Ludzie

Ludzie

ANDRIUS KUBILIUS
"Jedną z głównych zasad działania nowego rządu będzie kontynuacja" - zapowiedział Andrius Kubilius, nowy premier Litwy, dotychczas wiceprzewodniczący parlamentu i jeden z liderów partii konserwatywnej.


Poprzednik Kubiliusa, Rolandas Paksas, ustąpił ze stanowiska, gdyż nie zgadzał się na sprzedaż koncernu naftowego Mażeikiu Nafta amerykańskiej spółce Williams. Zdaniem byłego premiera, warunki oddania pakietu kontrolnego akcji przedsiębiorstwa były niekorzystne dla Litwy. Z kolei Kubilius - podobnie jak większość konserwatystów i prezydent Valdas Adamkus - był zwolennikiem podpisania umowy z Amerykanami. Część komentatorów uważa jednak, że faktyczną przyczyną rezygnacji Paksasa był pogłębiający się kryzys gospodarczy kraju. Nowy premier nie jest politykiem zbyt popularnym. Za jego kandydaturą opowiedzieli się wyłącznie parlamentarzyści rządzącej koalicji konserwatywno-chadeckiej. Andrius Kubilius ma 42 lata. Studiował fizykę na uniwersytecie w Wilnie. W 1988 r. związał się z Sajudisem, ruchem społecznym działającym na rzecz niepodległości Litwy. Od 1993 r. należy do Związku Ojczyzny, partii powstałej wskutek przekształcenia Sajudisu. Uważany jest za bliskiego współpracownika Vytautasa Landsbergisa, pierwszego prezydenta Republiki Litewskiej. W lipcu 1998 r. został współprzewodniczącym Polsko-Litewskiego Zgromadzenia Poselskiego. Kierował parlamentarną Komisją ds. Europejskich.


ADAM SŁOMKA
"My, pierwsza brygada, strzelecka gromada" - zaintonował poseł Adam Słomka, otwierając kongres swej partii. Kolejny raz został wybrany na przewodniczącego Konfederacji Polski Niepodległej - Ojczyzna.


Delegaci kongresu odwołali się do dwudziestoletniej historii ugrupowania założonego przez Leszka Moczulskiego. Po rozłamie w partii obok KPN pod przewodnictwem Moczulskiego działa KPN-O, na czele której stoi między innymi były sekretarz i kierowca Moczulskiego. Kierujący teraz konfederacją Słomka zamierza stworzyć prawicową alternatywę dla Akcji Wyborczej Solidarność. Sprzymierzeńców szuka wśród innych narodowych ugrupowań, do których zalicza Ruch Odbudowy Polski, Nasze Koło (Jana Łopuszańskiego) i część Polskiego Stronnictwa Ludowego. Najpierw chciałby powołać wspólny z ROP i NK klub parlamentarny. Z nieoficjalnych informacji wynika, że działacze ROP i NK tego nie planują. Rozmowy jednak się toczą. Adam Słomka urodził się w 1964 r. Gdy miał siedemnaście lat, zapisał się do KPN. W stanie wojennym relegowano go z liceum. Za działalność opozycyjną spędził łącznie dwa lata w więzieniu. W 1991 r. został wiceprzewodniczącym KPN. Pięć lat później wskutek rozłamu konfederacji stanął na czele KPN-OP. W 1997 r. objął funkcję wiceprzewodniczącego Zespołu Koordynacyjnego AWS. W roku 1998 wydalono go z Klubu Parlamentarnego AWS. Od 1991 r. jest posłem na Sejm.


DOMINIQUE STRAUSS-KAHN
- Członkowie mojego rządu są odporni na korupcję - przekonywał Lionel Jospin, obejmując funkcję premiera. Tymczasem w ubiegłym tygodniu Dominique Strauss-Kahn, najpopularniejszy minister rządu francuskich socjalistów, zrezygnował ze stanowiska, gdyż podejrzewa się go między innymi o przyjęcie równowartości ponad 100 tys. USD za pracę, której nie wykonał.


Prokuratura wykryła nieprawidłowości w sprzedaży pakietu akcji studenckiego towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych. Strauss-Kahn wziął wysokie honorarium za rzekomą pomoc prawną w przeprowadzeniu transakcji. Prokuratura podejrzewa, że w rzeczywistości nie uczestniczył w negocjacjach. Zebrała też dowody na to, że podpisana przez byłego ministra umowa o pracę jest antydatowana. Od kilku lat Francją wstrząsają kompromitujące afery korupcyjne z udziałem znanych polityków. Odejście z rządu ministra nazywanego przez Francuzów (wzorujących się na obyczajach amerykańskich) DSK, może przeszkodzić Jospinowi w walce o urząd prezydenta. Dominique Strauss-Kahn ma 50 lat. Studiował prawo, ekonomię i politologię. Wykładał ekonomię, był również adwokatem i doradcą ekonomicznym. W latach 1991-1993 pełnił funkcję ministra przemysłu i handlu zagranicznego. Resortem finansów kierował od 1997 r. Typowany był na przyszłego premiera. Ustąpił, zanim prokuratura postawiła go w stan oskarżenia.
Więcej możesz przeczytać w 46/1999 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0