Efekt konkurencji

Efekt konkurencji

Spotkanie internetowe z TOMASZEM SZYSZKĄ, ministrem łączności
"Wprost": - Kiedy w Polsce zadzwonią pierwsze aparaty UMTS?
Tomasz Szyszko: - To perspektywa paru lat i oczywiście zależy to głównie od operatorów, którzy zdobędą koncesje. Mam nadzieję, że będzie to już rok 2002, a na pewno UMTS będzie powszechny w 2003 r.
ptr: - W umowie sprzedaży TP SA została zagwarantowana dla niej licencja UMTS. Pozostali operatorzy, czyli Era i Plus, także mają już zapewnione koncesje. Wszystko to sprawia, że przetarg jest pozorny.
- Taka była decyzja rządu związana z prywatyzacją TP SA i pojawieniem się jej strategicznego inwestora - France Telecom. Cała grupa TP SA ma otrzymać koncesje na takich samych zasadach jak pozostali operatorzy.
grendel: - Operatorom telefonii komórkowej nie zwróciły się jeszcze koszty poniesione z związku z rozwojem sieci GSM, skąd więc pośpiech z przetargiem na UMTS? Czy nie uważa pan, że odbije się to na cenach usług?
- Nie sądzę, żeby tak musiało być. Jeżeli oczywiście uzyskamy efekt konkurencji. Poza tym ustalono bardzo dogodne warunki dla operatorów - spłata połowy wartości koncesji została rozłożona na 15 lat.
Jaro: - Kiedy zostanie zwiększona przepustowość internetowych łączy? Obecnie jakość dostępu do sieci w Polsce nie jest zachwycająca.
- Pełna zgoda. Rozwój infrastruktury telekomunikacyjnej jest wyzwaniem, które będzie decydowało o rozwoju Polski. Rząd oczywiście nie będzie sam budował sieci. Wiele firm zgłosiło gotowość budowy struktury niezależnej od TP SA. Mogę zapewnić, że rząd i Ministerstwo Łączności są przychylne tym inicjatywom.
darek: - Co będzie, jeżeli UMTS padnie jak projekt telefonii satelitarnej Iridium? Duża kasa i wielka klapa?
- W UMTS zaangażowani są wszyscy - z jednej strony światowi potentaci, którzy produkują sprzęt, operatorzy, często o globalnym oddziaływaniu, oraz niemal wszystkie największe banki inwestycyjne świata. I tym różni się to od programu Iridium. Dlatego też nikt z analityków nie zakłada, że ten projekt może ponieść klęskę. Gdyby tak się stało, doprowadziłoby to do ogromnego zamieszania i kryzysu światowego.
esjot: - Czy obecne ceny rozmów - dwa razy wyższe niż w Czechach - są wynikiem zmowy operatorów, czy wynikają z regulacji rynku?
- Niebawem nastąpi - bądź już nastąpiło - obniżenie cen w rozmowach międzymiastowych. Na tańsze rozmowy międzynarodowe będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. Ale doprowadziliśmy na przykład do stworzenia możliwości rozwoju telefonii internetowej. Będzie to usługa o wiele tańsza, a zatem wpłynie na poprawę konkurencyjności.
Bandzior: - Czy istnieje już międzynarodowy standard UMTS? Czy z tym systemem nie będzie tak jak z GPRS - niby działa, ale brakuje telefonów?
- Jest taki standard. Wierzymy w zapewnienia wielkich producentów, że sprzętu nie zabraknie. Niewątpliwie jest to zasadna uwaga. Wprowadzając różne zapisy do dokumentacji, tę kwestię również rozważaliśmy dość poważnie. Uwagi takie zgłaszali także operatorzy GSM.
danniell: - Czy w Polsce potrzebne jest Ministerstwo Łączności?
- Na pewno jeszcze przez jakiś czas będzie musiało istnieć, ale zgodnie z nowym prawem czeka nas rewolucja, jeśli chodzi o struktury instytucjonalne. Powstanie urząd regulacji telekomunikacji. W przyszłości będę proponował rządowi i premierowi, by zastąpić go urzędem zajmującym się problemami społeczeństwa informatycznego. Powinniśmy je stworzyć wzorem innych krajów.
Boss_Nass: - Kiedy możemy się spodziewać konkurencji na rynku połączeń międzymiastowych? Jedna z przyznanych koncesji nie została w ogóle odebrana z powodu małej opłacalności.
- Ta konkurencja powinna się pojawić już niebawem. Jest pewne opóźnienie. Niestety, nie doszło do porozumienia między nowymi operatorami, a w tej sytuacji minister łączności będzie musiał interweniować w sposób administracyjny. Jeśli chodzi o trzeciego operatora, który nie odebrał koncesji, myślę, że uczyni to w ciągu dwóch miesięcy.

Więcej możesz przeczytać w 45/2000 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0