PERSPEKTYWY 2015

PERSPEKTYWY 2015

Wybuchnie kryzys czy czeka nas rok prosperity? Czy grozi nam wzrost bezrobocia? Jak na naszą gospodarkę wpłynie konflikt rosyjsko-ukraiński? A może Polacy ruszą na zakupy, i to te z najwyższej półki? Rok 2015 będzie na pewno pełen zawirowań. Eksperci, których zapytaliśmy o ich przewidywania, mówili głównie o problemach, z jakimi będzie się musiała zmierzyć polska gospodarka. Ale wskazywali też na szanse, które mamy. Biznesowo to będzie na pewno ciekawy rok.

MARAZMU NIE BĘDZIE

Stanisław Kluza, ekonomista, wykładowca SGH, były minister finansów, twórca i pierwszy przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego, obecnie m.in. w gabinecie cieni BCC

Wchodzimy w rok podwójnych wyborów, co z reguły nie sprzyja reformom. Rząd prawdopodobnie nie podejmie wielkich zmian. Ale mimo ostudzonych zapędów polityków nie oznacza to, że rok 2015 będzie rokiem marazmu w gospodarce. Istnieje na horyzoncie spore spektrum zagrożeń dla polskiej gospodarki. W krótkim okresie taki efekt niewątpliwie będą miały wydarzenia za naszą wschodnią granicą. Konflikt rosyjsko-ukraiński już się przekłada na problemy u nas: z produkcją i przetwórstwem żywności czy też – m.in. przez niskie ceny ropy – z węglem. Jednak w długim terminie kluczowe znaczenie dla Polski będzie miała nasza wewnętrzna kwestia reformy finansów publicznych. Z jednej strony koszty utrzymania administracji przy jej ogólnej niewydolności są ogromne, a z drugiej – redystrybucja i transfery społeczne są dalekie od optymalnych.

Paradoksalnie w długiej perspektywie konflikt na Wschodzie może nam też w pewnym stopniu pomóc. Otóż może się okazać, że na skutek tych zawirowań przesunie się tzw. granica bezpiecznego inwestowania. Wiele firm lokowało się na Ukrainie, bo były tam niższe koszty pracy i energii. Dziś nadal są one niższe, jednak ryzyko inwestycyjne dramatycznie wzrosło przez czynnik ryzyka politycznego. Dla inwestorów Ukraina może być grą niewartą świeczki. Wiele inwestycji przemysłowych i przetwórczych, które rozważano na Ukrainie lub w Rosji, może teraz zostać przeniesionych do Polski, na czym zyskamy.

Poza tym tanieją ropa i paliwa, co generalnie jest czynnikiem prowzrostowym. Należy jednak pamiętać, że spadek cen surowców energetycznych może być trwalszy i na dłużej przytrzymać niskie ceny węgla, a one generują problemy ekonomiczne i społeczne w polskim górnictwie. Niestety, nie sprzyja nam również faza w cyklu koniunkturalnym na rynku węgla. Panująca w Europie deflacja także zawitała do Polski. Z deflacją wiąże się reguła Howitta, która wskazuje na ryzyko wzrostu bezrobocia. W Polsce jednak tego nie doświadczamy, a zatrudnienie wręcz rośnie. Można się więc pokusić o prognozę, że wkrótce wrócimy w granice celu inflacyjnego NBP, lub wysnuć wniosek, że potencjał wzrostowy polskiej gospodarki jest dalece wyższy, choć nie w pełni wykorzystywany.

Patrząc na notowania złotego, pamiętajmy, że Polska nie jest pępkiem świata, wartość dolara kształtują czynniki globalne i jeśli dolar umacnia się wobec kluczowych walut, to nasz złoty też się osłabi, czego zresztą ostatnio doświadczyliśmy. Na możliwe przyszłe problemy naszej waluty nakładają się też inne rzeczy. Porównajmy choćby rentowności długu Polski i Czech. Cały czas płacimy za zbyt wysoki deficyt i nieuporządkowane wydatki. Mamy dług publiczny zbliżony do górnej granicy w procedurze nadmiernego deficytu. Dług utrzymuje się wysoko i w sposób trwały przy dobrym wzroście gospodarczym (około trzech procent). Kiedy tego wzrostu zabraknie, ocena inwestycyjna Polski nie tylko zmieni się na gorsze, lecz nawet może to mieć gwałtowny przebieg.

ILE WPŁACISZ, TYLE DOSTANIESZ

Dr Paweł Wojciechowski, główny ekonomista ZUS

Dotychczas w swojej 80-letniej historii ZUS zawsze wypłacał emerytury na czas. Także dziś nie ma żadnych zagrożeń dla wypłaty świadczeń. Tym bardziej że w 2015 r. znacząco poprawią się polskie finanse. Obecna demografia nie jest niestety naszym sojusznikiem. Dziś w Polsce na jednego emeryta pracują ponad trzy osoby. W roku 2060 będzie to niewiele ponad jedną osobę. Z drugiej strony mamy pozytywy: wzrost wydajności pracy, wynagrodzeń i stopy zatrudnienia. Duże znaczenie mają także przeprowadzone już reformy, w tym zwłaszcza podniesienie wieku emerytalnego.

W starzejących się zachodnich społeczeństwach, aby poprawić system emerytalny, rządy stoją w obliczu trzech opcji: albo obniżyć świadczenia, albo podnieść wiek emerytalny, albo podnieść składkę. Innych opcji nie ma, chyba że niedobory zostaną sfinansowane z wyższych podatków. To rozwiązanie jest jednak zdecydowanie najgorszą opcją. Rządy wybierają więc to, co jest najkorzystniejsze z punktu widzenia obywateli i gospodarki, czyli właśnie podniesienie wieku emerytalnego. Pamiętajmy, że podniesienie wieku emerytalnego w Polsce do 67. roku życia rozłożone jest w czasie – dla kobiet aż do 2040 r. – i zasadniczo odbywa się w tempie starzenia się społeczeństwa. Korzystny wpływ na finanse państwa rozłożony jest więc na wiele lat. W tym sensie ta niepopularna społecznie reforma o zbawiennych skutkach dla finansów państwa jest najlepszym prezentem dla kolejnych rządów jeszcze przez wiele lat. A jeśli przyszłe rządy w Polsce będą chciały obniżyć wiek emerytalny, to będą musiały określić, jak sfinansują powstałe w rezultacie tej zmiany niedobory: czy z obniżenia emerytur, czy z podniesienia składek lub podatków. Radziłbym więcej realizmu w myśleniu o swojej przyszłości. Emerytury są i będą wypłacane zgodnie z zasadą: ile zgromadzisz na koncie w ZUS, tyle będziesz miał na twoją przyszłą emeryturę. Nie mniej, nie więcej. W nowym systemie emerytalnym osoby, które będą płaciły składki od minimalnego wynagrodzenia, mogą liczyć co najwyżej na minimalne emerytury. A osoby, które płacą regularnie składki od średniej pensji, mogą oczekiwać przeciętnej emerytury.

CZAS CIEKAWYCH TRANSAKCJI

Zbigniew Jagiełło, prezes PKO BP

W najbliższych latach można się spodziewać dalszej konsolidacji rynku finansowego w Polsce. Przyczynia się do tego niepewna sytuacja gospodarcza utrzymująca się od czasu kryzysu finansowego. Wśród wielu problemów możemy dziś wymienić: spowolnienie gospodarcze w Europie, kryzys rosyjsko-ukraiński, zagrożenie wyjścia Grecji ze strefy euro, spadek tempa wzrostu Chin. W rezultacie zachodnie banki, które w okresie prosperity kupowały polskie instytucje finansowe, teraz rozważają ich sprzedaż, szukając pieniędzy do poprawy bilansów w swoich centralach.

Na szczęście banki działające w Polsce, nawet gdy należą do międzynarodowych grup kapitałowych, mają silną własną bazę kapitałową, a ich działalność koncentruje się na rynku polskim. Są więc odporne na zawirowania międzynarodowe. W 2014 r. nasz kraj osiągnął solidny wzrost gospodarczy, który powinien nam towarzyszyć również w 2015 r. Banki działające w Polsce są zależne od kondycji polskiej gospodarki i zamożności naszych obywateli. W takich warunkach polski sektor bankowy będzie się trzymał mocno. Ewentualne zaognienie konfliktu ukraińskiego nie stanowi bardzo poważnego zagrożenia dla sektora finansowego w Polsce. Kryzys ten dotyka w głównej mierze te polskie przedsiębiorstwa, które działają za wschodnią granicą, ale skala tej działalności wciąż nie jest duża. Konflikt ukraiński lub ewentualne kłopoty w Grecji mogą natomiast pogłębić wspomniane wcześniej kłopoty finansowe niektórych zachodnich banków.

W tej sytuacji powstaje szansa zwiększenia udziału polskiego kapitału w krajowym sektorze bankowym, który wynosi obecnie około 40 proc. To oczywiście całkiem dużo, jeżeli porównamy się z Czechami czy ze Słowacją, gdzie kapitał narodowy w sektorze bankowym jest na znacznie niższym poziomie. Dobrze by się jednak stało, gdyby w dłuższym terminie polski kapitał przekroczył 50 proc. Pytanie tylko, czy polskie instytucje będą miały możliwość i chęć udziału w ewentualnych transakcjach.

DOSZLIŚMY DO ŚCIANY

Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców

Dla nas, przedsiębiorców, jest szansa, że ten rok będzie dobry, bo politycy zaangażowani w kampanie wyborcze nie będą się zajmowali „pomocą” dla nas. Będzie oczywiście dużo obietnic, ale na tym się skończy. Nie spodziewam się realnych działań mających na celu uproszczenie prawa. Polscy politycy są odrealnieni. Wydaje im się, że jak coś powiedzą, to jest już zrobione. To widać: o założeniach do nowej ordynacji podatkowej pani premier mówiła, że będą do końca roku, teraz mają być do końca marca. Szybko ich nie zobaczymy. Podobnie z nowym Prawem budowlanym, którego nie ma od siedmiu lat, choć wystarczyłoby 15 minut, by choćby wziąć przepisy przedwojenne, i już by było lepiej. Naszą bolączką są ciągłe zmiany. Kiedy po kilku latach mojej nieobecności w USA ponownie otwierałem tam firmę, to w prawie obowiązywały te same zasady gry. U nas mamy do czynienia z ciągłymi zmianami, drobnymi i uciążliwymi, uderzającymi przede wszystkim w przedsiębiorcę. Polska, jeśli potrzebuje dziś zmiany, to dużej, jakościowej, która wprowadzi prostotę i przejrzystość prawa. Dziś mamy wielki mętlik, a fiskus dociska firmy. W 2015 r. co najmniej 80 proc. kontroli ma się kończyć domiarem. A Ministerstwo Finansów dodaje: pracownicy urzędów, którym nie uda się zrealizować narzuconych im założeń, zostaną ukarani. Ci zaś, którzy będą osiągali plany, dostaną premię. Odszkodowania za te premiowe domiary zapłaci oczywiście podatnik.

Doszliśmy do ściany. Prostych rozwiązań już nie ma, potrzebne są zmiany jakościowe. Gdyby była taka wola, rząd mógłby wykonać dwa ruchy. Po pierwsze radykalnie uprościć prawo, przede wszystkim w zakresie VAT. Ustawa musi być zrozumiała dla ludzi z wykształceniem podstawowym. Drugim możliwym posunięciem byłaby zmiana struktury opodatkowania. Niech podatki są zbierane w takiej samej wysokości, ale z innych źródeł. Przede wszystkim chodzi tu o obniżenie pozapłacowych kosztów pracy. Łatwo można wyliczyć, że zapłacenie pracownikowi na etacie 2370 zł na rękę oznacza, że brutto jego pensja będzie wynosić 3300 zł. Pracodawca będzie musiał zapłacić jednak 3990 zł. Opamiętajmy się. To właśnie praca jest źródłem rozwoju, to z pracy bierze się dobrobyt. Ameryka zbudowała swoją potęgę pracą, a nie z funduszy unijnych. Ubytki podatkowe spowodowane niższym kosztem pracy moglibyśmy uzupełnić jednolitym podatkiem VAT lub opodatkowaniem korporacji i wprowadzeniem podatków kapitałowych. Dlaczego spekulant, który zarabia 3300 zł, płaci tylko 600 zł podatku? Niestety, tych zmian nie ma i nie spodziewam się, że nastąpią w 2015 r. Pan Bóg nie wkłada nikomu na plecy więcej, niż ten może unieść. Polacy nadal będą wyjeżdżali do Anglii czy zakładali firmy w Niemczech, gdzie jest prościej. Z roku na rok będzie coraz trudniej, wkrótce do listy bolączek dojdzie niewydolny ZUS. Już teraz przestańmy się łudzić, że nasz system emerytalny się utrzyma. Politycy mają oczywiście tego świadomość, jednak w roku wyborczym głośno o tym nie powiedzą.

W LUKSUSIE BEZ REWOLUCJI

Jerzy Mazgaj, prezes i główny udziałowiec sieci delikatesów Alma, przewodniczący rady nadzorczej Grupy Vistula

Rośnie nam liczba zamożnych Polaków, rośnie też rynek dóbr luksusowych. W tym roku polski luksus będzie trzymał się mocno. Ale czy w Polsce możemy w ogóle o luksusie mówić? Wciąż nie ma u nas sklepów takich marek jak: Chanel, Bulgari, Hermès czy Patek. Rynek luksusowych jachtów praktycznie nie istnieje. Nie mamy też żadnego ekskluzywnego zachodniego jubilera. A to właśnie te firmy będą na językach wszystkich najbogatszych w tym roku, bo w siłę rośnie luksus absolutny: garnitury za kilkanaście tysięcy złotych, brylantowe kolie w cenie dobrego apartamentu, limitowane serie samochodów.

U nas dobrze sprzedaje się luksus dostępny na polską kieszeń. Królują te firmy, które tworzą dobre jakościowo produkty, mają rozpoznawalną markę i nie tak wygórowane ceny. Luksus absolutny nie chce wejść do Polski, bo nie wyrabia się z zamówieniami z krajów azjatyckich. Zegarmistrzowie z Patka nie nadążają z produkcją. Miniony rok był najlepszy w historii Roleksa. Szwajcarskie zegarki to azjatycki hit sprzedaży. Poza tym majątki Polaków są wciąż zbyt małe w porównaniu z bogatszą częścią Europy. Nic dziwnego, skoro nasze fortuny były budowane dopiero przez jedno pokolenie. Dobrze by nam zrobiło wejście do strefy euro. Dzięki wspólnej unijnej walucie więcej luksusowych firm mogłoby ściągnąć do Polski.

Dobra luksusowe to przecież nie jogurt. Żeby wystawić kolekcję diamentów, potrzeba kilkunastu milionów euro. Towar musi swoje odstać i trochę poleżeć na wystawie, aż ktoś w końcu się na niego skusi. Wahania kursowe naszej waluty względem dolara czy euro odstraszają zachodnich jubilerów, którzy mogliby wiele stracić na niestabilnej walucie. Niestety w oczach Zachodu wciąż jesteśmy postrzegani przez pryzmat Rosji czy Ukrainy, gdzie panuje bardzo niestabilna sytuacja. Na szczęście kryzys rosyjski nie uderzył w polski rynek dóbr luksusowych. Wprawdzie przez słabego rubla na zakupy do Polski wybiera się już mniej Rosjan, ale na ich miejsce wskoczyli Słowacy i Litwini, których przyciągnęła taniejąca złotówka. Czy ten rok będzie przełomowy dla polskiego luksusu? Nie należy się spodziewać żadnej rewolucji. Z dnia na dzień nie wejdą do nas największe domy mody i najdrożsi jubilerzy. Jednak puchnące portfele Polaków na pewno będą kusić Zachód z każdym rokiem coraz bardziej.

TRUDNY ROK

Ryszard Petru, przewodniczący Towarzystwa Ekonomistów Polskich

Odrzućmy kryzys w Rosji i na Ukrainie. Załóżmy, że w tym roku będziemy mieć niską inflację, wysoką konsumpcję wewnętrzną i mądrze wykorzystamy pieniądze ze środków unijnych. Wtedy 2015 r. zakończymy z solidnym PKB. Powyżej 3,5 proc. Niestety, musimy patrzeć też na to, co dzieje się poza naszymi granicami. Nieodpowiedzialne zachowania Rosji, przecena rubla, rekordowo niskie ceny ropy, zablokowany eksport – to główne problemy tego roku. Niektórzy mówią, że na rosyjski kryzys już się uodporniliśmy, ale to nieprawda. Potrafimy żyć bez eksportu naszych towarów do Rosji, ale ciężko będzie nam walczyć ze słabnącym rublem czy spadającymi cenami paliw. Do tego dochodzi sytuacja w Unii Europejskiej, która już od lat tkwi w marazmie. Straszy też Grecja rozważająca wyjście ze strefy euro.

Jeżeli wszystkie te zagrożenia zbierzemy w całość, to polski PKB na pewno wypadnie dużo poniżej 3 proc. Kolejne miesiące będą kluczowe dla oceny sytuacji, ale to będzie trudny rok. Nie tylko do przewidzenia. ■

Okładka tygodnika WPROST: 4/2015
Więcej możesz przeczytać w 4/2015 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 4/2015 (1663)

  • Drodzy Czytelnicy! 18 sty 2015, 20:00 Szwajcarski frank topi polskie rodziny. NBP podaje, że pod koniec 2013 r. wartość zagrożonych kredytów hipotecznych przekroczyła 10 mld zł. Wzrost kursu franka tylko pogłębi ten stan. Zajmujemy się sprawą od dawna i nie przestaniemy.... 3
  • Skaner 18 sty 2015, 20:00 AFERA TAŚMOWA Zapraszamy do słuchania ABW zaprasza klientów restauracji Sowa i Przyjaciele, by odsłuchiwali nagrania dokonane przez kelnerów – dowiaduje się tygodnik „Wprost”. Opowiada osoba, która była bohaterem nagrań:... 6
  • POSTAĆ TYGODNIA 18 sty 2015, 20:00 Krzysztof Domarecki Już od czerwca przygotowywaliśmy się do tego projektu – mówi „Wprost” Krzysztof Domarecki. Biznesmen w ubiegłym tygodniu zaskoczył wszystkich ofertą przejęcia od państwa przygotowywanych do likwidacji... 10
  • Utopieni we frankach 18 sty 2015, 20:00 Szokujący wystrzał franka uderzył w ponad dwa miliony Polaków. Na dramat frankowców nie reaguje nikt: ministerstwa, banki ani rzecznicy praw klienta. 12
  • Hodowcy kredytów 18 sty 2015, 20:00 Wypowiedzieć umowę, nałożyć karne odsetki albo dobrać się do nieruchomości – tak amerykański bank traktuje polskich klientów, którym powinęła się noga. 15
  • Biznes na kliknięcie 18 sty 2015, 20:00 Prawie połowa polskich małych i średnich przedsiębiorstw nie ma stron w internecie. Firmy boją się je zakładać lub po prostu je na to nie stać. Warto jednak sprawdzić dostępną ofertę takich usług. 18
  • Wojna o węgiel 18 sty 2015, 20:00 Górnicy nie wierzą w czarny scenariusz dla kopalń, bo przecież jeszcze nigdy się nie ziścił. 20
  • PRAWDA O GÓRNICTWIE 18 sty 2015, 20:00 Ponieważ obie strony węglowego konfliktu przerzucają się argumentami, spróbowaliśmy nieco uporządkować fakty. 22
  • Lewicowy przewrót 18 sty 2015, 20:00 Niezadowoleni z rządów Leszka Millera działacze SLD szykują nowy lewicowy projekt polityczny. Skupieni wokół Grzegorza Napieralskiego, chcą pozyskać m.in. Wojciecha Olejniczaka, Barbarę Nowacką i Piotra Guziała. 23
  • Rudera dyplomatyczna 18 sty 2015, 20:00 Stara enerdowska ambasada Polski w Berlinie straszy już ponad 20 lat. W tym roku ma zostać rozebrana. 26
  • Zły syn 18 sty 2015, 20:00 Nie może być tak, że ten system ubezwłasnowolnia mojego ojca i zostawia go na pół roku bez żadnej opieki. Bo jeśli to tak działa, to znaczy, że nie działa w ogóle i że jest w tym systemie jakaś okropna dziura. 28
  • Dramat Anity Ekberg 18 sty 2015, 20:00 To, że zmarła Anita Ekberg, nie wywołało w mediach wielkiego poruszenia. Bo też musiałaby umrzeć najpóźniej w połowie lat 60., aby odejść jako gwiazda. I tak jak Violetta Villas pod koniec życia właściwie przestała być Violettą,... 31
  • Obrączka po latach 18 sty 2015, 20:00 Coraz więcej Polaków decyduje się na ślub po latach trwania związku. Często gdy na świecie są już dzieci. 32
  • Zwija się nasz stolik 18 sty 2015, 20:00 Wszyscy się domagają, by ich bawić. A dlaczego? Chcesz być rozerwany, to baw się sam. Ja nie mam już siły. Teraz piszę książki – mówi Jerzy Gruza, reżyser. 35
  • Dziewczyna z wibratorem 18 sty 2015, 20:00 Polki kupują coraz więcej gadżetów erotycznych i nie wahają się ich używać. Designerski wibrator staje się dla niektórych prawdziwym atrybutem kobiecości. 38
  • Gadżet nie zagraża związkowi 18 sty 2015, 20:00 Wibrator czy inna zabawka nigdy nie zastąpią relacji intymnej. A czasem pomagają partnerom otworzyć się na siebie – mówi dr Agata Loewe, seksuolożka, założycielka Instytutu Pozytywnej Seksualności. 41
  • Wszystko o mojej teściowej 18 sty 2015, 20:00 Jak żyć z teściową i nie zwariować? Coraz więcej młodych małżeństw decyduje się na wspólne mieszkanie z teściami. 42
  • Psie pieniądze 18 sty 2015, 20:00 Dziś hodowlę psów czy kotów może założyć praktycznie każdy. Bo nagiąć prawo jest bajecznie łatwo. Obrońcy zwierząt mówią, że tak źle jeszcze nie było. 46
  • To wszystko z miłości 18 sty 2015, 20:00 Znany aktor kradł i włamywał się, bo ulegał swojemu partnerowi seksualnemu. 48
  • Abecadło o Kisielu 18 sty 2015, 20:00 Ćwierć wieku temu Stefan Kisielewski, najwybitniejszy felietonista w historii Polski, wydał „Abecadło Kisiela”, zapis refleksji o ludziach jego epoki. „To nie statecznie uporządkowany alfabet wspomnień, ile raczej abecadło, i to takie, co właśnie z pieca... 52
  • Niezniszczalny żołnierz imperium 18 sty 2015, 20:00 Walczył na frontach trzech wojen, przeżył katastrofy lotnicze, szpiegował, uciekał z niewoli. A w wolnych od wojny czasach używał życia na polskich Kresach Wschodnich. 54
  • ŚWIAT 18 sty 2015, 20:00 WIZYTA Francieszek rock star Papież Franciszek miał prawdziwie celebryckie powitanie na Filipinach, gdzie przybył w ramach swojej azjatyckiej podróży. Na płycie lotniska na papieża czekały setki młodych śpiewających i tańczących... 57
  • Przetrącić kark alfonsom 18 sty 2015, 20:00 Jeśli sondaże się potwierdzą, w niedzielę Grecy dopuszczą do władzy radykalnie lewicową partię Syriza. Może się to skończyć wyjściem Grecji ze strefy euro, a następnie z Unii. 58
  • Równiejszego Nowego Jorku 18 sty 2015, 20:00 Burmistrz Bill de Blasio chce odmienić Nowy Jork. Właśnie rozpoczął wojnę z policją. Policją, która wedle obiegowej opinii wypleniła w mieście zło. 61
  • My, lud zakarpacki 18 sty 2015, 20:00 Rosyjska agentura podsyca radykalne nastroje nie tylko na wschodzie Ukrainy. Separatystyczny koktajl na Zakarpaciu zawiera wybuchowe składniki: liczne grupy etniczne, biedę, strach przed wojną i oligarchę, który pociąga za sznurki. 64
  • Biznes 18 sty 2015, 20:00 CHF 4,35 USD 3,74 EUR 4,30 GBP 5,65 PB95 4,44 ON 4,45 16.01.2015 PO DECYZJI SNB Szwajcarska rzeź Decyzja Szwajcarskiego Banku Narodowego (SNB) falą tsunami przetoczyła się przez tamtejszą giełdę. W dniu jej ogłoszenia SIX, indeks... 66
  • PERSPEKTYWY 2015 18 sty 2015, 20:00 Wybuchnie kryzys czy czeka nas rok prosperity? Czy grozi nam wzrost bezrobocia? Jak na naszą gospodarkę wpłynie konflikt rosyjsko-ukraiński? A może Polacy ruszą na zakupy, i to te z najwyższej półki? Rok 2015 będzie na pewno pełen zawirowań. Eksperci, których zapytaliśmy o ich... 68
  • Składniki sukcesu 18 sty 2015, 20:00 Firma LEK-AM, jedno z najdynamiczniej rozwijających się przedsiębiorstw farmaceutycznych w Polsce, stawia na ciągły rozwój i innowacyjność. 73
  • KGHM – dobry sąsiad 18 sty 2015, 20:00 KGHM Polska Miedź, jeden z największych producentów miedzi i srebra na świecie, jest firmą realizującą standardy i praktyki społecznej odpowiedzialności biznesu. 74
  • Cosmopolitan Twarda 2/4 – najlepszy adres w Warszawie 18 sty 2015, 20:00 Każdy, kto spojrzy na warszawskie centrum, stojąc na ulicy Emilii Plater, dostrzeże zachwycające zwieńczenie tej perspektywy – apartamentowiec Cosmopolitan. To najbardziej prestiżowy dom mieszkalny w Polsce. 76
  • Ceny energii będą rosły 18 sty 2015, 20:00 Na polskim rynku energii elektrycznej od ponad roku obserwujemy ciągły wzrost cen. W przeciwieństwie do innych rynków europejskich w dłuższej perspektywie przewiduje się dalsze wzrosty. Aby zminimalizować koszty energii, wiele przedsiębiorstw decyduje się na poprawę... 78
  • Energetyka na zakręcie 18 sty 2015, 20:00 To będzie rok kluczowych decyzji dla branży energetycznej. Wpływ na sektor będą miały przede wszystkim zmiany w otoczeniu regulacyjnym. W znacznym stopniu będą one wpływały również na wyniki finansowe polskich spółek. 79
  • NAUKA I ZDROWIE 18 sty 2015, 20:00 KOSMOS Gdzie jest Philae? Według naukowców ONZ w połowie obecnego stulecia warstwa ozonowa powinna wrócić do stanu z roku 1980 Nadal nie udało się odnaleźć słynnego lądownika Philae, który w listopadzie usiadł na odległej komecie 67P... 80
  • Gotowanie z technologią w tle 18 sty 2015, 20:00 W dzisiejszej zabieganej rzeczywistości coraz trudniej jest odnaleźć równowagę między obowiązkami codziennymi, pracą a potrzebą odpoczynku. Skraca się nam czas, który możemy przeznaczyć dla siebie, a tym samym na czynności sprawiające nam najwięcej przyjemności. 81
  • Awantura o pigułkę 18 sty 2015, 20:00 Mimo oporów resort zdrowia zniósł recepty na antykoncepcję awaryjną. Prawica protestuje, choć – wbrew powszechnej opinii – nie chodzi o środek wczesnoporonny. 82
  • Antybiotyki trzymajmy pod kluczem 18 sty 2015, 20:00 Oporność bakterii na dotychczas stosowane antybiotyki jest tak wielka, że być może niedługo wrócimy do ery wielkich plag – mówi dr n. med. Adam Nowiński, pulmonolog, specjalista chorób wewnętrznych z Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie. 84
  • Malejący człowiek 18 sty 2015, 20:00 Coraz bardziej cherlawi, z coraz słabszymi kośćmi. Ludzkość jako gatunek niknie w oczach. Jak będzie wyglądał człowiek przyszłości? 86
  • KULTURA I STYL ŻYCIA 18 sty 2015, 20:00 Pierwsza płyta nagrana przez 18-letniego Elvisa Presleya została sprzedana na aukcji za 300 tys. dolarów I STYL ŻYCIA WYSTAWA Przypowieść o współczesnym Kaukazie Dwóch Holendrów – dziennikarz Arnold van Bruggen i fotograf Rob... 88
  • Renta herosa 18 sty 2015, 20:00 Na ekranie zbawiali świat. Ale rzeczywistość nie zawsze była łaskawa dla aktorów wcielających się w role superbohaterów. O losach takiego artysty opowiedział w „Birdmanie” Alejandro González Iñárritu. 90
  • KSIĄŻKI 18 sty 2015, 20:00 Gąszcz kłamstw ROK 1977, DUŻE PORTOWE MIASTO W PÓŁNOCNYM MEKSYKU: seryjny morderca w okrutny sposób zabija kilkuletnie dziewczynki. Policja łatwo znajduje kozła ofiarnego i obciąża go odpowiedzialnością za zbrodnie. W dwie dekady... 93
  • MUZYKA 18 sty 2015, 20:00 PŁYTA NOAH LENNOX kołysanki wieku dojrzałego Smuga cienia pandy Solowe oblicze Noaha Lennoxa, współzałożyciela jednego z najbardziej kreatywnych muzycznych projektów XXI w. – Animal Collective – w ostatnich latach co najmniej... 94
  • FILMY 18 sty 2015, 20:00 „CUDA” włoska rodzina 1. „Uprowadzona 3” reż. Olivier Megaton MONOLITH FILMS 2. „Hobbit. Bitwa pięciu armii” reż. Peter Jackson FORUM FILMS POLAND 3. „Exodus: Bogowie i królowie” reż. Ridley... 95
  • KNOW-HOW 18 sty 2015, 20:00 Kto to puka PEEPLE TO NIEWIELKA KAMERA, KTÓRĄ PRZYMOCOWUJEMY DO DRZWI. Kiedy ktoś się do nas dobija, Peeple robi gościowi zdjęcie i przez domową sieć Wi-Fi wysyła je na naszego smartfona. Według szefa firmy urządzenie ma zapewniać... 97
  • BOMBA TYGODNIA 18 sty 2015, 20:00 Modowy sąd Książka Joanny Horodyńskiej pt. „Modowy sąd” już na rynku. Merytorycznie to prawdziwa bomba. Kto jak kto, ale autorka zna się na modzie i stylu z autopsji, a nie z internetu. Mamy więc tutaj „w punkt”... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany