Bez granic

Bez granic

Być może już wkrótce łyżworolki zostaną wyparte przez nowy wynalazek przemysłu sportowego - soap shoes. "Mydlane buty" różnią się od tradycyjnego obuwia sportowego tym, że w ich podeszwę wbudowano plastikową wkładkę ze specjalnym wgłębieniem. Dzięki niemu najodważniejsi mogą zjeżdżać po poręczach z prędkością 50 km/h. Przed używaniem soap shoes ostrzegają specjaliści do spraw bezpieczeństwa. Również władze niektórych miast zabraniają ślizgania się na ulicach na butach produkowanych przez kalifornijską firmę Soap Shoes. Mimo to dotychczas sprzedano w USA ponad 30 tys. par tego obuwia.

Największy na świecie zegar firmy Rolex zawisł na wysokości 20 m na frontowej ścianie wieży górującej nad nowym kompleksem handlowym w Calabasas w Kalifornii. Tarcza zegara ma dwa metry średnicy, a jego mechanizm waży 320 kg. Markowy czasomierz jest wizytówką luksusowego sklepu jubilerskiego Polacheck, który znajduje się pod wieżą.

Gigantyczne drzewa rosnące w Oregonie i Kalifornii mają ponad 100 m wysokości i liczą sobie nawet 4 tys. lat. Amerykański botanik Todd Dawson uważa, że kalifornijskie sekwoje są największymi drzewami na świecie, gdyż wykorzystują chmury nadciągające znad Pacyfiku. W ciągu jednej mglistej nocy na liściach, gałęziach i pniu drzewa osiada, a następnie spływa w dół tyle wody, ile może przynieść obfity deszcz. Według obliczeń Dawsona, w ciągu roku co najmniej połowę opadów w tych lasach stanowi woda gromadzona w ten sposób.

Na ulicach Port St. Lucie na Florydzie pojawiły się plansze przedstawiające policjanta, który ręcznym radarem mierzy prędkość nadjeżdżających pojazdów. W ten sposób miejscowa policja chce przynajmniej na chwilę skłonić miłośników szybkiej jazdy do zdjęcia nogi z pedału gazu. Akcja w początkowej fazie okazała się niezwykle skuteczna.
Bardzo bliskie genetyczne pokrewieństwo wszystkich ludzi żyjących na Ziemi jest - jak przypuszczają naukowcy - skutkiem globalnej katastrofy, do której doszło w odległej przeszłości. W jej wyniku zginęło wielu ludzi i ograniczone zostały mutacje genetyczne. Według archeologa Stana Ambrose z University of Illinois, tym kataklizmem mogła być jedna z najpotężniejszych w historii Ziemi erupcji wulkanicznych. Z wyliczeń nowojorskiego geologa Michaela Rampino wynika, że przed 73 500 laty z wnętrza sumatrzańskiej góry Toba do atmosfery wydostało się 20 mld t wulkanicznego pyłu. W ciągu trwającego trzy lata gwałtownego ochłodzenia ziemskiego klimatu (spowodowanego wybuchem) średnia temperatura lata obniżyła się w wyższych szerokościach geograficznych nawet o 15°C. Całkowitej zagładzie uległo wówczas prawdopodobnie 75 proc. populacji roślinnej. Ambrose sądzi, że katastrofę przeżyło zaledwie kilka tysięcy osób w Afryce, Europie i Azji.

Chińskie służby bezpieczeństwa wypowiedziały wojnę opozycjonistom wykorzystującym sieci komputerowe do rozpowszechniania treści wrogich pekińskiemu rządowi. Jedną z pierwszych ofiar jest trzydziestoletni Lin Hai, którego aresztowano pod zarzutem prowadzenia działalności wywrotowej w Internecie. Właścicielowi firmy komputerowej postawiono zarzut przekazania 30 tys. chińskich adresów poczty komputerowej wydawcom elektronicznego biuletynu, krytycznego wobec pekińskiego reżimu. "Pismo" redagują emigracyjni działacze opozycyjni w USA. Głównym zadaniem pokazowego procesu ma być zastraszenie ponad miliona prywatnych użytkowników sieci. Oskarżonemu grozi kara dożywotniego więzienia..

(TW)
Okładka tygodnika WPROST: 52/1998
Więcej możesz przeczytać w 52/1998 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0