Ludzie

Dodano:   /  Zmieniono: 
"Unia Pracy obrała drogę, na którą weszła kiedyś PPS. Jej rezultat to trzy mandaty poselskie i prawo pana Ikonowicza do błaznowania na sejmowej trybunie" - stwierdził w wywiadzie dla "Życia" Ryszard Bugaj, były wieloletni przewodniczący Unii Pracy, który - wraz z kilkoma innymi działaczami unii związanymi wcześniej z "Solidarnością" - zrezygnował z członkostwa w partii.
RYSZARD BUGAJ
"Unia Pracy obrała drogę, na którą weszła kiedyś PPS. Jej rezultat to trzy mandaty poselskie i prawo pana Ikonowicza do błaznowania na sejmowej trybunie" - stwierdził w wywiadzie dla "Życia" Ryszard Bugaj, były wieloletni przewodniczący Unii Pracy, który - wraz z kilkoma innymi działaczami unii związanymi wcześniej z "Solidarnością" - zrezygnował z członkostwa w partii.


Wcześniej partię opuścili między innymi Zbigniew Bujak i Artur Smółko, którzy przystąpili do Unii Wolności. Teraz Marek Pol, przewodniczący UP, nazwał secesjonistów frustratami. Irytacja obecnych liderów jest zrozumiała, gdyż partia, okrojona z działaczy dawnej opozycji antykomunistycznej, zdominowana przez osoby o PZPR-owskim rodowodzie, będzie miała - zwłaszcza dla SLD - mniejszą wartość jako ugrupowanie mogące zamazać podziały z przeszłości. Ryszard Bugaj urodził się w 1944 r. Jest doktorem nauk ekonomicznych. W 1968 r. brał udział w strajku studenckim; za działalność opozycyjną został usunięty z Uniwersytetu Warszawskiego. Pracę magisterską obronił w 1971 r. W latach 1976-1981 współpracował z Komitetem Obrony Robotników. W 1980 r. wstąpił do NSZZ "Solidarność". W czasie stanu wojennego był internowany. Współzakładał Solidarność Pracy, a następnie Unię Pracy. Był posłem na Sejm trzech poprzednich kadencji. W latach 1992-1997 pełnił funkcję przewodniczącego UP. Jest żonaty, ma dwie córki.


WIKTOR IWANOWICZ ILIUCHIN
"Ogromne ludobójstwo nie byłoby możliwe, gdyby otoczenie Jelcyna składało się przede wszystkim z przedstawicieli rodzimych narodów, a nie jednego - żydowskiego" - tak tłumaczył zwiększoną w ostatnich latach śmiertelność Rosjan Wiktor Iliuchin, komunistyczny przewodniczący Komitetu ds. Bezpieczeństwa Dumy. Antysemicka wypowiedź kolejnego komunistycznego deputowanego jest komentowana na całym świecie.


Iliuchin zaatakował prezydenta podczas posiedzenia komisji Dumy zajmującej się sprawą odsunięcia Jelcyna od władzy. Zdaniem deputowanego, Jelcyn odpowiada między innymi za doprowadzenie do epidemii gruźlicy, cholery, chorób wewnętrznych i AIDS. Wcześniej do rozprawy z "żydowskimi krwiopijcami" wzywał partyjny kolega Iliuchina - gen. Albert Makaszow. W Rosji coraz częściej żądania zdelegalizowania partii komunistycznej krzyżują się z ofensywą komuno-faszystów. Wiktor Iwanowicz Iliuchin urodził się w 1949 r. Z wykształcenia jest prawnikiem. W 1986 r. objął funkcję pierwszego zastępcy naczelnika Głównego Zarządu Śledczego Prokuratury Generalnej ZSRR. W listopadzie 1991 r. wszczął sprawę karną przeciwko prezydentowi Gorbaczowowi "w związku z naruszeniem przez niego przysięgi i konstytucji ZSRR". Od 1993 r. jest deputowanym do Dumy. Jest współautorem nowego kodeksu karnego Federacji Rosyjskiej.


MARIA KARASIŃSKA-FENDLER
Z funkcji sekretarza Komitetu Integracji Europejskiej i z pełnienia obowiązków szefa Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej zrezygnowała Maria Karasińska-Fendler. Do czasu wybrania następcy będzie ją zastępował Paweł Samecki, podsekretarz stanu w urzędzie.


Karasińska-Fendler tłumaczy swą decyzję upływającym terminem umowy o pracę. Nieoficjalnie mówi się o jej niezadowoleniu z powodu zbyt małego zakresu uprawnień. Premier nie zdecydował jeszcze, czy przyjmie dymisję. Karasińska-Fendler zaczęła pełnić obydwie funkcje, kiedy przewodniczącym KIE został Jerzy Buzek. Złożyła rezygnację dwa dni po dymisji prof. Michała Kuleszy, dotychczasowego pełnomocnika rządu do spraw reform ustrojowych, który jednak w randze sekretarza stanu w kancelarii premiera ma współpracować przy realizacji reformy administracyjnej. Maria Karasińska-Fendler urodziła się w 1956 r. Jest doktorem nauk ekonomicznych. Studiowała na Uniwersytecie Łódzkim oraz w Centre des Etudes Européennes w Nancy. Była doradcą ministra, pełnomocnika rządu ds. integracji europejskiej, a następnie - ministra, kierownika Centralnego Urzędu Planowania. W latach 1993-1997 stała na czele Rady Polskiej Agencji Rozwoju Regionalnego. W 1997 r. objęła funkcję wiceprezesa Rządowego Centrum Studiów Strategicznych. W lipcu 1998 r. została mianowana sekretarzem KIE. Jest mężatką, ma syna.
Więcej możesz przeczytać w 52/1998 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.