Waldemar Skrzypczak i Ryszard Czarnecki nowymi felietonistami „Wprost”

Waldemar Skrzypczak i Ryszard Czarnecki nowymi felietonistami „Wprost”

Waldemar Skrzypczak
Waldemar Skrzypczak
Generał Waldemar Skrzypczak i wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego Ryszard Czarnecki zadebiutują w poniedziałek jako felietoniści tygodnika „Wprost”.

Ich felietony będą się ukazywać we „Wprost” regularnie. Ryszard Czarnecki będzie przedstawiał i komentował sprawy międzynarodowe, w tym wydarzenia w Brukseli, a generał Skrzypczak kwestie militarne oraz związane z geopolityką, również w ujęciu międzynarodowym. W przypadku obu autorów będą to także kwestie dotyczące Polski.

– Chcemy, żeby nasi czytelnicy mieli ogląd spraw międzynarodowych bliższy i bardziej pogłębiony niż w innych mediach. Chcemy też pokazywać im różne, odmienne spojrzenia na niektóre problemy. Formuła felietonu pozwala na takie właśnie prezentowanie niełatwych tematów – krótkie, syntetyczne i atrakcyjne dla odbiorców. Osoby naszych nowych felietonistów, których wiedza, znajomość tematów i ludzi nie podlegają dyskusji, są gwarancją najwyższej jakości. Nie wątpię, że czytelnicy to docenią” – mówi Jacek Pochłopień, redaktor naczelny „Wprost”.

Generał w stanie spoczynku Waldemar Skrzypczak został kilkanaście dni temu odwołany ze stanowiska etatowego doradcy w Wojskowym Instytucie Technicznym Uzbrojenia w Zielonce. Powodem jego dymisji była krytyczna wypowiedź na temat zmuszania wojskowych do salutowania rzecznikowi MON. Formalnie generał jest cywilem od 2009 r. Rok temu wygrał konkurs na stanowisko etatowego doradcy WITU – zajmował się ocenami technologii i kontaktami międzynarodowymi. Skrzypczak to jeden z najpopularniejszych generałów w polskiej armii. Dowodził dywizją w Iraku, był dowódcą wojsk lądowych za czasów ministra Aleksandra Szczygły (PiS) i Bogdana Klicha (PO). Za czasów Tomasza Siemoniaka pełnił funkcję wiceministra obrony.

Ryszard Czarnecki jest politykiem, deputowanym do Parlamentu Europejskiego, wiceprzewodniczącym PE, w przeszłości był także przewodniczącym Komitetu Integracji Europejskiej i wiceministrem kultury. Na przełomie lat 80. i 90. próbował swoich sił jako dziennikarz oraz redaktor. Jest też pasjonatem sportu i działaczem sportowym, kibicuje żużlowcom i piłkarzom. Prywatnie jest zięciem pierwszego i jedynego polskiego kosmonauty, Mirosława Hermaszewskiego, ojcem trzech synów.

 20
  • ..................... IP
    Czarnecki gwarantem najwyższej jakości??? Widzę, ze dobry humor nie opuszcza redaktora naczelnego
    • antyk IP
      Dobrej zmiany ciąg dalszy. Pozostaję bez poważania. Dobra zmiana z czasem minie, ale wstyd i żenada zostanie :>
      • @KTOŚ@ IP
        Czy Europosłowi wolno i wypada być STAŁYM felietonistą? Okazjonalne wywiady i analizy - tak, OK ! Ale stała POSADA felietonisty ? Coś mi tu skrzeczy !
        • HOR-NET.PL IP
          na marginesie:
          https://www.wprost.pl/swiat/10043249/Ostra-wymiana-zdan-miedzy-Waszczykowskim-i-Timmermansem-Poruszamy-sie-w-obszarze-alternatywnych-faktow.html
          F. Timmermans to jeden z największych GRABARZY UE!
          Jakoś to może dziwnie, ale w praktyce i w polityce działa prawo Kopernika-Greshama dotyczące ekonomii a właściwie obiegu pieniądza. W najbardziej trywialnym tłumaczeniu często skraca się je do jednego zdania „gorszy pieniądz wypiera lepszy” , a jest to wynik badań zachowań rynkowych gdzie w sytuacji gdy w obiegu znajdują się dwie monety o takiej samej wartości rynkowej (wymiennej) a różnej zawartości kruszcu – widomo, że do obiegu puszczany będzie ten mniej wartościowy (tańszy z punktu widzenia zawartości złota lub srebra).
          Dzisiaj ten "gorszy pieniądz" w polityce UE reprezentują IGNORANCI i NIEUCY typu:
          F. Timmermans (wice-szef KE),
          M. Schulz (do niedawna szef PE a teraz możliwe, że przyszły kanclerz RFN -- człowiek nie ma nawet ... matury),
          J. Protasiewicz (ex wice-szef PE -- ten co to PO PIJAKU wszczął burdę na niemieckim lotnisku i w blasku fleszy i kamer HAJLOWAŁ!) i im podobni -- proszę sprawdzić w net-cie jakie jest wykształcenie szefów (szefowych) różnych frakcji zielonych i postkomunistów w PE ...
          I kto by pomyślał, że żyjący w XV wieku M. Kopernik był mądrzejszy od wszystkich w/w razem wziętych!
          • Czajos IP
            Tylko nie Czarnecki. Nie promujcie tej politycznej wszy. To przez wywiady z tą gnidą są zwalniani dziennikarze
            Wrocław przeprasza za tego Ryśka
            • Nikt wazny IP
              Ryszard Czarnecki nie ma kwalifikacji do komentowania spraw międzynarodowych. Jest szeregowym propagandzista PiS-u.
              • peter IP
                Droga Redakcjo po jakie licho ta antyreklama. Jeżeli Czarnecki będzie pisał w stylu
                w jakim wypowiada się przed kamerami, to nikt tego czytał nie będzie.
                Nie chcę tu robić dosadnych, osobistych wycieczek, ale ten facet jest dla mnie
                skrajnie niewiarygodny, jak cysterna wazeliny, jak tona oportunizmu.
                Dla czego umieściliście go w jednym artykule z gen. Skrzypczakiem?
                • alberta IP
                  Tonący brzytwy się chwyta ? Nie darzę sympatią Pana Cz. Zachwytu nie będzie !
                  • Czytelnik IP
                    Treść została usunięta
                    • Nikt wazny IP
                      Treść została usunięta
                      • i tyle IP
                        Generał Waldemar Skrzypczak i wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego Ryszard Czarnecki zadebiutują w poniedziałek jako felietoniści tygodnika „Wprost”

                        Teraz jeszcze trzeba znaleźć czytelników
                        • Janusz I IP
                          Jestem zwolennikiem PiS-u ale bardzo nie lubię Obatela Czarneckiego oraz Ferdka Kiepskiego, ordynatora Kowalewskiego i wytatuowanego Wątłego.
                          • zalosne IP
                            Treść została usunięta
                            • Krakowianin IP
                              Treść została usunięta
                              • Dezyderat IP
                                Komentatorów w Polsce dostatek, natomiast speców od faktografii jak na lekarstwo (o czym najlepiej świadczy sprawa "sierot z Aleppo"). Felietony - z prezentacją własnego punktu widzenia - tej proporcji raczej nie zmienią, więc może niech nowi autorzy choć od czasu do czasu dorzucą jakiś nieznany dotąd fakt (newsy smakowite mile widziane!).

                                Czytaj także