Trójwymiarowa rewolucja

Trójwymiarowa rewolucja

Dzięki domowym drukarkom 3D każdy będzie mógł się poczuć szewcem, jubilerem, a nawet kreatorem mody.

Producenci profesjonalnych drukarek przestrzennych, przeznaczonych dotąd dla przemysłu, doszli do wniosku, że technologia 3D zainteresuje też zwykłych śmiertelników, którzy za jakiś czas może nawet zainstalują ją w domach. Kropkę nad „i” postawił na tegorocznej letniej wystawie sprzętu elektronicznego w Las Vegas Avi Reichental, dyrektor generalny 3D Systems, znanego producenta drukarek 3D. Reichental, którego dziadek był szewcem (i pochodził z Polski), ogłosił, że wkraczamy w erę druku 3D dla mas, dzięki czemu każdy pozna utracony smak rzemiosła.

– Dzięki wynalazkowi Chucka Hulla [pomysłodawca drukowania przestrzennego – przyp. red.] mogę powiedzieć, że ja też jestem szewcem – tłumaczył w czasie jednego z publicznych wystąpień Reichental. Bo choć jego zdaniem rewolucja przemysłowa pozbawiła nas umiejętności wytwarzania przedmiotów codziennego użytku w domu, nowa rewolucja technologiczna w trzech wymiarach pozwoli wrócić do tej tradycji. Według Reichentala wydrukowane przez nas w domu buty, okulary czy aparaty słuchowe będą idealnie dopasowane do naszego ciała, skrojone na naszą miarę, tak jak kiedyś buty uszyte przez jego dziadka, i właśnie dlatego drukowanie przestrzenne upowszechni się w ciągu kilku lat.

KOMUNIJNY HIT

Trójwymiarowa rewolucja nie ominie Polski. W gliwickiej firmie 3DGence drukarka przestrzenna powstała w ubiegłym roku w zaledwie kilka miesięcy i od razu została wystawiona na targach nowych technologii Media Tent. Minął rok i 3DGence eksportuje swoje produkty do 45 krajów, i prowadzi rozmowy z bardzo dużym polskim funduszem inwestycyjnym, który, jeśli wszystko dobrze pójdzie (finał negocjacji ma przypaść na połowę września), pozwoli śląskiej spółce stać się globalną firmą w dziedzinie druku 3D. Jak tłumaczy tygodnikowi „Wprost” Patryk Kadlec, dyrektor i współwłaściciel 3DGence, firma rozwija się tak szybko dzięki aliansowi nauki i biznesu. – I tylko dlatego mogliśmy uruchomić ten projekt. Każdy nasz pracownik ma wykształcenie minimum inżynierskie – mówi Kadlec. – Nasza firma zatrudnia głównie absolwentów gliwickiej politechniki, mamy również stażystów i studentów, bo ten rynek się dopiero tworzy, a najlepsi specjaliści mają w tej dziedzinie zaledwie trzy-cztery lata doświadczenia.

3DGence stworzyła nawet wspólnie z Politechniką Śląską kierunek studiów związany z drukiem 3D, w przyszłości mają się tam też pojawić studia nastawione na projektowanie oprogramowania dla drukarek 3D. – Chcę tworzyć coś, co zmienia świat, a ta technologia rzeczywiście go zmienia. Pozwala np. na skrócenie produkcji prototypów z 20 miesięcy do dwóch tygodni! – mówi Kadlec. Druk przestrzenny jest też olbrzymim ułatwieniem dla firm tworzących design. Dominik Głąb, projektant z Janusz Kaniewski Design, jednej z najbardziej rozpoznawalnych pracowni projektowych w Polsce (założonej przez nieżyjącego już Janusza Kaniewskiego, który przez wiele lat pracował m.in. dla Ferrari, Fiata i Pininfariny), mówi tygodnikowi „Wprost”, że dzięki drukowi 3D może wreszcie zobaczyć, jak wyglądają jego projekty, zanim zostaną wyprodukowane w fabryce.

– Projektowanie powierzchni, np. karoserii samochodowej, wymaga zastosowania skomplikowanych wzorów matematycznych. Odwzorowanie ich w rzeczywistości jest trudne i żeby zrobić to w sposób precyzyjny, o wiele łatwiej jest wydrukować dany element, niż modelować go n p. w plastelinie – tłumaczy zalety druku przestrzennego Głąb. Dzięki drukarkom 3D spadły też ceny projektów. Dawniej koszt zrobienia modelu np. czajnika wynosił nawet 60 tys. zł, a teraz spadł do 3-4 tys. zł. Drukarki przyspieszyły też proces projektowania i dlatego można nadążyć za zmieniającymi się wciąż potrzebami konsumentów.

Ale jeszcze do niedawna technologia druku 3D rozwijała się dość wolno, bo brakowało – według Kadlca – odpowiednich materiałów używanych do drukowania i nie było konkurencji z prawdziwego zdarzenia, poza garażowymi firmami produkującymi pojedyncze egzemplarze drukarek. – Czyli tego wszystkiego, co nazywam ekosystemem wokół druku 3D. Ta technologia musiała po prostu dojrzeć – tłumaczy Kadlec. I stało się. W ciągu ostatnich dwóch-trzech lat rynek druku 3D gwałtownie przyspieszył. Pierwszą firmą, która przyczyniła się do tej eksplozji, bo postawiła na produkt bardziej masowy, był MakerBot, amerykański producent podręcznych drukarek 3D o przydługiej nazwie MakerBot Replicator Mini. Jego produkty trafiają dziś już nie tylko do dużych firm, lecz także do szkół i domów. – Myślę, że również w Polsce już za kilka lat drukarka 3D stanie się np. typowym prezentem komunijnym – prorokuje Kadlec.

OSCAR ZA 3D

Na razie producenci drukarek 3D dwoją się i troją, by zaistnieć niemal w każdej dziedzinie codziennego życia. Poza butami, biżuterią i zabawkami, do najciekawszych przedmiotów drukowanych w 3D należy np. projekt Ara Google’a, zademonstrowany po raz pierwszy w maju. To modułowy, składany smartfon, który umożliwia wymianę poszczególnych części, np. procesora, baterii, bez konieczności zakupu całego urządzenia.

Okazuje się, że druk przestrzenny może mieć też zastosowanie w branży spożywczej. Na tegorocznych targach CES w Las Vegas drukarki Food Print wystawiał amerykański XYZ Printing. Przypominają one ekspres do kawy. Obsługuje się je za pomocą dotykowego ekranu, na którym można wybrać jeden z zaprogramowanych przepisów, np. na ciasteczka. Można też wgrać własne pomysły kulinarne. Z XYZ Printing konkuruje 3D Systems, które we współpracy z amerykańską firmą cukierniczą Hershey wypuściło drukarkę ChefJet’s CocoJet, na której można wydrukować np. cukrowe rzeźby i cukierki. Z jedzeniem eksperymentuje też belgijskie laboratorium Smart Gastronomy, które razem z Uniwersytetem Liège pracuje nad odżywczymi daniami z druku. Próbki swoich wynalazków laboratorium zademonstrowało na ostatnich targach Expo w Mediolanie. Z drukarki wytryskała płynna belgijska czekolada z odrobiną alg (to ten odżywczy składnik) i zastygała na ceramicznej płycie już w trójwymiarowym kształcie.

Ale najbardziej spektakularna była chyba wydrukowana w 3D scenografia filmu „Interstellar” z Matthew McConaugheyem, nagrodzonego w tym roku za efekty specjalne Oscarem. Ponieważ drukowanie przestrzenne ma odpowiedzieć na potrzeby konsumentów, prowadzane są też testy drukowania... leków. Dysponując odpowiednim zestawem chemicznym, w zależności od samopoczucia, można będzie wydrukować sobie odpowiednią dawkę medykamentu i skompletować w ten sposób podręczną apteczkę. Wyobraźnię producentów ograniczają już chyba tylko materiały, które służą do drukowania. W tej chwili na rynku jest ponad 300 filamentów, od polimerów z domieszkami metali począwszy, po nanokompozyty na bazie grafenu i czekoladę, czyli wszystko, co można pod wpływem temperatury wprowadzić w stan płynny, by po chwili zastygło w pożądanej dla nas formie i kształcie. Amerykanie wymyślili już nawet materiały do druku przewodzące prąd. Kadlec z 3DGence też obiecuje nowości w tej dziedzinie. – Głowica drukująca w naszej drukarce, odpowiedzialna za podawanie materiału, jest w stu procentach własną konstrukcją, którą stale rozwijamy, dzięki czemu możemy testować filamenty, które sami wymyślamy – tłumaczy Kadlec. Jego zdaniem wszystkie te technologiczne ulepszenia i nowinki doprowadzą w końcu do tego, że zaklęty w cyfrową formę przedmiot będzie sobie można wydrukować w domu. Na razie jednak, w okresie przejściowym, czyli przez następne dwa-trzy lata trzeba będzie odbierać swoje „wydruki” w specjalnych centrach druku 3D (czymś na podobieństwo współczesnych punktów ksero).

RĘKODZIEŁO Z SIECI

Kadlec nie zaniedbuje jednak wielkich klientów, takich jak gliwicki GM czy firmy, z którymi negocjuje w USA, dla których 3DGence drukuje w jakości przemysłowej. 3DGence potrafi się dostosować do konkretnej branży: firmom medycznym zapewnia warunki sterylności, a np. jubilerom ultradokładne drukarki. Sprzedaje również doradztwo, bo coraz więcej firm pyta po prostu, czy da się wydrukować jakiś konkretny element. – Tylko taki wszechstronny biznes w tej dziedzinie ma szansę przetrwać i odnieść sukces, dlatego powoli przejdziemy do oferowania naszych usług również zwykłym konsumentom. Ta sama wysoka jakość, którą sprzedajemy teraz koncernom, może się za kilka lat znaleźć na domowym biurku – tłumaczy Kadlec. �

©� WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE

Okładka tygodnika WPROST: 34/2015
Więcej możesz przeczytać w 34/2015 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 34/2015 (1693)

  • Przestańcie nas słuchać, zacznijcie mówić z sensem 16 sie 2015, 20:00 Debaty o debatowaniu, rozmowy o rozmawianiu. Prezydent z premier przy kawie czy przy Radzie Gabinetowej? Na święcie kaszy czy owsianki – retoryczna kakofonia wypierająca merytorykę z naszej polityki. Fetyszyzujemy rozmawianie, zamiast... 3
  • SKANER 16 sie 2015, 20:00 SPÓŁKI Rząd w węglowej panice Mariusz Swora, były szef Urzędu Regulacji Energetyki, powołany na to stanowisko w 2007 r. przez Jarosława Kaczyńskiego, otrzymał od ministra skarbu państwa Andrzeja Czerwińskiego propozycję objęcia... 6
  • Zdarzyło się jutro 16 sie 2015, 20:00 Cyców Dody i Pęk Rejtanem, czyli co się w najbliższych dniach zdarzyć może. Albo i nie. 8
  • Nie jesteśmy niemieckim zasobem 16 sie 2015, 20:00 Rozwiązanie równania polsko-niemieckiego to jedno z najważniejszych zadań dyplomacji – mówi Krzysztof Szczerski, minister w Kancelarii Prezydenta. 12
  • Caracal napędzany obietnicami 16 sie 2015, 20:00 Im więcej wyjaśnień składa Ministerstwo Obrony Narodowej w sprawie przetargu na śmigłowce dla wojska, tym więcej pojawia się wątpliwości. Nie da się ich rozstrzygnąć bez zwołania tajnego posiedzenia komisji Sejmu do spraw zbrojeń z udziałem wszystkich trzech firm startujących... 15
  • Przetarg do powtórki 16 sie 2015, 20:00 Rozmowa z generałem broni Waldemarem Skrzypczakiem, byłym dowódcą wojsk lądowych i byłym wiceministrem obrony narodowej. 17
  • PO bez twarzy 16 sie 2015, 20:00 Formacja, dla której wizerunek był często ważniejszy niż program, zatraciła zupełnie swój charakter. Nie wiadomo dziś, do kogo kieruje swój przekaz, skoro jedną z najsilniej kojarzonych z nią twarzy staje się Roman Giertych. 18
  • Festiwal Zalewajki 16 sie 2015, 20:00 Upał męczy zwykłych ludzi, ale władza tropików się nie boi. Pan prezydent zaraz po zaprzysiężeniu gardząc klimatyzacją w pałacu i żmudnym pisaniem obiecanych ustaw, ruszył w Polskę. Pojawił się między innymi na Święcie Kaszy, pokazując tym samym, że przedkłada prosty lud nad... 20
  • Takiego piwa nie pił nawet król 16 sie 2015, 20:00 Najlepsze piwo to leżajski full. Gul, gul gul” – nuciła cała Polska u progu transformacji. Ludzie na Podkarpaciu tryskali dumą z produktu, który podbijał kraj. Zaczynała się polska transformacja, byliśmy pewni, że jutro na... 20
  • Politycy nie muszą wysysać pieniędzy z budżetu 16 sie 2015, 20:00 Twórcy kampanii Pawła Kukiza udowodnili, że dzięki internetowi można w Polsce sfinansować skuteczną i dużą kampanię polityczną. Jeśli sukces powtórzą przed referendum na rzecz JOW, tradycyjne partie powinny zacząć się bać. 21
  • Feministki pod ramię z Kościołem 16 sie 2015, 20:00 Stare ludowe przysłowie mówi, że gdzie diabeł nie może, tam babę pośle. A ja myślę, patrząc na dzisiejszą polską rzeczywistość polityczną, że gdzie diabeł już wystarczająco mocno namiesza, tam… Boża opatrzność posyła... 24
  • Kto odbudował warszawską Starówkę? 16 sie 2015, 20:00 Interesującej odpowiedzi na to pytanie udziela tablica wmurowana na rogu Zapiecka i Rynku Starego Miasta. Czytamy: „Rynek Starego Miasta, pomnik kultury narodowej i walk rewolucyjnych ludu Warszawy, zwalony w gruzy przez faszystowskich... 24
  • Partie są jak kluby sportowe 16 sie 2015, 20:00 Nie wszyscy ulegają takim prostackim sądom, że skoro mamy kryzys w kapitalizmie, to znaczy, że winny jest kapitalizm. Równie dobrze można powiedzieć, że skoro katar jest w nosie, to zawinił nos – mówi prof. Leszek Balcerowicz. 25
  • Polityk nie musi manipulować i obrażać 16 sie 2015, 20:00 Jeśli czytacie te słowa, to znaczy, że „Wprost” nie ma nic przeciwko temu, że chcę ubiegać się o mandat senatora. O to, czy istnieje konflikt między kandydowaniem a byciem felietonistą, pytali mnie niedawno miesięcznik... 28
  • O bantustanie nad Wisłą 16 sie 2015, 20:00 Coraz mniej rozumiem. Powinno być odwrotnie, wraz z wiekiem zdolności do rozumienia rzeczywistości powinno być więcej. A że rozumiem coraz mniej, pokazał mi przykład sprzedaży przez Skarb Państwa PKP Energetyki. PO jedną ręką... 28
  • Jak inwestować w długie życie 16 sie 2015, 20:00 Ten, kto chce zachować wigor do późnych lat, musi inwestować w siebie. Tak jak w banku. Od tego, co i ile zrobimy dla siebie, zależy nasza przyszła kondycja fizyczna i psychiczna. Odsetki będą pokaźne lub żadne. 29
  • I po bólu 16 sie 2015, 20:00 Ból trwający długo staje się bólem przewlekłym, który trzeba leczyć. Inaczej może zniszczyć życie człowieka. 38
  • ABC LECZENIA BÓLU 16 sie 2015, 20:00 ANALGETYKI to leki przeciwbólowe, a analgezja to nic innego jak zjawisko polegające na zniesieniu czucia bólu. Analgetyki dzielimy na leki nieopioidowe, czyli niesteroidowe leki przeciwzapalne, w skrócie nazywane NLPZ (ibuprofen, kwas... 38
  • Życie ważniejsze niż SM 16 sie 2015, 20:00 Lepiej być zdrowym, młodym i bogatym. Ale w życiu bywa różnie. Jednak z chorobą, nawet tak poważną jak stwardnienie rozsiane (SM), można żyć normalnie, pracować, mieć rodzinę. Najważniejsze jest to, żeby pacjent był wcześnie zdiagnozowany i właściwie leczony. 40
  • Polowanie na emeryta 16 sie 2015, 20:00 Emeryci to nowa żyła złota dla banków. Pewny i dość wysoki dochód, dyscyplina, łatwość egzekucji zaległości. Nic dziwnego, że seniorzy zadłużają się w szybkim tempie, choć coraz częściej mają kłopoty ze spłatą swoich zobowiązań. 42
  • Staruszkowie w więzieniu 16 sie 2015, 20:00 W szybko starzejącej się Japonii po raz pierwszy seniorzy popełnili więcej przestępstw niż nastolatkowie. 43
  • Wielkie kuszenie seniora 16 sie 2015, 20:00 Oprócz sprzedawców magicznych garnków i kołder emeryt stał się też łakomym kąskiem dla instytucji finansowych. Ma stały dochód, przykłada się do spłat, więc warto go kusić. 44
  • Być jak Robert Lewandowski 16 sie 2015, 20:00 Poranny trening, szkoła, popołudniowy trening i powrót do internatu. Polskie kluby wreszcie inwestują w profesjonalne szkolenie młodych piłkarzy. 46
  • Kasjerzy autostrad 16 sie 2015, 20:00 Operatorzy prywatnych autostrad dostają co roku ponad 1,2 mld zł dopłat od państwa. Osiągają bajeczne zyski. A i tak kierowcy muszą płacić jedne z najwyższych stawek w Europie. Jak długo obywatele będą traktowani jak owce do strzyżenia? 48
  • Sorry, taki mamy upał 16 sie 2015, 20:00 Nawet na Saharze zabrakłoby piasku, gdyby wpuścić tam nieudolny rząd. W Polsce dysponującej miliardami ton węgla zabrakło prądu. Czy to faktycznie siła wyższa? 52
  • Europa przesiada się na lotnisku w Warszawie 16 sie 2015, 20:00 Lotnisko Chopina chce stać się regionalnym liderem. Szansa na to jest tym większa, że poprawia się kondycja LOT-u, którego plany też są bardzo ambitne. 54
  • Samorządowa ruletka 16 sie 2015, 20:00 Zadłużone gminy zastawiają ziemię, płacą zbójeckie odsetki i balansują na granicy wypłacalności. Żeby wybudować kolejny aquapark albo halę sportową, gminy zaczęły na potęgę zadłużać się w parabankach. 56
  • HOSSA BESSA 16 sie 2015, 20:00 Młodzi startują chętniej Młodzież jest statystycznie 1,6-krotnie bardziej skłonna do otwierania własnego biznesu niż osoby dorosłe – wynika z najnowszego raportu Global Entrepreneurship Monitor (GEM), instytucji zajmującej się... 59
  • Laburzyści odpływają od Europy 16 sie 2015, 20:00 Bardziej lewicowa i eurosceptyczna Partia Pracy może zdecydować o wyniku referendum i wyjściu Wielkiej Brytanii z UE. 60
  • Republika się zamyka 16 sie 2015, 20:00 Problem masowej imigracji z Afryki przerósł Italię organizacyjnie i emocjonalnie. Przybysze nie są już mile widziani, a antyimigracyjna retoryka święci tryumfy. 63
  • Rosjanie chcą pół Arktyki 16 sie 2015, 20:00 Rosja zgłosiła na forum ONZ pretensje terytorialne do pół miliona mil kwadratowych wód arktycznych wokół bieguna północnego. 66
  • Panteon plagiatorów 16 sie 2015, 20:00 Awantura o plagiat piosenki Kayah „Prawy do lewego”, jakiego miała się dopuścić Justyna Steczkowska, to w świecie muzyki pop codzienność. Plagiaty zdarzają się największym. 68
  • Pokażcie mi bohatera 16 sie 2015, 20:00 Rozmowa z reżyserem i scenarzystą Paulem Haggisem, laureatem dwóch Oscarów. 17 sierpnia kanał HBO zacznie emisję wyreżyserowanego przez niego serialu „Kto się odważy”. Jest to opowieść o najmłodszym burmistrzu w historii USA Nicku Wasicsko. 72
  • Kariera trampek 16 sie 2015, 20:00 Miały ułatwić uprawianie sportu. Przez prawie 200 lat swojej historii wpływały jednak na kulturę, co pokazano na wystawie w Brooklyn Museum w Nowym Jorku. 74
  • Ta od Venus. Oblała farbą z lizolem fotografie aktów kobiecych w imieniu poniewieranych żon i kochanek. 16 sie 2015, 20:00 Minuty dzieliły uroczyste otwarcie wystawy „Venus” od zagajenia organizatorów. Szacowni zagraniczni goście już się podnosili z krzeseł, aby przejść do przystrojonej w bożonarodzeniową szopkę (taki krakowski akcent w kończącym się roku 1975) sali balowej pałacu Pugetów. 76
  • Trójwymiarowa rewolucja 16 sie 2015, 20:00 Dzięki domowym drukarkom 3D każdy będzie mógł się poczuć szewcem, jubilerem, a nawet kreatorem mody. 80
  • Na Dzikim Wschodzie 16 sie 2015, 20:00 Bieszczady to nie tylko połoniny czy Jezioro Solińskie. To też wciąż dzika natura i ciekawa historia. Wystarczy nieco zejść z głównego szlaku, by poczuć jedno i drugie. 82
  • Bieszczady, moja miłość 16 sie 2015, 20:00 To był rok 1990. Włóczyliśmy się z grupą osób nazywających się hippisami po Polsce. Przyszedł czas i na Bieszczady. Pociąg toczył się do Ustrzyk Dolnych, zahaczając o radziecką wtedy Ukrainę. Późnym wieczorem trochę autobusem,... 84
  • Na Kujawy po zdrowie 16 sie 2015, 20:00 Dzięki solankowym wodom i nizinnemu klimatowi Kujawy stały się uzdrowiskowym centrum Polski. 85
  • Zmiany przyszły małymi krokami 16 sie 2015, 20:00 Spokojna, nieco senna Kopenhaga zapoczątkowała wiele rewolucji. Ta kulinarna, która zaczęła się w Nomie, opanowała Skandynawię i wyznacza trendy w Europie. Ta designerska trwa i budzi zazdrość turystów. 88
  • Biegacz pomaga 16 sie 2015, 20:00 Cieszy nas nowa moda. Jeszcze bardziej cieszy tych, którym biegacze niosą pomoc. Chodzi oczywiście o biegowe akcje charytatywne, jak „Biegnę dla...” czy PKO Bieg Charytatywny. Jest ich coraz więcej - i dobrze. Przecież wybieganego wsparcia nigdy za dużo. 90
  • Bawią i uczą 16 sie 2015, 20:00 Spotkania ze smokami i podmorskie wędrówki, Ronaldo i klasyka baletu, nauka i ekonomia – a to wszystko w książkach dla dzieci. Warto je zapakować do wakacyjnych plecaków i szkolnych tornistrów. 92
  • Kalejdoskop kulturalny 16 sie 2015, 20:00 DVD Kolejne upadki Ala Ostatnie miesiące w kinach to festiwal Ala Pacino. Po przerwie i odpoczynku od grania aktor wrócił do pracy pełną parą. Sam przyznaje, że głównym motywem tej decyzji była fatalna sytuacja finansowa po tym, jak... 94
  • 3 proc. PKB na demografię 16 sie 2015, 20:00 Opłaca się prowadzić politykę na rzecz rodzin. Wszystkim malkontentom i lewicowym fatalistom polecam lekturę opublikowanej w ubiegłym tygodniu przez GUS niepozornej publikacji „Monitoring wyników prognozy ludności Polski dla 2014... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany