Zwycięstwo cichej desperacji

Zwycięstwo cichej desperacji

Bywają wybory, gdzie partie zamieniają się miejscami i życie toczy się dalej. Ale bywa i tak, że zmiana to tylko efekt uboczny głębszego zjawiska społecznego. Czegoś, co przegrani przeoczyli, a wygrani… Wygrani byli w opozycji i wykorzystali społeczną potrzebę zmiany. Ale i to szybko może się zmienić, jeżeli nowa ekipa nie zrozumie istoty przemian. Fali, która wyniosła ich do władzy.

Margaret Thatcher w swoich pamiętnikach opisała długie moskiewskie spotkanie z Michaiłem Gorbaczowem w 1987 r. Gorbaczow zarzucał jej hipokryzję. Mamienie wyborców hasłami o wolności, podczas gdy cała jej polityka miała służyć klasie kapitalistów. „Przyznałam mu rację – tak, chcę stworzyć republikę kapitalistów – wspominała. – Społeczeństwo, w którym każdy czuje się właścicielem, a nie wyrobnikiem”. To nie był wyłącznie przytyk do sowieckiego reżimu. Thatcher przestrzegała również przed degeneracją zachodnich społeczeństw. Nawet jeżeli cieszyły się demokracją, to tkwiły w marazmie – przygniecione interwencjonizmem państwa, „socjalnym otumanieniem” i monopolem uprzywilejowanych korporacji.

„Cicha desperacja” – tak dziewiętnastowieczny filozof i poeta Henry David Thoreau opisał źródło wszelkich przewrotów społecznych. W połowie XIX w., u zarania epoki industrialnej, desperacja oznaczała coś innego, ale opis choroby pozostaje aktualny. „Utrata celu i tożsamości, pęczniejąca frustracja rozsadzająca ramy establishmentu”. W niedzielę pewnie każdy inaczej definiował swoje „źródła desperacji”, ale wszystkie łączyły się z potrzebą odnalezienia nowego celu.

Wbrew temu co mówią i myślą rozżaleni politycy PO, Polacy docenili autostrady, wysoki eksport, wzrost PKB, to, że Polskę ominęła recesja, a nasze pensje powolutku zbliżają się do zachodnich. Ale nie na prezentacje w Excelu się umawialiśmy. Kapitalizm, o jakim mówiła Thatcher, i transformacja, o jakiej rozmawialiśmy przez te wszystkie lata, miały przesuwać ciężar odpowiedzialności z państwa na obywateli. Miały wyzwalać, a nie gasić energię najbardziej przedsiębiorczych i utalentowanych jednostek. Podatki nie miały być narzędziem politycznej inżynierii, ale sposobem na finansowanie podstawowych funkcji państwa, które miało interweniować tylko tam, gdzie nie dało się tego załatać prywatną inicjatywą. Rynek miał być szeroko otwarty na obcy kapitał, ale to nie oznaczało specjalnych przywilejów dla zagranicznych firm – szybszej ścieżki uzyskiwania pozwoleń na budowę, zwolnień podatkowych, łagodnego traktowania przez urząd skarbowy, zgody na zagraniczne transfery.

Na 25 914 działające w Polsce firmy z kapitałem zagranicznym aż 13 196 deklaruje brak zysków. Zagraniczne spółki płacą niższe podatki, ale otrzymują większe dofinansowanie ze środków publicznych, w tym unijnych. W przeliczeniu na jedno miejsce pracy w latach 2010-2013 pomoc sięgała 120 tys. zł. Blisko trzykrotnie więcej niż dla polskich firm. Miliony złotych gaszące marzenia polskich przedsiębiorców na dogonienie zachodnich koncernów.

Wielkie międzynarodowe banki otrzymały wolną rękę i niczym nieograniczony dostęp do polskich klientów. Chwała im za odbudowę rynku finansowego i nowoczesnych modeli zarządzania czy obsługi klientów, ale nigdy nie umawialiśmy się na bezkarne stosowanie niedozwolonych klauzul. Na polisolokaty, kredyty frankowe naćkane abuzywnymi klauzulami ani na zawyżanie kosztów usług bankowych.

Całymi latami za dobrą monetę braliśmy tłumaczenie, że banki muszą odzyskać swoje inwestycje i wciąż dopłacają do Polski. Ale tych tracących w Polsce pieniądze robiło się coraz więcej. Do banków dołączyły supermarkety, firmy ubezpieczeniowe, instytucje pożyczkowe. A my wciąż czekaliśmy, łudząc się, że wciąż jeszcze płacimy frycowe państwa na dorobku. Mijały lata, inwestorzy rośli na potęgę, a my wciąż płacimy to frycowe. Nasza gospodarka zamiast coraz bardziej samowystarczalna staje się coraz bardziej zależna. Naszą przewagą są wciąż niskie koszty mało przetworzonej pracy, gdzie największymi pośrednikami, zleceniodawcami i dystrybutorami z marżą ekstra są zagraniczne koncerny. Ale co tam, rośliśmy w siłę, wyspa była zielona i UE płaciła ogromne pieniądze. Zagryzaliśmy zęby i jakby to napisał Thoreau – godnie znosiliśmy naszą desperację.

Do czasu. Pokolenie wchodzące właśnie na rynek pracy, o ile zdobędzie zajęcie, będzie pierwszym od 1989 r., którego poziom życia będzie gorszy od tego, na jakim żyli ich rodzice. Podobnie jak start na rynku pracy. Kiedy marzenia zdychają, ludzie zaczynają zadawać pytania. Jeżeli zamiast odpowiedzi słyszą kpiny, wypominanie malkontenctwa i jeszcze więcej wykresów czy tabel z Excela, to w pierwszej chwili zamykają się w sobie. Biorą to osobiście, zastanawiają się, że to może tylko oni nie nadążają za duchem czasu. Kiedy robią się ich tysiące, frustracja ustępuje agresji. W internecie znajdują takich jak oni sami, a potem dają upust swojej desperacji na Facebooku czy Twitterze. Czasem jest to bezmyślne, czasem wulgarne, ale wbrew lewicowym publicystom na pewno autentyczne i spontaniczne.

To są rodzice sześciolatków dotknięci pogardliwym traktowaniem ich obaw o warunki panujące w szkole. To są wszyscy ci, którym wmawiano w brzuch republikę wyznaniową, bo nie godzili się na zapisy o płci kulturowej. Wszyscy, których petycje czy projekty obywatelskie automatycznie wrzucano do niszczarek. Oburzeni na niechlujne zasady tworzenia prawa, przeprowadzania przetargów, konkursów w spółkach Skarbu Państwa. Przedsiębiorcy zbankrutowani bezkarnością i arbitralnością decyzji urzędniczych, bezsilni wobec nieporadności wymiaru sprawiedliwości.

Kiedy ta nonszalancja elit i drenowanie finansów publicznych zaczęły przekraczać możliwości budżetu, rządzący bez zmrużenia oka skonfiskowali pieniądze z prywatnych funduszy emerytalnych. Policjantom nakazali wystawianie więcej mandatów, urzędnikom skarbowym łupienie przedsiębiorców, interpretowanie prawa na niekorzyść podatników. A kiedy zabrakło na kupowanie spokoju w kopalniach, zadłużone zakłady zaczęto włączać do zyskownych elektrowni. (Na str. 28 piszemy o kosztach zaniedbań, które odziedziczy nowy rząd).

Na koniec arogancja i bezceremonialny interwencjonizm zaczęły wreszcie doskwierać tym, którzy wynieśli PO do władzy. Wynagrodzenia klasy średniej – około 3 mln dobrze zarabiającej, najlepiej wykształconej i opiniotwórczej części społeczeństwa – zaczęły rosnąć wolniej niż PKB. Rządzący z dumą wskazywali na malejące w Polsce rozpiętości w zarobkach (współczynnik Giniego jest już poniżej 30). Rzecz w tym, że spłaszczanie różnic to zasługa interwencjonizmu, coraz większych barier nakładanych na przedsiębiorców, ucieczki specjalistów i ich dobrze płatnych miejsc pracy za granicę. Rosły płace minimalne, ale nie za sprawą naturalnych procesów rynkowych, które równomiernie rozkładałyby ten dobrobyt, ale za sprawą podwyżek wymuszanych przez rząd i związki zawodowe. Wszystko kosztem klasy posiadaczy.

Polska wciąż ma jeden z najwyższych odsetek właścicieli mieszkań (69 proc.) w Europie, ale podczas gdy cztery lata temu przeciętny wiek, w którym Polacykupowali pierwsze mieszkanie, wynosił 30 lat, dziś są to już 34 lata. W Wielkiej Brytanii w tym samym czasie średnia wieku „posiadacza” z 27 spadła do 25 lat. Mało tego, młodzi Polacy znaleźli się w grupie krajów, w której najwięcej respondentów deklaruje trudności w spłacie kredytu (44 proc.). Niepokój i kłopoty finansowe są oczywiście immanentną częścią wzrostu dobrobytu i apetytów na lepsze życie. Ale co się dzieje, kiedy niepewność nie ustępuje, a marzenia coraz rzadziej się ziszczają? To właśnie moment, kiedy społeczeństwo przeistacza się z właścicieli w posiadanych. Uwiązani kredytami, których nie mogą spłacić, płacami, które nie pozwalają wybić się ponad przeciętność, pomiatani przez urzędników i bezsilni wobec bezradnych sądów powoli tracą ochotę do tworzenia i do dalszej walki. Desperacja wymyka się prostym zestawieniom statystycznym. To ona, a nie hejt czy wydumane malkontenctwo, wymusiła te zmiany. Na pozór trudna do przeliczenia w Excelu i prezentacji w Power Poincie arogancja – powodująca uczucie izolacji, marginalizacji, lekceważenia. Wcześniej czy później pojawia się też w realnych liczbach.

Chcemy wierzyć, że tych wyborów nie wygrała rządza odwetu. Tryumfalizm nie wprowadzi się do ministerstw, a przede wszystkim do spółek Skarbu Państwa. Chęć naprawiania nie oznaczać będzie mnóstwa nowych regulacji i ograniczeń. Uszczelnianie systemu podatkowego nie będzie oznaczało jeszcze większej uznaniowości urzędów skarbowych i katastrofy drobnych przedsiębiorców już dziś nienadążających za stertami dokumentów i formularzy do wypełnienia. Lewicowa pokusa do układania ludziom życia i wychowywania cudzych dzieci nie zostanie zastąpiona innym doktrynerstwem. Patriotyzm przestanie być ośmieszany i stanie się naturalnym odruchem serca, ale nie częścią natrętnej propagandy historycznej. Państwo stanie się arbitrem, a nie konkurentem dla polskich firm. Nie utracimy nic z naszej wolności. Nawet jeżeli krytyka będzie głupia i rządzącym wyda się nieuczciwa. W innym razie najlepszy program i najlepszymi ludźmi obsadzony rząd za chwilę na dobre ugrzęźnie w pułapce cichej desperacji. ■

Okładka tygodnika WPROST: 44/2015
Więcej możesz przeczytać w 44/2015 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 44/2015 (1703)

  • SKANER 26 paź 2015, 6:00 EDUKACJA Dobra wiadomość jest taka, że Uniwersytet Warszawski i Uniwersytet Jagielloński znalazły się w pierwszej dziesiątce najlepszych uczelni Europy Środkowo-Wschodniej i Azji Centralnej, odpowiednio na 6. i 7. miejscu. Takie dane... 5
  • Zdarzyło się jutro 26 paź 2015, 6:00 Sami swoi, czyli Zelnik kontra Wojewódzki, Kopacz kontra Szydło i zero siedem, zgłoś się. 14
  • Zwycięstwo cichej desperacji 26 paź 2015, 6:00 Bywają wybory, gdzie partie zamieniają się miejscami i życie toczy się dalej. Ale bywa i tak, że zmiana to tylko efekt uboczny głębszego zjawiska społecznego. Czegoś, co przegrani przeoczyli, a wygrani… Wygrani byli w opozycji i... 18
  • Droga do władzy 26 paź 2015, 6:00 Przemiana Beaty Szydło z polityka działającego na zapleczu w jedną z głównych rozgrywających dokonała się w zaledwie kilka miesięcy. W tym czasie wykazała się pracowitością i zdolnością do szybkiego uczenia się. 20
  • Taka piękna katastrofa 26 paź 2015, 6:00 To nie tylko wina Ewy Kopacz, że notowania Platformy Obywatelskiej spadały w sondażach przez całą kampanię parlamentarną. Ale to pani premier zapłaci za ostateczny wynik wyborczy. 22
  • Tak będzie wyglądał nowy rząd 26 paź 2015, 6:00 Rozmowy na temat podziału zadań i resortów trwały w PiS od tygodni. Władze partii za wszelką cenę chciały uniknąć sytuacji, w której radość po wyborczym zwycięstwie zakłóciłyby gorszące targi o stanowiska. Oto skład gabinetu, który będzie rządził Polską. 24
  • Rząd fachowców 26 paź 2015, 6:00 Piszę ten tekst przed wyborami. Skoro nic nie wiadomo, to można popuścić wodze wyobraźni i stworzyć rząd zgody narodowej obsadzony przez fachowców, którzy przecież są w każdej partii. Zacznijmy od uporządkowania sceny politycznej.... 27
  • Nowy rząd zastanie pole minowe 26 paź 2015, 6:00 Wrzawa kampanii wyborczej mocno zakłócała rzeczywisty obraz państwa, jaki kolejnej ekipie zostawia rząd Ewy Kopacz. Koalicja rządząca w naturalny sposób wyolbrzymiała swoje sukcesy i minimalizowała wpadki czy zaniechania. Za miesiąc-dwa... 28
  • Śledztwa powyborcze 26 paź 2015, 6:00 Prywatyzacja Ciechu, pomoc publiczna dla LOT, zakup Pendolino czy nowa infoafera to sprawy, którymi służby mogą się zająć ze zdwojoną mocą po 25 października. 32
  • Gwiazdy pokochają PiS 26 paź 2015, 6:00 Kampania parlamentarna 2015 była pierwszą od wielu lat, w której celebryci nie wsparli rządzących. Dziś, otwarcie popierając PO, można sobie tylko zaszkodzić. 34
  • Gwóźdź do trumny SLD 26 paź 2015, 6:00 W ciągu wieczoru stał się politycznym celebrytą. Adrian Zandberg nigdy nie był tak blisko zniszczenia swojego największego wroga politycznego. 36
  • W kolejce po aureolę 26 paź 2015, 6:00 Wyniesienie na ołtarze to olbrzymie przedsięwzięcie organizacyjne i finansowe. Mimo to w procesy kanonizacyjne coraz częściej angażują się też świeccy. 38
  • Czy wybór Franciszka jest ważny? 26 paź 2015, 6:00 Muszę przyznać: mam dylemat. Czytam właśnie wydaną po polsku książkę Antonia Socciego „Czy to naprawdę Franciszek? Kościół w czasach zamętu”. Socci to znany włoski dziennikarz, autor wielu książek. W najnowszej, której tytuł,... 41
  • Chora onkologia 26 paź 2015, 6:00 Po wejściu w życie pakietu onkologicznego niektórzy chorzy na raka czekają na leczenie nawet pięć razy dłużej niż wcześniej. Wzrosła też liczba pacjentów leczonych niezgodnie ze standardami. 42
  • Nie płacić na dziecko to grzech 26 paź 2015, 6:00 Państwo w sprawie alimentów jest tak nieskuteczne, że jedyną nadzieją dla osób samotnie wychowujących dzieci staje się społeczny front walki z alimenciarzami. 44
  • Co dalej z imperium Kulczyka 26 paź 2015, 6:00 W Belgii toczą się rozmowy, które mogą mieć większy wpływ na fortunę spadkobierców Jana Kulczyka niż ustalenia w sprawie Ciechu. Gra idzie o połączenie największego browaru na świecie AB inBev z warzącym nasze Tyskie SABMillerem. 48
  • Innowacyjność jego mać! 26 paź 2015, 6:00 Od lat jestem gnębiony przez dziennikarzy na różnych konferencjach o „innowacyjność”. Termin odmieniany na wszystkie sposoby: „Gospodarka nie jest innowacyjna”, „Przedsiębiorcy nie są innowacyjni” etc. W... 51
  • Polski kapitał do broni 26 paź 2015, 6:00 Na rosnących zamówieniach wojskowych chcą skorzystać nie tylko polskie fabryki zagranicznych koncernów czy państwowy czempion PGZ. Coraz większą rolę odgrywają budowane od podstaw i nastawione mocno na eksport firmy z rodzimym kapitałem. 52
  • Ostatni bojownik 26 paź 2015, 6:00 Amerykańscy libertarianie stracili właśnie swojego guru. Irwin Schiff zmarł w więzieniu, gdzie siedział, bo twierdził, że podatki dochodowe są nielegalne. 54
  • HOSSA BESSA 26 paź 2015, 6:00 Volkswagen listy pisze To już kolejna odsłona afery spalinowej Volkswagena. Dla przypomnienia kilka tygodni temu wyszło na jaw, że niemiecki koncern instalował w samochodach oprogramowanie manipulujące odczytami emisji spalin. Tego typu... 56
  • Ranking ksenofobii 26 paź 2015, 6:00 Czy naprawdę wschodnia część Europy jest bardziej szowinistyczna niż Zachód? Nawet pobieżna analiza skutecznie podważa takie przekonanie. 58
  • Polska – kraj korzeni wolności i tolerancji 26 paź 2015, 6:00 Największą ofiarą hejtu jest dziś polska historia. Z tego powodu zapomnieliśmy o tym, że to od nas świat uczył się wolności i tolerancji. Że to nad Wisłą powstawało pionierskie prawodawstwo w zakresie swobód. 61
  • Restalinizacja pamięci 26 paź 2015, 6:00 Historia według Kremla jest propagandowym narzędziem na usługach bieżącej polityki. Prawda historyczna nie ma żadnego znaczenia. 64
  • Gruzińska depresja 26 paź 2015, 6:00 Trzy lata po obaleniu Saakaszwilego Gruzja tkwi w gospodarczym i politycznym marazmie. To daje byłemu prezydentowi nadzieję na powrót do ojczyzny. 66
  • Zaprzeczanie mainstreamowi grozi inkwizycją 26 paź 2015, 6:00 Homoseksualiści nie są zagrożeniem dla społeczeństwa, ale przyznawanie im praw do adopcji dzieci to błędna polityka, pogłębiająca nierówności społeczne – mówi Ludovine de La Rochère, przewodząca konserwatywnemu ruchowi Le Manif pour tous. 68
  • Koniec talk-show 26 paź 2015, 6:00 Kategoria:„rozrywka, talk-show”. Dozwolone od lat 12. Takie informacje komputer jednego z dystrybutorów sygnału telewizyjnego przyporządkował debacie przedwyborczej kandydatek na premiera. Od dzisiaj – już po wyborach... 70
  • Cypryjski ciąg dalszy, czyli przymusowa likwidacja i przejęcie majątków spółek 26 paź 2015, 6:00 Mec. RobeRT Nogacki – jeden z najlepszych ekspertów w zakresie bezprawia urzędniczego – ocenia wydarzenia przez pryzmat interesów klientów swojej kancelarii. 71
  • Co Kasia Tusk chowa w szafie 26 paź 2015, 6:00 Beż wygląda luksusowo, sportowy zegarek pozwala nosić skórzane spodnie, a kot w butach miał rację, zakładając kozaki. To wyczytamy z podręczników stylu pisanych przez blogerów. Ale publiczność szuka dobrych rad – „Elementarz stylu” Kasi Tusk i inne tego typu... 74
  • Doping mistrza 26 paź 2015, 6:00 Nasz film fabularny jest prawdziwszy niż dokument, który powstał w tym samym czasie. Lance Armstrong nigdy nie wpuściłby kamery do pokoju, w którym brał doping, więc taką scenę mogliśmy pokazać tylko my. W filmie inspirowanym prawdziwymi zdarzeniami – mówi reżyser... 78
  • Czy jest z nami podczaszy? 26 paź 2015, 6:00 Wino się rozlało. Ale pytanie, czy prezydent Rzeczypospolitej Polskiej powinien w czasie uroczystej kolacji podejmować królewską parę trunkiem kosztującym 12 euro za butelkę, pozostaje w mocy. 80
  • Futurolodzy z Hollywood 26 paź 2015, 6:00 Filmy science fiction nie przewidują przyszłości, bo to niemożliwe. Oglądamy w nich więc marzenia wykreowane przez naukowców doradzających reżyserom, które tylko czasem stają się rzeczywistością. 82
  • Trzymają mnie wóda i kawa 26 paź 2015, 6:00 Celebryci w większości są przeraźliwie nudni. Z jednym wyjątkiem: Dave’a Matthewsa – mówi lider Dave Matthews Band, którego występy biją w Ameryce rekordy popularności. 28.10 grupa, której pięć kolejnych albumów debiutowało w USA na pierwszym miejscu list... 84
  • Kredką malowane 26 paź 2015, 6:00 Wyspiański, Wyczółkowski, Witkacy – to tylko niektórzy z artystów, których na wystawie w Muzeum Narodowym zaliczono do mistrzów pastelu. Publiczność bardzo lubi tę technikę, ale prace najwybitniejszych twórców są pokazywane rzadko, ponieważ bledną pod wpływem światła. 86
  • Wegekuchnia puka do drzwi 26 paź 2015, 6:00 Kilkanaście lat temu osoby, które z własnej woli nie jedzą mięsa uważane były za dziwaków. Do dzisiaj zresztą w niektórych domach jest to styl życia zupełnie niezrozumiały, a kiedy wegetarianin przychodzi na obiad, zagubieni gospodarze w popłochu szukają czegoś zielonego w... 87
  • Zahartować odporność 26 paź 2015, 6:00 Witaminy, napary z ziół i świeże soki pomogą wzmocnić odporność, ale najlepiej łączyć je z ruchem na świeżym powietrzu i szczepieniami – podkreślają lekarze. 88
  • Sprawy najistotniejsze 26 paź 2015, 6:00 Co jest w życiu najważniejsze? Zdrowie i relacje, które są nie do zastąpienia! 89
  • Dbamy o twoje zdrowie każdego dnia 26 paź 2015, 6:00 Innowacyjne suplementy diety wspomagające funkcjonowanie organizmu, a także nowoczesne produkty lecznicze i kosmetyczne – to źródło sukcesu rynkowego spółki LEK-AM. 90
  • Kalejdoskop kulturalny 26 paź 2015, 6:00 KSIĄŻKI Mariusz Cieślik Prostytutki w świecie fantazji Chyba najbardziej oczekiwana polska nowość tej jesieni. Najsłynniejszy „półkownik” ostatnich lat, książka, której wydanie wstrzymano, mimo że była już wydrukowana i... 92
  • Demografia. Najważniejsze zadanie dla nowego rządu 26 paź 2015, 6:00 Nasz dramat narodowy nosi tytuł „2-1-6”. Te trzy cyfry połączone w liczbę to nasze miejsce na świecie pod względem tego, ile w Polsce rodzi się dzieci. 216. pozycja na 224 sklasyfikowane kraje globu. Jeśli nic z tym nie... 102

ZKDP - Nakład kontrolowany