Kuchenka która mówi

Kuchenka która mówi

Rynkowe hity 1998
Soki "Dr Witt", fiat seicento, kino domowe Denona, kuchenka mikrofalowa Moulinexu, telefon Nokia 8110, seria kosmetyków męskich Dermiki i multimedialna encyklopedia powszechna PWN stają się tegorocznymi hitami rynku.
W tym roku w przedświątecznym szale zakupów odchudzimy portfele jeszcze bardziej niż w 1997 r., gdy na bożonarodzeniowe prezenty i przygotowanie świąt Polacy wydali ponad 5,5 mld dolarów. Kreatorzy nowych produktów i popytu na nie przypuścili zmasowany atak. Na podgrzanie konsumpcyjnych nastrojów tylko za pośrednictwem największych stacji telewizyjnych wydali w ubiegłym miesiącu ponad 360 mln zł - oblicza OBOP.
Sztaby specjalistów starają się wykreować towary na rynkowe hity. - Psycholodzy, socjolodzy, fachowcy od public relations, marketingu i reklamy czuwają nad tym, by produkt "chwycił" i trafił pod choinkę - mówi Karol Jackowski z agencji RPR Group. - Sama jakość dziś już nie wystarcza. Produkt, który nie przejdzie badań rynkowych, by sprostać oczekiwaniom i snobistycznym zachowaniom określonej grupy konsumentów, nie ma szans. Cechą rynkowego przeboju jest to, że trafia w nie zagospodarowaną niszę, jest dobrze opakowany i wypromowany dzięki kosztownej kampanii reklamowej.
Dzięki takim zabiegom rynek podbiło w tym roku kilkanaście produktów, które rywalizowały w poszczególnych branżach o tytuły hitów roku. - Absolutnym przebojem były półkilogramowe opakowania Nescaffé Classic. Rynkiem zawładnęliśmy dzięki dynamicznej akcji promocyjnej "Nescaffé w biurach". W niektórych firmach pracowników od rana witała gorąca kawa lub czekolada - zdradza Artur Sitarz z Nestlé Polska. Koncern Alima Gerber w styczniu zaoferował klientom sok "Smakuś". Już po ośmiu miesiącach sięgał po niego prawie co piąty kupujący soki dla dzieci. - I to bez kampanii reklamowej w mediach, a jedynie dzięki degustacjom i promocjom w supermarketach - podkreśla Piotr Kuc z Alimy Gerber. - Nasza marka znalazła się na trzecim miejscu wśród najczęściej rozpoznawanych marek. Wypromowali ją sami klienci, bowiem pierwszą kampanię rozpoczęliśmy dopiero we wrześniu tego roku, czyli pół roku po wprowadzeniu produktu - mówi Andrzej Wojda, prezes konkurencyjnej firmy Dr Witt. - Polacy chętnie przyswajają kulinarne nowości - zauważa Barbara Prusinowska z Winiar, które podbiły rynek makaronami z sosem - pierwszymi produkowanymi w Polsce daniami do szybkiego przyrządzania. Od kilku lat rozwija się rynek produktów wegetariańskich. Bezmięsne menu - jak przekonują badania MEMRB International dla "Wprost" - wybiera już co piąty Polak. - Kotlety sojowe, pasztety sojowo-soczewicowe, przetwory z serka sojowego tofu znajdują coraz więcej zwolenników - twierdzi Katarzyna Gębala z firmy Polsoja.
Zasady powstawania i promowania rynkowych hitów są takie same niezależnie od branży. - Do końca października nabywców znalazło ponad 20 tys. opli astra classic, czyli naszego przeboju roku 1998 - mówi Zbigniew Lazar z General Motors. Stanowi to aż 55 proc. aut sprzedanych przez koncern w Polsce. - Zdecydowanym hitem roku 1998 okazało się niewielkie tico - twierdzi Krystyna Danilczyk, rzecznik Daewoo. - Klienci chwalą sobie głównie funkcjonalność i przystępną cenę. Tuż za nim plasuje się lanos. W sprzedaży pomogło nam hasło "3 x 3=0", co oznacza, że przez trzy lata w ramach gwarancji klienci mogą dokonywać darmowych przeglądów. - Fiat seicento zdystansował inne nasze auta. Do końca października sprzedaliśmy ich ok. 20 tys. - informuje Enrico Pavoni, prezes Fiat Polska. Właśnie te trzy koncerny zdominowały rynek samochodowy. Producenci aut jedynie w listopadzie wyemitowali w największych polskich stacjach telewizyjnych 1893 spoty reklamowe, z których wpływy brutto sięgnęły - jak oblicza OBOP - 25 mln zł.
W czołówce reklamodawców pojawili się też producenci komputerów, w tym Optimus. Według raportu branżowego wydawnictwa "Teleinfo", w listopadzie i grudniu nabywców znajduje nawet 40 proc. sprzedawanych w ciągu roku komputerów i oprogramowania. - Dużym zainteresowaniem w tym sezonie cieszyły się tanie komputery robocze Soho i Optitech, jednak faworytem okazał się Hypermedia, który jest przystosowany do odtwarzania pełnometrażowych filmów z płyt DVD, a także obrazu telewizyjnego. W tym roku nabywców znajdzie ponad 100 tys. tych komputerów - przewiduje Marek Maciaś z Optimusa.
- Rok 1998 przyniósł w Polsce błyskawiczny rozwój cyfrowych nośników audio i wideo. Atak DVD spowodował wzrost sprzedaży sprzętu umożliwiającego pełne wykorzystanie nowego standardu dźwięku przestrzennego. Najpewniej dlatego naszym tegorocznym hitem są właśnie urządzenia do kina domowego - mówi Tomasz Malczewski, reprezentant Onkyo. Według niego, na rynku RTV panuje stagnacja. W porównaniu z ubiegłym rokiem zwiększyła się jedynie sprzedaż sprzętu hi-fi, zwłaszcza wyższej klasy, oraz odbiorników kina domowego. Klienci płacą za ten sprzęt coraz więcej. - Największym zainteresowaniem klientów cieszy się w tym roku odtwarzacz kompaktowy DCD-735. Jego atutem jest jakość. Na rynku zaistniał bez kampanii reklamowej - mówi Jakub Podlewski z firmy Denon. Także liderzy elektroniki domowej prześcigają się we wprowadzaniu nowinek. Moulinex wypuścił na rynek kuchenkę mikrofalową Dialog Cook. - Kuchenka mówi: można się z nią porozumieć w kilku językach. To przyciąga klientów znudzonych tradycyjną ofertą - przekonuje Tomasz Konopka, przedstawiciel Moulinexu. W tym roku przebojem rynku urządzeń elektronicznych okazał się też telefon komórkowy Nokia 8110, mimo wysokiej - jak na kieszeń przeciętnego fana elektroniki - ceny. - To jeden z najmniejszych telefonów komórkowych GSM. Waży zaledwie 98 gramów, ma duży wyświetlacz, wygodną klawiaturę i wszelkie istotne dla użytkowników tego typu sprzętu funkcje - zauważa Monika Dąbrowska, reprezentująca w Polsce Nokię.
- Tegorocznym przebojem stały się kamery średniej klasy z optyczną stabilizacją obrazu - UCX-15. Od roku cieszą się dużą popularnością, mimo że ich wejściu na rynek nie towarzyszyła żadna akcja reklamowa - mówi Agnieszka Kowalczyk z Canon Polska. - Okresem największych żniw w naszej branży są wakacje, gdy sprzedajemy aż 40 proc. kamer. Obroty grudniowe sięgają natomiast 30 proc. - dodaje Kowalczyk. Sony wprowadziło w tym roku do sprzedaży kilka nowinek. - Największą dynamikę sprzedaży odnotowaliśmy w wypadku kamer cyfrowych i analogowych Hi-8, telewizorów FD Trinitron oraz minidysków - twierdzi Katarzyna Pąk z Sony Poland.
- Rynek multimediów zaczyna podbijać "Encyklopedia multimedialna PWN" - mówi Danuta Borowska-Mostafa z Wydawnictwa Naukowego PWN. Jej zalety to ponad 100 tys. haseł, bogaty system wyszukiwania i rozległy materiał ilustracyjny. Dla zwolenników produktów gdańskiej firmy Young Digital Poland największym wydarzeniem roku jest natomiast wydanie uniwersalnego programu do interaktywnej nauki języka angielskiego "EuroPlus+Reward". - To cały system edukacyjny, stanowiący połączenie najnowocześniejszej technologii i nowoczesnego, oksfordzkiego kursu językowego - mówi Dorota Twardowska z YDP. - Popularność tego programu potwierdza zainteresowanie, jakim cieszą się programy edukacyjne zarówno wśród dorosłych, jak i dzieci. Hitem dla tych ostatnich okazał się program do nauki matematyki "Wirtualna szkoła - matematyka".
Coraz więcej pieniędzy Polacy wydają na luksusowe kosmetyki. Światowe przeboje pojawiają się już kilka dni po premierach w Paryżu czy Nowym Jorku. - Mimo że wiele nowości trafiło do nas pod koniec roku, od razu zdobyły dużą popularność. Znakomicie sprzedawał się krem do twarzy i krem pod oczy "12M", a także męskie wody "Coriolan". Najprawdopodobniej to właśnie one zostaną naszymi produktami roku - przewiduje Marek Płużański z Guerlaina. Klientki firmy Eris upodobały sobie z kolei kosmetyki z serii "Forte 30" i "Forte 40". - W tym roku sprzedaliśmy 500 tys. opakowań w trzech tysiącach sklepów - mówi Henryk Orfinger, współwłaściciel firmy. Najpopularniejszym produktem Dermiki jest serum pod oczy. - Sprzedaliśmy aż 125 tys. opakowań. Na drugim miejscu - z wynikiem 100 tys. sztuk - znalazła się seria pielęgnacyjna dla mężczyzn "Dermika M" - mówi Jolanta Zwolińska z Dermiki. - Powodem popularności tych produktów nie są wcale szaleńcze nakłady na reklamę. Reklamą tylko informujemy o istnieniu wyrobu, ale prawdziwą zachętą jest wypróbowanie go, akceptacja, przyzwyczajenie.


Na otulające ciało płaszcze z wysokogatunkowych materiałów postawili w tym roku projektanci odzieży. - Ubiorem roku w sezonie jesienno-zimowym stał się płaszcz z mieszanki moheru z alpaką - mówi Halina Zawadzka, szefowa Hexeline. - Zdecydowała o tym tkanina, modny w tym sezonie szary kolor i fason: obszerny i luźny, ale jednocześnie otulający sylwetkę. Płaszcz ma duży kołnierz i wywijane mankiety. Aby przekonać się do zakupu, wystarczy go przymierzyć - żartuje Zawadzka. - Najważniejszy produkt każdego domu mody to pokaz - mówi Joanna Klimas. - Najbardziej jestem dumna z tegorocznego pokazu, który odbył się w Warszawie. Ponieważ postawiłam na elitarny, wysokogatunkowy produkt, firma systematycznie rozwija się, mimo że na rynku mody panuje kryzys.
- Polski rynek osiągnął już taki poziom nasycenia, że bardzo trudno o wypromowanie jakiegoś produktu bez dużych nakładów na reklamę - zauważa Robert Nowacki z GETAS-IRWiK. - W poszczególnych branżach można jedynie wskazywać produkty, których sprzedaż wzrosła.
Przygotowywanie prezentów pod choinkę to dla 90 proc. Polaków jeden z najważniejszych zwyczajów wigilijnych - informuje CBOS. Prawie tak ważny jak ubieranie choinki (98 proc.), spożywanie tradycyjnych wigilijnych potraw (99 proc.), składanie sobie życzeń (99 proc.) czy dzielenie się opłatkiem (99 proc.). W zeszłym roku na zaopatrzenie świąteczne- go stołu polska rodzina przeznaczyła 290 zł, a na prezenty gwiazdkowe - ponad 170 zł. Aż 17 proc. polskich rodzin należących do najlepiej zarabiających dysponuje pokaźnym funduszem swobodnej decyzji - prognozy mówią, że ich średnie wydatki mogą przekroczyć w grudniu 6 tys. zł.
- Apetyt na prezenty pojawił się wraz z gospodarką rynkową: często przewyższa on nasze możliwości finanso- we - przekonuje Halina Frańczak, socjolog. - Przed rokiem 90. pod choinką znajdowało się drobiazgi: książki, upominki wykonane przez bliskich, bibeloty. Teraz więcej wydajemy na oprawę świąt: na coraz bardziej wyszukane dekoracje, wykwintniejsze potrawy. Wciąż jesteśmy nienasyceni po przeszło czterdziestu latach wielkiego postu.

Okładka tygodnika WPROST: 51/1998
Więcej możesz przeczytać w 51/1998 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0