Czy wyższa akcyza na samochody ograniczy popyt na rynku motoryzacyjnym?

Czy wyższa akcyza na samochody ograniczy popyt na rynku motoryzacyjnym?

Dodano: 


JANUSZ WOŹNIAK wiceprezes Daewoo-FSO Motor

Na spadek sprzedaży aut w styczniu 2000 r. wpłynęło wiele czynników. Jednym z najważniejszych była podwyżka podatku akcyzowego na samochody. Nie demonizowałbym jednak faktu zmniejszenia sprzedaży w pierwszym miesiącu i nie opierałbym na tej podstawie rocznych prognoz, choć planowana na kwiecień kolejna podwyżka podatku akcyzowego może stłumić narastający popyt. Z reguły pierwsze miesiące roku są okresem spadku sprzedaży. Po okresie świątecznym klienci mają zazwyczaj mniej pieniędzy. Trzeba pamiętać, że pod koniec ubiegłego roku sprzedaż nowych aut gwałtownie wzrosła, gdyż kupowano je przed zapowiedzianą podwyżką akcyzy. Negatywny wpływ na sprzedaż samochodów mogą mieć też stale drożejące paliwa oraz podnoszenie stóp procentowych przez NBP, a w ślad za tym wzrost oprocentowania kredytów samochodowych. Szansą rozwoju branży motoryzacyjnej jest natomiast ciągle niskie - w porównaniu z krajami Europy Zachodniej - nasycenie tego rynku w Polsce.


PIOTR DUBNO dyrektor Biura Prasowego Ministerstwa Finansów

Nie przeceniałbym znaczenia możliwych skutków tej konkretnej podwyżki dla rynku samochodów. Popyt na nowe auta rósł w ciągu ostatnich lat w tempie przewyższającym nawet wyjątkowo optymistyczne prognozy. Nie sądzę, by wzrost akcyzy o 2 proc. czy 4 proc. mógł spowodować zmianę tej tendencji. Gdyby miała ona nastąpić, to z innych powodów - związanych z poziomem realnych dochodów obywateli i kosztami kredytów. Przypuszczam, że podwyżka stawek podatku akcyzowego na samochody nie zostanie w pełni przeniesiona na ich ceny detaliczne. Na konkurencyjnym rynku, gdzie producenci walczą o klientów agresywnymi promocjami, będzie to odczuwalne raczej w niewielkim stopniu lub wręcz nie odczujemy tego w ogóle. Istotniejsze jest dla mnie pytanie, czy powodem podwyżek nie są decyzje o zwiększeniu wydatków budżetowych. Wszystkie inicjatywy parlamentarne i pozaparlamentarne sprowadzają się w istocie do jednego postulatu: "więcej pieniędzy". Zasadniczą kwestią jest więc suma i struktura wydatków budżetu.
Okładka tygodnika WPROST: 11/2000
Więcej możesz przeczytać w 11/2000 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0