Być jak Robert Lewandowski

Być jak Robert Lewandowski

Poranny trening, szkoła, popołudniowy trening i powrót do internatu. Polskie kluby wreszcie inwestują w profesjonalne szkolenie młodych piłkarzy.

W obiegowej opinii o stanie naszego futbolu nie ma ani odrobiny przesady. Reprezentacja co prawda ma duże szanse na awans do przyszłorocznych mistrzostw Europy, ale codzienność polskiej ligi jest nadal smutna. Zmieniły się stadiony, ucywilizowali kibice, ale na boisku niewiele się zmieniło. Polskie kluby wciąż mają problemy z rywalizacją na poziomie europejskim. Naszego zespołu nie było w Lidze Mistrzów już od 19 lat. W tym czasie do Champions League dostawały się drużyny z Białorusi, Słowacji czy Cypru. Z czego wynika słabość polskich klubów? Przecież Polacy nie zapomnieli nagle, jak kopać piłkę. Talentów też nie brakuje. Powodem tego opłakanego stanu rzeczy jest to, że w ciągu ostatnich 20-30 lat europejskie kluby postawiły na całkowitą profesjonalizację szkolenia młodzieży. Zachód nam uciekł, a stadionowy boom przy okazji Euro 2012, nie przyniósł zmian. Piękne obiekty mają się nijak do poziomu sportowego – korzystają z nich ci, którzy już mają za sobą wszystkie etapy szkolenia piłkarskiego.

Na Zachodzie szkolenie młodzieży to podstawa. Dla mniej zasobnych klubów jest źródłem utrzymania. Wayne Rooney, wychowanek Evertonu, w 2004 r. trafił do Manchesteru United za ok. 37 mln euro. Wychowany w Sevilli Sergio Ramos przeniósł się rok później do Realu Madryt za 27 mln euro. Obaj w momencie transferu byli jeszcze nastolatkami. Rekordy bije jednak FC Porto. Rozbudowana siatka skautingowa portugalskiego klubu specjalizuje się w sprowadzaniu rokujących młodych piłkarzy, często z Ameryki Południowej. Następnie po ograniu w lidze portugalskiej i europejskich pucharach są oni sprzedawani z zyskiem. Klub w ostatniej dekadzie zarobił w ten sposób... ponad 600 mln euro.

Na szczęście są już w Polsce pierwsze przykłady zmian na lepsze. Kluby zaczynają zauważać, jak istotne jest prowadzenie profesjonalnej akademii piłkarskiej.

100 M Z BOISKA DO ŁAWKI

– Mało jest w Polsce takich obiektów, jak nasz. Robi wrażenie nawet na klubach z Bundesligi – mówi o akademii Lecha Poznań wiceprezes Piotr Rutkowski. Nie przesadza. W skład nowoczesnego obiektu we Wronkach wchodzi aż siedem pełnowy- miarowych boisk piłkarskich. – Mamy internat, w którym mieszka 50-60 chłopaków, siłownię, możliwość odnowy biologicznej, szkołę, która jest na miejscu. Z sali lekcyjnej na boisko jest 100 m – wylicza Rutkowski. Rocznie koszt prowadzenia akademii dla młodych piłkarzy to 4 mln zł. Szkolenie w Lechu jest podzielone na dwa etapy – dziecięcy i profesjonalny. Na początku celem jest wyłowienie jak największej liczby talentów. Trening odbywa się w akademii oraz w szkołach patronackich.

– Zaczynamy w wieku od 4 do 6 lat. W akademii mamy prawie tysiąc podopiecznych. Najzdolniejsi trafiają do czterech szkół patronackich – tłumaczy Rutkowski. Po ukończeniu gimnazjum rozpoczynają oni drugi etap szkolenia – już profesjonalny, w ośrodku we Wronkach. Mniej więcej połowa adeptów mieszka w okolicy, pozostali zostali wyłowieni przez skauting w całym kraju. Cel jest jeden – awans do seniorskiej drużyny Lecha Poznań. Akademia Lecha już przynosi efekty. W wyjściowej jedenastce prawie w każdym meczu występuje trzech, czterech wychowanków. Nastolatkowie z poznańskiego klubu regularnie otrzymują także powołania do reprezentacji młodzieżowych, a w tegorocznej Centralnej Lidze Juniorów Lechici przegrali dopiero w finale. Lepszy był klub, który także postawił na szkolenie – Legia.

PIŁKARSKA RODZINA ZASTĘPCZA

– Ośmiu naszych wychowanków gra obecnie w kadrze seniorskiej, dwóch w ligach zagranicznych, mamy 29 reprezentantów młodzieżowych kadr PZPN, 40 wojewódzkich. To są efekty naszego szkolenia, a wychowaliśmy w pełni dopiero pięć roczników – mówi z dumą dyrektor sportowy Akademii Piłkarskiej Legii Warszawa Jarosław Wójcik. Kiedyś Legia była klubem wojskowym szkolenie młodzieży nie było potrzebne – w PRL najzdolniejsi trafiali tutaj w ramach służby wojskowej. – Dopiero zawodnicy z rocznika 1991 jako pierwsi przeszli całą drogę przez akademię – przyznaje dyrektor sportowy klubu Jacek Mazurek. Legia na razie nie może się pochwalić takim obiektem, jaki mają w Poznaniu. Budowa jest dopiero w planach – na razie młodzież ćwiczy na dwóch pełnowymiarowych boiskach przy klubowym stadionie. Mogą trenować cały rok, bo od dwóch lat zimą boisko jest przykrywane balonem. Akademia ma siłownie, gabinety rehabilitacyjne, miejsca do odnowy biologicznej i salę do przygotowania motorycznego. Młodzież korzysta także z usług dietetyka.

– Mamy kuchnię, najstarsze drużyny zaczynają dzień od śniadania w klubie. Później mają trening, a następnie autokarem są wiezione do szkoły. Po lekcjach wracają na drugi trening, a wieczorem mają czas na naukę lub rozwijanie innych zainteresowań – wyjaśnia Mazurek. Struktura warszawskiej akademii jest inna od poznańskiej. Od trzeciego do dziesiątego roku życia każdy ma możliwość zetknięcia się z Legią. – Mamy przedszkola, ośrodki, oraz kluby z nami współpracujące. Później mamy wewnętrzne szkolenie w akademii. W przyszłości chcemy, żeby od 11. roku życia wszystkie dzieci były objęte centralnym szkoleniem – opowiada Jacek Wójcik.

ZAWODNICY W KOSZARACH

Młodzież spoza Warszawy mieszka w bursach. Czasami za dziećmi przeprowadzają się do stolicy ich najbliżsi. Wtedy klub daje pieniądze na wynajem mieszkania, a rodzina bierze pod swoją opiekę jeszcze kilku adeptów piłki. Przez akademie Lecha i Legii przewija się duża liczba młodzieży, ale karierę piłkarską zrobią tylko jednostki. Podstawą jest, aby szkolenie zacząć jak najwcześniej. Początkowo przypomina ono zajęcia ogólnorozwojowe. – Rodzice powinni sprawdzić, w jakiej dziedzinie dziecko ma potencjał, nawet jeśli trafi ono do naszego piłkarskiego przedszkola. Jeśli ktoś jest utalentowany, to najczęściej radzi sobie ze wszystkim, oczywiście nie na poziomie profesjonalnym – tłumaczy Mazurek. Profilowanie ściśle na piłkę nożną zaczyna się dopiero ok. 10.-12. roku życia. – Nie można z góry zakładać, że przed pięciolatkiem rysuje się wielka kariera – przekonuje Rutkowski. W Legii co pół roku rodzice otrzymują raporty o rozwoju ich dziecka. Jeżeli chłopiec nie rokuje, najpewniej pożegna się z akademią. Warunki fizyczne nie są tak istotne. Wolniej rozwijające się dziecko także ma szanse na przebicie się w szkółce. Zdaniem Rutkowskiego najważniejsze w młodym wieku są umiejętności techniczne, motoryczne i łatwość uczenia się. To, że ktoś z racji wzrostu wygrywa wszystkie pojedynki w wieku 10 lat, nie znaczy, że będzie dobrym piłkarzem. Najlepsi w obu klubach rozpoczną szkolenie profesjonalne. Dla wielu będzie się to wiązało z wyjazdem z rodzinnego domu i skoszarowaniem w Poznaniu lub Warszawie. W Legii młodzież zasadniczo trafia do internatu już od pierwszej klasy gimnazjum, choć nie ma tu reguły, bo nie wszyscy są do tego przygotowani mentalnie. Przykładowo Rafał Wolski trafił do Warszawy dopiero w liceum, a Dominik Furman na początku nauki w gimnazjum. Szansę na karierę mają jednak nie tylko dzieci z dużych ośrodków miejskich. Skauci obu klubów obserwują młodzież w całym kraju. Często tacy zawodnicy mają właśnie największe perspektywy.

POTRZEBNY JEST SYSTEM

– Dzisiaj mamy tablety, konsole do gier, centra handlowe i mnóstwo innych pożeraczy czasu. Duże miasto daje wiele możliwości. Kiedyś, gdy nie było ich tak wiele, szło się kopać piłkę przed dom. Byłem w Damasławku, w którym wychował się Karol Linetty. Widziałem ścianę, o którą godzinami kopał piłkę – wspomina Rutkowski. Jeżeli chcemy znowu być istotnym punktem na futbolowej mapie, akademią na poziomie choćby zbliżonym do tych Lecha i Legii powinny dysponować nie tylko kluby z Ekstraklasy, lecz także z I, a nawet II ligi.

PZPN stawia coraz większe wymagania licencyjne, ale dotyczą one jedynie warunków na stadionach, z których korzystają drużyny seniorskie podczas rozgrywek ligowych. Wymogów infrastrukturalnych dotyczących akademii praktycznie nie ma. Zdaniem Mazurka powinny one rosnąć. Inaczej polski futbol nadal będzie stał w miejscu. – My jako Legia będziemy mieli problemy ze ściąganiem zawodników za grube miliony. Ale można ich wychować. Potrzebny jest jednak system. Jeden klub nic nie zrobi. Lewandowski był samorodkiem, a dzięki systemowi stworzymy więcej graczy tej klasy – podkreśla.�

©� WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE

JAK TO SIĘ ROBI NA ZACHODZIE

NIEMCY

Trudno sobie to wyobrazić, ale jeszcze kilkanaście lat temu Niemcy byli w piłkarskiej zapaści. Na mundialu w 1998 r. odpadli już w ćwierćfinale, w trakcie Euro 2000 zakończyli rozgrywki w fazie grupowej. Działania niemieckiego związku piłkarskiego były zdecydowane. Już w 2002 r. powstał projekt wyszukiwania i kształcenia talentów. W jego ramach utworzono ponad 360 ośrodków, w których trenuje najzdolniejsza młodzież wyszukana w małych klubach. Gdy zawodnik zaczyna się wyróżniać, trafia do większego ośrodka, a potem do szkółki piłkarskiej dużego klubu Bundesligi. W ten sposób wychowano pokolenie, którego najzdolniejsi przedstawiciele przed rokiem zdobyli w Brazylii mistrzostwo świata. Koszty? Ciągle rosną. Obecnie to już ponad 600 mln euro.

BELGIA

Belgowie jeszcze niedawno żyli wspomnieniami. Tak jak my. Przełom przyszedł w 2014 r., kiedy na mundialu dotarli do ćwierćfinału, w najnowszym rankingu FIFA zajmują drugie miejsce. Polska jest 33. Belgijski sukces powstał dzięki współpracy. Wszystkie poważne kluby rozwinęły swoje akademie, dzieci od najmłodszych lat grają w tym samym ustawieniu, co seniorska reprezentacja. Belgowie swoich wychowanków sprzedają za duże pieniądze. W 2008 r. Standard Liege sprzedał do Evertonu Marouane’a Fellainiego za 18 mln euro. Kilka lat później ten sam piłkarz trafił do Manchesteru United za ok. 33 mln euro. Na Axelu Witselu Standard zarobił z kolei 9 mln euro. Benfica, która go kupiła, następnie sprzedała go do Zenitu St. Petersburg za 40 mln euro.

Okładka tygodnika WPROST: 34/2015
Więcej możesz przeczytać w 34/2015 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 34/2015 (1693)

  • Przestańcie nas słuchać, zacznijcie mówić z sensem 16 sie 2015, 20:00 Debaty o debatowaniu, rozmowy o rozmawianiu. Prezydent z premier przy kawie czy przy Radzie Gabinetowej? Na święcie kaszy czy owsianki – retoryczna kakofonia wypierająca merytorykę z naszej polityki. Fetyszyzujemy rozmawianie, zamiast... 3
  • SKANER 16 sie 2015, 20:00 SPÓŁKI Rząd w węglowej panice Mariusz Swora, były szef Urzędu Regulacji Energetyki, powołany na to stanowisko w 2007 r. przez Jarosława Kaczyńskiego, otrzymał od ministra skarbu państwa Andrzeja Czerwińskiego propozycję objęcia... 6
  • Zdarzyło się jutro 16 sie 2015, 20:00 Cyców Dody i Pęk Rejtanem, czyli co się w najbliższych dniach zdarzyć może. Albo i nie. 8
  • Nie jesteśmy niemieckim zasobem 16 sie 2015, 20:00 Rozwiązanie równania polsko-niemieckiego to jedno z najważniejszych zadań dyplomacji – mówi Krzysztof Szczerski, minister w Kancelarii Prezydenta. 12
  • Caracal napędzany obietnicami 16 sie 2015, 20:00 Im więcej wyjaśnień składa Ministerstwo Obrony Narodowej w sprawie przetargu na śmigłowce dla wojska, tym więcej pojawia się wątpliwości. Nie da się ich rozstrzygnąć bez zwołania tajnego posiedzenia komisji Sejmu do spraw zbrojeń z udziałem wszystkich trzech firm startujących... 15
  • Przetarg do powtórki 16 sie 2015, 20:00 Rozmowa z generałem broni Waldemarem Skrzypczakiem, byłym dowódcą wojsk lądowych i byłym wiceministrem obrony narodowej. 17
  • PO bez twarzy 16 sie 2015, 20:00 Formacja, dla której wizerunek był często ważniejszy niż program, zatraciła zupełnie swój charakter. Nie wiadomo dziś, do kogo kieruje swój przekaz, skoro jedną z najsilniej kojarzonych z nią twarzy staje się Roman Giertych. 18
  • Festiwal Zalewajki 16 sie 2015, 20:00 Upał męczy zwykłych ludzi, ale władza tropików się nie boi. Pan prezydent zaraz po zaprzysiężeniu gardząc klimatyzacją w pałacu i żmudnym pisaniem obiecanych ustaw, ruszył w Polskę. Pojawił się między innymi na Święcie Kaszy, pokazując tym samym, że przedkłada prosty lud nad... 20
  • Takiego piwa nie pił nawet król 16 sie 2015, 20:00 Najlepsze piwo to leżajski full. Gul, gul gul” – nuciła cała Polska u progu transformacji. Ludzie na Podkarpaciu tryskali dumą z produktu, który podbijał kraj. Zaczynała się polska transformacja, byliśmy pewni, że jutro na... 20
  • Politycy nie muszą wysysać pieniędzy z budżetu 16 sie 2015, 20:00 Twórcy kampanii Pawła Kukiza udowodnili, że dzięki internetowi można w Polsce sfinansować skuteczną i dużą kampanię polityczną. Jeśli sukces powtórzą przed referendum na rzecz JOW, tradycyjne partie powinny zacząć się bać. 21
  • Feministki pod ramię z Kościołem 16 sie 2015, 20:00 Stare ludowe przysłowie mówi, że gdzie diabeł nie może, tam babę pośle. A ja myślę, patrząc na dzisiejszą polską rzeczywistość polityczną, że gdzie diabeł już wystarczająco mocno namiesza, tam… Boża opatrzność posyła... 24
  • Kto odbudował warszawską Starówkę? 16 sie 2015, 20:00 Interesującej odpowiedzi na to pytanie udziela tablica wmurowana na rogu Zapiecka i Rynku Starego Miasta. Czytamy: „Rynek Starego Miasta, pomnik kultury narodowej i walk rewolucyjnych ludu Warszawy, zwalony w gruzy przez faszystowskich... 24
  • Partie są jak kluby sportowe 16 sie 2015, 20:00 Nie wszyscy ulegają takim prostackim sądom, że skoro mamy kryzys w kapitalizmie, to znaczy, że winny jest kapitalizm. Równie dobrze można powiedzieć, że skoro katar jest w nosie, to zawinił nos – mówi prof. Leszek Balcerowicz. 25
  • Polityk nie musi manipulować i obrażać 16 sie 2015, 20:00 Jeśli czytacie te słowa, to znaczy, że „Wprost” nie ma nic przeciwko temu, że chcę ubiegać się o mandat senatora. O to, czy istnieje konflikt między kandydowaniem a byciem felietonistą, pytali mnie niedawno miesięcznik... 28
  • O bantustanie nad Wisłą 16 sie 2015, 20:00 Coraz mniej rozumiem. Powinno być odwrotnie, wraz z wiekiem zdolności do rozumienia rzeczywistości powinno być więcej. A że rozumiem coraz mniej, pokazał mi przykład sprzedaży przez Skarb Państwa PKP Energetyki. PO jedną ręką... 28
  • Jak inwestować w długie życie 16 sie 2015, 20:00 Ten, kto chce zachować wigor do późnych lat, musi inwestować w siebie. Tak jak w banku. Od tego, co i ile zrobimy dla siebie, zależy nasza przyszła kondycja fizyczna i psychiczna. Odsetki będą pokaźne lub żadne. 29
  • I po bólu 16 sie 2015, 20:00 Ból trwający długo staje się bólem przewlekłym, który trzeba leczyć. Inaczej może zniszczyć życie człowieka. 38
  • ABC LECZENIA BÓLU 16 sie 2015, 20:00 ANALGETYKI to leki przeciwbólowe, a analgezja to nic innego jak zjawisko polegające na zniesieniu czucia bólu. Analgetyki dzielimy na leki nieopioidowe, czyli niesteroidowe leki przeciwzapalne, w skrócie nazywane NLPZ (ibuprofen, kwas... 38
  • Życie ważniejsze niż SM 16 sie 2015, 20:00 Lepiej być zdrowym, młodym i bogatym. Ale w życiu bywa różnie. Jednak z chorobą, nawet tak poważną jak stwardnienie rozsiane (SM), można żyć normalnie, pracować, mieć rodzinę. Najważniejsze jest to, żeby pacjent był wcześnie zdiagnozowany i właściwie leczony. 40
  • Polowanie na emeryta 16 sie 2015, 20:00 Emeryci to nowa żyła złota dla banków. Pewny i dość wysoki dochód, dyscyplina, łatwość egzekucji zaległości. Nic dziwnego, że seniorzy zadłużają się w szybkim tempie, choć coraz częściej mają kłopoty ze spłatą swoich zobowiązań. 42
  • Staruszkowie w więzieniu 16 sie 2015, 20:00 W szybko starzejącej się Japonii po raz pierwszy seniorzy popełnili więcej przestępstw niż nastolatkowie. 43
  • Wielkie kuszenie seniora 16 sie 2015, 20:00 Oprócz sprzedawców magicznych garnków i kołder emeryt stał się też łakomym kąskiem dla instytucji finansowych. Ma stały dochód, przykłada się do spłat, więc warto go kusić. 44
  • Być jak Robert Lewandowski 16 sie 2015, 20:00 Poranny trening, szkoła, popołudniowy trening i powrót do internatu. Polskie kluby wreszcie inwestują w profesjonalne szkolenie młodych piłkarzy. 46
  • Kasjerzy autostrad 16 sie 2015, 20:00 Operatorzy prywatnych autostrad dostają co roku ponad 1,2 mld zł dopłat od państwa. Osiągają bajeczne zyski. A i tak kierowcy muszą płacić jedne z najwyższych stawek w Europie. Jak długo obywatele będą traktowani jak owce do strzyżenia? 48
  • Sorry, taki mamy upał 16 sie 2015, 20:00 Nawet na Saharze zabrakłoby piasku, gdyby wpuścić tam nieudolny rząd. W Polsce dysponującej miliardami ton węgla zabrakło prądu. Czy to faktycznie siła wyższa? 52
  • Europa przesiada się na lotnisku w Warszawie 16 sie 2015, 20:00 Lotnisko Chopina chce stać się regionalnym liderem. Szansa na to jest tym większa, że poprawia się kondycja LOT-u, którego plany też są bardzo ambitne. 54
  • Samorządowa ruletka 16 sie 2015, 20:00 Zadłużone gminy zastawiają ziemię, płacą zbójeckie odsetki i balansują na granicy wypłacalności. Żeby wybudować kolejny aquapark albo halę sportową, gminy zaczęły na potęgę zadłużać się w parabankach. 56
  • HOSSA BESSA 16 sie 2015, 20:00 Młodzi startują chętniej Młodzież jest statystycznie 1,6-krotnie bardziej skłonna do otwierania własnego biznesu niż osoby dorosłe – wynika z najnowszego raportu Global Entrepreneurship Monitor (GEM), instytucji zajmującej się... 59
  • Laburzyści odpływają od Europy 16 sie 2015, 20:00 Bardziej lewicowa i eurosceptyczna Partia Pracy może zdecydować o wyniku referendum i wyjściu Wielkiej Brytanii z UE. 60
  • Republika się zamyka 16 sie 2015, 20:00 Problem masowej imigracji z Afryki przerósł Italię organizacyjnie i emocjonalnie. Przybysze nie są już mile widziani, a antyimigracyjna retoryka święci tryumfy. 63
  • Rosjanie chcą pół Arktyki 16 sie 2015, 20:00 Rosja zgłosiła na forum ONZ pretensje terytorialne do pół miliona mil kwadratowych wód arktycznych wokół bieguna północnego. 66
  • Panteon plagiatorów 16 sie 2015, 20:00 Awantura o plagiat piosenki Kayah „Prawy do lewego”, jakiego miała się dopuścić Justyna Steczkowska, to w świecie muzyki pop codzienność. Plagiaty zdarzają się największym. 68
  • Pokażcie mi bohatera 16 sie 2015, 20:00 Rozmowa z reżyserem i scenarzystą Paulem Haggisem, laureatem dwóch Oscarów. 17 sierpnia kanał HBO zacznie emisję wyreżyserowanego przez niego serialu „Kto się odważy”. Jest to opowieść o najmłodszym burmistrzu w historii USA Nicku Wasicsko. 72
  • Kariera trampek 16 sie 2015, 20:00 Miały ułatwić uprawianie sportu. Przez prawie 200 lat swojej historii wpływały jednak na kulturę, co pokazano na wystawie w Brooklyn Museum w Nowym Jorku. 74
  • Ta od Venus. Oblała farbą z lizolem fotografie aktów kobiecych w imieniu poniewieranych żon i kochanek. 16 sie 2015, 20:00 Minuty dzieliły uroczyste otwarcie wystawy „Venus” od zagajenia organizatorów. Szacowni zagraniczni goście już się podnosili z krzeseł, aby przejść do przystrojonej w bożonarodzeniową szopkę (taki krakowski akcent w kończącym się roku 1975) sali balowej pałacu Pugetów. 76
  • Trójwymiarowa rewolucja 16 sie 2015, 20:00 Dzięki domowym drukarkom 3D każdy będzie mógł się poczuć szewcem, jubilerem, a nawet kreatorem mody. 80
  • Na Dzikim Wschodzie 16 sie 2015, 20:00 Bieszczady to nie tylko połoniny czy Jezioro Solińskie. To też wciąż dzika natura i ciekawa historia. Wystarczy nieco zejść z głównego szlaku, by poczuć jedno i drugie. 82
  • Bieszczady, moja miłość 16 sie 2015, 20:00 To był rok 1990. Włóczyliśmy się z grupą osób nazywających się hippisami po Polsce. Przyszedł czas i na Bieszczady. Pociąg toczył się do Ustrzyk Dolnych, zahaczając o radziecką wtedy Ukrainę. Późnym wieczorem trochę autobusem,... 84
  • Na Kujawy po zdrowie 16 sie 2015, 20:00 Dzięki solankowym wodom i nizinnemu klimatowi Kujawy stały się uzdrowiskowym centrum Polski. 85
  • Zmiany przyszły małymi krokami 16 sie 2015, 20:00 Spokojna, nieco senna Kopenhaga zapoczątkowała wiele rewolucji. Ta kulinarna, która zaczęła się w Nomie, opanowała Skandynawię i wyznacza trendy w Europie. Ta designerska trwa i budzi zazdrość turystów. 88
  • Biegacz pomaga 16 sie 2015, 20:00 Cieszy nas nowa moda. Jeszcze bardziej cieszy tych, którym biegacze niosą pomoc. Chodzi oczywiście o biegowe akcje charytatywne, jak „Biegnę dla...” czy PKO Bieg Charytatywny. Jest ich coraz więcej - i dobrze. Przecież wybieganego wsparcia nigdy za dużo. 90
  • Bawią i uczą 16 sie 2015, 20:00 Spotkania ze smokami i podmorskie wędrówki, Ronaldo i klasyka baletu, nauka i ekonomia – a to wszystko w książkach dla dzieci. Warto je zapakować do wakacyjnych plecaków i szkolnych tornistrów. 92
  • Kalejdoskop kulturalny 16 sie 2015, 20:00 DVD Kolejne upadki Ala Ostatnie miesiące w kinach to festiwal Ala Pacino. Po przerwie i odpoczynku od grania aktor wrócił do pracy pełną parą. Sam przyznaje, że głównym motywem tej decyzji była fatalna sytuacja finansowa po tym, jak... 94
  • 3 proc. PKB na demografię 16 sie 2015, 20:00 Opłaca się prowadzić politykę na rzecz rodzin. Wszystkim malkontentom i lewicowym fatalistom polecam lekturę opublikowanej w ubiegłym tygodniu przez GUS niepozornej publikacji „Monitoring wyników prognozy ludności Polski dla 2014... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany