Gen. Polko o Macierewiczu: Dokonał takich czystek w armii, że nie mamy kogo kierować do struktur międzynarodowych

Gen. Polko o Macierewiczu: Dokonał takich czystek w armii, że nie mamy kogo kierować do struktur międzynarodowych

Gen. Roman Polko
Gen. Roman Polko / Źródło: Newspix.pl / MATEUSZ BAJ
Generał Roman Polko bardzo krytycznie ocenia szereg decyzji szefa MON Antoniego Macierewicza. – Dokonał takich czystek w armii, że nie mamy kogo kierować do struktur międzynarodowych – argumentuje. Broni również minister Anny Streżyńskiej, podkreślając, że pewne elementy obrony narodowej leżą również w kompetencji ministra cyfryzacji.

– Minister Obrony Narodowej dokonał takich czystek w armii, że nie mamy kogo kierować do struktur międzynarodowych, o czym świadczą: nieobsadzone stanowiska w NATO, wycofanie ze struktur Eurokorpusu i kłopoty z budową Wielonarodowego Dowództwa Dywizji Północ-Wschód w Elblągu – tłumaczy w rozmowie z Wprost.pl gen. Polko. 

– Brakuje zespołów potrafiących skutecznie zrealizować przetargi na ważny dla armii sprzęt: śmigłowce, drony, a także trwają manewry z przemieszczeniem czołgów typu Leopard na ścianę wschodnią, które na razie skutkują jedynie zapaścią dwóch brygad. Mam też informacje, że w elitarnej 6 Brygadzie Powietrzno-Desantowej wstrzymano szkolenie spadochronowe, bo brakuje instruktorów z odpowiednimi kwalifikacjami – zdradza generał. 

Gen. Roman Polko podkreśla, że te wszystkie problemy Ministerstwa Obrony Narodowej oraz brak nowej doktryny obronnej nie przeszkadzają w krytykowaniu minister cyfryzacji Anny Streżyńskiej. Bardzo pozytywnie ocenia działania minister cyfryzacji, wymieniając sukcesy Streżyńskiej takie jak: wsparcie programu 500+, mDokumenty, dostęp do informacji na temat punktów karnych, program zintegrowanej informatyzacji państwa. – W tej sytuacji, warto aby tak kluczowym dla bezpieczeństwa kraju obszarem cyberprzestrzeni zarządzał ktoś, kto się na tym zna, a nie zespół podobny do tego jaki minister Macierewicz utworzył do walki z dezinformacją - z panem Misiewiczem i kadrami z ideologicznego, a nie kompetencyjnego klucza na czele – dodał.

W opinii generała nie ma również sensu, aby wojsko obejmowało nadzorem wszystkie sieci państwowe. – Internet, sieci, infrastruktura teleinformatyczna w dużej mierze znajduje się w cywilnych, prywatnych rękach i w mojej ocenie nie ma podstaw, by je militaryzować. Owszem, ochrona wojskowej infrastruktury teleinformatycznej czy prowadzenie wojny informacyjnej to są pola działania dla MON, ale jest to część całego systemu – tłumaczy w wywiadzie. 

Polko uważa, że bezcelowym jest oburzanie się, że ktoś chce pomóc MON, ponieważ bezpieczeństwo narodowe zawiera się w zakresie odpowiedzialności nie tylko jednego ministerstwa. Za przykład podaje, że brytyjskie elitarne jednostki specjalne, będące światowym wzorem, nie powstały w ministerstwie obrony. – Kierownictwo Operacji Specjalnych zostało utworzone z inicjatywy Winstona Churchilla 17 lipca 1940 roku. Special Operations Executive powstało w wyniku fuzji działających od czerwca 1940 roku Departamentu – MI R, Ministerstwa Wojny Sekcji D (sabotaż), cząstki SIS/MI6 oraz zespołu ministerstwa spraw zagranicznych ds. propagandy. Nadzór nad tą instytucją sprawował minister wojny ekonomicznej Hugh Dalton – tłumaczy. 

Czytaj także

 98
  • Kazik IP
    W kwestii braku personelu do obsadzenia w międzynarodowych strukturach wojskowych poza granicami kraju jest problem ponieważ nie ma już w zasobach ludzi odpowiednio przygotowanych, chętni oczywiście są, ale nie spełniają wymogów albo przełożeni nie chcą nich wypuścić z jednostek, nikt nie chce pozbywać się fachowców. Jeżeli chodzi o struktury międzynarodowe w Polsce to się wyznacza ludzi na siłę nawet bez rozmów z nimi np. do Elbląga, o ile oficerowie zyskują awans to np. podoficerowie nic a wręcz przeciwnie tracą dlatego część ludzi skierowanych tam zamierza rozstać się z mundurem. To się nazywa brak polityki kadrowej. Służyłem w strukturach międzynarodowych i wiem jak wygląda ścieżka rozwoju żołnierza tam a jak tutaj, zwyczajnie jej nie ma, na potrzeby sił zbrojnych dzisiaj jest logistykiem jutro będzie kadrowcem a pojutrze łącznościowcem.
    • ................................................ IP
      Polska to państwo teoretyczne, które nie jest w stanie zneutralizować paranoicznego polityka rozkładającego to państwo na łopatki. Państwo, które patrzy bez reakcji jak się zatapia, jest sparaliżowane.
      • Zascianek Ciemnogrodu IP
        Zato bedziemy miec pospolite ruszenie i Podlaska piechote lanowa. W yposaze niu kilka kos i latawce.
        • rocznik1945 IP
          Panie general! Czyżby pan nie zauważał, że po rządach PO-PSL polska armia liczyła ok 60 tys żołnierzy (nigdy nie podali dokładnych cyfr) z generalicją liczącą ponad 250 ludzi? A nimal wszyscy oni "zasłużeni" i szkoleni w woroszyłówce i przez KGB? Zachowuje się pan jak sędziowie broniący "wspaniałej nasty"!
          • kolansa IP
            Swir swira bedzie zatrzymywal nie ma normalnych wszystko swiry

            Czytaj także