Konwergencja

Konwergencja

Targi Telecom '99 w Genewie
Internet trafił do telefonów komórkowych. Hasłem targów Telecom ?99 była konwergencja" - powiedział Yoshio Utsumi, sekretarz generalny Międzynarodowej Unii Telekomunikacyjnej (ITU). Na przełomie wieków konwergencja przestała się odnosić do biologii lub systemów politycznych, a zaczęła oznaczać powstawanie zintegrowanych urządzeń łączących funkcje telefonu, komputera, kamery i telewizora. "Internet jako izolowane medium jest już przeszłością" - stwierdził Serge Tchuruk, prezes Alcatela.
Na odbywające się co cztery lata genewskie targi przyjeżdżają wszyscy liczący się gracze na rynku telekomunikacyjnym. "Jest to spotkanie ludzi z branży, stwarzające niepowtarzalną okazję do rozmów z klientami, inwestorami i dziennikarzami. Można zobaczyć, co się w tym sektorze dzieje i co robią nasi konkurenci. Tylko tego typu targi umożliwiają jednoczesne zaprezentowanie swoich osiągnięć tak dużej liczbie klientów" - powiedziała Patricia Russo, wiceprezes koncernu Lucent Technologies.
W targach wzięło udział ponad 1200 firm z 50 krajów. Mimo że przedstawiciele polskich firm licznie odwiedzali tereny targowe, nie było żadnego polskiego stoiska. Stoiska takie miały natomiast przedsiębiorstwa z Rosji, Słowacji, Czech i Litwy. Obecność TP SA, Tele-Energo, Elektrimu - żeby wymienić tylko gigantów telekomunikacyjnych - z pewnością poprawiłaby notowania polskich firm, zwłaszcza przed kolejnymi etapami prywatyzacji niektórych z nich.
W tym roku Genewa przeszła do historii jako miejsce, w którym zwiedzający po raz pierwszy na wyświetlaczach telefonów komórkowych mogli przeczytać internetowe informacje na temat wystawy "Geneva-Now". Większość nowe możliwości komórek poznawała na stoiskach kilku firm. Bezprzewodowy protokół dostępu (WAP) zaprezentowały m.in. Ericsson, Nokia, Alcatel i Motorola. Analitycy rynku przewidują, że za parę lat duża część użytkowników będzie szukała dostępu do Internetu za pomocą telefonów komórkowych. Niestety, zanim WAP stanie się usługą masową, trzeba będzie rozwiązać sporo problemów wynikających z różnic standardów między poszczególnymi dostawcami. Większość z nich używa własnego oprogramowania, którego nie można wykorzystać w sprzęcie konkurencji. Główni gracze na rynku telefonii bezprzewodowej intensywnie pracują już nad trzecią generacją komórek, umożliwiających szybkie przekazywanie obrazu.
Udało się przełamać barierę przepustowości Internetu - twierdzili przedstawiciele niemal wszystkich firm. Szerokopasmowe sieci, zdolne do przesyłania danych z prędkością 2 megabajtów na sekundę, ułatwią m.in. globalny dostęp do serwisów informacyjnych w Internecie. VDSL, czyli protokół wideo, to technologia, która pozwala na przekazywanie danych z dwustukrotnie większą prędkością niż używana w dzisiejszych modemach.
Czy telefonia satelitarna ma przyszłość? - zastanawiano się na genewskich targach. Dominowały głosy sceptyczne, zwłaszcza że dwie duże firmy z tej branży - amerykańskie Iridium i brytyjska ICO Global Communications - znalazły się na krawędzi bankructwa. Na sukces ciągle jednak liczy amerykański Globalstar, który podczas Telecomu ?99 zaprezentował nową sieć, telefony przenośne, a nawet budki telefoniczne z satelitarnym sprzętem. Wielu znawców rynku - wobec bardzo dynamicznej ekspansji GSM - przyszłość telefonów satelitarnych widzi w czarnych kolorach. Na świecie jest po prostu coraz mniej miejsc, gdzie GSM nie funkcjonuje. Globalstar stara się przyciągnąć potencjalnych klientów konkurencyjnymi cenami sprzętu i rozmów.
W Genewie nie tylko prezentowano nowości technologiczne, ale także dyskutowano nad przyszłością branży telekomunikacyjnej. Każdy miesiąc przynosi wiadomości o nowych, coraz większych fuzjach i strategicznych porozumieniach. Jak przewidują znawcy branży, wspólne przedsięwzięcie amerykańskiego giganta AT&T i British Telecom, nazwane Concert, podprowadzi do przejęcia brytyjskiej firmy przez Amerykanów. Obecni na genewskim salonie nie mieli wątpliwości, że operatorzy telefoniczni, którzy nie inwestują w rozwój technologii internetowej, nie są w stanie utrzymać się na rynku. W tak dynamicznie rozwijającej się branży najszybciej można to osiągnąć, kupując dobrą firmę z pokrewnego sektora. Ostatnie przejęcie trzeciego co do wielkości amerykańskiego operatora telefonicznego - Sprint - przez MCI WorldCom, światowego lidera w obsłudze łączy internetowych, jest tego najlepszym dowodem.

Okładka tygodnika WPROST: 43/1999
Więcej możesz przeczytać w 43/1999 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0