Pułapka Millera

Pułapka Millera

Aż 66 procent ankietowanych opowiada się za liberalnymi rozwiązaniami problemów bezrobocia, a zarazem 47 procent badanych nie wie, kto oferuje rozwiązania najlepsze. Gdyby politycy SLD chcieli utrzymać przez kilka lat po wyborach dużą popularność, to po roku sprawowania przez nich rządów w prasie powinny się zacząć ukazywać takie oto komunikaty: "Premier Leszek Miller zgodził się z propozycjami Leszka Balcerowicza, Bronisława Geremka i Jana M. Rokity, aby ponownie doprowadzić do obniżenia podatków oraz zwiększenia uprawnień pracodawców. Miller nie krył jednak rozczarowania, że inni liberałowie są mniej od niego radykalni w swych propozycjach, dlatego rozważa przeprowadzenie konsultacji z Januszem Korwin-Mikkem".
 
Albo Miller będzie kokietował 24 proc. obywateli optujących za daleko idącą kontrolą rynku (czym jednak szybko przysporzy zwolenników opozycji), albo zacznie stosować w gospodarce rozwiązania liberalne, co oznacza nerwowe łopotanie dogmatycznego skrzydła SLD. Unia Wolności, uważająca się za partię niskich podatków i elastyczniejszego kodeksu pracy, a tym samym walki z bezrobociem, nie jest tak postrzegana. Dopiero nowe kierownictwo tego ugrupowania zaproponowało rządowi i AWS zawarcie "paktu o zatrudnieniu". Zgłaszanie propozycji, jak zwalczać bezrobocie, może się okazać w przyszłości intratnym zajęciem, skoro 66 proc. ankietowanych opowiada się za liberalnymi rozwiązaniami tego problemu, a zarazem 47 proc. nie wie, kto oferuje najlepsze. Jeszcze nie wie. Ale się dowie.

Więcej możesz przeczytać w 4/2001 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0