Nowy rząd zastanie pole minowe

Nowy rząd zastanie pole minowe

Wrzawa kampanii wyborczej mocno zakłócała rzeczywisty obraz państwa, jaki kolejnej ekipie zostawia rząd Ewy Kopacz. Koalicja rządząca w naturalny sposób wyolbrzymiała swoje sukcesy i minimalizowała wpadki czy zaniechania. Za miesiąc-dwa nowy rząd zacznie nas zarzucać sensacyjnymi informacjami i kwitami, jakie znajdzie w szafach swoich ministerstw. I ten obraz też w sposób naturalny będzie zniekształcony, pewnie wyolbrzymiony. Dziś postanowiliśmy się skupić na zaniechaniach i zagrożeniach, jakie czyhają na kolejną administrację. Problemach, z jakimi przyjdzie jej się zmierzyć już w najbliższych tygodniach. I kto wie, czy nie będzie musiała zrewidować swoich priorytetów, nie mówiąc już o wybujałych planach wydatkowych.

ROZBUCHANY DEFICYT

SPRAWA WYMAGA powściągnięcia nadmiernych wydatków, rezygnacji z części obietnic

KOSZTY: skok deficytu, ponowne wszczęcie procedury nadmiernego deficytu przez KE

Rząd Ewy Kopacz z dumą ogłosił w tym roku zbicie deficytu finansów publicznych do poziomu deklarowanego Komisji Europejskiej, czyli do 2,3 proc. Minister finansów Mateusz Szczurek przyznał właśnie, że będzie o 0,5 pkt proc. wyższy. Ale i to mogą być nader optymistyczne szacunki. Przyszłoroczny deficyt budżetu państwa ma wynieść 54,6 mld zł. To aż o 18,5 proc. więcej, niż rząd zaplanował na rok 2015. Jest nominalnie najwyższy w ciągu ostatniego ćwierćwiecza. Znalazły się tam m.in. wydatki na cele socjalne, jak 2 mld zł wynagrodzeń dla budżetówki czy koszty zwolnienia z PIT osób do 30. roku życia. W praktyce uniemożliwia to zbicie deficytu do uzgodnionego z Brukselą poziomu 1 proc. PKB w 2018 r. Zdaniem prof. Stanisława Gomułki, ekonomisty, eksperta BCC, to najpoważniejszy problem, przed którym stanie nowy rząd. Koalicja PO-PSL od lat nie mogła sobie poradzić ze zbyt wysokim deficytem, unikając koniecznych reform. Jego obecna wysokość nie da nowemu rządowi wielkiego pola manewru, bo nie może przekroczyć 3 proc. PKB, by nie narazić Polski na ponowne wszczęcie procedury nadmiernego deficytu. – Ale gdyby PiS rzeczywiście zaczął wcielać w życie swoje obietnice, mielibyśmy deficyt dwa razy większy. I to na wiele, wiele lat – dodaje Gomułka. W praktyce oznacza to, że nowy rząd będzie musiał zacząć od rewidowania niektórych ambitnych założeń.

POLITYKA WSCHODNIA

SPRAWA WYMAGA decyzji politycznych i negocjacji na poziomie europejskim

W relacjach ze wschodnimi sąsiadami Polski panuje marazm. Miarą lodowatego chłodu w stosunkach z Rosją jest brak postępu w kwestiach gospodarczych i politycznych, czego symbolicznym wyrazem jest wrak prezydenckiego samolotu ciągle leżący w Smoleńsku. Degradacji uległo też Partnerstwo Wschodnie. Nie ma sensownych pomysłów na jego odbudowę, co więcej – w większości państw do niego należących obserwujemy regres orientacji prozachodniej. Z punktu widzenia Polski najistotniejsze jest podtrzymanie tej orientacji na Ukrainie, ale w ostatnim roku widać było dezorientację polskiego rządu i brak pomysłu na relacje z Kijowem. Przejawem tego stało się zepchnięcie Polski na margines negocjacji o przyszłości Ukrainy. Równie niepokojąca jest postępująca utrata znaczenia Polski jako kraju, który z racji położenia i doświadczeń powinien odgrywać istotną rolę w kształtowaniu relacji całej UE z obszarem leżącym na wschód od niej.

EUROPEJSKA POLITYKA ENERGETYCZNA

SPRAWA WYMAGA negocjacji unijnych

KOSZTY: 100 mld euro do 2030 r.

Na poziomie unijnym rządowi PO nie udało się przeforsować zasad „solidarności energetycznej”. Przejawem tego stało się podpisanie – i to w warunkach obowiązywania sankcji przeciw Rosji – umowy o budowie gazociągu Nord Stream II. Choć jest ona niekorzystna dla całej Europy Środkowej, to Polska niewiele zrobiła, by choć podjąć próbę zablokowania inwestycji przy wsparciu innych zainteresowanych stolic. Faktyczna unia energetyczna, której zasady przyjęto wiosną br., to zbiór ogólnikowych życzeń, do których dopisano niekorzystną dla nas politykę klimatyczną. Polska nie zdołała uzyskać zapisów o wykorzystaniu paliw kopalnych, zamiast tego przyjęto postulat stopniowej rezygnacji z węgla, co w polskich realiach może doprowadzić do niekorzystnych perturbacji gospodarczych. Konieczne inwestycje w dziedzinie energetyki wyniosą wg NBP 100 mld euro do 2030 r.

GRANAT W SZAMBIE

SPRAWA WYMAGA pilnego uchwalenia ustawy Prawo wodne

MOŻLIWE STRATY: ponad 18 mld zł

Rząd przez kilka lat nie był w stanie doprowadzić do uchwalenia nowego Prawa wodnego, bez którego nie rozwiążemy problemu deficytu wody. Gotowy dokument w kwietniu trafił do Stałego Komitetu Rady Ministrów, gdzie otrzymał pozytywną opinię… i utknął. PO blokowała tę ustawę, bojąc się przed wyborami jej kosztów. Rzecz rozbiła się o ceny za używanie wody. Obecnie przemysł, energetyka i rolnictwo praktycznie za to nie płacą. Wszyscy podnosili larum. Resorty rolnictwa i gospodarki nie chciały słyszeć o nowych opłatach, które wprowadzała ustawa. To nie jest zwykłe prawo. Polska zobowiązała się je uchwalić, przystępując do UE. Nakazuje to unijna dyrektywa. Termin mija z końcem 2015 r. Jeśli się z tego nie wywiążemy, grożą nam sankcje finansowe. Ale politycy PO uznali, że unijne sankcje i deficyt wody to mniejsze zło niż protesty i gorszy wynik wyborczy. Dla największych spółek Skarbu Państwa roczne opłaty wzrosłyby pewnie o 40–60 mln zł. To niewiele wobec konsekwencji finansowych, gdyby ustawa nie weszła w życie terminowo. UE może zablokować pomoc unijną na dokończenie planu budowy oczyszczalni ścieków i inne inwestycje wodne. Możemy w ten sposób stracić nawet 18 mld zł. Wysokość samej kary też robi wrażenie. To nawet 200 tys. euro na dobę. To nie będą wszystkie straty wynikające z tego zaniechania – samorządy, które nie zrealizują swoich projektów, mogą zapłacić podwyższone – o 500 proc. – opłaty za zanieczyszczanie środowiska naturalnego.

DZIURAWY SYSTEM PODATKOWY

SPRAWA WYMAGA wprowadzenia nowych przepisów oraz skupienia się skarbówki na oszustwach VAT i optymalizacjach podatkowych międzynarodowych korporacji zamiast strzyżenia rozliczających się w Polsce przedsiębiorców

KOSZTY: utracone potencjalne wpływy podatkowe na VAT i CIT to blisko 100 mld zł

Resort finansów nie poradził sobie w walce z oszustwami na VAT, określanymi jako karuzelowe (polegają na wyłudzaniu podatku). Odpowiedzią na nie miało być wprowadzenie odwróconego VAT, ale katalog objętych nim produktów tworzony jest zbyt wolno, a przestępcy znaleźli już nowe możliwości. Rząd zaniedbał też sprawę unikania przez międzynarodowe korporacje płacenia podatku CIT. Straty z tego tytułu wcale nie muszą być mniejsze niż z powodu oszustw na VAT i wg danych unijnych sięgają nawet 46 mld zł rocznie. Choć liczba firm, płatników CIT, wzrosła od 2008 r. o prawie jedną trzecią, sięgając 400 tys., a ich przychody niemal się podwoiły (i to przy wzroście gospodarczym, który przekroczył 20 proc.), w tym czasie wpływy z CIT spadły z 34 do nieco ponad 29 mld zł. Tymczasem rząd pozbawił fiskusa zębów, wyrzucając latem z projektu ordynacji podatkowej tzw. klauzulę obejścia. Dopóki nowy gabinet nie znajdzie sposobu na choćby częściową poprawę systemu, nie ma co marzyć o spełnianiu obietnic wyborczych bez poważnych konsekwencji dla stabilności

UZIEMIONE ŚMIGŁOWCE

SPRAWA WYMAGA powołania ponadresortowego Urzędu ds. Uzbrojenia, który zamiast MON zamawiałby nowy sprzęt

KOSZTY: wartość programu modernizacji armii to około 140 mld zł w ciągu 10 lat

Nowy rząd będzie musiał zdecydować, co dalej z wartym 140 mld zł programem modernizacji armii. Sposób, w jaki jest prowadzony, już teraz ostro atakuje opozycja. Największe zastrzeżenia polityków i ekspertów budzi przetarg na śmigłowce wielozadaniowe. MON chce zamówić 50 caracali i negocjuje obecnie warunki offsetu. Prezydent Andrzej Duda w czasie kampanii wyborczej krytykował ten przetarg, nazywając decyzję o wyborze oferty Airbusa „zadziwiającą”. W efekcie może dojść do unieważnienia przetargu. Najbardziej spóźniony wydaje się zakup okrętów podwodnych. Pojawią się one nie wcześniej niż na początku kolejnej dekady, co może oznaczać utratę doświadczonych załóg i lukę w obronie morskiej. Obecne przestarzałe jednostki w najbliższych latach trzeba będzie wycofać.

BOMBA GÓRNICZA

SPRAWA WYMAGA zamknięcia części kopalń i przekonania Brukseli do planu ratunkowego

KOSZTY: co najmniej 1,5 mld zł do połowy 2016 r.

Sytuacja państwowych kopalń pogarsza się wraz z dalszym spadkiem cen węgla na światowych rynkach. Tymczasem rząd nie miał odwagi przeprowadzić poważnej restrukturyzacji i reformy górnictwa. Załączył kroplówkę i usiłował dojechać do wyborów. Byle zachować spokój społeczny. W styczniu tego roku rząd PO-PSL zobowiązał się w porozumieniu ze związkami zawodowymi do uzdrowienia górnictwa i powołania Nowej Kompanii Węglowej. Miała skupiać zakłady przeznaczone do naprawy. Rząd planował jej powołanie najpierw w czerwcu, a potem w sierpniu. Nie powstała do dziś. Co chwila zmieniały się przy tym rządowe koncepcje. Najpierw 1,5 mld zł w konające górnictwo miały zainwestować kontrolowane przez państwo koncerny energetyczne. Gdy ich zarządy odmówiły, pojawił się pomysł wsparcia Funduszu Inwestycji Polskich Przedsiębiorstw, ale okazało się, że na jeden projekt może przeznaczyć do 20 proc. swoich aktywów, a to za mało. Mówiło się o powołaniu Polskiej Grupy Górniczej, którą rząd dokapitalizowałby m.in. akcjami PGNiG. W końcu 30 września rząd zdecydował o przekazaniu niewielkich pakietów akcji PZU, PGE i PGNiG do Towarzystwa Finansowego Silesia, a to przejęłoby chore kopalnie. Docelowo w nową spółkę miałyby zainwestować koncerny energetyczne, co pokazywałoby biznesowy charakter przedsięwzięcia. Problem w tym, że w Komisji Europejskiej nie pracują ludzie naiwni, których można nabrać na takie sztuczki i przekładanie z wora do wora. KE nie zgodzi się na takie dofinansowanie górnictwa, uznając to za niedozwoloną pomoc publiczną. Dla nowego rządu oznacza to zamykanie kopalń albo szukanie nowych sposobów na łatanie deficytowej branży.

RYZYKO UTRATY UNIJNYCH PIENIĘDZY

SPRAWA WYMAGA przyspieszenia projektów i zakończenia ich do końca tego roku lub przekonania KE, by skierowała pieniądze na inne, bardziej już zaawansowane

KOSZTY: utrata 12-20 mld zł dofinansowania unijnego

BCC szacuje, że możemy stracić z poprzedniej perspektywy nawet 20 mld zł środków unijnych, głównie przeznaczonych na inwestycje infrastrukturalne. Wydatki te powinny być rozliczone do końca tego roku, a nie słychać, by rządowi udało się załatwić z Unią ich przesunięcie na kolejny rok. Problemy spowodowały m.in. decyzje ministra finansów Jacka Rostowskiego sprzed trzech-czterech lat, związane z cięciami wydatków. Radykalnie ograniczono wtedy inwestycje, odwołując przetargi drogowe. Z kolei w absorpcję środków unijnych z bieżącej perspektywy może uderzyć brak nowej ustawy o zamówieniach publicznych, która zawierałaby zapisy zgodne z nowymi unijnymi dyrektywami. Polska zobowiązała się zrobić to do kwietnia 2018 r. Tymczasem rząd nawet się nie zajął projektem ustawy. Jej brak może doprowadzić nawet do wstrzymania wypłat środków unijnych.

REFORMA PODRĘCZNIKOWA

SPRAWA WYMAGA zmiany ustawy

KOSZTY co najmniej 1 mln zł rocznie

Finansowany z budżetu państwa zakup podręczników, którym w tym roku zostali objęci uczniowie klas czwartych podstawówek i klas pierwszych gimnazjów (w kolejnych latach ma obejmować następne klasy), nie uwzględnił specyfiki gimnazjów dwujęzycznych. W tych szkołach, ze względu na bardziej intensywny tryb nauki języka obcego, gwarantowane przez państwo środki nie wystarczają na zakup odpowiednich podręczników i pomocy edukacyjnych. Dotacja dla gimnazjów to 250 zł. Za te pieniądze szkoła musi kupić podręczniki do dziesięciu przedmiotów, wychodzi po 25 zł na książkę. – Przyzwoity podręcznik do nauki języka angielskiego, który wykorzystujemy w naszej szkole, to co najmniej 60 zł – opowiada dyrektor jednego z warszawskich gimnazjów dwujęzycznych. Zapewnia, że szefowie tego typu placówek sygnalizowali Ministerstwu Edukacji problem, który nie polega tylko na tym, że przyznane przez MEN środki są niewystarczające, ale też na tym, że w związku z prowadzoną reformą do zakupu szkolnych książek nie mogą się dołożyć rodzice. Może to zrobić jedynie samorząd, jeżeli ma środki na ten cel. – W odpowiedzi usłyszeliśmy, by iść do gmin po pieniądze – mówi. Ale nie wszystkie na to stać. Na warszawskich Bielanach podręcznik, który udało się kupić za rządową dotację, wystarczy uczniom tylko na jeden semestr. Na pytanie, co dalej, władze dzielnicy nie odpowiedziały. Podobnie sytuacja wygląda w innych szkołach w kraju, które np. posiłkują się materiałami ściąganymi z internetu. W szczególnie trudnej sytuacji są te placówki, które w rozszerzonej formie uczą rzadziej wybieranych języków. Podręcznik np. do języka francuskiego potrafi kosztować 125 zł, czyli połowę dotacji. W Polsce jest ok. 150 dwujęzycznych gimnazjów, uczy się w nich kilkanaście tysięcy uczniów.

ELEKTROWNIA ATOMOWA

SPRAWA WYMAGA pilnych badań środowiskowych i wskazania lokalizacji elektrowni

KOSZTY: zerwany kontrakt to strata ok. 250 mln zł, elektrownia ma kosztować 40-50 mld zł

Na projekt zwany elektrownią atomową wydaliśmy już blisko 300 mln zł. Miała dostarczać prąd w 2020 r., przed wyborami rząd mówił o 2025 r., a część ekspertów uważa, że realny jest 2040 r. Prace leżą odłogiem. Rząd zerwał kontrakt z australijską firmą WorleyParsons, która prowadziła badania środowiskowe i badała lokalizacje dla elektrowni. A bez nowego czystego źródła energii Polska nie wywiąże się ze zobowiązań dotyczących redukcji emisji CO2.

TTIP

SPRAWA WYMAGA negocjacji na poziomie europejskim

KOSZTY trudno oszacować

Ocena odbywających się z wyłączeniem jawności (co jest krytykowane) negocjacji w sprawie Transatlantyckiego Partnerstwa w dziedzinie Handlu i Inwestycji jest trudna. Przedstawiciele MSZ nazywają je „umową XXI w.”, europosłanka PO Danuta Hübner zapewnia, że Polska na niej skorzysta. Ale nie brak krytycznych opinii, że przewidywane rozwiązania będą miały mały efekt dla naszej gospodarki (szacowany impuls dla wzrostu PKB o 0,4 pkt proc.), a niektóre – w obszarze rynku pracy i praw konsumentów – mogą się okazać krokiem wstecz wobec rozwiązań unijnych. Nasi politycy dotąd wysłuchiwali niezbyt poważnych zapewnień odpowiedzialnej za negocjacje w sprawie TTIP unijnej komisarz Cecilii Malmström np. o tym, że będziemy mogli korzystnie eksportować do USA... grzyby.

CHAOS ENERGETYCZNY

SPRAWA WYMAGA pilnych inwestycji w linie przesyłowe

KOSZTY: ponad 100 mld zł inwestycji w modernizację energetyki, wzrost cen prądu, straty przemysłu w wyniku prawdopodobnego blackoutu

Rząd chciał, by koncerny energetyczne ratowały kopalnie i inwestowały miliardy w nowe moce energetyczne. Zapóźnienia inwestycyjne sięgają już dobrych kilku lat, fatalny stan linii przesyłowych, który doprowadził w sierpniu do blackoutu, nie pozwala dłużej czekać. Jak nowy rząd pogodzi zasilanie kopalń sumą blisko miliarda rocznie z obsługą programu inwestycyjnego wartego 100 mld zł? Elektrownie dziś nie mają takich pieniędzy, co oznacza albo podwyżkę opłat za prąd, albo przerwy w jego dostawie, jeśli nie podejmie się

NOWE KADRY W SPÓŁKACH

SPRAWA WYMAGA systemu odpolitycznienia spółek SP

KOSZT: 30-50 mln zł

Karuzela kadrowa w spółkach Skarbu Państwa zwykle kręci się po wyborach. Teraz było inaczej. Posłowie PiS Andrzej Jaworski i Paweł Szałamacha krytykują „wzmożone pompowanie” spółek SP przed wyborami. Ich zdaniem w ostatnich dwóch miesiącach było 80 takich przypadków. Powoływano np. dodatkowych członków zarządów i rad nadzorczych, doradców m.in. w spółkach energetycznych. To kontrakty na olbrzymie kwoty, które trudno wypowiedzieć. Koszty powiększonych odpraw to 30-50 mln zł.

PROBLEMA- TYCZNA AUKCJA

SPRAWA WYMAGA porozumienia z operatorami

KOSZT: ponad 500 mln euro

W przetargu na nowe częstotliwości szybkiego internetu LTE operatorzy telekomunikacyjni zadeklarowali łącznie gigantyczną kwotę 9,2 mld zł. Nie mieli za bardzo wyjścia, bo to dla nich kwestia dalszych możliwości rozwoju biznesu. Teraz jednak kwestionują zasady aukcji, wskazując na ich zmianę w trakcie procesu. Minister administracji i cyfryzacji Andrzej Halicki nagle zdecydował bowiem o skróceniu trwania aukcji i zakończeniu jej 1 października. W efekcie P4, właściciel sieci Play, złożył w sądzie arbitrażowym w Paryżu pozew przeciw rządowi na kwotę 500 mln euro. Zapewne wkrótce dołączy do niego Polkomtel Zygmunta Solorza. Konstytucjonaliści, tacy jak Ryszard Piotrowski czy Marek Chmaj, twierdzą, że działania resortu są niezgodne z prawem i doprowadzą do sądowego unieważnienia aukcji, a rynek telekomunikacyjny pogrążą na wiele lat w chaosie prawnym.

DROGOWA ZADYSZKA

SPRAWA WYMAGA przygotowania planu awaryjnego

KOSZT: nowy program drogowy jest wart 107 mld zł

W ostatnich kilku miesiącach podpisano więcej kontraktów drogowych niż przez poprzednie półtora roku. Podczas kampanii zwiększono wartość programu budowy dróg szybkiego ruchu z 93 mld do 107 mld zł, nie zapewniając odpowiedniego finansowania. Takich tras ma powstać 3,9 tys. km. – To lista życzeń wyborczych. Program trzeba będzie okroić po wyborach o jedną trzecią – komentował Robert Chwiałkowski ze stowarzyszenia Siskom. W związku z takim przyspieszeniem przetargowym w latach 2016-2018 dojdzie do spiętrzenia prac. Grozi to powtórką sytuacji z lat 2012-2013, gdy ceny materiałów i robocizny poszły ostro w górę i firmy, które deklarowały w przetargach niskie ceny, zaczęły masowo bankrutować i porzucać budowy. Opóźniło to inwestycje drogowe, a tysiące pracowników straciło pracę.

PROBLEM UCHODŹCÓW

SPRAWA WYMAGA uzgodnień z partnerami w UE

KOSZTY szacowane na kilka miliardów zł ma refundować UE

Kunktatorska polityka rządu Ewy Kopacz spowodowała, że stanowisko Warszawy wobec napływu uchodźców i migrantów jest niejasne. Formalnie nie poparliśmy państw środkowoeuropejskich odrzucających unijną politykę kwotową, a rząd zgodził się na przyjęcie pewnej liczby uchodźców. Nie do końca jasne są zasady ich przyjmowania ani nawet ich precyzyjna liczba, a co najważniejsze – także przyszłość naszej polityki imigracyjnej. Wyjaśnieniom nie sprzyjała atmosfera kampanii. Niestety, problem nie zniknie, a co gorsza będzie wpływał zarówno na relacje z państwami zachodnimi, głównie Niemcami domagającymi się szerszego otwierania granic, jak i ze środkowoeuropejskimi. Trzeba będzie zdecydować, czy potrafimy współpracować w tej dziedzinie z partnerami w ramach Grupy Wyszehradzkiej, czy też pozostanie ona fasadowym tworem w politycznej hibernacji.

Rządy jednorękich bandytów

SPRAWA WYMAGA uchwalenia nowej ustawy

KOSZTY: odszkodowania mogą wynieść 8 mld zł

PO zostawia nowemu rządowi nową aferę hazardową. Przez zaniedbania jej kolejnych rządów za automaty do gry nie trzeba płacić podatków, ale za to Skarb Państwa będzie musiał wypłacić firmom hazardowym olbrzymie odszkodowania. Nowelizacja ustawy hazardowej weszła w życie 3 września 2015 r. Miała naprawić błędy popełnione w 2010 r. Wada polegała na tym, że jej kluczowe przepisy nie miały notyfikacji Komisji Europejskiej. Dwa lata temu zakwestionował to Europejski Trybunał Sprawiedliwości. Problem był poważny, bo ustawa hazardowa delegalizowała automaty o niskich wygranych, czyli tzw. jednorękich bandytów. Wiele z nich zarekwirowała służba celna. Po decyzji trybunału firmy hazardowe zaczęły wygrywać sprawy przed sądami o zwrot tych automatów. Argumentowały, że polskie przepisy są niezgodne z unijnym prawem. Co więcej, branża uznała, że w tej sytuacji nie ma prawnych przeszkód, żeby na rynek wstawiać nowe automaty, bez koncesji i zezwoleń. Ministerstwo Finansów przygotowywało zmianę ustawy. Ale znów dopuściło do błędów. Projekt zakładał przeniesienie wszystkich automatów (o niskich i wysokich wygranych) do kasyn. A firmy, które chciałyby na nich prowadzić gry, musiały najpierw otrzymać koncesję na otwarcie kasyna. Projekt trafił do Sejmu na początku 2015 r. Ale nie miał jeszcze wymaganej prawem unijnym notyfikacji (podobnie jak poprzedni). Odpowiedź z KE nadeszła dopiero w maju. 25 maja do projektu wprowadzono zapis, który do 1 lipca 2016 r. daje branży hazardowej czas na dostosowanie się do nowej ustawy. Przepis ten de facto legalizuje na dziesięć miesięcy wszystko, z czym od 2010 r. próbowało walczyć MF. Dlaczego resort wprowadził taki zapis? Wiceminister Jarosław Neneman twierdził, że zmiana ta jest wprowadzona tylko dlatego, że Komisja Europejska podczas notyfikacji zmieniła część zapisów projektu ustawy i wprowadziła dodatkowe obowiązki. Jakie? Tego też nie wiadomo. Ministerstwo Finansów, pytane o przepisy przejściowe, nie udzieliło nam odpowiedzi. A mogą one mieć opłakane skutki i dla MF, i dla organów ścigania, które przez ostatnie lata z determinacją zwalczały branżę hazardową. Już po wejściu nowelizacji w życie w Sądzie Rejonowym w Wałbrzychu zapadło pierwsze postanowienie, w którym sąd powołał się na znowelizowaną ustawę. Sąd rozpatrywał zażalenie złożone przez jednego z przedsiębiorców, któremu na początku stycznia 2015 r. Izba Celna zatrzymała automaty do gier. Adwokaci firmy przekonywali, że celnicy działali nielegalnie. Żądali zwrotu automatów. Sąd podzielił ich stanowisko. W obszernym uzasadnieniu sędzia pisze: „Nie bez znaczenia dla oceny Sądu pozostał fakt, że od dnia 3 września podmioty prowadzące działalność w zakresie gier na automatach mogą taką działalność prowadzić, o ile uzyskają koncesję na prowadzenie kasyna, ale ustawodawca zakreślił im czas do 1 lipca 2016 r.”. Według wyliczeń branży hazardowej Skarb Państwa może w niedługim czasie wypłacić firmom, których automaty były zatrzymywane, 8 mld zł odszkodowania. Obecnie według szacunków branży na rynku działa od 40 do 50 tys. automatów. To mniej więcej tyle, co przed wejściem w życie ustawy hazardowej w 2010 r. Różnica polega na tym, że wtedy automaty były objęte kontrolą celną i eksploatowano je na podstawie zezwoleń. Skarb Państwa pobierał zaś podatki od gier. Dziś zarabiają tylko właściciele tych urządzeń.

Okładka tygodnika WPROST: 44/2015
Więcej możesz przeczytać w 44/2015 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 44/2015 (1703)

  • SKANER 26 paź 2015, 6:00 EDUKACJA Dobra wiadomość jest taka, że Uniwersytet Warszawski i Uniwersytet Jagielloński znalazły się w pierwszej dziesiątce najlepszych uczelni Europy Środkowo-Wschodniej i Azji Centralnej, odpowiednio na 6. i 7. miejscu. Takie dane... 5
  • Zdarzyło się jutro 26 paź 2015, 6:00 Sami swoi, czyli Zelnik kontra Wojewódzki, Kopacz kontra Szydło i zero siedem, zgłoś się. 14
  • Zwycięstwo cichej desperacji 26 paź 2015, 6:00 Bywają wybory, gdzie partie zamieniają się miejscami i życie toczy się dalej. Ale bywa i tak, że zmiana to tylko efekt uboczny głębszego zjawiska społecznego. Czegoś, co przegrani przeoczyli, a wygrani… Wygrani byli w opozycji i... 18
  • Droga do władzy 26 paź 2015, 6:00 Przemiana Beaty Szydło z polityka działającego na zapleczu w jedną z głównych rozgrywających dokonała się w zaledwie kilka miesięcy. W tym czasie wykazała się pracowitością i zdolnością do szybkiego uczenia się. 20
  • Taka piękna katastrofa 26 paź 2015, 6:00 To nie tylko wina Ewy Kopacz, że notowania Platformy Obywatelskiej spadały w sondażach przez całą kampanię parlamentarną. Ale to pani premier zapłaci za ostateczny wynik wyborczy. 22
  • Tak będzie wyglądał nowy rząd 26 paź 2015, 6:00 Rozmowy na temat podziału zadań i resortów trwały w PiS od tygodni. Władze partii za wszelką cenę chciały uniknąć sytuacji, w której radość po wyborczym zwycięstwie zakłóciłyby gorszące targi o stanowiska. Oto skład gabinetu, który będzie rządził Polską. 24
  • Rząd fachowców 26 paź 2015, 6:00 Piszę ten tekst przed wyborami. Skoro nic nie wiadomo, to można popuścić wodze wyobraźni i stworzyć rząd zgody narodowej obsadzony przez fachowców, którzy przecież są w każdej partii. Zacznijmy od uporządkowania sceny politycznej.... 27
  • Nowy rząd zastanie pole minowe 26 paź 2015, 6:00 Wrzawa kampanii wyborczej mocno zakłócała rzeczywisty obraz państwa, jaki kolejnej ekipie zostawia rząd Ewy Kopacz. Koalicja rządząca w naturalny sposób wyolbrzymiała swoje sukcesy i minimalizowała wpadki czy zaniechania. Za miesiąc-dwa... 28
  • Śledztwa powyborcze 26 paź 2015, 6:00 Prywatyzacja Ciechu, pomoc publiczna dla LOT, zakup Pendolino czy nowa infoafera to sprawy, którymi służby mogą się zająć ze zdwojoną mocą po 25 października. 32
  • Gwiazdy pokochają PiS 26 paź 2015, 6:00 Kampania parlamentarna 2015 była pierwszą od wielu lat, w której celebryci nie wsparli rządzących. Dziś, otwarcie popierając PO, można sobie tylko zaszkodzić. 34
  • Gwóźdź do trumny SLD 26 paź 2015, 6:00 W ciągu wieczoru stał się politycznym celebrytą. Adrian Zandberg nigdy nie był tak blisko zniszczenia swojego największego wroga politycznego. 36
  • W kolejce po aureolę 26 paź 2015, 6:00 Wyniesienie na ołtarze to olbrzymie przedsięwzięcie organizacyjne i finansowe. Mimo to w procesy kanonizacyjne coraz częściej angażują się też świeccy. 38
  • Czy wybór Franciszka jest ważny? 26 paź 2015, 6:00 Muszę przyznać: mam dylemat. Czytam właśnie wydaną po polsku książkę Antonia Socciego „Czy to naprawdę Franciszek? Kościół w czasach zamętu”. Socci to znany włoski dziennikarz, autor wielu książek. W najnowszej, której tytuł,... 41
  • Chora onkologia 26 paź 2015, 6:00 Po wejściu w życie pakietu onkologicznego niektórzy chorzy na raka czekają na leczenie nawet pięć razy dłużej niż wcześniej. Wzrosła też liczba pacjentów leczonych niezgodnie ze standardami. 42
  • Nie płacić na dziecko to grzech 26 paź 2015, 6:00 Państwo w sprawie alimentów jest tak nieskuteczne, że jedyną nadzieją dla osób samotnie wychowujących dzieci staje się społeczny front walki z alimenciarzami. 44
  • Co dalej z imperium Kulczyka 26 paź 2015, 6:00 W Belgii toczą się rozmowy, które mogą mieć większy wpływ na fortunę spadkobierców Jana Kulczyka niż ustalenia w sprawie Ciechu. Gra idzie o połączenie największego browaru na świecie AB inBev z warzącym nasze Tyskie SABMillerem. 48
  • Innowacyjność jego mać! 26 paź 2015, 6:00 Od lat jestem gnębiony przez dziennikarzy na różnych konferencjach o „innowacyjność”. Termin odmieniany na wszystkie sposoby: „Gospodarka nie jest innowacyjna”, „Przedsiębiorcy nie są innowacyjni” etc. W... 51
  • Polski kapitał do broni 26 paź 2015, 6:00 Na rosnących zamówieniach wojskowych chcą skorzystać nie tylko polskie fabryki zagranicznych koncernów czy państwowy czempion PGZ. Coraz większą rolę odgrywają budowane od podstaw i nastawione mocno na eksport firmy z rodzimym kapitałem. 52
  • Ostatni bojownik 26 paź 2015, 6:00 Amerykańscy libertarianie stracili właśnie swojego guru. Irwin Schiff zmarł w więzieniu, gdzie siedział, bo twierdził, że podatki dochodowe są nielegalne. 54
  • HOSSA BESSA 26 paź 2015, 6:00 Volkswagen listy pisze To już kolejna odsłona afery spalinowej Volkswagena. Dla przypomnienia kilka tygodni temu wyszło na jaw, że niemiecki koncern instalował w samochodach oprogramowanie manipulujące odczytami emisji spalin. Tego typu... 56
  • Ranking ksenofobii 26 paź 2015, 6:00 Czy naprawdę wschodnia część Europy jest bardziej szowinistyczna niż Zachód? Nawet pobieżna analiza skutecznie podważa takie przekonanie. 58
  • Polska – kraj korzeni wolności i tolerancji 26 paź 2015, 6:00 Największą ofiarą hejtu jest dziś polska historia. Z tego powodu zapomnieliśmy o tym, że to od nas świat uczył się wolności i tolerancji. Że to nad Wisłą powstawało pionierskie prawodawstwo w zakresie swobód. 61
  • Restalinizacja pamięci 26 paź 2015, 6:00 Historia według Kremla jest propagandowym narzędziem na usługach bieżącej polityki. Prawda historyczna nie ma żadnego znaczenia. 64
  • Gruzińska depresja 26 paź 2015, 6:00 Trzy lata po obaleniu Saakaszwilego Gruzja tkwi w gospodarczym i politycznym marazmie. To daje byłemu prezydentowi nadzieję na powrót do ojczyzny. 66
  • Zaprzeczanie mainstreamowi grozi inkwizycją 26 paź 2015, 6:00 Homoseksualiści nie są zagrożeniem dla społeczeństwa, ale przyznawanie im praw do adopcji dzieci to błędna polityka, pogłębiająca nierówności społeczne – mówi Ludovine de La Rochère, przewodząca konserwatywnemu ruchowi Le Manif pour tous. 68
  • Koniec talk-show 26 paź 2015, 6:00 Kategoria:„rozrywka, talk-show”. Dozwolone od lat 12. Takie informacje komputer jednego z dystrybutorów sygnału telewizyjnego przyporządkował debacie przedwyborczej kandydatek na premiera. Od dzisiaj – już po wyborach... 70
  • Cypryjski ciąg dalszy, czyli przymusowa likwidacja i przejęcie majątków spółek 26 paź 2015, 6:00 Mec. RobeRT Nogacki – jeden z najlepszych ekspertów w zakresie bezprawia urzędniczego – ocenia wydarzenia przez pryzmat interesów klientów swojej kancelarii. 71
  • Co Kasia Tusk chowa w szafie 26 paź 2015, 6:00 Beż wygląda luksusowo, sportowy zegarek pozwala nosić skórzane spodnie, a kot w butach miał rację, zakładając kozaki. To wyczytamy z podręczników stylu pisanych przez blogerów. Ale publiczność szuka dobrych rad – „Elementarz stylu” Kasi Tusk i inne tego typu... 74
  • Doping mistrza 26 paź 2015, 6:00 Nasz film fabularny jest prawdziwszy niż dokument, który powstał w tym samym czasie. Lance Armstrong nigdy nie wpuściłby kamery do pokoju, w którym brał doping, więc taką scenę mogliśmy pokazać tylko my. W filmie inspirowanym prawdziwymi zdarzeniami – mówi reżyser... 78
  • Czy jest z nami podczaszy? 26 paź 2015, 6:00 Wino się rozlało. Ale pytanie, czy prezydent Rzeczypospolitej Polskiej powinien w czasie uroczystej kolacji podejmować królewską parę trunkiem kosztującym 12 euro za butelkę, pozostaje w mocy. 80
  • Futurolodzy z Hollywood 26 paź 2015, 6:00 Filmy science fiction nie przewidują przyszłości, bo to niemożliwe. Oglądamy w nich więc marzenia wykreowane przez naukowców doradzających reżyserom, które tylko czasem stają się rzeczywistością. 82
  • Trzymają mnie wóda i kawa 26 paź 2015, 6:00 Celebryci w większości są przeraźliwie nudni. Z jednym wyjątkiem: Dave’a Matthewsa – mówi lider Dave Matthews Band, którego występy biją w Ameryce rekordy popularności. 28.10 grupa, której pięć kolejnych albumów debiutowało w USA na pierwszym miejscu list... 84
  • Kredką malowane 26 paź 2015, 6:00 Wyspiański, Wyczółkowski, Witkacy – to tylko niektórzy z artystów, których na wystawie w Muzeum Narodowym zaliczono do mistrzów pastelu. Publiczność bardzo lubi tę technikę, ale prace najwybitniejszych twórców są pokazywane rzadko, ponieważ bledną pod wpływem światła. 86
  • Wegekuchnia puka do drzwi 26 paź 2015, 6:00 Kilkanaście lat temu osoby, które z własnej woli nie jedzą mięsa uważane były za dziwaków. Do dzisiaj zresztą w niektórych domach jest to styl życia zupełnie niezrozumiały, a kiedy wegetarianin przychodzi na obiad, zagubieni gospodarze w popłochu szukają czegoś zielonego w... 87
  • Zahartować odporność 26 paź 2015, 6:00 Witaminy, napary z ziół i świeże soki pomogą wzmocnić odporność, ale najlepiej łączyć je z ruchem na świeżym powietrzu i szczepieniami – podkreślają lekarze. 88
  • Sprawy najistotniejsze 26 paź 2015, 6:00 Co jest w życiu najważniejsze? Zdrowie i relacje, które są nie do zastąpienia! 89
  • Dbamy o twoje zdrowie każdego dnia 26 paź 2015, 6:00 Innowacyjne suplementy diety wspomagające funkcjonowanie organizmu, a także nowoczesne produkty lecznicze i kosmetyczne – to źródło sukcesu rynkowego spółki LEK-AM. 90
  • Kalejdoskop kulturalny 26 paź 2015, 6:00 KSIĄŻKI Mariusz Cieślik Prostytutki w świecie fantazji Chyba najbardziej oczekiwana polska nowość tej jesieni. Najsłynniejszy „półkownik” ostatnich lat, książka, której wydanie wstrzymano, mimo że była już wydrukowana i... 92
  • Demografia. Najważniejsze zadanie dla nowego rządu 26 paź 2015, 6:00 Nasz dramat narodowy nosi tytuł „2-1-6”. Te trzy cyfry połączone w liczbę to nasze miejsce na świecie pod względem tego, ile w Polsce rodzi się dzieci. 216. pozycja na 224 sklasyfikowane kraje globu. Jeśli nic z tym nie... 102

ZKDP - Nakład kontrolowany