Ludzie

Ludzie

Po raz trzeci z kolei tytuł mistrza świata w rajdach samochodowych zdobył Fin Tommi Makinen. Obecny mistrz karierę sportową rozpoczął kilkanaście lat temu za kierownicą ciągnika, biorąc udział w zawodach w oraniu pola na czas.
TOMMI MAKINEN

Przed rozpoczęciem rozgrywanego na drogach Anglii ostatniego rajdu sezonu Makinen miał dwa punkty przewagi nad zajmującym drugie miejsce w klasyfikacji końcowej Hiszpanem Carlosem Sainzem. Gdy Fin wycofał się po pierwszym dniu rajdu (stracił koło w swoim mitsubishi), Sainzowi wystarczyło zajęcie czwartego miejsca, by uzyskać trzy punkty i zdystansować Makinena. Ledwie kilkaset metrów przed metą w samochodzie jadącego na czwartej pozycji Hiszpana zapalił się silnik. Sainz płaczem przyjął przegraną. Natomiast Makinen otrzymał wiadomość o swej wygranej tuż po udzieleniu dziennikarzom wypowiedzi, w której komentował swoją porażkę. Tommi Makinen urodził się w 1964 r. Z anegdotycznych traktorów Fin przesiadł się na ciężarówki; dwa razy został mistrzem swojego kraju w wyścigach samochodów ciężarowych. Dopiero po tych sukcesach dał się namówić do startowania w rajdach samochodowych. W 1986 r. został mistrzem Finlandii w kategorii juniorów, a rok później był najlepszy wśród seniorów. W 1998 r. wygrał pięć rajdów zaliczanych do klasyfikacji mistrzostw świata. W wolnych chwilach gra w golfa. Ma syna.


PETRO SARDACZUK
"Za największy sukces uważam to, że doprowadziliśmy do sytuacji, kiedy Polskę i Ukrainę łączy strategiczne partnerstwo. Cieszyłbym się, gdyby udało się jeszcze roztopić lód w stosunkach między naszymi narodami" - powiedział dla "Wprost" Petro Sardaczuk, nowy wiceminister spraw zagranicznych Ukrainy, dotychczas pełniący funkcję ambasadora tego kraju w Polsce.

Stanowisko w rządzie Sardaczuk objął z nominacji Leonida Kuczmy, prezydenta Ukrainy. Nowy wiceminister ma się zajmować organizacją prac ukraińskiego MSZ. Odpowiadał będzie za sprawy administracyjne, kadrowe oraz funkcjonowanie placówek dyplomatycznych Ukrainy. Ponieważ niedawno Leonid Draczewski, przedstawiciel Rosji w Warszawie, został wiceministrem spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej, w kręgach dyplomatycznych pojawiły się żarty, że Polska stała się najlepszą "trampoliną" do robienia dyplomatycznych karier. Petro Sardaczuk urodził się w 1938 r. Ukończył Uniwersytet Lwowski (obronił pracę doktorską z historii) oraz Akademię Dyplomatyczną w Moskwie. W 1984 r. rozpoczął pracę w MSZ ZSRR. W latach 1986-1991 pełnił funkcję konsula generalnego w Krakowie. W 1991 r. przeszedł do MSZ Ukrainy. Kierował Departamentem Konsularnym MSZ. W 1993 r. został ambasadorem Ukrainy w Bratysławie. Od 1995 r. był nadzwyczajnym i pełnomocnym ambasadorem Ukrainy w RP. Jest żonaty, ma dwie córki.


TADEUSZ SYRYJCZYK
"Mam zamiar kontynuować politykę mojego poprzednika Eugeniusza Morawskiego" - stwierdził w wywiadzie dla "Życia" Tadeusz Syryjczyk, wiceprzewodniczący Unii Wolności i szef Klubu Parlamentarnego UW, który obejmie funkcję ministra transportu.

Morawski złożył dymisję, gdyż uznał, że zbyt duży wpływ na politykę kierowanego przez niego resortu wywierają kolejarskie związki zawodowe. Blokowały one forsowaną przez ministra koncepcję podziału PKP na dwie części: usługi i infrastrukturę. Przeciwko takiej restrukturyzacji występował też Witold Chodakiewicz (AWS), jeden z zastępców Morawskiego. Tymczasem nowy minister transportu również zapowiada wydzielenie z PKP infrastruktury kolejowej. W związku z objęciem stanowiska w rządzie Syryjczyk zrezygnuje z kierowania klubem parlamentarnym. Zastąpi go najprawdopodobniej prof. Jerzy Osiatyński, były minister finansów. Tadeusz Syryjczyk urodził się w 1948 r. Jest doktorem nauk technicznych. Studiował w Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Wiele lat pracował naukowo na uczelni, zakładał tam "Solidarność". W czasie stanu wojennego był internowany. W 1989 r. został ministrem przemysłu w rządzie Tadeusza Mazowieckiego. W latach 1992-1993 był podsekretarzem stanu w Urzędzie Rady Ministrów, szefem zespołu doradców premier Hanny Suchockiej. Od 1991 r. jest posłem na Sejm, najpierw z ramienia Unii Demokratycznej, później Unii Wolności.
Okładka tygodnika WPROST: 49/1998
Więcej możesz przeczytać w 49/1998 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0