Pod prąd

Pod prąd

Dodano:   /  Zmieniono: 
Nie warto rzucać kamyków do cudzego ogródka czy pluć do zupy, którą wszyscy będą jedli. Jadąc na posiedzenie Sejmu, zobaczyliśmy nagle na lewym pasie samochód z napisem "jazda próbna". Zdawało nam się, że jedzie wprost na nas. Po chwili okazało się, że stoi w miejscu. Była to stojąca pod prąd "jazda próbna". Myśl o koncepcjach politycznych Mariana Krzaklewskiego nasuwała się sama.
 
Do wyborów parlamentarnych pozostało niecałe pięć miesięcy. Dialog doktora automatyki z automatem - żeby najdelikatniej określić współpracę Krzaklewskiego z Balcerowiczem - spowodował, że oba ugrupowania straciły. Dzięki obu przywódcom powstała przestrzeń dla ambitnych oportunistów, którym nie starczyło sił, aby dokonać zmian w AWS i UW. Starczyło za to, aby zmontować Platformę Obywatelską. To prawda, że obie partie są za słabe, ale przekonanie, iż przymiotnik zapewni związek z obywatelami, a rzeczownik odpartyjni organizację, jest zabiegiem na krótką metę. Metą są wybory i cudów nie będzie. Za rok AWS, UW, PO nie będą tym, czym są dziś. Warto już teraz pomyśleć o przyszłym kontekście obecnych zachowań: wrzucania kamyków do cudzego ogródka czy plucia do zupy, którą i tak wszyscy będą razem jedli.
Marian Krzaklewski nie musiał montować własnej platformy, gdyż była nią dzisiejsza "Solidarność". Tyle że Akcja Wyborcza Solidarność powstała po to, i po to powstał Ruch Społeczny AWS, aby wreszcie związkowcy mogli w sposób legitymizowany przez własnych kolegów przejść do polityki. Marian Krzaklewski, trenując szpagat między "Solidarnością" a AWS, zmęczył siebie i nas. Dzisiaj pozostało tylko jedno wyjście, za którym - przypominam - wypowiedziało się już przeszło stu parlamentarzystów klubu AWS: konsolidacja w jedną partię z równoczesnym pozostawieniem swobody wyrażania różnic programowych w działalności frakcyjnej. Dziś Krzaklewski przeszkadza w takiej spóźnionej o trzy i pół roku konsolidacji. Jeśli mówi, że skręca w prawo, to tylko mówi. Bo nasz przywódca już nie jedzie, tylko stoi. To "jazda próbna" stojąca pod prąd.
Więcej możesz przeczytać w 18/2001 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0