Wojna ze szmatami

Wojna ze szmatami

Szlachetny zamysł wyeliminowania reklam szpecących krajobraz przerodził się w prawny bubel. Łamie prawo, ogranicza konkurencję, wywoła chaos i narazi państwo na gigantyczne odszkodowania.

Kancelaria Prezydenta nie ma ostatnio szczęścia do swoich projektów ustaw. Jak nie wchodzi w zwarcie z rządem, to tworzy propozycje uderzające w wolny rynek i zdrowy rozsądek. A co gorsza, może się narazić na zarzuty sprzyjania jednemu graczowi, potężnej spółce medialnej.

Uchwalona przez Sejm ustawa krajobrazowa wzburzyła środowisko reklamowe. Przybywa protestów, niewygodnych pytań i jest tego tyle, że Senat głowi się już, jak naprawić bubla. Senator PO Aleksander Pociej przyznaje, że senatorzy zasypywani są prośbami o interwencje ze strony zdesperowanych organizacji wspólnot mieszkaniowych. – Pamiętam, że tyle telefonów i nagrań na skrzynkę pocztową miałem tylko podczas sporu o ubój rytualny – mówi Pociej.

Na pierwszy rzut oka ustawa jedynie porządkuje zasady umieszczania reklam w mieście. Zobowiązuje władze do określenia wymiarów, zasad wyznaczania lokalizacji i nawet tego, z czego mają być reklamy wykonane. Rzecz w tym, że w trakcie procedowania ktoś dołożył do artykułu 37a punkt 8. Sprawi on, że po uchwaleniu przepisów wszystkie reklamy niemieszczące sięw nowej dyrektywie będą musiały być natychmiast zdjęte. Niezależnie od zaciągniętych zobowiązań i od tego, że wcześniej firmy otrzymały na nie zgody. To zaskakuje nawet parlamentarzystów PO, których głosami ustawa przeszła w Sejmie. – Prawo nie może działać wstecz. I nie może łamać zasady ochrony praw nabytych – mówi senator Pociej. Co ciekawe, nikt nie wie nawet, kiedy pojawił się wspomniany zapis. Nie było go w trakcie konsultacji, nie było go na ostatnim posiedzeniu komisji. Samorządy i firmy reklamowe zobaczyły go dopiero po głosowaniu. Najgłośniej protestują wspólnoty mieszkaniowe i firmy oferujące reklamy wielkoformatowe. Takich gigantycznych reklam jest niewiele – zaledwie 110 w całej Polsce. Mniejszych formatów aż 67 tys.

WIELKOŚĆ MA ZNACZENIE

Wielkie formaty dorobiły się jednak wielu wpływowych przeciwników. Naciski na rady miast i atmosfera wokół wielkoformatowych reklam każe im się obawiać, że z dnia na dzień zostaną zdelegalizowane. Bez okresu karencji i z pogwałceniem umów. Najbardziej wpływowym wrogiem reklam wielkoformatowych jest „Gazeta Wyborcza”, która publikowała cykl artykułów walczących ze „szmatami” (termin, jakim określali je dziennikarze gazety). Miał on odróżniać wielkie formaty, fachowo nazywane „siatkami”, od średnich i małych formatów czy billboardów. W segmencie billboardów dominującym graczem jest spółka AMS należąca do Agory, właściciela „Gazety Wyborczej”. Zbieżność gazetowej akcji przeciwko „szmatom” z interesami handlowymi jej właściciela mogła zaskakiwać rynek przyzwyczajony do standardów głoszonych przez dziennik. Dopóki rzecz była przedmiotem debaty medialnej, nikt się tym nie przejmował. Zmiany zapisów zaniepokoiły jednak i skonsolidowały konkurencję AMS i na „prospołeczną” akcję gazety zaczęto patrzeć inaczej. Tym bardziej że wkrótce po uchwaleniu ustawy ta sama gazeta przeprowadziła wywiad z naczelnikiem wydziału estetyki Warszawy Wojciechem Wagnerem, który zgodnie z linią pisma i interesem AMS wyrażał nadzieję, że teraz uda się zakazać wielkoformatowych reklam w Warszawie. – Myśli pan, że radni odważą się na to? – dopytywał dziennikarz. – Nie wyobrażam sobie innej możliwości – odparł Wagner.

KTO SKORZYSTA NA USTAWIE

Dla firm, które oferują ten format, słowa Wagnera zabrzmiały jak wyrok. Według przyjętych przez branżę standardów wielki format to powierzchnie reklamowe powyżej 50 mkw. Tymczasem AMS ma przede wszystkim reklamy właśnie do 50 metrów. W sumie ponad 28 tys. nośników reklamowych. Drugi pod tym względem jest Ströer – ma ich ponad 13 tys. Trzeci Clear Channel – ponad 7 tys.

Nasi rozmówcy zwracają uwagę, że ustawa krajobrazowa uprzywilejowuje firmy, które w ofercie mają przede wszystkim mniejsze nośniki reklamowe, choćby na wiatach przystanków. To głównie AMS. Łukasz Kochanowski z Mediów Regionalnych mówi wręcz: – Jeśli wielki format zostanie zakazany, AMS na pewno na tym skorzysta. AMS nie komentuje opinii, że skorzysta na ustawie. – Przygotowujemy obszerne stanowisko w sprawie ustawy krajobrazowej, zaprezentujemy je dopiero wtedy, gdy będzie znany ostateczny kształt nowych przepisów – mówi Grażyna Gołębiewska z AMS.

LAWINA ODSZKODOWAŃ

Ustawa krajobrazowa w obecnym kształcie może też stanowić zagrożenie dla wspólnot mieszkaniowych, które dzięki reklamie wielko formatowej finansują remonty i modernizacje budynków. Często umowy na reklamę wielkoformatową zabezpieczają wieloletnie kredyty bankowe pod takie inwestycje. Tak jak w warszawskiej wspólnocie mieszkaniowej przy ulicy Kruczej, obok dawnego Domu Towarowego Smyk. Kamienica przechodzi kompleksowy remont. Od 2006 r. wspólnota zaciągnęła dwa kredyty: na 780 tys. zł (częściowo spłacony) i na 1 mln zł (do spłaty w ciągu ośmiu lat). Bez tych kredytów i wielkoformatowej reklamy, która zawisła na elewacji, nie było szans na rozpoczęcie remontu. Budynek przeszedł termomodernizację, wymieniono okna, kaloryfery, kanalizację. Położono granitowe posadzki, zainstalowano windy.

– Nie wiemy, jak zareaguje bank, gdy reklama zostanie zdelegalizowana – niepokoi się Regina Krzysztofik, przedstawicielka wspólnoty. – Rozumiem, że władza chce dbać o wizerunek miasta.

Ale my nie mamy innej drogi zdobywania pieniędzy na remonty. Miasto nam przecież nie pomaga – mówi. Przypadek kamienicy przy Kruczej jest szczególny. Miasto ma we wspólnocie 48-procentowy udział. – Mimo to nie było zainteresowane stanem kamienicy. Nie widziało też przeszkód, żeby wspólnota podpisała umowę na zawieszenie reklamy. Co więcej, przedstawiciel miasta we wspólnocie złożył pod dokumentami podpis. Co zrobi wspólnota, gdy radni zdelegalizują reklamę, która finansuje remont? – Wystąpimy do Skarbu Państwa o odszkodowanie. Pracujemy już z prawnikami. Szukają korzystnego rozwiązania. Członkowie wspólnoty mnożą domysły, o co chodzi z tym delegalizowaniem reklamy? Przecież wspólnota ma wymagane zgody. Reklama jest legalna, na czas określony i zniknie po remoncie. Uważają, że pomysł walki z takimi reklamami jest nieracjonalny. Bo władze miasta też korzystały z wpływów z wielkoformatowej reklamy.

Inny przykład. Z Łodzi. Kamienica stoi w reprezentacyjnym miejscu przy neobarokowym pałacu Poznańskiego. Była w opłakanym stanie. Wspólnota starała się uzyskać pieniądze na remont budynku z kasy UE. Bezskutecznie. Wszystkie projekty odpadły. Jedynym sposobem na zdobycie pieniędzy była umowa na reklamę wielkoformatową. Pozwoliła zabezpieczyć i sfinansować kilkuletnie kredyty przeznaczone na rewitalizację budynku. W sumie to 2,5 mln zł. Co się stanie, jeśli teraz wspólnota będzie musiała zdjąć reklamę z elewacji? Jeśli bank wypowie umowę? – Będziemy skarżyć Skarb Państwa – mówi Andrzej Tomaszewski z zarządu wspólnoty. Odszkodowanie ma w kieszeni. Wspólnota ma wszelkie zgody od urzędników. Reklama zyskała akceptację na piśmie plastyka miasta i architekta. Dodatkowo odszkodowanie zostanie powiększone o wycenę nakładów na konstrukcję pod reklamę. Wspólnota sama wyłożyła na to pieniądze.

PARALIŻ INWESTYCYJNY

Według Instytutu Wspierania Rozwoju Inwestycji ustawa doprowadzi do paraliżu inwestycyjnego. A odszkodowania mogą sięgnąć grubo ponad miliard złotych. Senator PO Aleksander Pociej też się boi, że jeśli ustawa będzie tak sformułowana, to skończy się na odszkodowaniach. Dlatego senackie komisje chcą wypracować taki zapis, by rygorystyczne prawo nie dotyczyło właścicieli nośników pod reklamę wielkoformatową, jeżeli mają legalne decyzje administracyjne. Ale nawet propozycja, która powstaje w Senacie, nie rozwiąże problemu. Na przykładzie Warszawy senator Pociej wylicza: w stolicy tylko 30 proc. reklam wielkoformatowych jest w pełni legalnych. W ich przypadku sprawa wydaje się prosta. – Tych reklam nie można tknąć – mówi Pociej. Problem jest z kolejnymi 30 proc. To reklamy, które zawieszono bez zgody miasta, ale później zostały zalegalizowane przez nadzór budowlany (który jest podporządkowany samorządowi wojewódzkiemu). Prawdopodobnie senatorowie będą się skłaniać, żeby uznać takie nośniki za nielegalne. Problemu nie będą mieć z pozostałymi reklamami wielkoformatowymi. Powstały bez jakichkolwiek pozwoleń. Ich właścicielom opłaca się uiszczać kary, bo i tak są niższe od przychodów.

I właśnie z tym się wiąże kolejny dylemat: czy za postawienie nielegalnej reklamy wymierzać karę administracyjną, czy z Kodeksu wykroczeń? W pierwszym przypadku kara może być dotkliwa i łatwa do nałożenia. Ale można sobie z tym poradzić. Nieuczciwa firma może posługiwać się słupami. – Cwaniacy mogą tak poukładać swój biznes, żeby kary trafiały w próżnię – mówi Pociej. W drugim przypadku, czyli według Kodeksu wykroczeń, kara to tylko 5 tys. zł, ale otwiera drogę do odpowiedzialności karnej. – Można nawet pójść posiedzieć – mówi senator. To tylko niektóre z zastrzeżeń do ustawy. Brakuje w niej jasnych sformułowań. Nie ma precyzyjnej definicji, czym jest reklama wielkoformatowa. Ustawa narusza prawo własności, bo urzędnik będzie decydował, co ma stanąć, a co nie na prywatnej działce. Nie mówiąc już o tym, że to otwarta droga do nadużyć i urzędniczego woluntaryzmu. �

©� WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE

Okładka tygodnika WPROST: 16/2015
Więcej możesz przeczytać w 16/2015 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 16/2015 (1675)

  • Polityka – studnia z syropem 12 kwi 2015, 20:00 Alicję w Krainie Czarów” napisał matematyk. Profesor Charles Lutwidge Dodgson, przekonany, że symbole nadają światu znaczenia i zamieniając je ze sobą miejscami, możemy tworzyć nową rzeczywistość. Rzeczywistość, która stała... 3
  • SKANER 12 kwi 2015, 20:00 NAGRODA Nominacje do tytułu Człowiek Roku „Wprost”. Głosujcie z nami! Szanowni Państwo! Od tygodnia trwa Wasze głosowanie w wyborach Człowieka Roku „Wprost”. W tym roku bowiem postanowiliśmy, że decyzję o tym... 6
  • Partie dają zarobić kolegom 12 kwi 2015, 20:00 Platforma nie kupuje już win ani cygar, ale nadal płaci za eleganckie restauracje. PiS po zmianie skarbnika robi porządki na zapleczu. A miliony z partyjnych kont wciąż płyną do „swoich”. 10
  • Poza kontrolą 12 kwi 2015, 20:00 Ordynacja proporcjonalna i finansowanie z budżetu ugrupowań parlamentarnych spowodowały, że przestały one reprezentować kogokolwiek poza sobą. 14
  • Wojna helikopterów 12 kwi 2015, 20:00 Jedyne, co dziś kołuje nad naszymi głowami, to lobbyści i politycy rozgrywający największy w Polsce kontrakt na helikoptery dla armii. Dawno nie prowadziliśmy tak misternej gry z obcymi państwami. 16
  • Wojna ze szmatami 12 kwi 2015, 20:00 Szlachetny zamysł wyeliminowania reklam szpecących krajobraz przerodził się w prawny bubel. Łamie prawo, ogranicza konkurencję, wywoła chaos i narazi państwo na gigantyczne odszkodowania. 20
  • Dziennikarzom dziękujemy 12 kwi 2015, 20:00 To pierwsza kampania, w której dziennikarze i tradycyjne media powoli stają się politykom zbyteczne. 22
  • Franki. Przyzwoitość każe działać 12 kwi 2015, 20:00 Z uproszczonego legalistycznego punktu widzenia osoby zadłużone we frankach powinny spłacić swoje kredyty. Koniec i kropka. Ale kredyt w helweckiej walucie nie był tak naprawdę kredytem, tylko instrumentem finansowym mającym wymiar... 24
  • Koniec z „pomaganiem” Ukrainie 12 kwi 2015, 20:00 Pomagamy… Chyba nie ma już nikogo, kogo by to słowo nie uwierało. Zwolennicy większego zaangażowania Polski w przemiany na Ukrainie mają kaca, bo wiedzą, że słowa o pomaganiu są puste jak cymbały i nie mają już siły... 24
  • Watykan to nie raj 12 kwi 2015, 20:00 Zdziwił się niepomiernie pewien odnoszący w obecnych trudnych czasach sukcesy młody przedsiębiorca, gdy znajomy ksiądz zapytał go, czy to prawda, że unika płacenia w kraju podatków. Rozmowa odbyła się poza konfesjonałem, nie jest... 26
  • Zawrzyjmy pakt dla szkół 12 kwi 2015, 20:00 Nauczyciele chcą podwyżek. Samo dosypanie im pieniędzy byłoby marnotrawstwem. Rząd może jednak wykorzystać tę okazję do zawarcia z nauczycielami „Paktu dla szkół”. Pedagodzy dostają dodatkowe pieniądze, ale w szkole zaczyna rządzić interes ucznia. Znikną... 28
  • Kartę nauczyciela trzeba wyrzucić do kosza 12 kwi 2015, 20:00 System oświatowy się zużył i potrzebny jest nowy. Samo dodanie do niego miliardów niewiele zmieni – mówi Joanna Kluzik-Rostkowska, minister edukacji narodowej. 32
  • Jak uciec ze szkoły 12 kwi 2015, 20:00 Chcecie dowodu na to, że polski system edukacyjny jest niewydolny? Oto on: połowa polskich uczniów dokształca się na korepetycjach. 1200 dzieci uczy się poza systemem oświaty. Coraz więcej wyjeżdża na naukę za granicę. 34
  • FIŃSKI CUD EDUKACYJNY 12 kwi 2015, 20:00 Finowie przygotowują się do wielkiej reformy edukacyjnej. Jeśli im się uda, w ich ślady pójdzie cały świat. 35
  • Liczy się państwo, głupcze! 12 kwi 2015, 20:00 Wbrew narracji o zielonej wyspie i propagandzie sukcesu powinniśmy z uwagą spoglądać na rzeczywistość. Zbierają się nad nami czarne chmury. Po boomie początku okresu transformacji słabe i ułomne państwo staje się hamulcowym... 36
  • Jak zarobić na blogu 12 kwi 2015, 20:00 Internetowe blogi przestają być pamiętnikami, a stają się przedsiębiorstwami. Zarabiają poważne pieniądze na reklamach i współpracy ze znanymi markami. Teraz przed nimi nowe wyzwanie – utrzymać dawną wiarygodność. 38
  • Pomagać nie tylko od święta 12 kwi 2015, 20:00 Polska dobroczynność kuleje. Nasze zaangażowanie jest akcyjne, nieskorzy jesteśmy do regularnego wspierania innych. Sporo w tym winy samych organizacji pozarządowych. 42
  • Sezon na Tulipany 12 kwi 2015, 20:00 W Polsce przybywa oszustów matrymonialnych. Niestety, polskie prawo nie stoi po stronie ofiar: mają nikłe szanse na odzyskanie utraconych pieniędzy, nie mówiąc o stratach moralnych. 44
  • Twarde lądowanie na lotnisku widmie 12 kwi 2015, 20:00 Samorządy płacą teraz za mocarstwowe ambicje. Utopiły setki milionów złotych w lotniska, które świecą pustkami. A nóż w plecy wbija im jeszcze Bruksela. 48
  • Skąd bankowe podwyżki 12 kwi 2015, 20:00 W zeszłym roku banki znów zaliczyły rekordowe zyski. Co zrobią, żeby powtórzyć ten wyczyn? Jeszcze głębiej sięgną do kieszeni Polaków. W tym roku czeka nas cała seria bankowych podwyżek. 52
  • Ambasadorzy – polskie marki 12 kwi 2015, 20:00 Rozpoczynamy nowy cykl tygodnika „Wprost”. W kolejnych odcinkach będziemy przedstawiać historie młodych, przedsiębiorczych Polaków, którzy odnieśli sukces za granicą. 54
  • Władze mają gdzieś prawa podatnika 12 kwi 2015, 20:00 Rząd Ewy Kopacz rękami posłów koalicji rządowej wysłał właśnie, mówiąc językiem moich dzieci, prezydenta Bronisława Komorowskiego na drzewo. 56
  • Syryjskie jądro ciemności 12 kwi 2015, 20:00 W obozie uchodźców Jarmuk pod Damaszkiem, o który toczą się ciężkie walki z islamistami, jak w soczewce skupia się całe okrucieństwo wojny domowej. 58
  • Moskiewski szpagat Zemana 12 kwi 2015, 20:00 Czeski prezydent konsekwentnie sprzyja Rosji, nawet jeśli większości rodaków zaczyna się to nie podobać. 61
  • Ile tolerancji dla nietolerancji 12 kwi 2015, 20:00 Kłopoty z kwestią klauzuli sumienia mamy nie tylko w Polsce. Przez Stany Zjednoczone przetacza się właśnie ostry spór o to, jak dalece można uwzględniać w codziennym życiu i pracy przekonania i religię. 64
  • Bohater mimo woli 12 kwi 2015, 20:00 W panteonie narodowych bohaterów Niemiec zasiądzie teraz stolarz ze Szwabii, który prawie zabił Hitlera. Akurat w tej historii „prawie” robi wielką różnicę. 66
  • Uratowała tysiące chorych na ołowicę dzieci. Polska Ludowa zablokowała jej karierę naukową 12 kwi 2015, 20:00 Czterdzieści lat temu lekarka z Szopienic uratowała przed śmiercią tysiące chorych na ołowicę dzieci. Polska Ludowa ukarała ją za to zablokowaniem kariery naukowej. 70
  • Kres supermarketów 12 kwi 2015, 20:00 Amazon zrobi ci zakupy. Po co wychodzić po chleb i mleko, gdy wszystko załatwia jeden przycisk? 74
  • Napęd do życia 12 kwi 2015, 20:00 Fascynuje mnie droga od „niemożliwe” do „możliwe” – mówi Jan Mela, najmłodszy i pierwszy niepełnosprawny zdobywca obydwu biegunów, który właśnie się przygotowuje do triatlonu Ironman. 77
  • Upragniona apokalipsa 12 kwi 2015, 20:00 Współczesna literatura dla 12-19-latków - „młodych dorosłych” – osiąga milionowe nakłady, projektując coraz to nowe scenariusze zagłady naszego świata. Widać nie tylko dorośli potrzebują gruntownych zmian. 78
  • Kręte drogi legendy 12 kwi 2015, 20:00 We Wrocławiu będzie można oglądać zdjęcia Marilyn Monroe z kolekcji FOZZ. Składają się one na wielowymiarowy portret legendy kina, ale i świadectwo jednej z największych polskich afer. 80
  • KALEJDOSKOP KULTURALNY 12 kwi 2015, 20:00 SZTUKA UWAGA, MĘCZĄCE! Męczący „Męczennicy” Głośny dramat „Męczennicy” Mariusa von Mayenburga był groteskowym, prześmiewczym, ale i dotkliwym oskarżeniem rodzących się fanatyzmów religijnych. Grzegorz Jarzyna,... 82
  • Filmy, koncerty, wystawy 12 kwi 2015, 20:00 Wbrew pozorom festiwale nie są domeną czasu wakacyjnego. Już teraz, na wiosnę, w całej Polsce zaczynają się nie tylko liczne biegi masowe, triatlony i pikniki, ale i imprezy kulturalne. Wybór jest duży: od teatralnych spektakli więźniów przez imprezy filmowe i koncerty... 90
  • Światowa stolica gitary 12 kwi 2015, 20:00 Dwie kultowe imprezy, jedno wyjątkowe miejsce i kilkudziesięciu wybitnych artystów z Polski i z zagranicy – trudno znaleźć na długi majowy weekend atrakcyjniejsze miasto niż Wrocław. 94
  • Smoleńskie rany. Paweł Wypych 12 kwi 2015, 20:00 Trwa zamieszanie wokół prezesa ZUS. Najpierw zrezygnował szef tej instytucji Zbigniew Derdziuk. Później okazało się, że z 14 kandydatów, którzy zgłosili się do konkursu, zaledwie pięciu przygotowało wystarczająco dobre dokumenty, by... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany