Czy jest z nami podczaszy?

Czy jest z nami podczaszy?

Wino się rozlało. Ale pytanie, czy prezydent Rzeczypospolitej Polskiej powinien w czasie uroczystej kolacji podejmować królewską parę trunkiem kosztującym 12 euro za butelkę, pozostaje w mocy.

W ostatnich dniach polski internet żył tym, jak prezydent Andrzej Duda podejmował królewską parę z Belgii. Owszem, była uroczysta kolacja w pięknym historycznym miejscu. Owszem, było wykwintne jedzenie. Owszem, był toast wzniesiony bąbelkami, przy którym – jak słusznie zauważyła redaktor magazynu „Wino” Ewa Wieleżyńska – tylko żona polskiego prezydenta trzymała prawidłowo kieliszek. Ale ekscytowano się nie wspaniałą atmosferą, lecz opisanym przez belgijski dziennik „Le Soir” wyborem wina. I pytaniem. Czy prezydent Rzeczypospolitej Polskiej powinien w czasie uroczystej kolacji podejmować królewską parę trunkiem kosztującym 12 euro za butelkę?

Belgijscy eksperci i sommelierzy odpowiadali różnie, niemniej w podsumowaniu artykułu wytknięto Polsce brak kultury winiarskiej i kurtuazyjnie wspomniano o wyszydzonych niegdyś przez ministra Sikorskiego winach polskich. Internauci skomentowali to dowcipami w stylu tego, że to początek programu „Tanie państwo”. Sprawa pewnie ucichnie, tym bardziej że nie ma w tej dziedzinie jasnych, protokolarnych wytycznych. Wino zresztą mogło być dobre, choć osobiście nie dalej jak wczoraj serwowałem gościom trunek dziesięć razy droższy – wino pochodzące z tego samego regionu co podane na prezydenckim bankiecie Tauzinat-l’Hermitage, tyle że z sąsiedniej apelacji. Można by rzec, że to kwestia gustu. Pytanie tylko czyjego? Bo przecież nie prezydenta. Kto dobiera wina na takie okazje?

Winne veto

W dawnej Polsce odpowiedzialny za to był podczaszy. Mieliśmy wtedy dwory magnacki i ten najważniejszy, królewski, a dziś w demokracji mamy tylko urząd prezydencki. Wydaje się jednak, że od tamtych czasów jedno się nie zmieniło. To, co trafia na stół pierwszej osoby w państwie, co serwowane jest zagranicznym gościom, też ma wpływ na wizerunek kraju. Czy też – mówiąc nieco staroświecko – majestat Rzeczypospolitej. Tymczasem dziś odpowiedzialność rozmywa się gdzieś między urzędnikami od protokołu, firmą cateringową a współpracownikami prezydenta. Czasem te wybory są doskonałe, innym razem takie sobie. Jaki jest gust winiarski polskich polityków, ujawniła afera podsłuchowa. Byle drogo, byle efektownie, nieważne, czy pasuje do jedzenia. W końcu płaci podatnik.

W imieniu podatników chciałbym powiedzieć „veto”! Nie pozwalam, by w imieniu Rzeczypospolitej serwowano wina przypadkowe; nie pozwalam, by nie było osoby za to odpowiedzialnej. Mówi się, że prezydent pełni w republice funkcję króla. Zresztą żaden z polskich władców elekcyjnych nie miał aż tak licznego dworu jak obecni, obrośli w kancelarię prezydenci. Toż jak Jan Kazimierz dążył ku oblężonemu Zbarażowi, to ledwie w kilkunastu wozach się mieścił. Podczaszy. Dlaczego by tej dworskiej funkcji nie przywrócić? Gdyby właściwie ten urząd poprowadzić, to jeszcze i oszczędności spore można by poczynić. Pokazalibyśmy wtedy Belgom, ile są warte ich twierdzenia, że „w Polsce nie ma kultury wina”. Może to trochę megalomańskie, ale gdyby tak zgromadzić rzędy omszałych flaszek, to w odpowiednim momencie przydałyby splendoru Rzeczypospolitej. Podczaszy to ktoś, kto nie tylko zamawiałby trunki na bieżące potrzeby, ale przede wszystkim budowałby piwnice Rzeczypospolitej. Józef Simon, wielki winiarz węgierski, gdy skosztował cudownego, zacnego miodu półtoraka od Macieja Jarosa, popatrzył smutnym wzrokiem i powiedział: to będzie znakomite do picia, ale za nie mniej niż 50, a może 100 lat.

A my na szybko. Jakby następne wybory miały wymieść wszystkich i wszystko. A przecież wizerunek Rzeczypospolitej ważniejszy jest od tego, kto i kiedy rządził będzie. Fukierowie, którzy dwór królewski w węgrzyny zaopatrywali, mieli w piwnicach około 300 roczników tokaja. I wcale nie wydali na wino fortuny. Jeździli do winnic. Tę kolekcję win, uważaną za unikat w skali światowej, rozkradli Niemcy w czasie wojny. I pewnie już się nie odnajdzie, choć była naszym narodowym skarbem.

Piwnica narodowa

Ale przecież nie ma przeszkód, byśmy nie mogli odtworzyć narodowych piwnic, które będą naszą dumą. Wyznaczmy jakiś budżet. Nawet niezbyt wielki. Nie chodzi o to, by inwestować jak Chińczycy w bordeaux czy w wielkie burgundy. Kupujmy ciekawe trunki na użytek bieżący. Na obsługę bankietów, kolacji i podarunki. Ale kupujmy przynajmniej dwa-trzy razy tyle do piwnic. Wspierajmy w ten sposób polskich miodosytników i mistrzów nalewkarskich. Bądźmy (my podatnicy) ich mecenasem, bo przecież kulinaria to część naszej kultury. A całkiem niedawno o mały włos zaginąłby cały zapas kilkudziesięcioletniej szczecińskiej starki, wódki niezwykłej i legendarnej. Stwórzmy arkę smaku, slowfoodowy atlas polskich spirytualiów. Tyle ciekawych miodów, wódek,nalewek robi się u nas na najwyższym poziomie. Już dziś zaskakują zagranicznych gości klasą i rozmaitością smaków. A kiedy trochę poleżakują, zachwycą świat. Podobnie jak wina zgromadzone w narodowych piwnicach. Kupione od zaprzyjaźnionych, kochających Polskę winiarzy z całego świata. Gruzinów, Węgrów, Morawiaków, Włochów o polskich korzeniach, Austriaków, Francuzów i Niemców o polskich nazwiskach. Cudownych terroir w taki czy inny sposób związanych z historią naszego kraju nie brakuje. Serwujmy zagranicznym gościom wina z historią i opowieścią. Choćby o tym, jak w XVII w. Portius, Szkot mieszkający nad Wisłą, praktycznie zmonopolizował rynek tokaju; o polskiej żonie Enrica Rivetta albo o wzgórzu Kraków pod Abaújszántó.

Co też Belgowie mogą wiedzieć o tym, jak ważne było wino w historii naszego kraju? Czy widzieli oni kiedy listy sprawunków takiego biskupa Krasickiego? Czy ich food pairing zbliżył się kiedyś do tego, co działo się na dworze Potockich w Krzeszowicach? Musimy światu pokazać, że jesteśmy krajem wielkiej kultury. A do tego przydałby się podczaszy. Warto przywrócić ten urząd. Wino, jak pisze Béla Hamvas, węgierski filozof, jest jedynym ratunkiem dla ateisty. Zapewni więc bożą opiekę nawet świeckiemu państwu. Pamiętam, kiedy zrodził się ten pomysł. Rozmawialiśmy z przyjaciółmi o tym, co podawano w Sowie i Przyjaciołach na kolacjach, za które płacił podatnik. Wspomnieliśmy wtedy o Baracku Obamie i doskonałym winie, jakie sprezentował Wojciechowi Amaro w podziękowaniu za jego kunszt, a także o tym, jak przeciętne wina zaserwowano na jednym z oficjalnych państwowych przyjęć. I wtedy zatęskniliśmy za podczaszym. ■

©℗ Wszelkie PRAWA ZASTRZEżone

Okładka tygodnika WPROST: 44/2015
Więcej możesz przeczytać w 44/2015 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 44/2015 (1703)

  • SKANER 26 paź 2015, 6:00 EDUKACJA Dobra wiadomość jest taka, że Uniwersytet Warszawski i Uniwersytet Jagielloński znalazły się w pierwszej dziesiątce najlepszych uczelni Europy Środkowo-Wschodniej i Azji Centralnej, odpowiednio na 6. i 7. miejscu. Takie dane... 5
  • Zdarzyło się jutro 26 paź 2015, 6:00 Sami swoi, czyli Zelnik kontra Wojewódzki, Kopacz kontra Szydło i zero siedem, zgłoś się. 14
  • Zwycięstwo cichej desperacji 26 paź 2015, 6:00 Bywają wybory, gdzie partie zamieniają się miejscami i życie toczy się dalej. Ale bywa i tak, że zmiana to tylko efekt uboczny głębszego zjawiska społecznego. Czegoś, co przegrani przeoczyli, a wygrani… Wygrani byli w opozycji i... 18
  • Droga do władzy 26 paź 2015, 6:00 Przemiana Beaty Szydło z polityka działającego na zapleczu w jedną z głównych rozgrywających dokonała się w zaledwie kilka miesięcy. W tym czasie wykazała się pracowitością i zdolnością do szybkiego uczenia się. 20
  • Taka piękna katastrofa 26 paź 2015, 6:00 To nie tylko wina Ewy Kopacz, że notowania Platformy Obywatelskiej spadały w sondażach przez całą kampanię parlamentarną. Ale to pani premier zapłaci za ostateczny wynik wyborczy. 22
  • Tak będzie wyglądał nowy rząd 26 paź 2015, 6:00 Rozmowy na temat podziału zadań i resortów trwały w PiS od tygodni. Władze partii za wszelką cenę chciały uniknąć sytuacji, w której radość po wyborczym zwycięstwie zakłóciłyby gorszące targi o stanowiska. Oto skład gabinetu, który będzie rządził Polską. 24
  • Rząd fachowców 26 paź 2015, 6:00 Piszę ten tekst przed wyborami. Skoro nic nie wiadomo, to można popuścić wodze wyobraźni i stworzyć rząd zgody narodowej obsadzony przez fachowców, którzy przecież są w każdej partii. Zacznijmy od uporządkowania sceny politycznej.... 27
  • Nowy rząd zastanie pole minowe 26 paź 2015, 6:00 Wrzawa kampanii wyborczej mocno zakłócała rzeczywisty obraz państwa, jaki kolejnej ekipie zostawia rząd Ewy Kopacz. Koalicja rządząca w naturalny sposób wyolbrzymiała swoje sukcesy i minimalizowała wpadki czy zaniechania. Za miesiąc-dwa... 28
  • Śledztwa powyborcze 26 paź 2015, 6:00 Prywatyzacja Ciechu, pomoc publiczna dla LOT, zakup Pendolino czy nowa infoafera to sprawy, którymi służby mogą się zająć ze zdwojoną mocą po 25 października. 32
  • Gwiazdy pokochają PiS 26 paź 2015, 6:00 Kampania parlamentarna 2015 była pierwszą od wielu lat, w której celebryci nie wsparli rządzących. Dziś, otwarcie popierając PO, można sobie tylko zaszkodzić. 34
  • Gwóźdź do trumny SLD 26 paź 2015, 6:00 W ciągu wieczoru stał się politycznym celebrytą. Adrian Zandberg nigdy nie był tak blisko zniszczenia swojego największego wroga politycznego. 36
  • W kolejce po aureolę 26 paź 2015, 6:00 Wyniesienie na ołtarze to olbrzymie przedsięwzięcie organizacyjne i finansowe. Mimo to w procesy kanonizacyjne coraz częściej angażują się też świeccy. 38
  • Czy wybór Franciszka jest ważny? 26 paź 2015, 6:00 Muszę przyznać: mam dylemat. Czytam właśnie wydaną po polsku książkę Antonia Socciego „Czy to naprawdę Franciszek? Kościół w czasach zamętu”. Socci to znany włoski dziennikarz, autor wielu książek. W najnowszej, której tytuł,... 41
  • Chora onkologia 26 paź 2015, 6:00 Po wejściu w życie pakietu onkologicznego niektórzy chorzy na raka czekają na leczenie nawet pięć razy dłużej niż wcześniej. Wzrosła też liczba pacjentów leczonych niezgodnie ze standardami. 42
  • Nie płacić na dziecko to grzech 26 paź 2015, 6:00 Państwo w sprawie alimentów jest tak nieskuteczne, że jedyną nadzieją dla osób samotnie wychowujących dzieci staje się społeczny front walki z alimenciarzami. 44
  • Co dalej z imperium Kulczyka 26 paź 2015, 6:00 W Belgii toczą się rozmowy, które mogą mieć większy wpływ na fortunę spadkobierców Jana Kulczyka niż ustalenia w sprawie Ciechu. Gra idzie o połączenie największego browaru na świecie AB inBev z warzącym nasze Tyskie SABMillerem. 48
  • Innowacyjność jego mać! 26 paź 2015, 6:00 Od lat jestem gnębiony przez dziennikarzy na różnych konferencjach o „innowacyjność”. Termin odmieniany na wszystkie sposoby: „Gospodarka nie jest innowacyjna”, „Przedsiębiorcy nie są innowacyjni” etc. W... 51
  • Polski kapitał do broni 26 paź 2015, 6:00 Na rosnących zamówieniach wojskowych chcą skorzystać nie tylko polskie fabryki zagranicznych koncernów czy państwowy czempion PGZ. Coraz większą rolę odgrywają budowane od podstaw i nastawione mocno na eksport firmy z rodzimym kapitałem. 52
  • Ostatni bojownik 26 paź 2015, 6:00 Amerykańscy libertarianie stracili właśnie swojego guru. Irwin Schiff zmarł w więzieniu, gdzie siedział, bo twierdził, że podatki dochodowe są nielegalne. 54
  • HOSSA BESSA 26 paź 2015, 6:00 Volkswagen listy pisze To już kolejna odsłona afery spalinowej Volkswagena. Dla przypomnienia kilka tygodni temu wyszło na jaw, że niemiecki koncern instalował w samochodach oprogramowanie manipulujące odczytami emisji spalin. Tego typu... 56
  • Ranking ksenofobii 26 paź 2015, 6:00 Czy naprawdę wschodnia część Europy jest bardziej szowinistyczna niż Zachód? Nawet pobieżna analiza skutecznie podważa takie przekonanie. 58
  • Polska – kraj korzeni wolności i tolerancji 26 paź 2015, 6:00 Największą ofiarą hejtu jest dziś polska historia. Z tego powodu zapomnieliśmy o tym, że to od nas świat uczył się wolności i tolerancji. Że to nad Wisłą powstawało pionierskie prawodawstwo w zakresie swobód. 61
  • Restalinizacja pamięci 26 paź 2015, 6:00 Historia według Kremla jest propagandowym narzędziem na usługach bieżącej polityki. Prawda historyczna nie ma żadnego znaczenia. 64
  • Gruzińska depresja 26 paź 2015, 6:00 Trzy lata po obaleniu Saakaszwilego Gruzja tkwi w gospodarczym i politycznym marazmie. To daje byłemu prezydentowi nadzieję na powrót do ojczyzny. 66
  • Zaprzeczanie mainstreamowi grozi inkwizycją 26 paź 2015, 6:00 Homoseksualiści nie są zagrożeniem dla społeczeństwa, ale przyznawanie im praw do adopcji dzieci to błędna polityka, pogłębiająca nierówności społeczne – mówi Ludovine de La Rochère, przewodząca konserwatywnemu ruchowi Le Manif pour tous. 68
  • Koniec talk-show 26 paź 2015, 6:00 Kategoria:„rozrywka, talk-show”. Dozwolone od lat 12. Takie informacje komputer jednego z dystrybutorów sygnału telewizyjnego przyporządkował debacie przedwyborczej kandydatek na premiera. Od dzisiaj – już po wyborach... 70
  • Cypryjski ciąg dalszy, czyli przymusowa likwidacja i przejęcie majątków spółek 26 paź 2015, 6:00 Mec. RobeRT Nogacki – jeden z najlepszych ekspertów w zakresie bezprawia urzędniczego – ocenia wydarzenia przez pryzmat interesów klientów swojej kancelarii. 71
  • Co Kasia Tusk chowa w szafie 26 paź 2015, 6:00 Beż wygląda luksusowo, sportowy zegarek pozwala nosić skórzane spodnie, a kot w butach miał rację, zakładając kozaki. To wyczytamy z podręczników stylu pisanych przez blogerów. Ale publiczność szuka dobrych rad – „Elementarz stylu” Kasi Tusk i inne tego typu... 74
  • Doping mistrza 26 paź 2015, 6:00 Nasz film fabularny jest prawdziwszy niż dokument, który powstał w tym samym czasie. Lance Armstrong nigdy nie wpuściłby kamery do pokoju, w którym brał doping, więc taką scenę mogliśmy pokazać tylko my. W filmie inspirowanym prawdziwymi zdarzeniami – mówi reżyser... 78
  • Czy jest z nami podczaszy? 26 paź 2015, 6:00 Wino się rozlało. Ale pytanie, czy prezydent Rzeczypospolitej Polskiej powinien w czasie uroczystej kolacji podejmować królewską parę trunkiem kosztującym 12 euro za butelkę, pozostaje w mocy. 80
  • Futurolodzy z Hollywood 26 paź 2015, 6:00 Filmy science fiction nie przewidują przyszłości, bo to niemożliwe. Oglądamy w nich więc marzenia wykreowane przez naukowców doradzających reżyserom, które tylko czasem stają się rzeczywistością. 82
  • Trzymają mnie wóda i kawa 26 paź 2015, 6:00 Celebryci w większości są przeraźliwie nudni. Z jednym wyjątkiem: Dave’a Matthewsa – mówi lider Dave Matthews Band, którego występy biją w Ameryce rekordy popularności. 28.10 grupa, której pięć kolejnych albumów debiutowało w USA na pierwszym miejscu list... 84
  • Kredką malowane 26 paź 2015, 6:00 Wyspiański, Wyczółkowski, Witkacy – to tylko niektórzy z artystów, których na wystawie w Muzeum Narodowym zaliczono do mistrzów pastelu. Publiczność bardzo lubi tę technikę, ale prace najwybitniejszych twórców są pokazywane rzadko, ponieważ bledną pod wpływem światła. 86
  • Wegekuchnia puka do drzwi 26 paź 2015, 6:00 Kilkanaście lat temu osoby, które z własnej woli nie jedzą mięsa uważane były za dziwaków. Do dzisiaj zresztą w niektórych domach jest to styl życia zupełnie niezrozumiały, a kiedy wegetarianin przychodzi na obiad, zagubieni gospodarze w popłochu szukają czegoś zielonego w... 87
  • Zahartować odporność 26 paź 2015, 6:00 Witaminy, napary z ziół i świeże soki pomogą wzmocnić odporność, ale najlepiej łączyć je z ruchem na świeżym powietrzu i szczepieniami – podkreślają lekarze. 88
  • Sprawy najistotniejsze 26 paź 2015, 6:00 Co jest w życiu najważniejsze? Zdrowie i relacje, które są nie do zastąpienia! 89
  • Dbamy o twoje zdrowie każdego dnia 26 paź 2015, 6:00 Innowacyjne suplementy diety wspomagające funkcjonowanie organizmu, a także nowoczesne produkty lecznicze i kosmetyczne – to źródło sukcesu rynkowego spółki LEK-AM. 90
  • Kalejdoskop kulturalny 26 paź 2015, 6:00 KSIĄŻKI Mariusz Cieślik Prostytutki w świecie fantazji Chyba najbardziej oczekiwana polska nowość tej jesieni. Najsłynniejszy „półkownik” ostatnich lat, książka, której wydanie wstrzymano, mimo że była już wydrukowana i... 92
  • Demografia. Najważniejsze zadanie dla nowego rządu 26 paź 2015, 6:00 Nasz dramat narodowy nosi tytuł „2-1-6”. Te trzy cyfry połączone w liczbę to nasze miejsce na świecie pod względem tego, ile w Polsce rodzi się dzieci. 216. pozycja na 224 sklasyfikowane kraje globu. Jeśli nic z tym nie... 102

ZKDP - Nakład kontrolowany