Lubnauer o reformie edukacji: Kształtowanie nowego patrioty w stylu Żołnierzy Wyklętych

Lubnauer o reformie edukacji: Kształtowanie nowego patrioty w stylu Żołnierzy Wyklętych

Dodano:   /  Zmieniono: 40
Katarzyna Lubnauer
Katarzyna Lubnauer / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
– Cała oświata powstaje pod wpływem dwóch osób - prof. Legutki i dra hab. Waśko - którzy nie ukrywają swojej wizji oświaty, jako kształtującej nowego Polaka, nowego obywatela, trochę takiego patrioty w stylu Żołnierzy Wyklętych – mówi w rozmowie z Wprost.pl posłanka .Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer.

Pytana o efekt protestów środowiska edukacyjnego, posłanka .Nowoczesnej zwraca uwagę na trzy kwestie. Jak wymienia Katarzyna Lubnauer, minister Anna Zalewska wycofała się już z dwóch matur (branżowej i dla pozostałych szkół średnich) a także zgodziła się wprowadzić więcej lekcji informatyki i przedmiotów przyrodniczych w stosunku do pierwszej propozycji MEN. – Wycofała się również z idei, żeby po ósmej klasie, wśród czterech przedmiotów, które będą zdawane (polskiego, matematyki, języka obcego), obowiązkowo czwartym przedmiotem była historia. Teraz prawdopodobnie będzie do wyboru historia, biologia, fizyka, chemia lub geografia – informuje.

Skutki likwidacji gimnazjów

Katarzyna Lubnauer nie ma wątpliwości, że najgorszą częścią reformy edukacji jest likwidacja gimnazjów. Powołuje się przy tym na badania PISA. – One pokazały, że w ciągu tych 17 lat funkcjonowania gimnazjów, poziom 15-latków znacząco się  podniósł. Na przykład z matematyki - wbrew temu co mówi pani minister są to naprawdę problemy do rozwiązania, a nie testy  prostych odpowiedzi - nasz poziom podniósł się z 14. miejsca w 2003 roku w Unii Europejskiej, na obecnie 4. miejsce, tuż za  Finlandią, która uważana jest za kraj topowy pod względem edukacji. Z pozostałych kwestii, czyli przedmiotów przyrodniczych i czytania ze zrozumieniem, jesteśmy też w pierwszej piątce w Unii Europejskiej – podkreśla posłanka. –  Zrobiliśmy największy skok z wszystkich krajów UE, jeśli chodzi o poziom edukacji w ciągu tych lat. Ostatnie wyniki PISA  są z 2012 roku. W grudniu tego roku ogłaszane będą wyniki z 2015 roku. Minister Zalewska na nie poczekała – dodaje.

Posłanka .Nowoczesnej przedstawiła również badania Instytutu Badań Edukacyjnych (IBE), z których wynika, że najwięcej  problemów z przemocą szkolną jest na poziomie piątej i szóstej klasy szkoły podstawowej, a nie w gimnazjum. – Pani minister Zalewska bardzo często powołuje się na rożne badania uzasadniające likwidację gimnazjów, przy czym prosiliśmy już  ją wielokrotnie, żeby nam udostępniła te badania, o których mówi. Nie dostaliśmy ich, bo ich nie ma – mówi nam posłanka i dodaje, że środowisko edukacyjne dysponuje opinią byłego ministra Mirosława Handke, zwolennika PiS, który sam wprowadzał  gimnazja. – Gimnazja powstały dla ośrodków wiejskich,  małomiasteczkowych, tam mamy dużo małych szkół podstawowych, słabo wyposażonych, często z nie najlepszą kadrą nauczycielską i łączonymi klasami. Dzięki gimnazjum te dzieci automatycznie  szły do szkoły lepiej wyposażonej, większej, z bardzo ciekawym programem wychowawczym. To jest ich okno na świat, które obecnie chce zamknąć minister Zalewska – twierdzi.

Katarzyna Lubnauer podaje przykład gimnazjum w Bełdach. – Ta szkoła w ciągu 17 lat zyskała wielki dorobek wychowawczy, związany zarówno z funkcjonującym teatrem jak i corocznymi wyprawami do Katynia. Mają nawet własne szkolne togi na  ślubowania i koniec szkoły. Cały dorobek takich gimnazjów będzie niszczony. Nawet jeżeli one będą łączone ze szkołami  podstawowymi to zniknie ich tożsamość, a tworzący je ludzie stracą pracę – tłumaczyła.

Zwolnienia nauczycieli i program napisany na kolanie

Lubnauer zgadza się z ZNP co do liczby zwolnień nauczycieli, które niesie za sobą reforma edukacji. – Spośród 150 tysięcy nauczycieli gimnazjum, ponad 30 tysięcy zostanie zwolnionych – mówi. – Licea i szkoły podstawowe mają tzw. wolne moce przerobowe, czyli są nauczyciele, którzy są obecnie niedopensowani albo można im dać lekkie nadgodziny, co powoduje że  dyrekcja już nie będą chętna, żeby zatrudniać kolejnych nauczycieli – dodaje.

Posłanka zwraca uwagę na to, że reforma edukacji niesie za sobą także tymczasowy w bardzo szybkim tempie napisany program dla klas czwartych, piątych i szóstych. Zdaniem Lubnauer przyzwoity program pisze się przynajmniej rok lub dwa lata. – MEN dla swoich ekspertów - którzy zresztą wciąż się zmieniają bo kolejni rezygnują przerażeni tempem - ma  półtora miesiąca na napisanie programów do klasy czwartej i siódmej. Do tego dopiero jak powstaną programy to wydawcy mogą zacząć produkować podręcznik. Cykl wydawniczy książki - czyli napisanie, wydrukowanie, recenzowanie - to też nie powinno być kilka miesięcy, ale rok, dwa, bo inaczej jakość tych podręczników będzie słaba. Dodatkowo te podręczniki mają być tylko dla trzech roczników, czyli tylko dla tych uczniów, którzy są obecnie w czwartej, piątej, szóstej klasie, bo kolejne będą szły już  zupełnie innym programem – tłumaczy.

Szkolenie historyków

Według Lubnauer kuriozum reformy jest to, że jest ona wprowadzana w trakcie trwającego cyklu. Kolejną kwestią zdaniem posłanki jest stawianie na nauczanie historii w czasach, w których najbardziej brakuje inżynierów, informatyków i lekarzy. – W badaniach PISA zajmujemy dość odległe miejsce jeśli chodzi o umiejętności informatyczne, ale ta reforma tego nie  załatwi. Wręcz pogorszy, bo o nauczycieli informatyków jest trudno, i teraz najlepsi trafiają do gimnazjów. Po reformie cześć z nich zrezygnuje, bo będą musieli objeżdżać kilka podstawówek, żeby mieć etat – mówi. – W pierwszej wersji miała być jedna godzina informatyki przez jedną klasę liceum, teraz mają być trzy, ale w dalszym ciągu to mało – podkreśla.

Lubnauer zwraca uwagę, że Polska jest na 59 miejscu wśród 65 krajów OACD jeżeli chodzi o poczucie szczęścia uczniów w  polskiej szkole. – Ta zmiana temu nie zaradzi. Brakuje tez propozycji pozwalającej na rozwijanie u uczniów kluczowych umiejętności personalnych, takich jak praca w grupie, czy komunikatywność. To jest wyzwanie XXI wieku, dla dzieci pokolenia tabletów – ocenia.

„Młodzież nie ma motywacji do nauki”

Posłanka mówi, że szefowa MEN często argumentuje, że 60-65 proc. społeczeństwa nie chce gimnazjów. – Okres gimnazjum to okres dojrzewania ucznia i okres trudny dla niego psychologiczne. To jest okres, w którym zaczyna on stwarzać problemy wychowawcze, głównie rodzicom. Jest naturalne zjawisko zrzucania odpowiedzialności na szkołę, a gimnazjum paradoksalnie pomaga. Po pierwsze dlatego, że tamci nauczyciele przez kilkanaście lat nauczyli się pracować z młodzieżą gimnazjalną, nauczyli się traktować, jak im pomagać szanując ich poczucie większej dorosłości niż w podstawówce – uważa.

Kolejnym argumentem zwolenników reformy MEN jest to, że poziom obecnych kandydatów na studia jest dużo niższy niż był kiedyś. Lubnauer tłumaczy jednak, że nie bierze się przy tym pod uwagę masowości (80-85 proc. uczniów idzie do szkół  kończących się maturą i do nich dostosowano egzamin dojrzałości). – Spadł poziom bo nie ma też motywacji, jeżeli chodzi o aspirację na studia. Poza studiami medycznymi,  poziom rekrutacji jest jest taki, że każdy kto będzie chciał, dostanie się  na wybrany kierunek. Efekt? Młodzież nie ma motywacji do nauki – ocenia.

Nowy Polak

Lubnauer uważa, że trzeba było popracować nad liceami, zmienić ich podstawę programową i postawić np. na umiejętności informatyczne, a nie na historię. – Gdyby PiS skupił się na rzeczywistych problemach - na jakości liceów, matury, na większej liczbie osób, które poszłyby do szkół technicznych i zawodowych, na zmodyfikowaniu funkcjonowania szkół wyższych tak, żeby była wyraźna różnica między praktycznymi licencjatami i akademickimi kierunkami - to poprawilibyśmy realnie jakość edukacji – uważa posłanka.

Katarzyna Lubnauer twierdzi, że cała oświata powstaje pod wpływem dwóch osób - prof. Legutki i dra hab. Waśko, "którzy nie ukrywają swojej wizji oświaty, jako kształtującej nowego Polaka, nowego obywatela, trochę takiego patrioty w stylu Żołnierzy Wyklętych".

Skąd pieniądze na reformę edukacji? Minister Anna Zalewska mówi, że z subwencji. – Tylko subwencja jest na bieżące funkcjonowanie szkoły i na bieżące utrzymanie nauczycieli, budynków itd. A tutaj zmienić trzeba strukturę budynków, wyposażyć od nowa pracownie i dać odprawy zwalnianym  nauczycielom. Tych kosztów MEN nie chce widzieć – ocenia Lubnauer.

 40
  • E-wunio IP
    pani LUBNAUER ZROBIŁA SOBIE NA GŁOWIE Z  WŁOSÓW ---KIKI -- JEST TAKIE POWIEDZENIE -----KAZDY GŁUP , NOSI CZUB . CO TA PANI WIE O  OŚWIACIE ? NO MOŻE NIEWIELE , JESZCZE Z  CZASÓW ŁÓDZKIEJ POST-KOMUNY . TO WSZYSCY POLACY WIEDZĄ JAK WTEDY BYŁO .
    • nieglupi Jasko IP
      Elita najdurniejszych nazywjacych siebie "kropka nowoczesna", co oznacza, ze kropka to wielkosc ich mozgu. Kazdy osobnik ma te ceche wypisana na bezmyslnej buzi: poczawszy od ich szefa tzw. Rubikonia. Ta elitarna durnota chcialaby rzadzic Polakami. Smiac sie, czy plakac ?
      • BEZ-ŚCIEMY IP
        gdy ją widzę to ...
        –„NOWOCZESNY” SŁOWNIK WYRAZÓW BLISKOZNACZNYCH (rozdział: Kadry partyjne „Nowoczesnej”):
        (a) Michał PIHOWICZ – ktoś kto nie kuma podstaw bankowości (np. nie potrafi prawidłowo dokonać przelewu)!
        http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,20760336,skarbnik-nowoczesnej-rezygnuje-przez-jego-zly-przelew-partia.html
        -- czytamy: „Pihowicz nie jest już skarbnikiem Nowoczesnej. Przez jego zły przelew partia straci blisko 20 mln zł”

        (b) Kamila GASIUK-PIHOWICZ (prywatnie żona ex-skarbnika partii) – ktoś b. pyskaty do czasu, aż … okazało się że jest wideo jak głosuje w Sejmie „na cztery ręce” (przez jakiś czas po tym mniej widoczna, ale znowu nad-aktywna --- ale w net-cie nic nie ginie)
        (c) Joanna SCHEURING-WIELGUS – ktoś nie świadomy swojej IGNORANCJI (nie kuma znaczenia słowa „dyktatura”) – posłanka na manifie drze się: ŻARTY SIĘ SKOŃCZYŁY! DOŚĆ DYKTATURY KOBIET!

        Ktoś może powiedzieć: ale przecież ona tylko stara się dorównać do poziomu … swego szefa, tj. R. Petru!

        (d) Ryszard PETRU – j.w. i … wiele wiele więcej (pełno tego w net-cie)!
        (e) Krzysztof MIESZKOWSKI -- organizator "kultury" -- od sceny teatralnej po sceny uliczne ZADYM KOD (były dyrektor Teatru Polskiego we Wrocławiu, dzisiaj poseł "Nowoczesnej" i osobisty kumpel R. Petru) został WYWALONY z dyrektorskiego stołka Teatru Polskiego NIE PRZEZ min. kultury z PiS lecz przez MARSZAŁKA WOJ. DOLNOŚLĄSKIEGO (PO+PSL) z powodu tego, że ZADŁUŻYŁ TEATR NA WIELOMILIONOWE KWOTY! Chciał zasypywać dziurę w budżecie teatru przez organizowanie PORNO-SPEKTAKILI, a nie został wybrany w ostatnim konkursie na dyrektora bo ... nie ma wyższego wykształcenia (facet "po maturze" -- podobnie jak szef PE Niemiec M. Schulz -- chociaż chyba Schulz nie ma nawet matury)!

        PS! znamienna cecha osobników związanych z "Nowoczesną" -- KOMPLETNA IGNORANCJA EKONOMICZNA (FINANSOWA)!


        Ponoć posłowie i posłanki "Nowoczesnej" nie mają kasy na spłatę kredytu bankowego (kilka milionów) zaciągniętego przez R. Petru i Rysiek ma genialny pomysł jak kasiorę zebrać -- dobrze się przeglądajcie osobom żebrzącym pod kościołami!

        „.Nowoczesna w poważnych tarapatach! Chodzi o pieniądze” (To aż dziwne, że partia, której liderem jest znany ekonomista Ryszard Petru (44 l.) mogła popaść w takie tarapaty finansowe! Przez błędy w sprawozdaniach finansowych może stracić pieniądze na swoje funkcjonowanie. Ale nie tylko. .Nowoczesna przed wyborami wzięła kredyt w banku, a teraz ma kłopoty z jego spłatą) – czytamy tutaj:
        http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/partia-ryszarda-petru-ma-powazne-klopoty-finansowe/14d4j9f
        .Nowoczesna == PO BIS!
        • Wyrocznia IP
          Lubnauer ty lepiej sama się zreformuj ze swymi 'pięknymi ' koleżankami od jutra już rozpocznijcie zaległości w edukacji w gimnazjum póki czas a potem załatw edukację swojemu guru ,najlepiej zapisz go od razu do pierwszoklasistów.
          • ffffff IP
            Cieszy, że dr Lubnauer przejrzała propozycje MEN, lepiej późno niż wcale. https://www.youtube.com/watch?time_continue=780&v=V6ZVN4orFCE
            • mydełkoFA IP
              Lubnaurer to koszerna działaczka UD i UW z Łodzi. Problem Edukacji w Polsce to coraz to więcej wykształconych bezrobotnych, którzy nie podejmą pracy wykształconym kierunku są dalej nie przydatni i stają się analfabetami.
              • ggggggg IP
                widze gebe nie czytam daje minus
                • Polak IP
                  Z kąt ta osoba pochodzi ,gdzie się urodziła i wychowała?Jakie są jej korzenie ,przodkowie?
                  • VA BANK IP
                    Durna babo .
                    • Roderyk. IP
                      Nie dość że pasztetowa to jeszcze pachnie moczem.
                      • ppzbb IP
                        Gruba i durna , czy może być coś gorszego?
                        • POLAK IP
                          LUBNAUER TO BABA HAU GROCKA 2.GŁOWA KAPUSTA
                          • Rodzic IP
                            Niech Pis nie myśli, że likwidacja gimnazjów dołoży im wyborców. Gimnazjów nie chcą ci co nie mają pojęcia o tym jak one wyglądają. Najbardziej ucierpią dzieci które będą miały totalny mętlik w głowie. Ludzie stracą pracę (i to nie tylko nauczyciele), bo w chorych głowach powstał plan rujnowania wszystkiego. Durna P.Z wygaduje głupoty często zaprzeczają sama sobie. Jakiś obłęd.
                            • sekator IP
                              Wielu patriotów marzy, o takim wychowaniu młodzieży. Wy gudłaje, nigdy tego nie zrozumiecie. Nigdy dopóki nie wyjedziecie do siebie!,. Dopóki nie odczujecie walki z Palestyńczykami i nie zrozumiecie zagrożenia bytu swoich bliskich!...
                              • kuba.. IP
                                czy naprawdę trzeba z siebie robić idiotkę żeby być politykiem ????

                                Czytaj także