Bicie po kieszeni

Bicie po kieszeni

Szef MSWiA wraz z ministrem finansów będą powoływać specjalne grupy uderzeniowe, zajmujące się tropieniem i przejmowaniem nielegalnie zgromadzonych majątków. Al Capone, najsłynniejszy amerykański gangster, został osadzony w więzieniu nie za bandytyzm, ale za przestępstwa skarbowe. Taki sposób walki z mafią akceptuje aż 79 proc. obywateli badanych przez Pentor. Nic dziwnego, bo 61 proc. z nich zetknęło się z sytuacjami, kiedy człowiek powszechnie znany jako ciężko pracujący pistoletem i kastetem wręcz manifestuje swe bogactwo.
 


 
"Dosyć już bezkarnego panoszenia się barczystych mężczyzn rozbijających się luksusowymi samochodami, którzy fiskusowi i policji oświadczają, że są na utrzymaniu swoich kobiet" - mówił w ubiegłym tygodniu Marek Biernacki, minister spraw wewnętrznych i administracji. Razem z Jarosławem Baucem, ministrem finansów, będzie on powoływał specjalne grupy uderzeniowe, składające się z inspektorów skarbowych i policjantów. Zajmą się one tropieniem i przejmowaniem nielegalnie zgromadzonych majątków. Takie działania mogą być dla gangów niezwykle dotkliwe, o czym świadczy chociażby przykład Ala Capone, który po latach spędzonych w celi opuścił ją jako wrak człowieka i o powrocie do roli mafiosa mógł tylko marzyć.
Cała akcja może również poprawić reputację izb skarbowych, dotychczas bardziej znanych z bezkarnego niszczenia działających zgodnie z prawem firm niż z karania tych, którzy łamią prawo. Teraz inspektorzy skarbowi będą mieli okazję wykazać swe umiejętności nie w tropieniu spokojnych obywateli, ale w walce z groźnymi przestępcami.

Okładka tygodnika WPROST: 17/2001
Więcej możesz przeczytać w 17/2001 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0