Panteon plagiatorów

Panteon plagiatorów

Awantura o plagiat piosenki Kayah „Prawy do lewego”, jakiego miała się dopuścić Justyna Steczkowska, to w świecie muzyki pop codzienność. Plagiaty zdarzają się największym.

Na wiejskim weselu wszystko jest proste. Jak pojawia się problem, to się chłopy sztachetami pookładają, a panie za włosy wytarmoszą. Gorzej kiedy wesele jest zmyślone, ale problem prawdziwy. Kiedy pod koniec lipca Justyna Steczkowska pokazała w sieci teledysk do swojej najnowszej piosenki, wybuchła bomba. Otóż wokalistka do współpracy przy nagraniu piosenki „Kto wciska mi kit” zaprosiła serbskiego muzyka Bobana Markovicia. Nie byłoby w tym nic zdrożnego, gdyby nie pewien drobny szczegół. Otóż utwór duetu polsko-serbskiego promuje teledysk… przedstawiający wiejskie wesele, gdzie przygrywa bałkańska muzyka.

Pierwsze skojarzenie było naturalne – „Prawy do lewego”, czyli wielki przebój Kayah i Gorana Bregovicia. Piosenka, która szesnaście lat temu podbiła serca Polaków, stając się gigantycznym hitem i pozycją obowiązkową na każdym weselu. Pewnie, że nikt, a na pewno nie Kayah, nie ma monopolu na bałkańskie melodie i weselne aranżacje, ale w klipie „Kto wciska mi kit” przekroczono subtelnie granicę między inspiracją a zwyczajną kopią. A ujęcia biesiadników wyglądają dokładnie tak samo jak te z klipu Kayah. Internet zawrzał. Posypały się oskarżenia o plagiat, a panie na łamach tabloidów zaczęły wymieniać ciosy. Cóż, piosenki mają podobny klimat, a nawiązanie do „Prawy do lewego” miało zapewne wzmóc zainteresowanie utworem i klipem. Nie udało się, bo „Kto wciska mi kit” jak do tej pory miało raptem 60 tys. odsłon na YouTube – bardzo mało jak na gwiazdę. Czy jest to plagiat? I tu znów Steczkowskiej się nie udało. „Kto wciska mi kit”, poza podobnym wykorzystaniem instrumentów dętych oraz klipem, nie jest podobny do przeboju Bregovicia. A zatem mimo oskarżeń, jakie posypały się na wokalistkę – do panteonu polskich plagiatorów nie udało się jej dostać. Ba, nie załapała się nawet na poczekalnię. A przecież wiele polskich przebojów to bardzo często rzeczy niebezpiecznie ocierające się o plagiat.

DZIWNY JEST TEN ŚWIAT

Weźmy dla przykładu polski przebój wszech czasów – „Dziwny jest ten świat”. Choć powszechnie mówi się o tym, że Niemen inspirował się piosenką Jamesa Browna „It’s a Man’s Man’s Man’s World”, to nikt nigdy nie dopisał amerykańskiego wokalisty do listy płac. A powinien – otwarcia obu piosenek są identyczne… Przez co zresztą do dziś w muzycznej branży „Dziwny jest ten świat” bywa zarówno obiektem zachwytu, jak i nigdy niewymawianych głośno kpin. O podobieństwie kompozycji „Orła cień” do „Lost for Words” Pink Floyd mówi się głośno. Dlaczego zatem Pink Floyd, choć to zespół słynący z pazerności, nie odda sprawy prawnikom? Chyba z tych samych powodów, dla których Sting nigdy nie podał do sądu Ryszarda Rynkowskiego („Wypijmy za błędy” to swojska wersja „Wrapped Around Your Finger” The Police), David Byrne nie ścigał Sztywnego Palu Azji („Wieża radości, wieża smutku” jest niebywale podobna do „Road to Nowhere” Talking Heads), a twórcy musicalu „Grease” nie pozywają Wojciecha Gąssowskiego („Gdzie się podziały tamte prywatki” brzmią jak piosenka „Beauty School Drop-Out”, choć akurat w tym wypadku najpierw powinni ścigać Shakin’ Stevensa za „Teardrops”). Po pierwsze Polska jest małym rynkiem (w kontekście świata anglojęzycznego). Po drugie plagiat bardzo trudno udowodnić, a batalie sądowe o uznanie kradzieży intelektualnej potrafią ciągnąć się latami i kosztować fortunę, którą najpierw należy wydać, by ewentualnie potem odzyskać.

PLAGIAT? „TO JEST TO”

Najprościej powiedzieć, że plagiat to kradzież własności intelektualnej i przypisanie sobie jej autorstwa. O ile w przypadku tekstu jest to dość proste do ustalenia (w Polsce chyba najbardziej spektakularnym plagiatem, który kosztował 70 tys. zł Michała Wiśniewskiego, było przywłaszczenie sobie przez niego wierszy więźnia, które wykorzystał w piosence „Jeanny”), to już z melodią sprawa jest trudniejsza. Jest oczywiście mityczna opowieść o ośmiu powtórzonych taktach, powracająca jak mantra w wielu dyskusjach dookoła plagiatów, ale prawda jest taka, że w prawie autorskim nie ma o niej wzmianki, zaś uznanie linii melodycznej za plagiat nie ma nic wspólnego z ilością identycznych taktów. Z aranżacją i kontekstem, w jakim została użyta – jak najbardziej. Dlatego też trudno byłoby udowodnić Niemenowi plagiat piosenki Jamesa Browna. On „pożyczył” z niej tylko otwarcie, potem utwór podąża zupełnie inną ścieżką. Co oczywiście nie zmienia faktu, że dla przyzwoitości ojciec chrzestny soulu powinien być do „Dziwny jest ten świat” dopisany. Jako źródło inspiracji albo współautor. Jak zresztą większość kompozytorów wyżej wymienionych piosenek.

Inaczej sprawa miała się z piosenką Dody „To jest to” – słynnym przebojem, który zaśpiewała premierowi Tuskowi. Tuż po premierze płyty „Diamond Bitch” (2007) plagiatu dopatrzyli się Norwegowie z grupy The Fountainheads. Muzycy uznali, że „To jest to” brzmi identycznie jak ich kompozycja „Circles”. Doda wszystkiemu zaprzeczyła, Universal Music Polska wystosowało oświadczenie odcinające się od afery, a piosenka w magiczny sposób zniknęła z reedycji albumu. Nieoficjalnie mówi się, że plagiatu dopuścił się kompozytor utworu. Tyle. Piosenka zniknęła, a warunki ugody (jeśli do takowej doszło) są tajne. Zresztą album „Diamond Bitch” nie był dla Dody zbyt szczęśliwy. Wcześniejszy singiel pochodzący z tego krążka, „Katharsis”, dedykowany Janowi Pawłowi II, okazał się fragmentami bardzo podobny do piosenki „Heaven” Bryana Adamsa… W internecie o sprawie sporo pisano, ale nie było wokół niej takiego szumu jak z „To jest to”. Zresztą w przypadku tej kompozycji mieliśmy do czynienia z najprawdziwszym plagiatem – polska i norweska piosenka różnią się tylko tekstem.

Podobne problemy co Doda miał zespół Feel. Najpierw ich wielki przebój „Jest już ciemno” określono plagiatem utworu Carly Simons „Coming Around Again”, a kiedy sprawa ucichła (sąd oddalił pozew), wybuchła kolejna afera. Tym razem o piosenkę „Pokonaj siebie”, która okazała się nad wyraz podobna do „Before You Were Young” grupy Travis. Najpierw Piotr Kupicha twierdził, że awantury o plagiat to efekt działania zawistników, którzy zazdroszczą zespołowi 300 tys. sprzedanych płyt, w końcu winę zrzucono na kompozytorkę Patrycję Kosiarkiewicz. Sprawa wylądowała w sądzie, a zespół podpisał ugodę, na mocy której zrzekł się praw do utworu.

KRYPTOMNEZJA PHARRELLA WILLIAMSA

Oczywiście, jako że mówimy o stosunkowo niewielkich pieniądzach, nasze rodzime awantury to nic w porównaniu z tym, co dzieje się na świecie. Najbardziej spektakularnym plagiatem ostatnich lat jest wielki międzynarodowy hit Robina Thicke’a i Pharrella Williamsa „Blurred Lines”. W 2013 r. tę piosenkę nucił cały świat. Okazało się, że niestety nie należy do obu panów. Kiedy utwór trafił do spadkobierców geniusza soulu Marvina Gaye’a, ci odkryli, że brzmi on zupełnie jak… „Got to Give It Up”. To uderzające podobieństwo mocno uderzyło w portfele muzyków. Sąd nakazał im wypłacić rodzinie Gaye’a 7,4 mln dolarów. Sprawa jest o tyle zabawna, że zarówno Thicke, jak Williams nigdy nie ukrywali swojego uwielbienia dla Marvina Gaye’a, a wywiadach często wspominali o tym, że zależało im na tym, aby nagrać piosenkę podobną do… „Got to Give It Up”. Podświadomy plagiat? Owszem istnieje takie zjawisko.

Nosi nazwę kryptomnezji i zaczęło być o nim głośno przy okazji procesu o plagiat byłego Beatlesa, George’a Harrisona. Poszło o jego wielki przebój „My Sweet Lord”, który okazał się brzmieć identycznie jak „He’s So Fine” grupy Chiffons. Zresztą kryptomnezja nie była linią obrony Beatlesa, a pojawiła się w uzasadnieniu wyroku: sędzia uznał, że Harrison skopiował piosenkę podświadomie. Sprawa zakończyła się ugodą i dopisaniem autorów do piosenki. Na podświadomy plagiat nie mógł się powołać Johnny Cash, kiedy w 1971 r. wytoczono mu proces o „Folsom Prison Blues”. Muzyk country Gordon Jenkins udowodnił w sądzie, że muzyk inspirował się jego pieśnią „Crescent City Blues”. Cash zapłacił 75 tys. dolarów odszkodowania. MC Hammer zaś nawet nie próbował się bronić w procesie z Rickiem Jamesem. Cała linia melodyczna hitu „U Can’t Touch This” została bezczelnie przepisana z piosenki „Super Freak”.

Prawnicy Hammera co prawda próbowali się zasłaniać samplingiem, ale na ich niekorzyść działało to, że Hammer zapomniał dopisać, gdzie trzeba, choćby wzmianki o „Super Freak”. Został więc do tego zmuszony. „U Can’t Touch This” było głównym źródłem utrzymania Jamesa do końca życia. Podobnie o współautorze muzyki zapomniał Rod Stewart. Rzecz dotyczyła kompozycji „Da Ya Think I’m Sexy”, a pominięto brazylijskiego kompozytora Jorge Ben Jora. Skończyło się bardzo korzystną ugodą. Stewart podpisywał takowe dwa razy. Drugi raz z samym Bobem Dylanem. Napisał bowiem piosenkę „Forever Young” – bliźniaczo podobną do piosenki „Forever Young” Dylana.

KRÓLOWIE ROCKA I PODRÓBEK

Jeśli ktoś myśli, że przywołanie w kontekście plagiatu wielkiego przeboju Czesława Niemena „Dziwny jest ten świat” to prowokacja, jest w błędzie. Chodziło mi raczej o pokazanie, że problem z prawem autorskim mieli nie tylko pomniejsi muzycy popowi. O plagiaty ocierały się również ikony, a najbardziej doświadczony w bojach sądowych okazuje się jeden z największych zespołów świata – Led Zeppelin. I większość z nich albo przegrali, albo zamknęli ugodą sądową. A dotyczyły one nie byle jakich piosenek, tylko kamieni milowych współczesnej muzyki rozrywkowej.

PLAGIAT TO NIE ŚMIERĆ

„Whole Lotta Love” podebrali Williemu Dixonowi, „Bring It On Home” Sonny Boy Williamsonowi, „The Lemon Song” Howlin’ Wolfowi, „Boogie with Stu” Ritchiemu Valensowi (wszystkie te przypadki skończyły się ugodą). No i wreszcie legenda legend – „Stairway to Heaven” okazuje się pożyczone od grupy Taurus (proces wciąż trwa). W przypadku Led Zeppelin oczywiście dochodzą pewne okoliczności łagodzące – niemal każda z tych piosenek to wariacja na motywach bluesowych, które uznawane są za tradycyjne. Niesłusznie. Wielkie gwiazdy popełniały plagiaty i już. Ten sam Bob Dylan, który podpisywał ugodę z Rodem Stewartem, kilka razy sam tłumaczył się z podobieństw do standardów bluesowych, Radiohead przegrało proces o „Creep” (z zespołem Hollies), Oasis lądowało w sądach jakieś cztery razy…

Wbrew temu co wielokrotnie czytamy – posądzenie o plagiat nie musi oznaczać śmierci artystycznej, a przydarzyć się może dosłownie każdemu. Niektórzy splagiatowani świetnie to rozumieją. Tom Petty po wysłuchaniu piosenki „Dani California” Red Hot Chili Peppers odkrył, że brzmi jak jego kompozycja „Mery’s Jane Last Dance”, ale powiedział szefom wytwórni namawiającym go złożenia pozwu: „Dajcie spokój, takie coś może się zdarzyć każdemu”. I zapomniał o sprawie. „Dani California” było jednym z największych hitów Red Hotów. Proces z Pettym zapewne by tego nie zmienił. I pewnie dziś nikt poza dziennikarzami by o tym nie pamiętał. Podobnie jak za kilka lat nikt poza nimi nie będzie pamiętał o sprawie z teledyskiem Steczkowskiej. �

PIĘĆ NAJ- SŁYNNIEJ- SZYCH PLAGIATÓW PIOSENEK

George Harrison „My Sweet Lord”

Przegrał z zespołem Chiffons (piosenka „He’s So Fine”)

MC Hammer „U Can’t Touch This”

Rick James („Super Freak”)

Radiohead „Creep”

The Hollies („The Air That I Breathe”)

Vanilla Ice „Ice Ice Baby”

Queen („Under Pressure”)

Madonna „Frozen”

Przegrała z belgijskim piosenkarzem Salvatore Acquavivą (utwór „Ma Vie Fout le camp”)

Okładka tygodnika WPROST: 34/2015
Więcej możesz przeczytać w 34/2015 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • Aleksandra Sewerynik|PrawoMuzyki   IP
    Trudno czasem odróżnić dozwoloną inspirację czy przypadek kryptomnezji od plagiatu. Twórczość muzyczna jest tu o tyle specyficzna, że nie da się łatwo sprawdzić, czy przypadkiem nie było już podobnej melodii. Poza tym o podobieństwie może decydować podobna harmonia, a trudno zakazać tworzenia w oparciu o ten sam schemat harmoniczny.

    Spis treści tygodnika Wprost nr 34/2015 (1693)

    • Przestańcie nas słuchać, zacznijcie mówić z sensem 16 sie 2015, 20:00 Debaty o debatowaniu, rozmowy o rozmawianiu. Prezydent z premier przy kawie czy przy Radzie Gabinetowej? Na święcie kaszy czy owsianki – retoryczna kakofonia wypierająca merytorykę z naszej polityki. Fetyszyzujemy rozmawianie, zamiast... 3
    • SKANER 16 sie 2015, 20:00 SPÓŁKI Rząd w węglowej panice Mariusz Swora, były szef Urzędu Regulacji Energetyki, powołany na to stanowisko w 2007 r. przez Jarosława Kaczyńskiego, otrzymał od ministra skarbu państwa Andrzeja Czerwińskiego propozycję objęcia... 6
    • Zdarzyło się jutro 16 sie 2015, 20:00 Cyców Dody i Pęk Rejtanem, czyli co się w najbliższych dniach zdarzyć może. Albo i nie. 8
    • Nie jesteśmy niemieckim zasobem 16 sie 2015, 20:00 Rozwiązanie równania polsko-niemieckiego to jedno z najważniejszych zadań dyplomacji – mówi Krzysztof Szczerski, minister w Kancelarii Prezydenta. 12
    • Caracal napędzany obietnicami 16 sie 2015, 20:00 Im więcej wyjaśnień składa Ministerstwo Obrony Narodowej w sprawie przetargu na śmigłowce dla wojska, tym więcej pojawia się wątpliwości. Nie da się ich rozstrzygnąć bez zwołania tajnego posiedzenia komisji Sejmu do spraw zbrojeń z udziałem wszystkich trzech firm startujących... 15
    • Przetarg do powtórki 16 sie 2015, 20:00 Rozmowa z generałem broni Waldemarem Skrzypczakiem, byłym dowódcą wojsk lądowych i byłym wiceministrem obrony narodowej. 17
    • PO bez twarzy 16 sie 2015, 20:00 Formacja, dla której wizerunek był często ważniejszy niż program, zatraciła zupełnie swój charakter. Nie wiadomo dziś, do kogo kieruje swój przekaz, skoro jedną z najsilniej kojarzonych z nią twarzy staje się Roman Giertych. 18
    • Festiwal Zalewajki 16 sie 2015, 20:00 Upał męczy zwykłych ludzi, ale władza tropików się nie boi. Pan prezydent zaraz po zaprzysiężeniu gardząc klimatyzacją w pałacu i żmudnym pisaniem obiecanych ustaw, ruszył w Polskę. Pojawił się między innymi na Święcie Kaszy, pokazując tym samym, że przedkłada prosty lud nad... 20
    • Takiego piwa nie pił nawet król 16 sie 2015, 20:00 Najlepsze piwo to leżajski full. Gul, gul gul” – nuciła cała Polska u progu transformacji. Ludzie na Podkarpaciu tryskali dumą z produktu, który podbijał kraj. Zaczynała się polska transformacja, byliśmy pewni, że jutro na... 20
    • Politycy nie muszą wysysać pieniędzy z budżetu 16 sie 2015, 20:00 Twórcy kampanii Pawła Kukiza udowodnili, że dzięki internetowi można w Polsce sfinansować skuteczną i dużą kampanię polityczną. Jeśli sukces powtórzą przed referendum na rzecz JOW, tradycyjne partie powinny zacząć się bać. 21
    • Feministki pod ramię z Kościołem 16 sie 2015, 20:00 Stare ludowe przysłowie mówi, że gdzie diabeł nie może, tam babę pośle. A ja myślę, patrząc na dzisiejszą polską rzeczywistość polityczną, że gdzie diabeł już wystarczająco mocno namiesza, tam… Boża opatrzność posyła... 24
    • Kto odbudował warszawską Starówkę? 16 sie 2015, 20:00 Interesującej odpowiedzi na to pytanie udziela tablica wmurowana na rogu Zapiecka i Rynku Starego Miasta. Czytamy: „Rynek Starego Miasta, pomnik kultury narodowej i walk rewolucyjnych ludu Warszawy, zwalony w gruzy przez faszystowskich... 24
    • Partie są jak kluby sportowe 16 sie 2015, 20:00 Nie wszyscy ulegają takim prostackim sądom, że skoro mamy kryzys w kapitalizmie, to znaczy, że winny jest kapitalizm. Równie dobrze można powiedzieć, że skoro katar jest w nosie, to zawinił nos – mówi prof. Leszek Balcerowicz. 25
    • Polityk nie musi manipulować i obrażać 16 sie 2015, 20:00 Jeśli czytacie te słowa, to znaczy, że „Wprost” nie ma nic przeciwko temu, że chcę ubiegać się o mandat senatora. O to, czy istnieje konflikt między kandydowaniem a byciem felietonistą, pytali mnie niedawno miesięcznik... 28
    • O bantustanie nad Wisłą 16 sie 2015, 20:00 Coraz mniej rozumiem. Powinno być odwrotnie, wraz z wiekiem zdolności do rozumienia rzeczywistości powinno być więcej. A że rozumiem coraz mniej, pokazał mi przykład sprzedaży przez Skarb Państwa PKP Energetyki. PO jedną ręką... 28
    • Jak inwestować w długie życie 16 sie 2015, 20:00 Ten, kto chce zachować wigor do późnych lat, musi inwestować w siebie. Tak jak w banku. Od tego, co i ile zrobimy dla siebie, zależy nasza przyszła kondycja fizyczna i psychiczna. Odsetki będą pokaźne lub żadne. 29
    • I po bólu 16 sie 2015, 20:00 Ból trwający długo staje się bólem przewlekłym, który trzeba leczyć. Inaczej może zniszczyć życie człowieka. 38
    • ABC LECZENIA BÓLU 16 sie 2015, 20:00 ANALGETYKI to leki przeciwbólowe, a analgezja to nic innego jak zjawisko polegające na zniesieniu czucia bólu. Analgetyki dzielimy na leki nieopioidowe, czyli niesteroidowe leki przeciwzapalne, w skrócie nazywane NLPZ (ibuprofen, kwas... 38
    • Życie ważniejsze niż SM 16 sie 2015, 20:00 Lepiej być zdrowym, młodym i bogatym. Ale w życiu bywa różnie. Jednak z chorobą, nawet tak poważną jak stwardnienie rozsiane (SM), można żyć normalnie, pracować, mieć rodzinę. Najważniejsze jest to, żeby pacjent był wcześnie zdiagnozowany i właściwie leczony. 40
    • Polowanie na emeryta 16 sie 2015, 20:00 Emeryci to nowa żyła złota dla banków. Pewny i dość wysoki dochód, dyscyplina, łatwość egzekucji zaległości. Nic dziwnego, że seniorzy zadłużają się w szybkim tempie, choć coraz częściej mają kłopoty ze spłatą swoich zobowiązań. 42
    • Staruszkowie w więzieniu 16 sie 2015, 20:00 W szybko starzejącej się Japonii po raz pierwszy seniorzy popełnili więcej przestępstw niż nastolatkowie. 43
    • Wielkie kuszenie seniora 16 sie 2015, 20:00 Oprócz sprzedawców magicznych garnków i kołder emeryt stał się też łakomym kąskiem dla instytucji finansowych. Ma stały dochód, przykłada się do spłat, więc warto go kusić. 44
    • Być jak Robert Lewandowski 16 sie 2015, 20:00 Poranny trening, szkoła, popołudniowy trening i powrót do internatu. Polskie kluby wreszcie inwestują w profesjonalne szkolenie młodych piłkarzy. 46
    • Kasjerzy autostrad 16 sie 2015, 20:00 Operatorzy prywatnych autostrad dostają co roku ponad 1,2 mld zł dopłat od państwa. Osiągają bajeczne zyski. A i tak kierowcy muszą płacić jedne z najwyższych stawek w Europie. Jak długo obywatele będą traktowani jak owce do strzyżenia? 48
    • Sorry, taki mamy upał 16 sie 2015, 20:00 Nawet na Saharze zabrakłoby piasku, gdyby wpuścić tam nieudolny rząd. W Polsce dysponującej miliardami ton węgla zabrakło prądu. Czy to faktycznie siła wyższa? 52
    • Europa przesiada się na lotnisku w Warszawie 16 sie 2015, 20:00 Lotnisko Chopina chce stać się regionalnym liderem. Szansa na to jest tym większa, że poprawia się kondycja LOT-u, którego plany też są bardzo ambitne. 54
    • Samorządowa ruletka 16 sie 2015, 20:00 Zadłużone gminy zastawiają ziemię, płacą zbójeckie odsetki i balansują na granicy wypłacalności. Żeby wybudować kolejny aquapark albo halę sportową, gminy zaczęły na potęgę zadłużać się w parabankach. 56
    • HOSSA BESSA 16 sie 2015, 20:00 Młodzi startują chętniej Młodzież jest statystycznie 1,6-krotnie bardziej skłonna do otwierania własnego biznesu niż osoby dorosłe – wynika z najnowszego raportu Global Entrepreneurship Monitor (GEM), instytucji zajmującej się... 59
    • Laburzyści odpływają od Europy 16 sie 2015, 20:00 Bardziej lewicowa i eurosceptyczna Partia Pracy może zdecydować o wyniku referendum i wyjściu Wielkiej Brytanii z UE. 60
    • Republika się zamyka 16 sie 2015, 20:00 Problem masowej imigracji z Afryki przerósł Italię organizacyjnie i emocjonalnie. Przybysze nie są już mile widziani, a antyimigracyjna retoryka święci tryumfy. 63
    • Rosjanie chcą pół Arktyki 16 sie 2015, 20:00 Rosja zgłosiła na forum ONZ pretensje terytorialne do pół miliona mil kwadratowych wód arktycznych wokół bieguna północnego. 66
    • Panteon plagiatorów 16 sie 2015, 20:00 Awantura o plagiat piosenki Kayah „Prawy do lewego”, jakiego miała się dopuścić Justyna Steczkowska, to w świecie muzyki pop codzienność. Plagiaty zdarzają się największym. 68
    • Pokażcie mi bohatera 16 sie 2015, 20:00 Rozmowa z reżyserem i scenarzystą Paulem Haggisem, laureatem dwóch Oscarów. 17 sierpnia kanał HBO zacznie emisję wyreżyserowanego przez niego serialu „Kto się odważy”. Jest to opowieść o najmłodszym burmistrzu w historii USA Nicku Wasicsko. 72
    • Kariera trampek 16 sie 2015, 20:00 Miały ułatwić uprawianie sportu. Przez prawie 200 lat swojej historii wpływały jednak na kulturę, co pokazano na wystawie w Brooklyn Museum w Nowym Jorku. 74
    • Ta od Venus. Oblała farbą z lizolem fotografie aktów kobiecych w imieniu poniewieranych żon i kochanek. 16 sie 2015, 20:00 Minuty dzieliły uroczyste otwarcie wystawy „Venus” od zagajenia organizatorów. Szacowni zagraniczni goście już się podnosili z krzeseł, aby przejść do przystrojonej w bożonarodzeniową szopkę (taki krakowski akcent w kończącym się roku 1975) sali balowej pałacu Pugetów. 76
    • Trójwymiarowa rewolucja 16 sie 2015, 20:00 Dzięki domowym drukarkom 3D każdy będzie mógł się poczuć szewcem, jubilerem, a nawet kreatorem mody. 80
    • Na Dzikim Wschodzie 16 sie 2015, 20:00 Bieszczady to nie tylko połoniny czy Jezioro Solińskie. To też wciąż dzika natura i ciekawa historia. Wystarczy nieco zejść z głównego szlaku, by poczuć jedno i drugie. 82
    • Bieszczady, moja miłość 16 sie 2015, 20:00 To był rok 1990. Włóczyliśmy się z grupą osób nazywających się hippisami po Polsce. Przyszedł czas i na Bieszczady. Pociąg toczył się do Ustrzyk Dolnych, zahaczając o radziecką wtedy Ukrainę. Późnym wieczorem trochę autobusem,... 84
    • Na Kujawy po zdrowie 16 sie 2015, 20:00 Dzięki solankowym wodom i nizinnemu klimatowi Kujawy stały się uzdrowiskowym centrum Polski. 85
    • Zmiany przyszły małymi krokami 16 sie 2015, 20:00 Spokojna, nieco senna Kopenhaga zapoczątkowała wiele rewolucji. Ta kulinarna, która zaczęła się w Nomie, opanowała Skandynawię i wyznacza trendy w Europie. Ta designerska trwa i budzi zazdrość turystów. 88
    • Biegacz pomaga 16 sie 2015, 20:00 Cieszy nas nowa moda. Jeszcze bardziej cieszy tych, którym biegacze niosą pomoc. Chodzi oczywiście o biegowe akcje charytatywne, jak „Biegnę dla...” czy PKO Bieg Charytatywny. Jest ich coraz więcej - i dobrze. Przecież wybieganego wsparcia nigdy za dużo. 90
    • Bawią i uczą 16 sie 2015, 20:00 Spotkania ze smokami i podmorskie wędrówki, Ronaldo i klasyka baletu, nauka i ekonomia – a to wszystko w książkach dla dzieci. Warto je zapakować do wakacyjnych plecaków i szkolnych tornistrów. 92
    • Kalejdoskop kulturalny 16 sie 2015, 20:00 DVD Kolejne upadki Ala Ostatnie miesiące w kinach to festiwal Ala Pacino. Po przerwie i odpoczynku od grania aktor wrócił do pracy pełną parą. Sam przyznaje, że głównym motywem tej decyzji była fatalna sytuacja finansowa po tym, jak... 94
    • 3 proc. PKB na demografię 16 sie 2015, 20:00 Opłaca się prowadzić politykę na rzecz rodzin. Wszystkim malkontentom i lewicowym fatalistom polecam lekturę opublikowanej w ubiegłym tygodniu przez GUS niepozornej publikacji „Monitoring wyników prognozy ludności Polski dla 2014... 98

    ZKDP - Nakład kontrolowany