Nieświęty Włodzimierz

Nieświęty Włodzimierz

Dodano:   /  Zmieniono: 
Włodzimierz I Wielki na grafice z z Carskiej Księgi Tytułów z 1672 r. wykonanej przez zespół artystów kremla moskiewskiego
Włodzimierz I Wielki na grafice z z Carskiej Księgi Tytułów z 1672 r. wykonanej przez zespół artystów kremla moskiewskiego / Źródło: Wikimedia Commons
Mordował, gwałcił i składał ofiary z ludzi. Oto święty, którego Rosjanie podkradli Ukraińcom, by zrobić z niego patrona swojej państwowości.

Lepiej mi tu umrzeć, niż iść w niewolę – miała powiedzieć Anna Porfirogenetka, siostra bizantyjskiego cesarza Bazylego, wchodząc ze łzami w oczach na statek płynący na Krym. Brat oddał ją za żonę znanemu normańskiemu okrutnikowi ze skłonnością do rozpusty, pijaństwa i grabieży. Anna, o której rękę ubiegały się najznamienitsze rody królewskie chrześcijańskiej Europy, miała resztę życia spędzić u boku pogańskiego analfabety, utrzymującego kilkusetosobowy harem nałożnic, nie licząc armii oficjalnych żon, często siłą odebranych poprzednim mężom. Szwedzcy wikingowie, z których się wywodził, nazywali krewkiego wojaka Waldemar Sweinaldsson, choć historia zapamiętała go jako Włodzimierza Wielkiego, kniazia kijowskiego i człowieka, który doprowadził do chrystianizacji Rusi.

Gwałciciele i bratobójcy

Chrześcijaństwo na wschodniej słowiańszczyźnie nie miało szczęścia do swoich ojców założycieli. Podczas gdy Bałkany nawracali uczeni w piśmie Cyryl i Metody, a patronem Polski stał się poćwiartowany przez pogańskich Prusów czeski misjonarz Adalbert, na Rusi słowo boże krzewili brutalni Normanowie. Była wśród nich babka Włodzimierza, księżna Helga, jako Olga obwołana jedną z pierwszych świętych kijowskiej Cerkwi, mimo zamiłowania do bezlitosnego mordowania każdego, kto nadepnął jej na odcisk. Taki los spotkał matkę Włodzimierza, Malfridę. Jej męscy krewni zostali przez Helgę zakopani żywcem za bunt przeciw rządom rodu Ruryka, który w tamtym czasie opanował rozległe ziemie od bagien wokół Onegi, gdzie dziś jest Petersburg, przez Nowogród, Smoleńsk aż po Kijów i okolice dzisiejszej Odessy.

Swen, nazywany w Kijowie Świętosławem, nie był szczególnie przekonany do chrześcijaństwa, więc Helga przelewała swoją wiarę na wnuków Olega i Jaropełka. Ten drugi wykazywał na tyle dużo zrozumienia dla religijności babki, że za żonę wziął sobie grecką mniszkę. Chrześcijańskiego miłosierdzia jednak w normańskim kniaziu nie było za grosz. Najpierw zamordował swojego brata, a potem ruszył do Nowogrodu, by wykończyć bękarta Włodzimierza, który nie czekając na wizytę siepaczy, zwiał do Szwecji. Po kilku latach w Skandynawii okrzepł, zmężniał i wrócił na czele bandy zabijaków na Ruś, gotów przejąć pełnię władzy. Zajął Nowogród, a potem próbował nawiązać sojusz z kniaziem Połocka, normańskim watażką Rogwołodem. Pakt miał przypieczętować ślub z jego córką Rognedą, ale znana z urody dziewczyna odrzuciła zaloty kogoś, kogo uważała za syna niewolnicy. Włodzimierz załatwił więc to na swój sposób, zdobywając Połock siłą i gwałcąc księżniczkę na oczach ojca i braci, których potem zamordował. Gwałt wydawał się ulubioną karą Włodzimierza. Zgwałcił nawet brzemienną grecką żonę swojego znienawidzonego brata Jaropełka, wspaniałomyślnie włączając ją potem w skład haremu i uznając urodzonego przez nią chłopca. W Kijowie do końca jego dni zastanawiano się, synem którego Rurykowicza jest Światopełk, nazwany potem Przeklętym za spiskowanie ze swoim teściem Bolesławem Chrobrym, który przez rok plądrował Kijów.

Zbawca Bizancjum

Mimo, a może właśnie z powodu, zamiłowania do przemocy Włodzimierz był nadzwyczaj sprawnym władcą. Ruś pod jego rządami rosła. Kniaź na czele wareskich wojów pokonał litewskich Jaćwingów, gromił Pieczyngów grasujących po naddnieprzańskim stepie, odebrał nawet Przemyśl i Grody Czerwieńskie potężnemu władcy Polan, Mieszkowi. Krajowi brakowało jednak spoiwa, które dałoby boską sankcję władzy kijowskiego kniazia. Zachodni sąsiedzi Polanie i Madziarzy rośli w siłę po porzuceniu pogańskich wierzeń, a na wschodzie, tam, gdzie dziś jest Moskwa, nie było wtedy nic, tylko mokradła i puszcze.

Przezorny Włodzimierz także zaczął rozglądać się za jakąś wygodną dla jego celów politycznych religią. Był przywiązany do pogaństwa od czasów, gdy jego brat Jaropełk zaczął otaczać się chrześcijanami. Dlatego najpierw zaczął eksperymentować z pogańskimi bożkami plemiennymi, ściągając do Kijowa Chorsy, Dażbogi, Stribory, Siemargły, Mokosze, Wieliesy i stawiając na ich czele gromowładnego Peruna, symbolizującego nadrzędność jego władzy nad regionami.

Nie na wiele się to zdało, bo chrześcijaństwo czyniło w Kijowie duże postępy i nie brakowało takich, którzy mówili, że stawiane przez Włodzimierza posągi bożków to nie żadni bogowie, tylko „kawały drewna, dziś jest, jutro zgnije”. Autor tych słów, schrystianizowany normański kupiec Teodor, stał się jednym z pierwszych świętych Kijowa, po tym, jak zginął, broniąc syna Jana, którego Włodzimierz – zgodnie ze starym normańskim obyczajem – kazał złożyć bogom w ofierze w podzięce za zwycięstwo nad Jaćwingami.

Kniaź, choć niepiśmienny poganin, wiedział, że jego państwo może scalić tylko monoteizm. Urządził więc rodzaj castingu na religię państwową. Mahometan uznał za ponuraków, którzy odmawiają wiernym picia wina, bez którego nie wyobrażał sobie życia. „Nie ma w nich wesela, jeno smutek i smród wielki” – podsumował. Podobnie nieatrakcyjni wydali mu się łacińscy chrześcijanie z Niemiec, którzy „odprawiają mnogie nabożeństwa, ale piękna u nich nie widać żadnego”. Dopiero Bizantyjczycy ze swoją pełną przepychu liturgią mieli zrobić wrażenie na kijowskim kniaziu.

W rzeczywistości książę kierował się nie względami estetycznymi, tylko polityczną kalkulacją. Bizancjum było wówczas punktem odniesienia dla całego chrześcijańskiego świata i leżało znacznie bliżej Kijowa niż frankońskie królestwa zachodniej Europy. Włodzimierz miał z Konstantynopolem swoje biznesy, na których opierała się gospodarcza pomyślność Rusi. Gdy więc młody cesarz Bazyli II, nazwany potem Bułgarobójcą, stanął wobec buntu generałów cesarskiej armii w Anatolii, kijowski władca ochoczo pospieszył mu z pomocą. Sześć tysięcy normańskich zabijaków szybko pomogło zaprowadzić porządek w imperium. Ceną za tę usługę miała być ręka siostry Bazylego Anny i chrzest Włodzimierza, bo nie uchodziło przecież, żeby szlachetnie urodzona Porfirogenetka wydana została za poganina. Bizantyjczycy nie kwapili się jednak z realizacją umowy, dlatego Włodzimierz musiał ich do tego zachęcić, puszczając z dymem Chersonez, grecką kolonię na Krymie. Cesarzówna musiała się więc poświęcić dla dobra kraju. Jej nowy mąż ochrzcił się ochoczo, a potem zabrał do chrystianizacji Rusi z tą samą energią, którą wcześniej poświęcał na rozpustę i mordowanie.

Drewniani bogowie

„Biada mi, oto wygnan stąd jestem” – tak wedle kronikarza Nestora miał stękać diabeł wypędzany przez Włodzimierza. Kniaź kazał spalić drewniane bożki, które sam niedawno ustawiał w stolicy, a ich przywódcy Perunowi zgotował upokarzający koniec. Posąg boga piorunów zwleczono z kijowskiej skarpy na Padół, okładając po drodze rózgami, a potem wrzucono do Dniepru, rozgłaszając poddanym, że mają odpychać go od brzegu aż dopłynie do Porochów, gdzie miał rozpaść się na skalnych progach. Włodzimierz kazał też pod groźbą surowych kar wejść wszystkim mieszkańcom Kijowa do Dniepru po szyję, podczas gdy na brzegu stali przywiezieni z Konstantynopola przez Annę mnisi i błogosławili chrzczonych w ten sposób Rusów. Poszło stosunkowo łatwo, bo w mieście żyło wielu chrześcijan, a poza tym sprytny władca pozbył się pogańskiej opozycji, wysyłając jej najbardziej wojowniczych przedstawicieli na służbę do Bizancjum. Jednak chrystianizacja innych dzielnic jego państwa nie przebiegła tak łatwo: trzeba było wysyłać zbrojne drużyny, m.in. do Nowogrodu, żeby zrealizować wolę kniazia. A i tak cały proces był powierzchowny. Ograniczał się do części kupców oraz dworskiej elity. Jeszcze 300 lat później na dawnych ziemiach Rusi Kijowskiej, zarządzanej już przez Litwinów, kwitło pogaństwo.

Sam książę na stare lata znacznie się uspokoił. Rozpędził harem i wiódł przykładny żywot chrześcijańskiego władcy, którego ulubionym strojem jest włosiennica pokutna. Niezwykła płodność i hulaszczy tryb życia z czasów pogańskiej młodości przyczyniły się do jego zguby. Miał 12 synów z kilkoma kobietami, z których część to były niewolnice, a część ofiary gwałtów, nienawidzące władcy. Synowie też wyrastali w poczuciu braku wielkiej więzi z ojcem i byli przywiązani raczej do wiary przodków niż do chrześcijaństwa. Gdy Włodzimierz zaczął się starzeć, osadzani przez niego w poszczególnych grodach potomkowie zaczęli się buntować, odmawiając składania należnych kniaziowi danin. Waldemar Sweinaldsson, zwany w Kijowie Włodzimierzem, umarł równo tysiąc lat temu, szykując się do kolejnej wojny z krnąbrnym Jarisleifem, synem zgwałconej przez ojca Rognedy, którego potomni nazwą Jarosławem Mądrym.

W XVII w. szczątki szwedzkiego wikinga, który stał się pierwszym oficjalnie chrześcijańskim władcą wschodniej słowiańszczyzny, znaleziono w ruinach zburzonej przez Tatarów Batu-chana kijowskiej Cerkwi Dziesięcinnej. Rosja zaczynała się wtedy rozpychać na Ukrainie i każdy pretekst do wykazania wyjątkowych więzów tych dwóch krajów był dobry. Krewki władca uznany za świętego zarówno przez prawosławnych, jak i grekokatolików stał się symbolem połączenia tradycji patriarchatu moskiewskiego ze znacznie starszą kijowską metropolią. Włodzimierz spoczywał sobie spokojnie w odbudowanej Cerkwi Dziesięcinnej aż do 1936 r., gdy gruziński władca moskiewskiego imperium nakazał wysadzić w powietrze jedną z najważniejszych kijowskich katedr.

Kradzież tysiąclecia

Okrągła tysięczna rocznica śmierci świętego Włodzimierza stała się pretekstem do odpalenia kolejnych salw w wojnie Rosji z Ukrainą. Przez Moskwę, gdzie powstaje (pomnik został odsłonięty 4 listopada 2016 roku - red.) monumentalny pomnik kijowskiego kniazia (wzorowany z wyglądu na jego imienniku, obecnym prezydencie), przeszły pochody pod hasłami „Rosja od Włodzimierza do Włodzimierza” (ros. Władymira), zrównujące rozkwit Rusi Kijowskiej z tym, co obecnie dzieje się w Rosji. Także Władimir Putin wykorzystał okazję do zaznaczenia więzi Rosji z Ukrainą, wywołując furię w Kijowie, gdzie obowiązuje inna wykładnia tej historii. Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko uznał chrystianizację Rusi, przeprowadzoną przez Włodzimierza, za pierwszy z serii wielu proeuropejskich wyborów, jakich w swojej historii dokonali Ukraińcy. W Kijowie nie brakuje głosów, że Rosja, rozumiana jako moskiewska despotia, nie ma z tą historią nic wspólnego. Spór jest stary jak burzliwe dzieje rosyjsko- -ukraińskie i najlepiej ilustrują go słowa szefa Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Aleksandra Turczynowa, który mówi o kradzieży ukraińskiego dziedzictwa narodowego przez Rosjan. Faktem jest, że od chrztu Włodzimierza w 988 r. Kijów rozwijał się bujnie przez niemal dwa wieki, zanim w kronikach pojawiły się pierwsze wzmianki o zagubionej wśród północnych bagien Moskwie. „Rosja powstała jako prowincja Złotej Ordy i to do Mongołów powinna się odwoływać. Batu-chan dał Aleksandrowi Newskiemu jarłyk książęcy w 1252 r. i to on, a nie kijowski kniaź Włodzimierz, powinien być patronem Rosji” – powiedział Turczynow, wyjaśniając przy okazji zawiłości cywilizacyjnych wyborów Ukraińców, będących w części przynajmniej potomkami europejskich bądź co bądź Normanów, w takim samym stopniu jak Rosjanie wywodzą się od koczowników Czyngis-chana.

Okładka tygodnika WPROST: 33/2015
Więcej możesz przeczytać w 33/2015 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 33/2015 (1692)

  • Rządowa rejterada 9 sie 2015, 20:00 Urok polityki polega na podejmowaniu fatalnych decyzji, za które rządzący nie muszą płacić, ale mogą zachować korzyści. Żadna inna definicja rządzenia nie tłumaczyłaby bonanzy regulacji i ostatnich uchwał gabinetu premier Kopacz. Nie... 3
  • SKANER 9 sie 2015, 20:00 KONIEC TURYSTYKI HABILITACYJNEJ Zdobyte na Słowacji Habilitacje oraz profesury uzyskane na Słowacji nie będą w Polsce uznawane z urzędu. Nowa międzynarodowa umowa w tej sprawie ma zostać podpisana jesienią – poinformowało w miniony... 5
  • Zdarzyło się jutro 9 sie 2015, 20:00 Partia „Bóg zapłać” i dudakapitalizm, czyli co w najbliższych dniach zdarzyć się (raczej) nie może. 7
  • 6 sierpnia Andrzej Duda przejął oficjalnie urząd prezydenta 9 sie 2015, 20:00 Na Zamku Królewskim odebrał odznaki Orderu Orła Białego i Krzyża Wielkiego Orderu Odrodzenia Polski. Na ulicach Warszawy witało go kilkadziesiąt tysięcy ludzi, 45 tys. uczestniczyło w rozmowie z nim na Facebooku 8
  • Kto uziemił śmigłowce 9 sie 2015, 20:00 Ministerstwo Obrony Narodowej mogło sfałszować wynik przetargu na śmigłowiec – ustalił „Wprost”. Komisja przetargowa potwierdziła nieprawdę. Urzędnicy zwlekają z podjęciem rozmów offsetowych z Francuzami. Z naszych informacji wynika, że coraz więcej osób chce... 10
  • O tym, czego nie widać 9 sie 2015, 20:00 Dyskusja o polityce gospodarczej prowadzona w przedwyborczym okresie koncentruje się na tym, co widać. Licytacja na obietnice wydatkowe między partiami nie ma końca. Państwo ma dać, zagwarantować, a najchętniej zdjąć z firm i osób... 14
  • Rzecz o paleniu. Pieniędzy 9 sie 2015, 20:00 Za chwilę będziemy mieli szopkę pt. „Referendum”. Byłoby to może i śmieszne, gdyby nie koszt – podatnik za wygłup Bronisława Komorowskiego zapłaci 100 mln zł! Nikt nie protestuje przeciw najdroższemu i najbardziej... 14
  • Głaskanie niemieckiego smoka 9 sie 2015, 20:00 Możemy to nazwać polityką suwerenności, czy jak woli prezydent Andrzej Duda – „korektą” w naszych relacjach międzynarodowych. Ale każda nowa doktryna polskiej polityki zagranicznej będzie musiała zaczynać się i kończyć na relacjach z Niemcami. To one... 15
  • Kancelaria czterdziestolatków 9 sie 2015, 20:00 Ludzie, którzy będą otaczać Andrzeja Dudę, to zupełnie inne pokolenie niż ministrowie Bronisława Komorowskiego. Ta zmiana generacji oznacza zmianę sposobu myślenia. 18
  • Ciało obce 9 sie 2015, 20:00 Roman Giertych ma posłużyć Platformie do walki z PiS, ale wcześniej pogrzebie jej wizerunek. 20
  • Bój to jest ich ostatni 9 sie 2015, 20:00 Lewica szykuje się do ostatniego starcia pod wspólnym sztandarem. W Zjednoczonej Lewicy nie ma jednak ani miłości, ani solidarności. 22
  • Będę miała piękną wieś 9 sie 2015, 20:00 Zbigniew Stonoga, kontrowersyjny przedsiębiorca, który ujawnił w internecie protokoły ze śledztwa w sprawie afery taśmowej, zamierza startować jesienią do Sejmu. Do kandydowania ze swojej listy namówił byłą posłankę Samoobrony Danutę Hojarską. 24
  • Po moim trupie 9 sie 2015, 20:00 Albo ten wyrok zostanie skasowany, albo włożę sobie granat do ust, pójdę do tego wydziału i dokonam wyroku na sobie, i tych moralnych prostytutkach – mówi Zbigniew Stonoga, przedsiębiorca. 25
  • Wyrzuć solniczkę 9 sie 2015, 20:00 Do właściwego funkcjonowania organizmu potrzebujemy 1 g soli dziennie. Światowa Organizacja Zdrowia dopuszcza w diecie zdrowego człowieka 5 g soli dziennie, czyli łyżeczkę. Tymczasem przeciętny Polak zjada dziennie 10-15 g soli. 26
  • Szczupłe jest zdrowe 9 sie 2015, 20:00 Jesteś tym, co jesz. 27
  • Ze śledziem i kapustą przez życie! 9 sie 2015, 20:00 Zdrowe odżywianie jest możliwe pod każdą szerokością geograficzną! Nie narzekajmy, że Grecy mają lepiej, bo: ryby, owoce morza i oliwa. Nasz rodzimy śledź jest pełną zdrowych tłuszczów rybą, a kapusta, ziemniaki i jabłka to bomby witaminowe. Sekret zdrowia to umiar. 30
  • Podróż marzeń 9 sie 2015, 20:00 To, że świat zmalał i pieniądze zawiozą nas w każdy zakątek globu, nie oznacza, że sławni i bogaci nie mają podróżniczych marzeń. Dokąd chcieliby pojechać, gdyby mieli czas, bo fundusze nie są tu przeszkodą? 36
  • Janusze biznesu 9 sie 2015, 20:00 Zawsze bawią mnie narzekania wrażliwych społecznie publicystów na panujący w Polsce straszny, „neoliberalny” kapitalizm. Dziki, krwiożerczy, bez zasad. Jak bardzo rozmijające się z rzeczywistością są tego typu opisy,... 39
  • Zidiocenie 9 sie 2015, 20:00 Postępujące zidiocenie polskich mediów jest faktem” – ogłosił publicznie ekspert medialny, komentując zamierzenia nowego prezesa TVP. Dodał, że używany często termin „tabloidyzacja” to eufemizm. Zapewne wiedział,... 39
  • Pierwszy dzwonek, kolejne zmiany 9 sie 2015, 20:00 Zwiększona liczba pierwszaków, wszystkie sześciolatki w szkołach, darmowe podręczniki dla czterech roczników uczniów, sklepiki bez śmieciowego jedzenia i nowe kryteria oceniania na lekcjach WF. Te zmiany przyniesie najbliższy rok szkolny. 40
  • KGHM kusi obcych drapieżców 9 sie 2015, 20:00 Spadające ceny miedzi oraz horrendalnie wysoki podatek od kopalin mocno uderzyły w KGHM i kurs jego akcji. Największa polska firma, snująca plany międzynarodowej ekspansji, sama może zostać przejęta. 42
  • Wojny autobusowe 9 sie 2015, 20:00 Założyć stowarzyszenie, złożyć protest i zablokować trasę autobusu – w ten sposób małe firmy przewozowe wykaszają swojego największego konkurenta. Polski Bus na tej wojnie traci już ćwierć miliona złotych miesięcznie. 46
  • Węglowy topielec na plecach energetyki 9 sie 2015, 20:00 Rząd PO-PSL zagonił koncerny energetyczne PGE i Energa i gazowego potentata PGNiG do pomocy walczącej o przetrwanie Kompanii Węglowej. Strategia „po nas choćby potop” ma zapewnić do wyborów spokój w górnictwie. 48
  • Polski konflikt pokoleń 9 sie 2015, 20:00 Milenialsi,pokolenie Y. W socjologii i publicystyce tworzone są coraz to nowsze terminy na określenie młodych ludzi urodzonych pod koniec XX w., którzy w dorosłe życie weszli w XXI w. A wedle statystyk bezrobocia start ten nie jest łatwy.... 50
  • Po co nam młodzi 9 sie 2015, 20:00 Kilka miesięcy temu, tuż po wyborach samorządowych, chciałem zatrudnić w urzędzie młodych mieszkańców naszego miasta i zaprosić ich do wspólnego realizowania ambitnego i rozwojowego programu. Okazało się, że nie ma na to szans. Aby... 50
  • Gmina przyjazna biznesowi 9 sie 2015, 20:00 Rozwój gminy nierozerwalnie jest związany z jakością życia mieszkańców. To jeden z czynników, który może przyciągać inwestorów. 52
  • Unia pomoże załatać dziury w energetyce 9 sie 2015, 20:00 Środki dla sektora energetyki Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko zostaną przeznaczone na projekty wspierające budowę gospodarki niskoemisyjnej lub na bezpieczeństwo energetyczne - mówi Ilona Antoniszyn-Klik, podsekretarz stanu w Ministerstwie Gospodarki 57
  • Zarobić na e-mailu 9 sie 2015, 20:00 W dziesięć lat stworzyli firmę, która wysyła 1,5 mld e-maili miesięcznie i ma kilkadziesiąt milionów złotych przychodu rocznie. 58
  • HOSSA BESSA 9 sie 2015, 20:00 Bankowy pomór To był czarny czwartek dla banków notowanych na warszawskim parkiecie. Po tym, jak z Sejmu gruchnęła wiadomość, że posłowie jednak przegłosowali plan pomocowy dla frankowiczów, akcje banków, które udzielały najwięcej... 58
  • Talibowie Izraela 9 sie 2015, 20:00 Żydowscy ekstremiści już nie tylko krytykują liberalnych współobywateli, ale poszli na otwartą wojnę ze świeckim rządem. 60
  • Oblężenie niemieckiej twierdzy 9 sie 2015, 20:00 Niemcy są drugim po USA wymarzonym celem imigrantów. Jednak tylko mniejszość z nich to uchodźcy z regionów wojen. Większość szuka lepszego życia. 63
  • Bogaty jak Chińczyk 9 sie 2015, 20:00 Rosnący szybko legion chińskich milionerów oddawał się nowobogackim fanaberiom. Do czasu wielkiej akcji antykorupcyjnej prezydenta Xi Jinpinga. 66
  • Fałszywy marsz weselny 9 sie 2015, 20:00 Czy ostateczne uznanie małżeństw jednopłciowych otworzy w Stanach Zjednoczonych dyskusję na temat legalizacji poligamii? 68
  • Imperium Barbie 9 sie 2015, 20:00 Przed laty każda mała dziewczynka marzyła o własnej lalce Barbie. Dziś oprócz tego, co kilka miesięcy żąda od rodziców kolejnej płyty DVD z ulubioną bohaterką na płycie lub biletu do kina. Na ekrany wchodzi właśnie „Barbie: Rockowa księżniczka” – 30.... 70
  • Nieświęty Włodzimierz 9 sie 2015, 20:00 Mordował, gwałcił i składał ofiary z ludzi. Oto święty, którego Rosjanie podkradli Ukraińcom, by zrobić z niego patrona swojej państwowości. 73
  • Nie tylko dla dorosłych 9 sie 2015, 20:00 Danielle Steele jest królową romansów dla dorosłych, a John Green dla młodzieży. Jego „Papierowe miasta” są numerem 1 na polskiej liście bestsellerów książkowych, a ich ekranizacja ma szansę stać się jednym z najpopularniejszych filmów roku. 76
  • Genom z gwizdka 9 sie 2015, 20:00 Dzięki nowej technologii badań DNA będzie można odczytywać kod genetyczny otaczających nas żywych organizmów w każdym miejscu na ziemi. Nawet bez specjalistycznego przygotowania. Genetyka się demokratyzuje. 78
  • Winne podróże 9 sie 2015, 20:00 Od winnicy do winnicy – oto jak najlepiej zwiedzać Lubuskie. Jedyne pytanie: kto będzie kierowcą? 80
  • Grünberg 9 sie 2015, 20:00 Przez setki lat był to niemiecki okręg winiarski. Słynący z młodych kwasiorów, a potem z całkiem sensownych win musujących. Ale w okolice Zielonej Góry turyści nie pielgrzymowali jedynie dla trunków. Jeszcze 70 lat temu był to region z... 82
  • Gdy utracisz plastik 9 sie 2015, 20:00 Podczas wakacyjnych wojaży większe niż na co dzień staje się ryzyko utraty karty płatniczej, np. zgubienia czy kradzieży. Dlatego zawsze należy być dobrze przygotowanym na taką ewentualność. 85
  • Budapeszt nieoczywisty 9 sie 2015, 20:00 Oglądany z góry Gellérta Budapeszt jest piękny, choć nieco sztampowy. Dlatego odwiedzając go, warto nieco zboczyć z głównych szlaków turystycznych. 86
  • Lato z fantazją 9 sie 2015, 20:00 Elfy czy hobbity mogą być interesującym wakacyjnym towarzystwem. Wydawcy uraczyli nas nie tylko nowościami, lecz także wznowieniami klasyki fantasy. 92
  • Kalejdoskop kulturalny 9 sie 2015, 20:00 MUZYKA Piotr Metz Opera w stylu punk TO MOŻE BYĆ PŁYTA ROKU To coś w rodzaju punk opery z chwytliwymi melodiami, przypominającej trochę napisaną przed ponad 40 laty „Quadrophenię” The Who, traktującą o problemach dojrzewania.... 94
  • Arogancja PO buczeniem pisana 9 sie 2015, 20:00 Zabuczeli. Można by nawet jakoś zrozumieć, że posłowie Platformy Obywatelskiej wydają z siebie dźwięki dezaprobaty, gdy orędzie wygłasza prezydent, który pokonał ich kandydata. Ale trudno zrozumieć, że buczą w momencie, gdy Andrzej... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany