Zapomniani bohaterowie

Zapomniani bohaterowie

Misje w Iraku i Afganistanie to pierwsze, z których polscy żołnierze wracali okaleczeni fizycznie i psychicznie. Państwu zajęło sporo czasu, zanim wzięło za nich odpowiedzialność.

Tomasz Kloc był pierwszym polskim żołnierzem rannym na misji w Iraku. 12 lat temu dowodzony przez niego patrol wjechał na minę pułapkę. Odłamki wbiły się w brzuch, rozszarpały nogę. Od tamtej pory przestał być przydatny polskiemu państwu. – Musiałem droczyć się o 30 zł w wysokości renty, pisać pisma, odwołania – mówi. – Sami powinni byli mi to policzyć. Może to się wydaje niewiele, ale dla mnie 30 zł więcej co miesiąc do końca życia ma znaczenie. Ma 43 lata, 65 proc. uszczerbku na zdrowiu, nawracające bóle nogi i kręgosłupa. – Mój wiek trzeba liczyć plus dziesięć – mówi. – Codziennie, kiedy rozbieram się przed prysznicem, widzę blizny na moim ciele. Mogło mnie już nie być.

W Iraku Kloc pojechał na patrol. Pełnił funkcję dowódcy oddziału rozminowywania. Był tam od 4,5 miesiąca, na patrole jeździł codziennie albo i kilka razy w ciągu dnia. Ten był jednym z kolejnych, jak się okazało – ostatnim w jego życiu. Kloc był już wcześniej na misji w Libanie, ale to była misja pokojowa ONZ. Ta w Iraku też miała być łatwa, stabilizacyjna, międzynarodowe siły wojskowe miały pomóc w organizacji państwa, szkoleniu policji, urządzaniu szkół i szpitali. Jednak, jak okazało się na miejscu, łatwo nie było. Miny, granaty, snajperzy, ataki samobójcze. Ani armia, ani polskie państwo nie były przygotowane na to, co się może dziać z żołnierzami, którzy stamtąd wrócą. Tomasz Kloc wrócił w strzępach. – I tak nieźle się trzymam jak na to, w jakim stanie byłem – mówi. – Kiedy wydarzył się ten wypadek, byłem w swoim najlepszym wieku. To pozwoliło mi stanąć na nogi. Jednak do armii już nie mógł wrócić. Został zwolniony, bo przepisy nie pozwalały służyć niepełnosprawnym. Od urzędnika, którego pytał o możliwość pracy na stanowiskach administracyjnych, usłyszał: – Prędzej mi kaktus na ręce wyrośnie, niż niepełnosprawnego wezmą do wojska.

Wojskowym w głowie się nie mieściło, że ktoś z chorym kręgosłupem, bez ręki albo bez nogi może nosić mundur. – Armia inwalidów! – kpili, kiedy w jednostkach zaczęli się pojawiać żołnierze ranni na misjach. W USA ich widok nikogo nie dziwi. U nas do dziś jest to problem mentalny.

Tomasz Kloc sam musiał przebijać się przez formalności niezbędne do otrzymania renty i odszkodowania, nikt nie prowadził go za rękę. – Zabrakło wsparcia ze strony tych, którzy powinni go udzielić. Państwo, które mnie wysłało na misję, powinno pomóc. A ja wciąż natrafiałem na opór urzędników – uważa. – Jednak kilka lat po tym, gdy najcięższe walki z nimi miałem już za sobą, system zaczął ewoluować i teraz jest łatwiej. Było nas już więcej, żołnierzy, którzy odnieśli rany, nie dało się już nas tak zostawić.

ZA MŁODY NA BEZCZYNNOŚĆ

– To we mnie wjeżdża autobus – mówi Janusz Raczy, wiceprezes Stowarzyszenia Rannych i Poszkodowanych w Misjach Poza Granicami Kraju. Kloc jest prezesem tego stowarzyszenia. Raczy mówi o scenie z filmu „Karbala”, który od niedawna jest w kinach. Historia jest fabularna, ale w dużym stopniu oparta na faktach. Opowiada obitwie, jaką stoczyli polscy żołnierze w Iraku 11 lat temu. Wysłani na misję stabilizacyjną dostali się w trwające trzy dni oblężenie ratusza miejskiego w Karbali. W filmie atak zaczyna się po tym, jak rozpędzony bus wjeżdża w stojącego przy punkcie kontrolnym młodego żołnierza. W rzeczywistości to zdarzenie miało miejsce wcześniej, ale autobus naprawdę wjechał w Janusza Raczego. – Przejechał po mnie, zmiażdżył – mówi. To była jego pierwsza misja, był na niej niespełna dwa miesiące. – Niektórzy koledzy byli większymi pechowcami, wracali po dwóch tygodniach – opowiada.

Trzy tygodnie leżał w śpiączce. Miał połamane barki, łopatki, obojczyki, ręce, nogi. Właściwie tylko głowa była w całości, bo ochronił ją hełm. W ciągu roku był operowany 40 razy. Po zakończeniu leczenia został skierowany na komisję, która uznała, że jego stan zdrowia nie pozwala na służbę w armii. I już. – Pustka. Zostałem pozostawiony sam sobie. Sam musiałem sobie wszystko przeorganizować – mówi. Nie ma jednak pretensji do armii. – Wojsko stoi na regulaminie – tłumaczy. – Dopóki państwo nie zadziałało, wojsko było bezradne.

Teraz już przepis jest. Od 2010 r. prawo pozwala przedłużyć służbę w mundurze niepełnosprawnym żołnierzom. Janusz Raczy zamierza z tego skorzystać, stara się o powrót do wojska. Od lat działa w stowarzyszeniu weteranów, którego jest współzałożycielem. Skoro daje sobie z tym radę, poradzi sobie też w armii przy biurku. W cywilu by się tego nie podjął, bo w każdej chwili mogą się odezwać powikłania po urazach i konieczność leczenia w szpitalu, nie schyli się też po upuszczony długopis, kto przyjmie takiego pracownika. Ale armia? To z nią się kiedyś związał, ona powinna zrozumieć gorszą formę. Raczy czeka na ustalenie terminu komisji, która zdecyduje o jego przyjęciu. – Mógłbym siedzieć w domu i gotować obiadki, ale jestem na to za młody – mówi.

Kloc nie skorzystał z możliwości przedłużania służby niepełnosprawnym żołnierzom. Jednak w jednostce pracuje jako cywil. Obaj wraz ze stowarzyszeniem starali się o uchwalenie ustawy o weteranach, która w końcu powstała. Od 2012 r. obowiązuje Ustawa o weteranach działań poza granicami państwa. Jednak na potrzebę jej przygotowania państwo samo nie wpadło. – To, że ta ustawa powstała, to także nasza zasługa – mówi Raczy.

STATUS WETERANA

Ustawa to krok jednocześnie mały i duży. Mały, bo nie daje wielkich przywilejów, porządkuje po prostu najpilniejsze sprawy. Jednocześnie jest ważna, bo sytuacji wracających z wojny nie dało się już dłużej ignorować. – Misje w Iraku i Afganistanie były zdecydowanie najcięższe. Zbliżone do sytuacji wojennej – mówi Stanisław Ekiert, kierownik zespołu informacyjno-konsultacyjnego Centrum Weterana Działań Poza Granicami Państwa. Jednak ustawa obejmuje także tych, którzy byli na wcześniejszych, spokojniejszych misjach – na Bałkanach czy Bliskim Wschodzie. Przyznaje dwa rodzaje statusu weterana: zwykłego i poszkodowanego. Ten drugi służy tym, którzy wrócili ranni, z uszczerbkiem na zdrowiu. Mogą korzystać bez kolejki ze służby zdrowia, z bezpłatnej pomocy psychologicznej, ze zniżek komunikacyjnych. W przypadku pogorszenia stanu zdrowia mogą się starać o zapomogi.

Nadal jednak pozostaje wiele do załatwienia. – Chodzi o odbiurokratyzowanie systemu – mówi Tomasz Kloc. By skorzystać ze swoich praw, musi on na przykład co rok składać wniosek o przedłużenie poświadczającej je legitymacji, choć te uprawnienia dostał bezterminowo. Absurd.

Poszkodowani weterani potrzebują rehabilitacji, ale chcą mieć możliwość odbywania jej w towarzystwie swoich rodzin. – Wciąż jesteśmy w szpitalach, a żony znowu zostają same z dziećmi. Chodzi o to, żeby wyjechać razem. Są ośrodki wojskowe, w których można to zorganizować – mówi Kloc. Weterani potrzebują też nie tylko działań pilnych i ratunkowych, ale i takich, które pozwolą wrócić do normalnego życia. Czegoś, co pozwoli im wyjść z domu, oderwać się od gierek, depresyjnych myśli, a często kieliszka. Prostym i dobrym pomysłem jest zakup rowerów, zarówno napędzanych ręcznie dla tych, którzy mają amputowane nogi, jak i elektrycznych dla tych, którzy nie mogą pedałować. Stowarzyszenie Rannych i Poszkodowanych w Misjach Poza Granicami Kraju kupiło taki sprzęt w ramach programu „Rower dla weterana”. Programy tego typu pomagają finansować firmy i instytucje, które w zamian nagradzane są statuetką „Dumny Weteran”. Nagrody wręczano ostatnio na targach zbrojeniowych w Kielcach. Rangi wydarzeniu dodaje zwykle obecność wiceministra obrony. Darczyńcy czują wówczas, że robią coś ważnego, co warto robić. W tym roku weteranom brakowało wsparcia ze strony MON. – Wiceminister nie mógł przyjść, mimo że był na terenie targów i wcześniej obiecywał – mówi z goryczą Tomasz Kloc.

W rozwiązywaniu problemów pomagają też nowopowstałe organizacje, jak Centrum Weterana czy organizacje pozarządowe, np. Stowarzyszenie Rannych i Poszkodowanych w Misjach Poza Granicami Kraju. Prawnicy podpowiadają, jak starać się o status, co przedstawić przed komisją lekarską, psycholodzy organizują grupy wsparcia. Jednak liczy się coś jeszcze.

UZNANIE, SZACUNEK

– Znamienne zdarzenie: przyszedł były żołnierz i rozłożył zdjęcia z misji – relacjonuje Stanisław Ekiert. – Opowiadał, jakim był żołnierzem, jakie miał problemy, co widział, co zrobił. Aż w końcu go zapytałem: „A w czym ja mogę panu pomóc?”. On na to: „Już pan pomógł. Wysłuchał mnie pan, a ja miałem możliwość opowiedzieć”.

Żołnierzy boli, że ich ciężka praca nie jest doceniona. Ten brak uznania dla służby dobrze został pokazany w filmie „Karbala”. Nie byli przygotowani na to, czemu musieli stawić czoła, ale dali radę, odparli oblężenie bez strat w ludziach. Bohaterowie. Jednak o ich wyczynie mało kto się dowiedział. – Obowiązywała klauzula milczenia na pięć lat – mówi jeden z obrońców City Hall, gdańszczanin Paweł Erdmann. Z tych powodów nie można było puścić w świat sygnału, że międzynarodowa misja stabilizacyjna toczy się z takim powodzeniem, że jej uczestnicy muszą odpierać kilkudniowe ataki miejscowej ludności. Przecież porządku miała pilnować wyszkolona przez międzynarodowe siły iracka policja. Cóż, kiedy ta uciekła tuż przed rozpoczęciem walk. Świat jednak o tym nie wiedział, oficjalnie to iraccy policjanci byli autorami sukcesu.

Film kładzie nacisk na tę niesprawiedliwość. Nadludzki wysiłek, dokonanie niemożliwego i żadnej pochwały. Realni żołnierze nie narzekają, że musieli walczyć. Zarówno ci, którzy brali udział w obronie City Hall, jak i inni weterani z Iraku powtarzają, że taki ich zawód. Paweł Erdmann pojechał, bo misja to prawdziwa armia, nie papierki. Był też w Afganistanie i kiedy za długo jest w domu, zaczyna się nerwowo wiercić. Janusz Raczy przyznaje, że takiego doświadczenia bojowego jak na wyjeździe nie zdobędzie się w kraju. Z pewnością byłoby im miło, gdyby po latach, kiedy już wiadomo było, że działania w Iraku nie polegały tylko na rozdawaniu dzieciom cukierków, zostali docenieni. Medale dostali jednak tylko dowódcy. – Nasze wojsko ma do dyspozycji całą gamę odznaczeń, dla zwykłego żołnierza też by się coś znalazło, na przykład krzyż wojskowy, ale ono skąpo obdziela orderami – mówi jeden z moich rozmówców, który był na misjach wiele razy, ale wciąż służy w armii i nie chce podawać nazwiska. Poczucie niedocenienia daje o sobie znać zarówno wtedy, kiedy trzeba się zmagać z bezduszną machiną urzędniczą przy załatwianiu formalności do renty, jak i wtedy, kiedy słyszy się, że żołnierze mają, czego chcieli, bo pojechali, by zarobić. Zwłaszcza że, jak podkreślają, wcale nie zarabiali tak dużo. Taki pogląd, często powtarzany, krzywdzi ich.

– W Stanach Zjednoczonych żołnierze wracający z wojny są witani z honorami, u nas społeczeństwo takie nie jest – mówi Stanisław Kloc. Inni rozmówcy mówią wręcz, że żołnierze spotykają się z hejtem. Nie szanuje się ich, co więc mówić o jakimś szczególnym docenianiu. A to wpływa na poczucie krzywdy. Zdaniem Stanisława Ekierta jest to wynik politycznego podejścia do naszych zbrojnych wyjazdów. – Z misji powinniśmy coś mieć jako państwo, wtedy działania żołnierzy budziłyby większy szacunek – mówi. Żeby poprawić tę atmosferę, stowarzyszenie weteranów uruchomiło kampanię „Szacunek i wsparcie”. Swoje robi też film „Karbala”. – Mamy dzięki niemu swoje pięć minut. To dobrze – przyznaje Tomasz Kloc. ■

Okładka tygodnika WPROST: 39/2015
Więcej możesz przeczytać w 39/2015 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 39/2015 (1698)

  • Przesuwanie granic nicości 20 wrz 2015, 20:00 Samuel Huntington już w 1993 r. w swojej książce „Zderzenie cywilizacji” opisał nam historię naszych dziejów – aż do dnia dzisiejszego. Zabrakło mu jednak nieco wyobraźni na pełne ćwierć wieku. Świat, z jakim... 6
  • Skaner 20 wrz 2015, 20:00 Afera odfajkowana Prokuratura badała aferę taśmową 15 miesięcy. Nie ustaliła nic ponad to, co wiadomo było od dawna. I sprawę w ubiegłym tygodniu zamknęła. Według śledczych nielegalne podsłuchy zakładali dwaj kelnerzy. Do czego się... 10
  • Zdarzyło się jutro 20 wrz 2015, 20:00 Co łączy Isabel Marcinkiewicz z Jarosławem Kaczyńskim? Wyjaśnienie tej tajemnicy tylko w naszym przeglądzie wydarzeń prawdopodobnych i nie. 12
  • Słoń w składzie porcelany 20 wrz 2015, 20:00 Próbując integrować Europę na obraz i podobieństwo Niemiec, Angela Merkel zapędziła się w ślepy zaułek, doprowadzając do największego kryzysu w historii UE. 18
  • Najdroższa wersja solidarności 20 wrz 2015, 20:00 Jednym z najbardziej złowieszczych zwrotów używanych przez unijnych polityków i przywódców dużych państw UE jest „solidarność europejska”. Gdy te dwa wyrazy zaczynają być odmieniane przez wszystkie przypadki, wiadomo, że najsilniejsi w Unii Europejskiej chcą zmusić... 20
  • Migranci jak Smoleńsk 20 wrz 2015, 20:00 W Polsce dyskusja o obecnej fali uchodźców zatonęła w powodzi emocji. Ten mechanizm prowadzenia dyskusji publicznych funkcjonował u nas już wcześniej, a w kilku sprawach po prostu dominował. Na przykład w sprawie katastrofy smoleńskiej,... 22
  • Koniec Europy bez granic 20 wrz 2015, 20:00 Najważniejsza zdobycz zjednoczonej Europy chwieje się w posadach. Wędrówka ludów chcących się osiedlić w Unii postawiła pod znakiem zapytania przyszłość strefy Schengen. 23
  • Jak ogrodowe krasnale 20 wrz 2015, 20:00 Unijna polityka zagraniczna istnieje tylko na papierze. W rzeczywistości prowadzą ją w imieniu Europy Niemcy, wspomagani przez Francję. 25
  • Słabe euro, mocne Niemcy 20 wrz 2015, 20:00 Choć krytycznych opinii na temat unii walutowej przybywa, trudno je usłyszeć w Berlinie. Niemcy są największym beneficjentem wspólnej waluty i kryzysu w strefie euro. 26
  • Pola złota 20 wrz 2015, 20:00 Mimo że Europa pogrążona jest w stagnacji, ponad 40 proc. budżetu wydaje na dopłaty dla rolników. Głównymi zwolennikami tej polityki są Francja i Niemcy. 28
  • Koniec multikulti albo koniec Europy 20 wrz 2015, 20:00 Exodus imigrantów i uchodźców napływających do Europy wymaga więcej politycznej logiki, a mniej ideologii, zwłaszcza lewicowej. Jak na razie jest dokładnie odwrotnie. 29
  • Instrukcja obsługi imigranta 20 wrz 2015, 20:00 Pojawienie się w Polsce przybyszów z Bliskiego Wschodu może być tylko kwestią czasu. W naszym kraju będą oni egzotyczną ciekawostką, warto więc poznać kilka podstawowych faktów, które mogą się przydać w bezpośrednich kontaktach. 30
  • Jak demoralizuje się władza 20 wrz 2015, 20:00 Mimo posiadania materiałów obciążających szefa klubu parlamentarnego PSL Jana Burego prokuratura nie jest w stanie postawić mu zarzutów. W zaskakujących okolicznościach odłożono posiedzenie komisji w sprawie odebrania mu immunitetu. Murem za Burym stoi szef ludowców Janusz... 32
  • Zieloni czują się osaczeni 20 wrz 2015, 20:00 Po ujawnieniu przez „Wprost”, że Janusz Piechociński miał uzgadniać obsadę stanowiska wiceprezesa NIK, ludowcy z PSL doszukują się w tym przedwyborczej gry. Część nie wyklucza jednak, że przewodniczący może przypłacić skandal utratą stanowiska. 35
  • Obniżek danin nie będzie 20 wrz 2015, 20:00 Uproszczenia, które chcemy wprowadzić, nie zmienią generalnie kwoty, jeśli chodzi o fundusze ubezpieczeniowe czy ZUS – mówi minister Andrzej Halicki. 36
  • Brak kandydatów na przywódcę PO 20 wrz 2015, 20:00 Po wyborach Ewę Kopacz czeka walka o utrzymanie władzy w partii. Paradoksalnie jej szanse nie są małe, bo nie ma kto jej zastąpić. 38
  • Jak się skutecznie pozbyć własnych wyborców… 20 wrz 2015, 20:00 Euforia, wielkie rozczarowanie, a potem już tylko niesmak. Tak mniej więcej mógł się poczuć wyborca PO po prezentacji jej programu. Najpierw przecierał oczy ze zdumienia i w niemym zachwycie obliczał, ile mu zostanie w kieszeni, gdy... 39
  • Wyciskanie kursanta 20 wrz 2015, 20:00 Państwo znalazło kolejny sposób na utrudnienie życia kandydatom na prawo jazdy. Nie dość, że wyciąga z ich kieszeni grube pieniądze za dokumenty, egzaminy i poprawki, to blokuje też dostęp do pytań, które mogą się pojawić na egzaminach. 40
  • Program, że Mucha nie siada 20 wrz 2015, 20:00 Bardzo innowacyjny system podatkowy. Będzie on dramatycznie prosty i dla użytkownika, i dla pracodawcy, i dla pracownika. Natomiast jest on dość skomplikowany, by wyjaśnić, o co w nim chodzi”. Tak o nowym programie PO wypowiedziała... 41
  • Rodzina bidulem podzielona 20 wrz 2015, 20:00 Ośmioro rodzeństwa, mających dom, rodziców, w kwietniu trafiło do domu dziecka. Sąd, wbrew woli rodziców i oburzonych mieszkańców podkarpackiego Pruchnika, uznał, że sytuacja materialna rodziny uniemożliwia właściwą opiekę nad dziećmi. Po naszym apelu sprawą zainteresowała się... 42
  • Koniec zabawy, panowie... 20 wrz 2015, 20:00 Tymczasowy niewielki plac targowy w mieście powiatowym. Ostatnie ulewy zmywają prowizoryczne utwardzenie terenu i robi się problem, bo kupcy oczekują od właściciela placu, czyli od miasta, natychmiastowej naprawy i umożliwienia dalszego... 45
  • Sześciolatki specjalnej troski 20 wrz 2015, 20:00 Nawet co dziesiąty sześciolatek, który w ubiegłym roku rozpoczął naukę w szkole, może wymagać fachowej pomocy. Takie wnioski płyną z niepublikowanych jeszcze badań, do których dotarł „Wprost”. W tym roku szkolnym pomocy potrzebować może dwa razy więcej młodszych... 46
  • Gross poszedł o jeden most za daleko 20 wrz 2015, 20:00 Nie można wyrywać z kontekstu twierdzeń, które opatrzone były licznymi zastrzeżeniami – mówi dr hab. Marcin Zaremba, badacz najnowszej historii Polski. 50
  • Zapomniani bohaterowie 20 wrz 2015, 20:00 Misje w Iraku i Afganistanie to pierwsze, z których polscy żołnierze wracali okaleczeni fizycznie i psychicznie. Państwu zajęło sporo czasu, zanim wzięło za nich odpowiedzialność. 52
  • Sercem zaprosić i się nie wystraszyć 20 wrz 2015, 20:00 Wśród anegdot o marszałek Senatu Alicji Grześkowiak jedna jest szczególnie sympatyczna. Podczas debaty na temat ustawy repatriacyjnej dopytywana w jednej z parlamentarnych komisji przez jakiegoś urzędnika, jak rozpoznać na granicy... 54
  • Biznes na komunie 20 wrz 2015, 20:00 Trudno znaleźć markę z czasów PRL, której nie próbuje się wskrzesić. Do sklepów trafiają właśnie nowe głośniki Tonsilu, Pewex otwiera sklepokawiarnie, szykują się premiery starych-nowych aut i motocykli. Sama nostalgia to jednak za mało, by odnieść sukces. 56
  • Lepsze prywatne 20 wrz 2015, 20:00 Od bezpieczeństwa, przez ekonomię, zarządzanie i energetykę, po rady, jak być twardym w biznesie. Za nami XXV Forum Ekonomiczne w Krynicy. 60
  • Strach w oczach „doradców” 20 wrz 2015, 20:00 Jeszcze PiS nie przejął władzy, a już się dzieją cuda i innowacje na skalę światową. Strach się bać, co będzie dalej. Wielu z tych, którzy byli na Forum Ekonomicznym w Krynicy, mogło sobie pooglądać dość żenujące i mało... 61
  • Hossa Bessa 20 wrz 2015, 20:00 Franki bez trybunału Ważna informacja dla frankowiczów. Rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał, że kredyty walutowe są instrumentami finansowymi. Nie takiej decyzji oczekiwali Polacy zadłużeni w walutach... 62
  • Rolnik 2.0 20 wrz 2015, 20:00 Maszyna sortująca według rozmiaru i koloru sześć ton jabłek na godzinę. Albo inteligentny nawóz, który po posypaniu pola sam przemieszcza się w kierunku rośliny. Polscy rolnicy potrafią być innowacyjni, ale z kolegami z Zachodu nadal konkurują przede wszystkim niską ceną. 63
  • Musimy nakarmić świat 20 wrz 2015, 20:00 Niedługo liczba ludności wzrośnie – według szacunków – do 9 mld. Do tego czasu musimy zwiększyć produkcję żywności aż o 60 proc. Bez nawozów mineralnych jest to niemożliwe – mówi Paweł Jarczewski, prezes zarządu Grupy Azoty 68
  • Zielone ludziki w Syrii 20 wrz 2015, 20:00 Rosjanie zaczynają jątrzyć w Syrii, skąd płynie nieprzerwana fala imigrantów do Europy. To, co dla większości świata jest dramatem wojny, dla Putina wyjątkową szansą, aby wyjść z izolacji. 70
  • Najbogatsi nędzarze Ameryki 20 wrz 2015, 20:00 W myśl znanego kiedyś w Polsce powiedzenia w komunizmie deficytowy będzie nawet piasek na pustyni. Wenezuelczycy właśnie się o tym boleśnie przekonują. 72
  • Seriale dobre, bo polskie 20 wrz 2015, 20:00 U progu nowego sezonu telewizyjnego sensacją stała się zapowiedź wejścia do Polski giganta Netflixa. Nic nie wskazuje jednak, żeby miało to wywołać rewolucję na naszym rynku seriali. Najważniejsi nadawcy wiedzą, że krajowy widz woli krajowy produkt. 76
  • Nikczemność to w polityce norma 20 wrz 2015, 20:00 Michael Dobbs, autor powieści „House of Cards”, opowiada o tym, co wspólnego ma Margaret Thatcher z Frankiem Underwoodem, i o tym, na ile kultowy serial odzwierciedla prawdziwy świat polityki. 80
  • Francja to Houellebecq 20 wrz 2015, 20:00 Michel Houellebecq to największa gwiazda francuskiej literatury, pisarz skandalista, którego książki krytykuje nawet premier. Nikt jak on nie potrafi wyrazić zbiorowych lęków, takich jak strach Zachodu przed islamizacją. 82
  • Przemoc, seks i syreny 20 wrz 2015, 20:00 Na festiwalu w Gdyni do głosu dochodzi nowe pokolenie. Wśród ośmiu debiutów prezentowanych w tegorocznych konkursach można znaleźć najwięcej świeżości i odwagi w myśleniu o kinie. 84
  • Koniec z zapaleniem wątroby typu C 20 wrz 2015, 20:00 W medycynie bywa, że słowo „rewolucja” pada na wyrost. Nie w tym wypadku. Nowe leki dla chorych z wirusowym zapaleniem wątroby typu C są skuteczne niemal w 100 proc. I są już w Polsce refundowane, czyli dostępne dla pacjentów. 86
  • Jesienny wyskok po przygodę 20 wrz 2015, 20:00 Zamiast wspominać z rozrzewnieniem lato, rusz w Polskę w poszukiwaniu adrenaliny i przygody. Szukamy nowych miejsc aktywnego wypoczynku. 88
  • Posiłek mistrzów 20 wrz 2015, 20:00 Dla aktywnej, uprawiającej sport osoby właściwa dieta powinna stać się kolejną dyscypliną. Odpowiednio dobrane produkty, ich jakość, ilość oraz sposób przygotowania posiłku mają ogromny wpływ na kondycję i wydajność organizmu. 91
  • Książki 20 wrz 2015, 20:00 Pani Sienkiewicz Prawdziwa literacka sensacja z Litwy. Henryk Sienkiewicz, gdyby żył dziś, pewnie pisałby jak Kristina Sabaliauskaitė (która polskim rozmówcom lubi się przedstawiać jako Krystyna Sobolewska). „Silva rerum”... 92
  • Muzyka 20 wrz 2015, 20:00 My Słowianie Afrykanie Nic się w ich karierze nie zgadza. Zaczynali od telewizyjnego castingu, a skończyli jako ulubieńcy publiczności alternatywnej, faworyci rynku niezależnej muzyki. Mieszają na swój unikatowy sposób gatunki i... 93
  • Filmy 20 wrz 2015, 20:00 Na poprawę humoru Marzenie o polskim kinie popularnym powoli się spełnia. Pojawiły się filmy gatunkowe, a teraz przychodzi czas na komedie. Takie, których nie oglądałoby się ze wstydem. – W „Królu życia” odkryłem... 94
  • Prezes powinien być zadowolony 20 wrz 2015, 20:00 Trudno opisuje się samochody, które kupują prezesi firm, by mieć przyjemność z bycia wożonym. To nie kierowca jest przecież najważniejszą osobą w takim aucie. Hierarchię ważności łatwo rozpoznać po udogodnieniach, jakie mają... 96
  • Know-how 20 wrz 2015, 20:00 Zegarek ładny i inteligentny Asus ZenWatch zachwyca detalami, profilowanym bokiem koperty, solidną metalową obudową, paskiem z prawdziwej skóry, stylową klamrą. To nie jest zabawka, to prawdziwy sprzęt. Ale korzystanie z niego przynosi... 97
  • Premier Kopacz nie wie, o czym mówi 20 wrz 2015, 20:00 Nie cichnie dyskusja o propozycji zmian w podatkach i składkach, którą przedstawiła PO. Dlaczego? Bo jest ona tak niejasna, w dodatku została podlana populistycznym sosem pod hasłem „zlikwidujemy składki do ZUS i NFZ” oraz... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany