Ludzie

Ludzie

Dodano: 
ADAM MAŁYSZ;RADE MARKOVIĆ; COLIN POWELL
ADAM MAŁYSZ
Małyszomania osiągnęła w naszym kraju takie rozmiary, że tylko czekać, aż najlepszy obecnie na świecie skoczek narciarski zacznie otrzymywać polityczne propozycje. Adam Małysz jest naszym najpopularniejszym sportowcem, a po zdobyciu złotego medalu mistrzostw świata na średniej skoczni i srebrnego na dużej skoczni w Lahti - pewnym kandydatem na Sportowca Roku 2001.

Bardzo dobrze Małysz zaprezentował się również podczas obydwu konkursów drużynowych. Sława złotego skoczka, zwycięzcy ośmiu tegorocznych konkursów o Puchar Świata, oraz społeczny rezonans jego sukcesów sprawiły, że w Lahti pojawił się premier Jerzy Buzek. W kraju Małysza dopingowali ministrowie i parlamentarzyści. Poczta Polska wyemitowała natomiast znaczek z jego podobizną. Wizerunek skoczka jest też wykorzystywany w kampaniach reklamowych. Małysz to dziś jedyny polski sportowiec, którego sukcesy komentowane są na całym świecie.
Adam Małysz ma 23 lata. Z zawodu jest blacharzem budowlanym. Do skoków namówił go wuj Jan, a pierwszy skok Małysza z dziesięciometrowej skoczni zakończył się wypadkiem. Miał za duże buty i po odbiciu z progu narty poleciały razem z butami, a on wylądował w skarpetach. Pierwsze udane starty w międzynarodowych imprezach zanotował w latach 1996-1997, kiedy wygrał trzy konkursy Pucharu Świata. W 2001 r. zwyciężył w Turnieju Czterech Skoczni. Jest też liderem klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

RADE MARKOVIĆ
Czy aresztowanie w Belgradzie Rade Markovicia, byłego szefa serbskich służb specjalnych, jednego z najbliższych współpracowników Slobodana Milosevicia, oznacza, że nikt już nie zamierza chronić byłego przywódcy Jugosławii? Nie będzie i nie może być ludzi nietykalnych - zapewniają przedstawiciele nowych władz Serbii.

Markovicia zatrzymano pod zarzutem próby zabójstwa Vuka Draskovicia, jednego z przywódców opozycji. Obrońcy praw człowieka i dawni opozycjoniści podejrzewają go również o udział w zabójstwie dziennikarza i zaginięciu Ivana Stambolicia, byłego przywódcy Serbii, przeciwnika politycznego Milosevicia. Nowe serbskie władze nie ukrywają, że aresztowanie Markovicia jest wstępem do rozprawy z jego dawnym mocodawcą. Otwarte pozostaje natomiast pytanie, czy rząd w Belgradzie ograniczy się do rozliczenia Milosevicia ze zbrodni popełnionych przeciwko rodakom, czy też zgodzi się na wydanie go haskiemu trybunałowi ds. zbrodni w byłej Jugosławii.
Rade Marković ma 53 lata. Zaczynał jako ochroniarz Marka Milosevicia, syna byłego przywódcy Jugosławii. W 1993 r. został zastępcą ministra spraw wewnętrznych, a w 1998 r. - szefem służby bezpieczeństwa. Ze stanowiska ustąpił dopiero w styczniu 2001 r., mimo że część dawnych opozycjonistów domagała się tego już jesienią ubiegłego roku, czyli po porażce wyborczej Milosevicia. Zdymisjonowaniu Markovicia sprzeciwiał się wówczas Vojislav Kostunica, obecny prezydent Jugosławii.

COLIN POWELL
Czy są jeszcze szanse na wznowienie pokojowych rokowań Izraelczyków i Palestyńczyków, skoro właściwie wyczerpano środki dyplomatyczne? "Upłynie wiele czasu, nim to nastąpi" - przewiduje Colin Powell, który jako szef dyplomacji amerykańskiej odbył pierwszą podróż na Bliski Wschód.

Kilkuletnie zabiegi rządu Billa Clintona o pokój między Izraelem a Autonomią Palestyńską okazały się nieskuteczne. Od miesięcy sytuacja tylko się pogarsza, regularnie dochodzi do krwawych starć. Mimo to nowej administracji USA zależy na przywróceniu pokoju, tyle że na bardziej realistycznych warunkach niż za czasów Clintona. Powell zapowiadał, że doprowadzenie do pokoju w tym regionie potraktuje priorytetowo. Nie zniechęca go mała skłonność do ustępstw zarówno przywódców Izraela, jak i władz Autonomii Palestyńskiej. Powell odwiedził również inne państwa regionu, zabiegając o poparcie dla twardej polityki wobec Iraku. W Egipcie o konflikcie izraelsko-palestyńskim oraz o Iraku rozmawiał m.in. z Igorem Iwanowem, ministrem spraw zagranicznych Rosji.
Colin Powell ma 64 lata. Przez 35 lat był żołnierzem zawodowym, służył w Wietnamie. W okresie prezydentury Ronalda Reagana pełnił funkcję szefa Rady Bezpieczeństwa Narodowego. W 1989 r. został szefem sztabu generalnego armii amerykańskiej. Kierował operacją "Pustynna burza". Po odejściu ze stanowiska założył fundację Obietnica Ameryki, wspierającą edukację młodzieży z marginesu społecznego.

Więcej możesz przeczytać w 9/2001 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0