Czy obniżka stóp procentowych o jeden procent jest wystarczająca?

Czy obniżka stóp procentowych o jeden procent jest wystarczająca?

Dodano: 
Decyzja Rady Polityki Pieniężnej jest posunięciem wyczekiwanym, ale na pewno nie zaspokaja wszystkich racjonalnych społecznych oczekiwań. Akcentowana jest potrzeba redukcji stóp procentowych o 300-350 punktów bazowych, czyli o 3-3,5 proc. To jeszcze przed nami. Najważniejsze jednak jest to, co się stanie w najbliższych miesiącach.
Czy obniżka stóp procentowych o jeden procent jest wystarczająca?

JANUSZ JANKOWIAK
główny ekonomista BRE Banku

Decyzja Rady Polityki Pieniężnej jest posunięciem wyczekiwanym, ale na pewno nie zaspokaja wszystkich racjonalnych społecznych oczekiwań. Akcentowana jest potrzeba redukcji stóp procentowych o 300-350 punktów bazowych, czyli o 3-3,5 proc. To jeszcze przed nami. Najważniejsze jednak jest to, co się stanie w najbliższych miesiącach. Jeżeli rada ulegnie rynkowi i w marcu też zdecyduje się na redukcję, prawie pewna stanie się obniżka w kwietniu, bo presja będzie coraz silniejsza. RPP może spróbować przekonać rynki do powstrzymania się od nacisku na obniżenie stóp i jeżeli jej się to uda, będzie to zbawienne dla gospodarki. Jeśli jednak inwestorzy będą grać na redukcję oprocentowania, najlepszych efektów to nie da. Pytanie zasadnicze dotyczy tego, co się stanie w najbliższych tygodniach. Myślę, że neutralne nastawienie w polityce monetarnej będzie kontynuowane.
 
RAFAŁ ANTCZAK
ekspert Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych

Obniżenie stóp procentowych o 100 punktów bazowych to gest symboliczny, który ma zademonstrować, że Rada Polityki Pieniężnej dostrzega pozytywne sygnały dotyczące inflacji i jest skłonna do dalszych zmian. Obecną obniżkę uznałbym za wystarczającą. Rada musi bowiem dążyć do zbicia inflacji do 6 proc. na koniec 2001 r. Niepewność związana z realizacją budżetu i całokształtem polityki fiskalnej nie pozwala na znaczącą redukcję stóp. Ich obecny wysoki realny poziom hamuje wzrost gospodarczy, ale w perspektywie twarda polityka monetarna przyniesie więcej korzyści niż jej przedwczesne złagodzenie. Jeśli jednak zbijanie inflacji nadal będzie przebiegać zgodnie z planem, to w ciągu całego 2001 r. stopy powinny zostać obniżone o 400-450 punktów bazowych. Mimo to następnej obniżki spodziewałbym się dopiero za kwartał. Do tego czasu będziemy się mogli przekonać, jaki wpływ na gospodarkę i rynek wywarła ostatnia.


Okładka tygodnika WPROST: 10/2001
Więcej możesz przeczytać w 10/2001 wydaniu tygodnika „Wprost”
 0