadzieję na duży sukces. Że wkrótce wszyscy się o tym przekonają. Partia zrobiła badania. Sprawdzano, na jaki wynik mogą liczyć kolejne, obecne do tej pory w polityce osoby. Żaden z kandydatów nie przekroczył 10 proc. Skoro wynik i tak nie byłby zadowalający, postanowiono zaryzykować. Postawić na kogoś zupełnie nowego, licząc, że ta kandydatura nie zrazi starego elektoratu, a dodatkowo zainteresuje ofertą partii nowych wyborców. Zdecydowano, że to ma być kobieta. – Młoda kobieta – podkreśla członek SLD pytany, dlaczego nie zdecydowano się poprzeć związanej z SLD od lat Małgorzaty Szmajdzińskiej. Młoda kobieta wpisywała się w koncepcję odświeżenia wizerunku partii.

W tej koncepcji Leszek Miller będzie uosabiał tradycje i doświadczenie. Zatrzyma tradycyjny elektorat. Ogórek z kolei będzie przynętą na nowych wyborców. – Już odbieramy sygnały, że wielu młodych ludzi jest nią zainteresowanych – chwali jeden z członków SLD. Przekonuje, że fakt postawienia na osobę młodą zachęci do ciężkiej pracy młodych członków partii. Tu może się mylić. Paradoksalnie, to młodzi w SLD są tą kandydaturą najbardziej zawiedzeni. – Postawiono na osobę z zewnątrz, na kogoś, kto z partią był związany w minimalnym stopniu. To daje do myślenia. Ciężka praca się nie liczy. Nie trzeba się narobić. Wszyscy poczuli się oszukani – tłumaczy członek partii. Kandydatura Ogórek paradoksalnie rozsierdziła także środowiska kobiece. Kiedy działaczki feministyczne pytamy o propozycję, którą SLD złożyła wyborcom, najczęściej słyszymy słowo „mizeria”. – To nie przytyk do nazwiska – podkreśla działaczka związana ze środowiskiem Krytyki Politycznej.

– Jestem zażenowana. Miller pokazał, że traktuje kobiety instrumentalnie. Gra nimi jak pionkami na szachownicy – tłumaczy. To chyba dobrze, że w wyścigu prezydenckim wystartuje kobieta? – pytamy Joannę Piotrowską z Fundacji Feminoteka. – To, że jest kobietą, to za mało. Chcemy, żeby kobiety brały czynny udział w polityce, ale to powinny być osoby zaangażowane i kompetentne. Tej kandydatki tak nie postrzegam – słyszymy. – To wykorzystywanie kobiety, żeby ugrać coś politycznie. Polityczny marketing. Niepoważny ruch. Pod skórą czuję taki męski rechocik – dodaje. Zaniepokojone są także kobiety w samym SLD. – Ładna i mądra to za mało. To, że SLD wystawia kogoś, kto wcześniej sam nie zdobył silnej pozycji na arenie politycznej, kogoś, kto od początku będzie traktowany jako błyskotka przy pasku Leszka Millera, postrzeganiu kobiet w życiu publicznym przyniesie więcej szkody niż pożytku. Ogórek dostanie kiepski wynik, a koledzy z partii potraktują to jako argument, że politykę trzeba jednak zostawić w rękach facetów. To cyniczne! – oburza się działaczka SLD.

KALISZ STAWIA NA KALISZA

W efekcie rozwodu z Sojuszem Unia Pracy szuka teraz własnego kandydata na prezydenta. Pojawiły się pogłoski o tym, że może nim zostać Ryszard Kalisz. Członkowie partii przekonują, że kandydata będą szukać raczej wśród osób, które do partii należą. – No, chyba że Kalisz wstąpiłby do UP... – słyszymy. Wielkim zwolennikiem kandydatury Kalisza jest natomiast sam Kalisz. – On chętnie to zrobi na złość SLD. Żeby wyrwać im w ten sposób te swoje 4 proc. – zdradza współpracownik posła. Własnego kandydata poszukują też inne środowiska lewicowe. Partia Zielonych do spółki z kilkoma organizacjami społecznymi (m.in. Kongresem Kobiet) zdecydowała się postawić na prawybory. – Tak wygląda demokracja. Do tej pory kandydatów wyznaczali liderzy. My z pytaniem, kto powinien kandydować, zwrócimy się do ludzi – mówi Anna Grodzka, posłanka i członkini zarządu Partii Zielonych. Jej nazwisko pojawia się jako jedna z kandydatur. Wielu obstawia, że partia postawi właśnie na nią. Inne nazwiska to Józef Pinior i Piotr Ikonowicz. – Pinior się nie pali. Za to Ikonowicz się pali, nawet bardzo, ale nie wie, czy na kandydowanie pozwoli mu jego sytuacja prawna, czyli wyrok sądowy z 2008 r. – twierdzą Zieloni. Czy biorą pod uwagę poparcie Janusza Palikota? – Palikota nie zaliczamy do lewicy. Chorągiewka ma więcej stałości niż on – mówi nam posłanka Anna Grodzka.

ROZPACZLIWIE POSZUKUJĄC ALTERNATYWY

Nic dziwnego, że w obliczu kryzysu wszystkich dotychczasowych formacji lewicowych coraz bardziej dojrzewa myśl o stworzeniu nowej lewicowej formacji. Tym bardziej że wynik ostatnich wyborów samorządowych pokazał, jak wielu dawnych wyborców lewicy nie ma komu oddać głosu. Pytanie, kto wykorzysta sytuację. Paradoksalnie prace nad powstaniem alternatywy dla podupadającego SLD przyspieszył sam Leszek Miller. W połowie grudnia wezwał do siebie Grzegorza Napieralskiego. Ten na spotkanie odrobinę się spóźnił, drobne problemy logistyczne. W gabinecie zastał Millera i jego dwóch bliskich współpracowników. Miller podał mu papier: decyzję o zawieszeniu w prawach członka SLD. Napieralski zauważył, że na kartce nie było podpisu Millera. – Podpisz – powiedział. Ten nie chciał. Kartka miała straszyć, a nie obwieszczać decyzję. –Podpisz – nalegał Napieralski. Z gabinetu wyproszono współpracowników szefa SLD. Napieralski i Miller zostali sami. Rozmawiali w cztery oczy. Decyzja o zawieszeniu nie nabrała więc mocy prawnej. Niepokornego posła skutecznie zawieszono trzy tygodnie później. W dniu śmierci Józefa Oleksego. Tuż po ogłoszeniu, że Ogórek wystartuje w wyborach prezydenckich.

– Grzegorz był w szoku, ale szybko doszedł do siebie – tłumaczy osoba z jego otoczenia. – Widzicie, co dzieje się w partii. To się wszystko sypie. Za to zawieszenie Napieralski powinien Millera po rękach całować! – dodaje. Dziś zawieszonemu humor dopisuje. Zdążył się zorientować, że jego opinię podziela kilku członków SLD. Kilka osób zadeklarowało, że jeśli odejdzie, odejdą wraz z nim. – Ogórek jest traktowana jako autorski pomysł Millera. Jeśli w wyborach prezydenckich nie zrobi dobrego wyniku, Miller będzie wystawiony na strzał, jak kaczka w sezonie łownym. Wtedy przyjdzie czas na zmiany – słyszymy z lewej strony sceny politycznej. Na potwierdzenie nasz rozmówca powołuje się na arytmetykę. Jego zdaniem, wynika z niej, że Ogórek dobrego wyniku nie uzyska. – Komorowski dostanie, załóżmy, minimalnie 51 proc., Duda maksymalnie 35. To już 86 proc. Niewiele zostaje dla SLD, a jest jeszcze Palikot i Korwin-Mikke – przekonuje jeden z posłów lewicy.

Z polowaniem na Millera partyjna opozycja chce więc zaczekać na wynik wyborów prezydenckich. Projekt zbudowania alternatywy powstał w środowisku niezadowolonych z rządów Leszka Millera działaczy SLD. Współpracę z nimi zadeklarowali już politycy spoza Sojuszu. Mają odbyć się rozmowy z kolejnymi osobami, m.in. Barbarą Nowacką czy burmistrzem Ursynowa Piotrem Guziałem. – To ma być projekt pokoleniowy, dla ludzi o poglądach lewicowych, ale nie tylko – słyszymy. Jedna z formacji lewicowych (jak dowiadujemy się nieoficjalnie, jest to Unia Pracy), wyraziła zainteresowanie udostępnieniem swoich struktur. Na ich podstawie miałaby powstać platforma, która skupi reformatorów lewicy. UP ma ponad dwa tysiące członków na terenie całego kraju. Reformatorzy twierdzą, że to aż nadto. Projekt ma również wsparcie jednego z wydawców medialnych. W nocy z czwartku na piątek osoby zainteresowane pomysłem spotkały się w wąskim gronie. Rozmawiano o współpracy. W piątek wszyscy razem udali się na pogrzeb Józefa Oleksego. ■

Okładka tygodnika WPROST: 4/2015
Więcej możesz przeczytać w 4/2015 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 4/2015 (1663)

  • Drodzy Czytelnicy! 18 sty 2015, 20:00 Szwajcarski frank topi polskie rodziny. NBP podaje, że pod koniec 2013 r. wartość zagrożonych kredytów hipotecznych przekroczyła 10 mld zł. Wzrost kursu franka tylko pogłębi ten stan. Zajmujemy się sprawą od dawna i nie przestaniemy.... 3
  • Skaner 18 sty 2015, 20:00 AFERA TAŚMOWA Zapraszamy do słuchania ABW zaprasza klientów restauracji Sowa i Przyjaciele, by odsłuchiwali nagrania dokonane przez kelnerów – dowiaduje się tygodnik „Wprost”. Opowiada osoba, która była bohaterem nagrań:... 6
  • POSTAĆ TYGODNIA 18 sty 2015, 20:00 Krzysztof Domarecki Już od czerwca przygotowywaliśmy się do tego projektu – mówi „Wprost” Krzysztof Domarecki. Biznesmen w ubiegłym tygodniu zaskoczył wszystkich ofertą przejęcia od państwa przygotowywanych do likwidacji... 10
  • Utopieni we frankach 18 sty 2015, 20:00 Szokujący wystrzał franka uderzył w ponad dwa miliony Polaków. Na dramat frankowców nie reaguje nikt: ministerstwa, banki ani rzecznicy praw klienta. 12
  • Hodowcy kredytów 18 sty 2015, 20:00 Wypowiedzieć umowę, nałożyć karne odsetki albo dobrać się do nieruchomości – tak amerykański bank traktuje polskich klientów, którym powinęła się noga. 15
  • Biznes na kliknięcie 18 sty 2015, 20:00 Prawie połowa polskich małych i średnich przedsiębiorstw nie ma stron w internecie. Firmy boją się je zakładać lub po prostu je na to nie stać. Warto jednak sprawdzić dostępną ofertę takich usług. 18
  • Wojna o węgiel 18 sty 2015, 20:00 Górnicy nie wierzą w czarny scenariusz dla kopalń, bo przecież jeszcze nigdy się nie ziścił. 20
  • PRAWDA O GÓRNICTWIE 18 sty 2015, 20:00 Ponieważ obie strony węglowego konfliktu przerzucają się argumentami, spróbowaliśmy nieco uporządkować fakty. 22
  • Lewicowy przewrót 18 sty 2015, 20:00 Niezadowoleni z rządów Leszka Millera działacze SLD szykują nowy lewicowy projekt polityczny. Skupieni wokół Grzegorza Napieralskiego, chcą pozyskać m.in. Wojciecha Olejniczaka, Barbarę Nowacką i Piotra Guziała. 23
  • Rudera dyplomatyczna 18 sty 2015, 20:00 Stara enerdowska ambasada Polski w Berlinie straszy już ponad 20 lat. W tym roku ma zostać rozebrana. 26
  • Zły syn 18 sty 2015, 20:00 Nie może być tak, że ten system ubezwłasnowolnia mojego ojca i zostawia go na pół roku bez żadnej opieki. Bo jeśli to tak działa, to znaczy, że nie działa w ogóle i że jest w tym systemie jakaś okropna dziura. 28
  • Dramat Anity Ekberg 18 sty 2015, 20:00 To, że zmarła Anita Ekberg, nie wywołało w mediach wielkiego poruszenia. Bo też musiałaby umrzeć najpóźniej w połowie lat 60., aby odejść jako gwiazda. I tak jak Violetta Villas pod koniec życia właściwie przestała być Violettą,... 31
  • Obrączka po latach 18 sty 2015, 20:00 Coraz więcej Polaków decyduje się na ślub po latach trwania związku. Często gdy na świecie są już dzieci. 32
  • Zwija się nasz stolik 18 sty 2015, 20:00 Wszyscy się domagają, by ich bawić. A dlaczego? Chcesz być rozerwany, to baw się sam. Ja nie mam już siły. Teraz piszę książki – mówi Jerzy Gruza, reżyser. 35
  • Dziewczyna z wibratorem 18 sty 2015, 20:00 Polki kupują coraz więcej gadżetów erotycznych i nie wahają się ich używać. Designerski wibrator staje się dla niektórych prawdziwym atrybutem kobiecości. 38
  • Gadżet nie zagraża związkowi 18 sty 2015, 20:00 Wibrator czy inna zabawka nigdy nie zastąpią relacji intymnej. A czasem pomagają partnerom otworzyć się na siebie – mówi dr Agata Loewe, seksuolożka, założycielka Instytutu Pozytywnej Seksualności. 41
  • Wszystko o mojej teściowej 18 sty 2015, 20:00 Jak żyć z teściową i nie zwariować? Coraz więcej młodych małżeństw decyduje się na wspólne mieszkanie z teściami. 42
  • Psie pieniądze 18 sty 2015, 20:00 Dziś hodowlę psów czy kotów może założyć praktycznie każdy. Bo nagiąć prawo jest bajecznie łatwo. Obrońcy zwierząt mówią, że tak źle jeszcze nie było. 46
  • To wszystko z miłości 18 sty 2015, 20:00 Znany aktor kradł i włamywał się, bo ulegał swojemu partnerowi seksualnemu. 48
  • Abecadło o Kisielu 18 sty 2015, 20:00 Ćwierć wieku temu Stefan Kisielewski, najwybitniejszy felietonista w historii Polski, wydał „Abecadło Kisiela”, zapis refleksji o ludziach jego epoki. „To nie statecznie uporządkowany alfabet wspomnień, ile raczej abecadło, i to takie, co właśnie z pieca... 52
  • Niezniszczalny żołnierz imperium 18 sty 2015, 20:00 Walczył na frontach trzech wojen, przeżył katastrofy lotnicze, szpiegował, uciekał z niewoli. A w wolnych od wojny czasach używał życia na polskich Kresach Wschodnich. 54
  • ŚWIAT 18 sty 2015, 20:00 WIZYTA Francieszek rock star Papież Franciszek miał prawdziwie celebryckie powitanie na Filipinach, gdzie przybył w ramach swojej azjatyckiej podróży. Na płycie lotniska na papieża czekały setki młodych śpiewających i tańczących... 57
  • Przetrącić kark alfonsom 18 sty 2015, 20:00 Jeśli sondaże się potwierdzą, w niedzielę Grecy dopuszczą do władzy radykalnie lewicową partię Syriza. Może się to skończyć wyjściem Grecji ze strefy euro, a następnie z Unii. 58
  • Równiejszego Nowego Jorku 18 sty 2015, 20:00 Burmistrz Bill de Blasio chce odmienić Nowy Jork. Właśnie rozpoczął wojnę z policją. Policją, która wedle obiegowej opinii wypleniła w mieście zło. 61
  • My, lud zakarpacki 18 sty 2015, 20:00 Rosyjska agentura podsyca radykalne nastroje nie tylko na wschodzie Ukrainy. Separatystyczny koktajl na Zakarpaciu zawiera wybuchowe składniki: liczne grupy etniczne, biedę, strach przed wojną i oligarchę, który pociąga za sznurki. 64
  • Biznes 18 sty 2015, 20:00 CHF 4,35 USD 3,74 EUR 4,30 GBP 5,65 PB95 4,44 ON 4,45 16.01.2015 PO DECYZJI SNB Szwajcarska rzeź Decyzja Szwajcarskiego Banku Narodowego (SNB) falą tsunami przetoczyła się przez tamtejszą giełdę. W dniu jej ogłoszenia SIX, indeks... 66
  • PERSPEKTYWY 2015 18 sty 2015, 20:00 Wybuchnie kryzys czy czeka nas rok prosperity? Czy grozi nam wzrost bezrobocia? Jak na naszą gospodarkę wpłynie konflikt rosyjsko-ukraiński? A może Polacy ruszą na zakupy, i to te z najwyższej półki? Rok 2015 będzie na pewno pełen zawirowań. Eksperci, których zapytaliśmy o ich... 68
  • Składniki sukcesu 18 sty 2015, 20:00 Firma LEK-AM, jedno z najdynamiczniej rozwijających się przedsiębiorstw farmaceutycznych w Polsce, stawia na ciągły rozwój i innowacyjność. 73
  • KGHM – dobry sąsiad 18 sty 2015, 20:00 KGHM Polska Miedź, jeden z największych producentów miedzi i srebra na świecie, jest firmą realizującą standardy i praktyki społecznej odpowiedzialności biznesu. 74
  • Cosmopolitan Twarda 2/4 – najlepszy adres w Warszawie 18 sty 2015, 20:00 Każdy, kto spojrzy na warszawskie centrum, stojąc na ulicy Emilii Plater, dostrzeże zachwycające zwieńczenie tej perspektywy – apartamentowiec Cosmopolitan. To najbardziej prestiżowy dom mieszkalny w Polsce. 76
  • Ceny energii będą rosły 18 sty 2015, 20:00 Na polskim rynku energii elektrycznej od ponad roku obserwujemy ciągły wzrost cen. W przeciwieństwie do innych rynków europejskich w dłuższej perspektywie przewiduje się dalsze wzrosty. Aby zminimalizować koszty energii, wiele przedsiębiorstw decyduje się na poprawę... 78
  • Energetyka na zakręcie 18 sty 2015, 20:00 To będzie rok kluczowych decyzji dla branży energetycznej. Wpływ na sektor będą miały przede wszystkim zmiany w otoczeniu regulacyjnym. W znacznym stopniu będą one wpływały również na wyniki finansowe polskich spółek. 79
  • NAUKA I ZDROWIE 18 sty 2015, 20:00 KOSMOS Gdzie jest Philae? Według naukowców ONZ w połowie obecnego stulecia warstwa ozonowa powinna wrócić do stanu z roku 1980 Nadal nie udało się odnaleźć słynnego lądownika Philae, który w listopadzie usiadł na odległej komecie 67P... 80
  • Gotowanie z technologią w tle 18 sty 2015, 20:00 W dzisiejszej zabieganej rzeczywistości coraz trudniej jest odnaleźć równowagę między obowiązkami codziennymi, pracą a potrzebą odpoczynku. Skraca się nam czas, który możemy przeznaczyć dla siebie, a tym samym na czynności sprawiające nam najwięcej przyjemności. 81
  • Awantura o pigułkę 18 sty 2015, 20:00 Mimo oporów resort zdrowia zniósł recepty na antykoncepcję awaryjną. Prawica protestuje, choć – wbrew powszechnej opinii – nie chodzi o środek wczesnoporonny. 82
  • Antybiotyki trzymajmy pod kluczem 18 sty 2015, 20:00 Oporność bakterii na dotychczas stosowane antybiotyki jest tak wielka, że być może niedługo wrócimy do ery wielkich plag – mówi dr n. med. Adam Nowiński, pulmonolog, specjalista chorób wewnętrznych z Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie. 84
  • Malejący człowiek 18 sty 2015, 20:00 Coraz bardziej cherlawi, z coraz słabszymi kośćmi. Ludzkość jako gatunek niknie w oczach. Jak będzie wyglądał człowiek przyszłości? 86
  • KULTURA I STYL ŻYCIA 18 sty 2015, 20:00 Pierwsza płyta nagrana przez 18-letniego Elvisa Presleya została sprzedana na aukcji za 300 tys. dolarów I STYL ŻYCIA WYSTAWA Przypowieść o współczesnym Kaukazie Dwóch Holendrów – dziennikarz Arnold van Bruggen i fotograf Rob... 88
  • Renta herosa 18 sty 2015, 20:00 Na ekranie zbawiali świat. Ale rzeczywistość nie zawsze była łaskawa dla aktorów wcielających się w role superbohaterów. O losach takiego artysty opowiedział w „Birdmanie” Alejandro González Iñárritu. 90
  • KSIĄŻKI 18 sty 2015, 20:00 Gąszcz kłamstw ROK 1977, DUŻE PORTOWE MIASTO W PÓŁNOCNYM MEKSYKU: seryjny morderca w okrutny sposób zabija kilkuletnie dziewczynki. Policja łatwo znajduje kozła ofiarnego i obciąża go odpowiedzialnością za zbrodnie. W dwie dekady... 93
  • MUZYKA 18 sty 2015, 20:00 PŁYTA NOAH LENNOX kołysanki wieku dojrzałego Smuga cienia pandy Solowe oblicze Noaha Lennoxa, współzałożyciela jednego z najbardziej kreatywnych muzycznych projektów XXI w. – Animal Collective – w ostatnich latach co najmniej... 94
  • FILMY 18 sty 2015, 20:00 „CUDA” włoska rodzina 1. „Uprowadzona 3” reż. Olivier Megaton MONOLITH FILMS 2. „Hobbit. Bitwa pięciu armii” reż. Peter Jackson FORUM FILMS POLAND 3. „Exodus: Bogowie i królowie” reż. Ridley... 95
  • KNOW-HOW 18 sty 2015, 20:00 Kto to puka PEEPLE TO NIEWIELKA KAMERA, KTÓRĄ PRZYMOCOWUJEMY DO DRZWI. Kiedy ktoś się do nas dobija, Peeple robi gościowi zdjęcie i przez domową sieć Wi-Fi wysyła je na naszego smartfona. Według szefa firmy urządzenie ma zapewniać... 97
  • BOMBA TYGODNIA 18 sty 2015, 20:00 Modowy sąd Książka Joanny Horodyńskiej pt. „Modowy sąd” już na rynku. Merytorycznie to prawdziwa bomba. Kto jak kto, ale autorka zna się na modzie i stylu z autopsji, a nie z internetu. Mamy więc tutaj „w punkt”... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany