Ludzie

Ludzie

Kofi Annan, sekretarz generalny Organizacji Narodów Zjednoczonych, złożył swój podpis pod opublikowanym w Nowym Jorku raportem o sytuacji na świecie. W tym roku szef ONZ stawia pytania m.in. o możliwości zapobieżenia wybuchowi lokalnej wojny jądrowej, która tylko teoretycznie miałaby ograniczony zasięg, gdyż jej skutki odczuliby wszyscy mieszkańcy Ziemi.
KOFI ANNAN

Według Annana, największe znaczenie dla światowego bezpieczeństwa miało zawarcie międzynarodowego traktatu o zakazie stosowania min przeciwpiechotnych oraz powołanie trybunału, który zajmie się badaniem zbrodni wojennych i przeciwko ludzkości. Za najpoważniejsze obecnie zagrożenie Annan uznał możliwość eskalacji kryzysu pakistańsko-indyjskiego, zwłaszcza po przeprowadzonych przez te państwa próbach z bronią atomową. Sekretarz generalny uważa, że ONZ powinna w większym stopniu zaangażować się w rozwiązywanie problemów gospodarczych. Kofi Annan urodził się w 1938 r. Ukończył Université de Hautes Etudes Internationales w Genewie oraz Massachusetts Institute of Technology w Bostonie. Pracę w ONZ rozpoczął na początku lat 60., pracował m.in. w Komisji Ekonomicznej ds. Afryki i Światowej Organizacji Zdrowia. W 1990 r. negocjował wypuszczenie zachodnich zakładników z Bagdadu. W 1993 r. został zastępcą sekretarza generalnego ONZ ds. operacji pokojowych. Od grudnia 1996 r. jest sekretarzem generalnym ONZ.


MOHAMMED KHATAMI
Rada Bezpieczeństwa Narodowego Iranu pod przewodnictwem prezydenta Mohammeda Khatamiego zapowiedziała, że podejmie działania służące obronie interesów narodowych i zapewnieniu bezpieczeństwa w regionie. Tymczasem stacjonująca w pobliżu granicy z Afganistanem armia gotowa jest do uderzenia przeciwko talibom.


Rządzący Afganistanem talibowie przyznali się do zamordowania dziennikarza i dziewięciu irańskich dyplomatów. Wiadomość o tym wstrząsnęła Irańczykami. 23 września przy granicy irańsko-afgańskiej odbędą się największe w dziejach irańskiej armii manewry z udziałem 200 tys. żołnierzy. Wojska, które dotarły już na miejsce (80-90 tys.), czekają na rozkaz przełożonych. Prawdopodobnie manewry przekształcą się w działania wojenne przeciwko Afgańczykom. Ali Akbar Rafsandżani, wiceprezydent Iranu, zapewnił, że jego kraj nie zrezygnuje z odwetu. Mohammed Khatami urodził się w 1943 r. Studiował teologię, nauki religijne i filozofię w Qum oraz w Isfahanie. W 1970 r. rozpoczął pracę naukową na uniwersytecie w Teheranie. Współzarządzał Centrum Islamskim w Hamburgu. Pełnił funkcję ministra kultury w gabinecie premiera Mousaviego. Na początku lat 90. został doradcą Rafsandżaniego, który sprawował wówczas urząd prezydenta. Zasiadał w Wysokiej Radzie ds. Rewolucji Kulturalnej. Od sierpnia ubiegłego roku jest prezydentem Islamskiej Republiki Iranu.


JAN ŁOPUSZAŃSKI
W Sejmie RP powstało nowe koło parlamentarne - Nasze Koło. Wstąpiło do niego siedmiu byłych posłów AWS. Na czele secesjonistów związanych z Radiem Maryja stanął Jan Łopuszański, wykluczony z AWS kilka miesięcy temu za głosowanie przeciwko podziałowi kraju na dwanaście województw.


Poza Łopuszańskim Nasze Koło tworzą posłowie, którzy opuścili akcję, gdy zapadła decyzja o sprzedaży Stoczni Gdańskiej. Przewodniczący koła uważa, że AWS nie realizuje programu, który zapewnił jej zwycięstwo w ostatnich wyborach. Sterujący kołem gotowy jest jednak rozważyć powrót do ugrupowania Krzaklewskiego, lecz wcześniej - twardo zaznaczył Łopuszański - AWS powinna doprowadzić do dymisji Leszka Balcerowicza, wicepremiera i ministra finansów. Marian Krzaklewski na antenie radiowej Trójki stwierdził zaś, że nie rozbije koalicji z powodu koła Łopuszańskiego. Jan Łopuszański urodził się w 1955 r. Ukończył prawo na Uniwersytecie Warszawskim. W 1981 r. wstąpił do NSZZ "Solidarność". W latach 80. pracował m.in. jako dostawca prasy, rdzeniarz i konsultant prawny. W latach 1989-1993 stał na czele Rady Naczelnej ZChN. W 1996 r. został członkiem Akcji Wyborczej Solidarność. W marcu 1998 r. współtworzył Parlamentarny Zespół na Rzecz Programu AWS. W czerwcu został usunięty z klubu, w którym był jednym z głównych przedstawicieli nurtu narodowo-radykalnego..
Okładka tygodnika WPROST: 38/1998
Więcej możesz przeczytać w 38/1998 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0