Jałta według Churchilla

Jałta według Churchilla

Dodano:   /  Zmieniono: 3
W Monachium zdradzono Czechów, w Jałcie - pół Europy Drugie spotkanie wielkiej trójki. To miał być punkt zwrotny w dziejach świata. Wielokrotnie odkładane, przygotowywane od wielu miesięcy. Pierwsze - w Teheranie w grudniu 1943 r. - decydowało o kolejach wojny.

To spotkanie miało zadecydować o losach pokoju. Trzech ludzi: Franklin D. Roosevelt, Winston Churchill i Józef Stalin od 4 lutego do 11 lutego 1945 r. na Krymie, w rosyjskiej Jałcie, rozstrzygało los pokonanych Niemiec, zasady powojennego ładu, strukturę ONZ, przebieg granic i los milionów ludzi w Europie. Jeśli sądzić po pierwszych wrażeniach, konferencja jałtańska okazała się sukcesem. Roosevelt, opuszczając Jałtę, pisał do Stalina: "Odjeżdżam podniesiony na duchu rezultatami konferencji między Panem, Premierem i mną". Churchill w Izbie Gmin stwierdził: "Marszałek Stalin i inni przywódcy sowieccy chcą współżyć na zasadach honorowej przyjaźni i równości z zachodnimi demokracjami. Wyczuwam, że ich słowo jest ich zobowiązaniem".

"Jałta to ja"

Najbliższa przyszłość miała wykazać, że skutkiem konferencji krymskiej był w praktyce podział Europy na strefy wpływów i zniewolenie przez Rosję państw Europy Wschodniej i państw bałtyckich na prawie pół wieku. Działano wszędzie według tego samego scenariusza: terror, deportacje, nacjonalizacja mienia, przejęcie władzy przez partie komunistyczne i "wolne wybory". W kilka lat pod władzą Stalina znalazły się dziesiątki milionów ludzi. Przez dwa lata wywieziono do łagrów Syberii 100 tys. Estończyków, 105 tys. Łotyszy, 85 tys. Litwinów, 300 tys. Ukraińców, 150 tys. Polaków, Węgrów, Bułgarów, Rumunów... Nikt nie jest w stanie oszacować liczby ofiar, tym bardziej że znaczną ich grupę stanowili Rosjanie: jeńców wojennych, więźniów obozów, tzw. białych emigrantów, którzy na mocy porozumień jałtańskich zostali deportowani z zachodu Europy do Rosji. Podobno gdy Rumuni powołali się na literę umów jałtańskich, Stalin odpowiedział: - Jakie znowu umowy jałtańskie, Jałta to ja!

Polska katastrofa

Dla Polaków Jałta to była katastrofa. Maria Dąbrowska zapisała w dzienniku słowa, które oddawały zbiorowe polskie uczucia: "To, co teraz zrobiono z Polską, przechodzi wszystko, co znane jest w dziejach jako cynizm i narzucenie narodowi obcej woli przemocą. I pomyśleć, że ten nieszczęsny naród po pięciu latach tak straszliwych ofiar, takiej niezłomnej walki i pracy podziemnej przeciw Niemcom nie ma nawet tej satysfakcji, żeby historię tej cudownej walki, pracy, ofiar ujawnić i laurem uwieńczyć. Bo tę naszą krew i walkę opluto, zbezczeszczono, przekreślono".

13 lutego 1945 r. po ogłoszeniu decyzji jałtańskich rząd polski w Londynie złożył oświadczenie rzadko przypominane: "Decyzje Konferencji Trzech zostały przygotowane i powzięte nie tylko bez udziału i upoważnienia rządu polskiego, ale i bez jego wiedzy. Metoda ta w stosunku do Polski jest nie tylko zaprzeczeniem elementarnych zasad, które obowiązują sojuszników, ale stanowi niewątpliwe naruszenie litery i ducha Karty Atlantyckiej oraz prawa każdego do występowania w obronie własnych interesów. Rząd Polski oświadcza, że decyzje Konferencji Trzech nie mogą być uznane przez Rząd Polski i nie mogą obowiązywać Narodu Polskiego". Kilka dni później Rada Jedności Narodowej, rząd podziemnej Polski, po dramatycznych dyskusjach zdecydowała się przyjąć uchwały jałtańskie, "pragnąc widzieć w nich w dzisiejszej rzeczywistości możliwość ratowania niepodległości Polski". Nie miało jednak znaczenia, czy Polacy przyjmą Jałtę, czy nie. Polskiego głosu nikt nie słuchał.

W 60. rocznicę w polskiej pamięci konferencja jałtańska pozostaje synonimem zdrady, obłudy i krzywdy. Wbrew zobowiązaniom sojuszniczym zadecydowała o utracie prawie połowy polskiego terytorium, narzuceniu obcej władzy i obcego porządku. W rezultacie zadecydowała o polskiej degradacji cywilizacyjnej, ekonomicznej i moralnej na długie dziesięciolecia. Dla Polaków cztery wolności Roosevelta, do których ma prawo każdy człowiek, a w które tak wierzono w latach wojny (wolność słowa, wolność wyznania, wolność od strachu i wolność od niedostatku) okazały się pustym frazesem. Dla Polaków Karta atlantycka z 14 sierpnia 1941 roku, gwarantująca małym narodom prawo do samostanowienia, dla Zachodu jeden z najważniejszych dokumentów

XX wieku, okazała się dokumentem zakłamania i fałszu. Czy zresztą można było inaczej niż dwuznacznie rozumieć rolę wielkiej trójki w Jałcie, jeśli się przypomni słynne słowa Roosevelta o Polsce, "która od pięciu stuleci przyprawia świat o ból głowy", czy słowa Churchilla o polskiej gęsi, która się zatchnie niemieckim sadłem, jeśli Polacy w ramach rekompensaty za ziemie na wschodzie otrzymają zbyt wiele na zachodzie? Czy więc można inaczej niż my zinterpretować to, co się zdarzyło w Jałcie?

Prawdy narodów

Okazuje się, że można. Amerykańska i brytyjska prawda o Jałcie daleko odbiega od polskiej interpretacji. Przede wszystkim przywołuje dokument końcowy konferencji: "Ponownie stwierdzamy nasze wspólne pragnienie ujrzenia Polski jako państwa silnego, wolnego, niepodległego i demokratycznego". Czy to słowa zdrady i wiarołomstwa? - pytają zachodni historycy. Czy w uzgodnionym w Jałcie planie przekształcenia rządu tymczasowego w rząd utworzony na szerszej podstawie z włączeniem przywódców demokratycznych z kraju i emigracji można się doszukać intencji sprzedania Polski Stalinowi? Albo w żądaniu przeprowadzenia "możliwie najprędzej" wolnych wyborów powszechnych? Pokażcie - proszą - takie miejsce w dokumentach konferencji, w których ktokolwiek zgadza się na podział świata i zdradza sojuszników. Owszem, przyjęto linię Curzona jako wschodnią granicę Polski, w zamian za co Polska miała uzyskać "poważny przyrost terytorialny na zachodzie i północy". To uzgodnienie zapadło jednak już w Teheranie, o czym strona polska wiedziała od dawna i z czym musiała się pogodzić, bo w tej sprawie Stalin nie podejmował dyskusji. Polskie czy wschodnioeuropejskie przekonanie o dokonanym w Jałcie podziale świata i zdradzie Europy Wschodniej jest więc niczym innym jak mitem Jałty, jedną z najniebezpieczniejszych legend okresu powojennego.

Zachód stoi na stanowisku, że jeśli Polska została oszukana, to także Churchill i Roosevelt zostali oszukani. Raz, przez politykę faktów dokonanych Stalina, w myśl której tam, gdzie stanęła noga sowieckiego żołnierza, powstawał porządek sowiecki. Był to aspekt trudny do zlekceważenia, jeśli zważyć, że w czasie konferencji jałtańskiej wojska sojusznicze stały nad Renem, a sześć milionów radzieckich żołnierzy stało już nad Odrą i zajmowało Bałkany. Po wtóre, dopiero miało się okazać, że mówiąc o wolności i demokracji, Rosjanie mają na myśli inną wolność i inną demokrację. W Jałcie Roosevelt i Churchill jeszcze wierzyli, że Stalin, podpisując Kartę atlantycką i stwierdzając, że "ZSRR w polityce zagranicznej kierował się i kieruje zasadami samostanowienia narodów", rzeczywiście deklarował poszanowanie zasad i ideałów bliskich wolnemu światu. Rzeczywistość już kilka tygodni po konferencji jałtańskiej miała tę iluzję boleśnie rozwiać. Rok później, w marcu 1946 r., miała się rozpocząć zimna wojna.

Czy można więc 60 lat po tych wydarzeniach zrozumieć Jałtę i znaleźć odpowiedź na pytanie, co się naprawdę wydarzyło w krymskim kurorcie? Wielu sądzi, że najpełniejsza odpowiedź jest zawarta w ulubionym dowcipie Stalina: "Churchill, Roosevelt i Stalin poszli na polowanie. Udało im się ustrzelić niedźwiedzia. Churchill powiedział: - Ja wezmę skórę. Niech Roosevelt i Stalin podzielą się mięsem. Roosevelt powiedział: - Nie, ja wezmę skórę. Niech Churchill i Stalin podzielą się mięsem. Stalin milczał, więc Churchill i Roosevelt zapytali go: - Panie Stalin, a co pan powie? A Stalin odparł po prostu: - Niedźwiedź należy do mnie - w końcu to ja go zabiłem".

Jałta była bez wątpienia polską klęską. I bez wątpienia można mówić o nie oszacowanych polskich ofiarach Jałty. Warto jednak przywołać opinię Jana Nowaka-Jeziorańskiego, który dziesięć lat temu tak wypowiadał się na temat Jałty: "Polski naród z pomocą Boga w swojej upartej, ofiarnej i nieustępliwej walce odwrócił koło fortuny i zamienił dziejową klęskę w zwycięstwo. Bowiem organizm państwowy, który wyłonił się po upadku porządku jałtańskiego w 1989 r., jest o wiele mocniejszy i zdrowszy zarówno w sensie swego potencjału ekonomicznego, jak i zwartości etnicznej od Polski 1939 r.".

Więcej możesz przeczytać w 7/2005 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 3
  • Krzych   IP
    \"Zachodniacy\" nie znali 1 zasady dyplomacji wobec kacapa: najpierw lej w pysk kacapa , póżniej rozmawiaj.

    Churchill mógł w czasie powstania warszawskiego odrazu zagrozic kacapowi - stalinowi wstrzymaniem dostaw broni jeżeli nie zgodzi się na lądowanie alianckich samolotów transportowych co dopiero zrobił 18 września 1944 roku a wtedy było już \"po ptokach\" . Kto wie...... mogli by byc masowo przerzucani w ten sposób żołnierze alianccy i historia potoczyła by sie troszkę inaczej...

    PS- fajnie by było jak by \"mór berliński\" odgradzał od dziczy rosyjskiej takie miasta jak Warszawa Gdańsk Wrocław itp a one same były by na \"zachodzie\"....zawsze możan było by pomarzyc, ze w moim Gdańsku był by taki drugi bogaty Hamburg....
    • aga50   IP
      ZDRADA ZDRADA ZDRADA bandytyzm tak mozna okreslic Jalte

      Spis treści tygodnika Wprost nr 7/2005 (1159)

      • Na stronie - Odchylenie centrowe 20 lut 2005 Efektem ubocznym teczkofobii są napadowe ataki na Bronisława Wildsteina Polski parlament podzielił się - prawie po równo - na opozycję rządzącą i opozycję nie rządzącą, co jest kolejnym, oryginalnie polskim wkładem w rozwój teorii i praktyki politycznej. Rządząca Polską... 3
      • Wprost od czytelników 20 lut 2005 Śpię spokojnie W związku z faktem, że imię i nazwisko takie jak moje znajduje się na tzw. liście Wildsteina, pragnę oświadczyć, że nie czuję się z tego tytułu pokrzywdzony. Śpię spokojnie, chodzę z podniesionym czołem. Bardzo... 3
      • Skaner 20 lut 2005 Komisja Michnika Kto w kwietniu 1990 r. powołał tzw. komisję Michnika? Czy była to rzeczywiście komisja, czy prywatna inicjatywa? Jakim prawem kilka osób miało dostęp do archiwów MSW i teczek SB? Co Adam Michnik przeczytał w... 8
      • Dossier 20 lut 2005 Wiem, że jakaś szczególna uroda ze mnie nie bije Radio Tok FM MAREK BOROWSKI przewodniczący SDPL Ludzie pokazują palcami, jakim ja samochodem jeżdżę. Że mercedesem klasy S. A niby czym mam jeździć? Na krowie mam jeździć? w Radiu... 9
      • Sawka 20 lut 2005 10
      • Kadry 20 lut 2005 11
      • Playback 20 lut 2005 13
      • M&M 20 lut 2005 ...PONIEŚLI I WILKA Nosiła lista razy kilka, chroniąc stary system, a gdy się w końcu zjawił Wildstein, wynieśli i listę. Więc etos z dworem krzyk podnoszą. Kto winien? Wiadomo! Nie ten, przez kogo jest ta lista. Winien jest l i s t o n... 13
      • Nałęcz - Deklaracja krakowska 20 lut 2005 W wojnie między SLD a radykalną prawicą nie ma miejsca na demokrację Klkudziesięciu krakowskich intelektualistów, w tym Wisława Szymborska, podpisało apel krytykujący partie prawicowe za nadmierny radykalizm. Liderzy prawicy odpowiedzieli wyłącznie niesmacznymi krotochwilami... 14
      • Ryba po polsku - Wraca nowe 20 lut 2005 To Biały Dom sprokurował nam grubą kreskę, a stary Bush zakazał lustracji Mam uczucie déja vu. Znów jest rok 1990, dyskutuje się o teczkach, agentach i lustracji, a po władzę sięga strona społeczna "okrągłego stołu". Wybierz przyszłość, głosuj na Mazowieckiego. Wasz premier... 15
      • Z życia koalicji 20 lut 2005 Naprawdę nie potrafimy państwu pomóc. Nie wiemy bowiem, czy wicepremier Jerzy Hausner pozostaje jeszcze w koalicji, czy już razem ze śp. Unią Wolności praktykuje życie pozagrobowe w opozycji. W każdym razie w Wielkim Poście w SLD... 16
      • Z życia opozycji 20 lut 2005 Sensacja! Okazuje się, że poza Frasyniukiem, Geremkiem i Potockim są w UW jeszcze jacyś inni ludzie. Ci inni ludzie nazywają się Jan Hoffman i domagają się delegalizacji Młodzieży Wszechpolskiej. Postulat słuszny, ale tylko częściowo.... 17
      • Fotoplastykon 20 lut 2005 18
      • Poganiacz mułów 20 lut 2005 "Temu panu już dziękujemy" - tyle ma do powiedzenia prezydentowi jego byłe zaplecze i sympatycy z centrum Przekonanie, że Aleksandrowi Kwaśniewskiemu wszystko się udaje, jest tak samo prawdziwe jak to, że nasi piłkarze potrafią grać. Polscy piłkarze właśnie gładko przegrali... 20
      • Siewcy strachu 20 lut 2005 Polskie elity są przeświadczone, że największym zagrożeniem w naszym kraju jest społeczeństwo Kto im łzy przywróci? - pyta retorycznie abp Józef Życiński. Kto wynagrodzi krzywdę niewinnie posądzonych, którzy znaleźli się na liście z funkcjonariuszami i agentami - pytają... 24
      • Wielka wsypa 20 lut 2005 Generał Dukaczewski i całe kierownictwo WSI powinni sobie znaleźć inną pracę Generał Marek Dukaczewski, szef Wojskowych Służb Informacyjnych, okłamuje opinię publiczną, twierdząc, że na tzw. liście Wildsteina znalazło się tylko dwóch czynnych oficerów WSI - on sam i jego... 26
      • Wizoholicy 20 lut 2005 Amerykanie znoszą wizy za przestrzeganie prawa, a nie za wojskową pomoc Ameryko! Nie rób z nas terrorystów", "Znieść te wizy", "Ameryko! Nie jesteśmy bydłem", "Irak za wizy". Pod takimi... 28
      • Oblężenie Dziwisza 20 lut 2005 Pewny jest upadek polskiego lobby w Watykanie, wątpliwa dymisja papieża Papież z trudem wyszedł z opresji zdrowotnej, ale czy wyjdzie z opresji kurialnej? 1 lutego był o krok od śmierci po grypowych komplikacjach, ale antybiotyki postawiły go na nogi. Nie wiadomo, czy powróci... 32
      • Nie przebieram nóżkami do konfitur 20 lut 2005 Rozmowa z Zytą Gilowską, wiceprzewodniczącą Platformy Obywatelskiej 36
      • Giełda 20 lut 2005 Hossa Świat Bezpłatny dymek Amerykańskie koncerny tytoniowe nie będą musiały płacić 280 mld USD odszkodowania, którego zażądał od nich rząd Billa Clintona w 1999 r. - uznał Sąd Apelacyjny w Waszyngtonie. Administracja... 38
      • Nie jadaj w Europie 20 lut 2005 Dziwna to religia, która utrzymuje się z pieniędzy niewierzących Gdyby kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder zaprosił prezydenta USA George`a Busha na obiad do swojej prywatnej berlińskiej rezydencji, jego żona zapłaciłby za produkty zużyte do przygotowania posiłku około tysiąca... 40
      • Złoty nie zwariował 20 lut 2005 Z mocnym pieniądzem trzeba się nauczyć żyć Kiedy dziesięć lat temu ktoś chciał kupić mieszkanie, sprzedający nie chciał nawet słyszeć o tym, by cenę ustalać w złotych. Musiała być w dolarach, bo wiadomo było, że na tym na pewno się nie straci, w odróżnieniu od nisko cenionego... 48
      • Upadek infogwiazdy 20 lut 2005 Carly Fiorinę pokonały drukarki, kopiarki i niechęć Hewletta juniora Carly Fiorina, dziś już była prezes Hewletta-Packarda, była pierwszą kobietą prezesem (CEO) spółki zaliczanej do grupy największych firm w rankingu Fortune 100. Podczas pięcioletnich rządów w HP otrzymała... 50
      • 2 x 2 = 4 - Meandry prywatyzacji 20 lut 2005 Tylko w Polsce ludzie są przekonani, że Huta Katowice to obiekt o wielkiej wartości, bo utopiono w niej ogromne pieniądze Zdawałoby się, że wszystko jest jasne. Własność państwowa zawiodła jako ustrojowy fundament gospodarki. Chwalebnym wyjątkiem są lasy państwowe, choć z... 54
      • Supersam 20 lut 2005 58
      • Obiad z karty 20 lut 2005 Aż 50 proc. wszystkich kart kredytowych wydawanych w Stanach Zjednoczonych to karty typu affinity - płacąc nimi, można jednocześnie wspierać jakiś szczytny cel. Ta moda dotarła już do Polski. 112 tysięcy obiadów dla dzieci z... 58
      • Morele zamiast pumeksu 20 lut 2005 Nasze prababcie złuszczały martwy naskórek gorczycą z siarką, pumeksem nasączanym w moczu lub okładami ze starego wina. Współczesne peelingi, takie jak St. Ives Swiss Formula, nie tylko ładniej pachną, ale są też dużo skuteczniejsze.... 58
      • Białe przekleństwo 20 lut 2005 Na nartach jeździmy tak samo wariacko jak samochodami - mówi Krzysztof Hołowczyc, rajdowiec i zapalony narciarz. "Wariacko" to mało powiedziane. Według danych Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego i Tatrzańskiego... 58
      • Video-Costner 20 lut 2005 Nawet ochroniarz grany przez Kevina Costnera w filmie "Bodyguard" mógłby mieć dzisiaj problemy ze znalezieniem pracy. A wszystko przez system ochronny Video IQ, który - na wzór ludzkiego mózgu - selektywnie analizuje obraz z kamer.... 58
      • Mężczyzna nieszpakowaty 20 lut 2005 Johnny Depp i Keanu Reeves wypowiedzieli wojnę pierwszym siwym włosom. Z myślą o tak młodych mężczyznach jak oni firma Argentyna Limited wypuściła na rynek Biferdil - szampon likwidujący w ciągu 10 minut siwiznę, ale nie zmieniający... 58
      • Siostry Ally McBeal 20 lut 2005 Co trzecia wykształcona Polka będzie żyć samotnie Mel Gibson jest uznawany za jednego z najatrakcyjniejszych mężczyzn na świecie. Dla wielu jest więc prawdziwym szokiem, że swoją żonę, amerykańską pielęgniarkę Robyn Moore, poznał za pośrednictwem agencji matrymonialnej.... 60
      • Poczciwy oprawca 20 lut 2005 Czy Adolf Eichman był tylko specjalistą od rozkładów jazdy pociągów, który nie zasłużył na śmierć? Adolf Eichmann mówił trochę po hebrajsku i codziennie pytał strażnika o zdrowie rodziny. - Nosił okulary w rogowej oprawie, za wszystko przepraszał, a do funkcjonariuszy... 64
      • Fatalne soczauroczenie 20 lut 2005 Dekoracją dla parad niewolników miała być socrealistyczna architektura Warszawy Chyba będziemy jeszcze długo żyć w cieniu tego średniowiecznego rumowiska" - tak o Krakowie piszą na stronie internetowej młodzi miłośnicy Nowej Huty. Wzniesione w latach stalinowskich - jako... 66
      • Makłowicz do Bikonta, Bikont do Makłowicza - Gdzieś Hiszpania za górami 20 lut 2005 Piotrusiu! Piszę z Austrii. Za oknem śniegu tyle, jakby go Stachanow produkował. Tubylcy pocieszają się, pokazując w telewizji różne ośnieżone miejsca, które z reguły ośnieżone nie są. Widziałem lepiące bałwana algierskie dzieci, widziałem sannę w Maroku i zaspy w Madrycie. A... 70
      • Druga płeć - Nie gasić światła 20 lut 2005 Wisłocka nie opowiadała głodnych kawałków, że mężczyzna najpierw się zakochuje, a dopiero potem ma ochotę na seks Wspaniali ludzie odchodzą, a zacofańce żyją. Jaka była, niech ją Bóg sądzi, ale jedno robiła mądrze - łączyła pojęcie seksu z miłością. To, czego dzisiejsze... 71
      • Hitler bombarduje Drezno 20 lut 2005 Jak Niemcy doprowadzili do zrównania Drezna z ziemią 18 lutego 1943 r. na wiecu w Berlinie Joseph Goebbels zapytał tłumnie zgromadzonych Niemców: - Chcecie wojny totalnej? - Ja. Sieg heil - wrzeszczał tłum. I miał wojnę totalną. Do niej należało zrównanie z ziemią Drezna,... 72
      • Jałta według Churchilla 20 lut 2005 W Monachium zdradzono Czechów, w Jałcie - pół Europy Drugie spotkanie wielkiej trójki. To miał być punkt zwrotny w dziejach świata. Wielokrotnie odkładane, przygotowywane od wielu miesięcy. Pierwsze - w Teheranie w grudniu 1943 r. - decydowało o kolejach wojny. 76
      • Know-how 20 lut 2005 Inteligentny jak ptak Ptaki nie ustępują inteligencją szympansom. Badania biologów zaintrygowanych zachowaniem wron i papug pokazały, że mózg ptaków potrafi wykonywać równie skomplikowane zadania jak mózg... 78
      • Śmierć służby zdrowia 20 lut 2005 Doktor Rynek kontra doktor Łapówka Na oddziale intensywnej terapii leży pacjent, któremu lekarze przetaczają litry krwi, a mimo to czuje się coraz gorzej i grozi mu śmierć. Dlaczego? Ponieważ chory ma krwotok z kilku tętnic, a medycy robią mu jedynie coraz więcej transfuzji.... 80
      • Orgazm na żądanie 20 lut 2005 Oziębłość płciowa u kobiet to wymysł firm farmaceutycznych W latach 90. chirurdzy plastyczni uważali mały biust u kobiet za stan patologiczny, zwany mikromastią, który trzeba leczyć operacyjnie. Teraz firmy farmaceutyczne przekonują, że oziębłość kobiet to "wielki,... 86
      • Bez granic 20 lut 2005 Nędzna prognoza Rumuński rząd postanowił zwolnić naczelnego meteorologa kraju. Jego prognozy uznano za "wyjątkowo nędzne". Ion Poiana, szef Narodowej Agencji Metereologicznej, stracił pracę po tym, jak kierowana przezeń... 88
      • Odmrażanie Atlantyku 20 lut 2005 Waszyngtonowi bliżej teraz do Europy przez Brukselę niż przez Paryz i Berlin Ukarać Francję, zignorować Niemcy i wynagrodzić Rosję - tak po wybuchu wojny w Iraku mawiała podobno Condoleezza Rice, wówczas doradczyni prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego. Dziś, gdy Rice... 90
      • Lasso Schroedera 20 lut 2005 Niemcy są jedynym krajem, który Bush wyróżni całodzienną wizytą podczas podróży po Europie Jedynym amerykańskim kanałem telewizyjnym, gdzie Niemcy są stale obecni, jest History Chanel, zwany Hitler Chanel. Według niemieckich analiz, jedna trzecia publikacji o RFN w... 92
      • Kim, syn Jurija 20 lut 2005 Walka o sukcesję w Korei Północnej toczy się między 24-letnim Kim Dzong Czolem i 22-letnim Kim Dzong Unem Dyktatura jest najbardziej zagrożona rebelią nie wtedy, kiedy jest najsroższa, ale w fazie liberalizacji - twierdził Alexis de Tocqueville. Taką fazę przeszedł niedawno... 96
      • Praski Makbet 20 lut 2005 Przetrwać - to główne zadanie czeskiego rządu Miał być cudownym dzieckiem polityki, okazał się gwiazdą jednego sezonu. 35-letni Stanislav Gross, który pół roku temu został szefem rządu Czech, miał odnowić oblicze czeskiej socjaldemokracji i odbudować jej pozycję po... 98
      • Menu 20 lut 2005 WYDARZENIA Krótko po Wolsku Ś(Fiński) poradnik Prasa doniosła o aferze dyplomatycznej między Finlandią a Rosją. Powodem konfliktu był poradnik "Rosyjskie zwyczaje dla Finów". Nakład wycofano, niedźwiedzia... 100
      • Żubr, bocian, błazen 20 lut 2005 Zawiść jest głównym kryterium przyznawania polskich nagród muzycznych Żadna z premierowych płyt sprzedawanych w naszym kraju w 2004 r. nie osiągnęła stutysięcznego nakładu. To był smutny rekord III RP. I nic dziwnego: wyniki preeliminacji do konkursu Eurowizji i nominacje do... 104
      • World Press Photo 2005: Śmierć jak wielka woda 20 lut 2005 Zwyczajna Hinduska opłakuje śmierć bliskiej osoby, która zginęła podczas tsunami - to kolorowe zdjęcie indyjskiego fotografa Arko Datty z Agencji Reutera wykonane w Cuddalore 28 grudnia 2004 r. zostało fotografią roku 2004 w 48. edycji konkursu World Press Photo. Nagrodzona... 108
      • Krytyka ukumplowiona 20 lut 2005 Gdyby Antoni Słonimski żył dzisiaj, zostałby uznany za zakałę towarzystwa Między artystami a krytykami sztuki trwa stan permanentnej wojny. Stan twórczego napięcia, w którym artysta stara się oczarować, wzruszyć, a czasem wyprowadzić krytyka i widzów w pole, zaś krytyk... 110
      • Ueorgan Ludu 20 lut 2005 TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 7 (124) Rok wyd. 4 WARSZAWA, poniedziałek 14 lutego 2005 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Mińsk, Warszawa - wspólna sprawa! Wolności! Precz z 18-proc. NDS i 22-proc. VAT! W Mińsku i innych... 112
      • Skibą w mur - Kronika wypadkow emocjonalnych 20 lut 2005 Lepiej siedzieć na plaży niż w więzieniu W biurach turystycznych tłok jak za Gierka po cukier. Letnie wakacje najlepiej kupuje się zimą. Wytrawny turysta wie, że właśnie teraz można klepnąć najciekawsze oferty. Wiele biur kusi promocjami, a w dobrych hotelach są jeszcze... 114