Telerewolucja

Telerewolucja

Dodano: 
Coraz więcej ludzi znacznie częściej korzysta z telefonu komórkowego niż stacjonarnego. Niedługo wpływy operatorów GSM zaczną rosnąć jeszcze szybciej niż do tej pory. - Na rachunkach telefonicznych naszych abonentów pojawi się wiele nowych pozycji związanych z dostępem do dodatkowych usług.
Właściciele telefonów komórkowych będą mogli korzystać z rozbudowanych serwisów informacyjnych, robić zakupy, wykonywać operacje bankowe, a dla odprężenia pograć z innymi osobami - zapowiada Bogusław Kułakowski, dyrektor generalny Polskiej Telefonii Cyfrowej, operatora sieci Era.
W 2001 r. po raz pierwszy w historii zostanie sprzedanych więcej telefonów komórkowych niż zegarków - odpowiednio 520 mln i 500 mln. Pecety już dawno zostały w tyle - nabywców znajdzie w tym roku tylko 150 mln komputerów. Nowoczesny telefon roku 2001 obsługuje się przede wszystkim głosem lub za pośrednictwem wyświetlanej na ekranie klawiatury. Ponadto dzięki technologii GPRS jest on non stop podłączony do Internetu.

Rozmowa obrazkowa
Pierwszym krokiem w stronę zróżnicowania usług było wprowadzenie WAP, czyli komórkowego Internetu. Łączenie się z serwisami WAP zajmuje jednak dużo czasu, mimo że ich autorzy ograniczają się do zamieszczania krótkich notatek tekstowych. Ponieważ płaci się za każdą sekundę połączenia, usługa ta jest zbyt droga dla większości abonentów. Producenci nie dają jednak za wygraną i zapowiadają graficzny Internet w komórkach. - Będzie się można połączyć z witryną kina i obejrzeć zapowiedzi filmów znajdujących się w repertuarze. Jeśli któryś przypadnie nam do gustu, zostaniemy przełączeni na plan widowni, by wybrać miejsca. Oczywiście przez telefon zapłacimy też za bilety - opisuje Jacques Combet z Alcatela. Do tego niezbędne są jednak aparaty wykorzystujące technologię GPRS. Nowy system umożliwia przesyłanie danych z prędkością przekraczającą nawet 100 kb/s, a więc dziesięciokrotnie większą niż standardowe aparaty komórkowe i dwukrotnie większą niż pecetowy modem. Zaletą GPRS jest także pobieranie opłaty za przesłane dane, a nie czas połączenia. Mimo że polscy operatorzy uruchomili GPRS już jesienią ubiegłego roku, do dzisiaj brakuje odpowiednich aparatów. Większość producentów zaoferuje je nabywcom dopiero w połowie roku.
Równolegle z wprowadzaniem obsługi GPRS telefony wzbogacane są o możliwość wykorzystania technologii Bluetooth, która pozwala bezprzewodowo wymieniać informacje ze znajdującymi się w pobliżu urządzeniami. - Moduły Bluetooth zastąpią kable, na przykład służące do synchronizacji danych z palmtopami czy te w zestawach słuchawkowych. Nie trzeba wyjmować telefonu z kieszeni, by po wejściu do biura wymienił on dane ze stojącym na biurku komputerem - twierdzi Guido Vanherberghen, dyrektor marketingu Philips Consumer Communications.

Komórka nastolatków
Sukcesu japońskiej telefonii komórkowej i-Mode nie zapewnili biznesmeni, lecz młodzież. Lekcję tę odrobili europejscy i amerykańscy producenci. Z badań Nokii wynika, że młodzi abonenci przede wszystkim korzystają z możliwości przesyłania komunikatów i gier. - Nie wystarcza im już wysłanie kilku słów czy prostej grafiki. Chcą się dzielić wrażeniami ze spaceru, podróży i dyskoteki. Umożliwi to usługa Multimedia Messaging Service, mająca zastąpić SMS-y. Pozwala ona na przykład przesyłać między telefonami zdjęcia zrobione aparatem cyfrowym - opowiada Anssi Vanjoki, wiceprezes Nokia Mobile Phones. W ten sam sposób można będzie przesłać muzykę i animacje. Wiadomość może być przekazana nie tylko na numery telefonów znajomych, ale także na adresy ich poczty elektronicznej. - W ramach nowego systemu nie będzie problemu z wymianą komunikatów między aparatami różnych producentów - podkreśla Vanjoki. Aparaty obsługujące MMS mają się pojawić pod koniec tego roku.
- Zawarliśmy porozumienie z największymi producentami elektronicznej rozrywki. Już wkrótce będziemy przemierzać na ekranach telefonów wirtualne światy. Spotkamy w nich innych użytkowników komórek - deklaruje Niklas Savander, wiceprezes Nokia Networks. Motorola wprowadza do świata komórek grę "Milionerzy". Na uczestników będzie czekać ponad dwa tysiące pytań. Gra ma być dostępna w 20 wersjach językowych. Inną propozycją firmy jest opiekowa-nie się przez WAP wirtualnymi zwierzętami. - Rozrywkowe usługi komórkowe należą do najbardziej oczekiwanych przez abonentów. Klienci wydadzą na nie w 2005 r. 10 mld euro - podaje Juan Montes, wiceprezes działu komunikacji osobistej w europejskim oddziale Motoroli.

Permanentna inwigilacja
Za kilka miesięcy będziemy mogli łatwo ustalić, gdzie znajduje się użytkownik telefonu komórkowego.
- Przechodząc obok teatru, uzyskamy informacje o wystawianej w danym dniu sztuce, a mijając sklep, dowiemy się o aktualnych promocjach. Telefon wskaże nam także najbliższy bankomat i stację benzynową - opisuje Savander. Co więcej, lokalizacyjne usługi będą personalizowane.
- Niedługo możliwe będzie równoczesne przesyłanie danych i rozmawianie. Dzięki temu umawiająca się na spotkanie grupa znajomych będzie mogła przeglądać na telefonie plan miasta - mówi wiceprezes Nokia Networks. - Będziemy też mogli sprawdzić, czy ktoś znajomy znajduje się w pobliżu. Oczywiście pod warunkiem, że on się na to zgodzi - dodaje przedstawiciel Alcatela. Usługi lokalizacyjne rodzimi operatorzy wprowadzą w tym roku.

Reklamowa zniżka
Prawie dwie trzecie mieszkańców Europy Zachodniej ma telefony komórkowe. Ze względu na cenę połączeń wielu użytkowników aparatów ogranicza liczbę rozmów. Operatorzy skandynawscy zdecydowali się więc wprowadzić bardzo tanie połączenia pod warunkiem wysłuchiwania w ich trakcie krótkich reklam. Podobne rozwiązanie zaoferuje wkrótce Era.
- Klienci, którzy zechcą skorzystać z tańszego połączenia, będą musieli wprowadzić przed numerem specjalny kod. Wówczas rozmowa będzie przerywana reklamami dopasowanymi do preferencji klienta - tłumaczy Robert Niczewski, rzecznik prasowy Ery. Zniżka ma sięgać 50 proc. ceny. Do niedawna zapowiadano, że rok 2002 będzie rokiem UMTS. Kilka miesięcy przed uruchomieniem pierwszych sieci nowej generacji prototypowe telefony 3G mają jednak tak duże rozmiary, że do ich przemieszczania niezbędne są półciężarówki!

Okładka tygodnika WPROST: 10/2001
Więcej możesz przeczytać w 10/2001 wydaniu tygodnika „Wprost”
 0