Niedyskrecje parlamentarne #31: Przyczyny awansu Rafała Bochenka i plany Tuska, które pokrzyżował Duda

Niedyskrecje parlamentarne #31: Przyczyny awansu Rafała Bochenka i plany Tuska, które pokrzyżował Duda

Donald Tusk
Donald Tusk / Źródło: Newspix.pl / WENN
Jak co tydzień sejmowe korytarze rozbrzmiewały wieloma plotkami i informacjami, o których mówi się tylko szeptem. Eliza Olczyk i Joanna Miziołek specjalnie dla państwa wysłuchały polityków i przygotowały zestawienie najnowszych doniesień, które wkrótce mogą stać się ważnymi wydarzeniami politycznymi. Lub nie.

Już wiemy, dlaczego Rafał Bochenek, rzecznik prasowy rządu, został awansowany na ministra. Z powodu prezydenta. Kiedy Krzysztof Łapiński przyszedł do Kancelarii Prezydenta, został rzecznikiem Andrzeja Dudy w randze ministra. Zezłościło to premier Beatę Szydło. Po pierwsze Łapiński był jej współpracownikiem, ale popadł w niełaskę u prezesa PiS, a tym samym u pani premier. A po drugie jej własny rzecznik był zwykłym urzędnikiem niższego szczebla. – I z tej złości premier awansowała Rafała Bochenka na ministra – opowiada nasz informator. Daty obu awansów potwierdzają, że tak właśnie mogło być.

Z drugiej strony wywyższenie Rafała Bochenka nie dziwi. Bo premier Szydło nie miała kogo awansować ze swojego otoczenia. Większość ludzi, którzy pracowali przy jej kampanii, odeszło z kancelarii.

A na przykład Donald Tusk miał podobno chętkę, żeby ugrzać się w blasku protestów. Dwa tygodnie temu zabiegał o spotkanie z Andrzejem Dudą, podobno zaniepokojony przebiegiem dyskusji w organach UE i w kluczowych stolicach europejskich na temat sytuacji w Polsce. Z naszych plotek wynika, że szef Rady Europejskiej miał zaproponować popołudniową godzinę spotkania po to, aby móc później wyjść naprzeciw manifestującego tłumu i stać się – jak za dawnych lat – liderem emocji. Niestety dla niego, prezydent Duda na spotkanie się jednak nie zgodził.

Okładka tygodnika WPROST: 31/2017
Więcej Niedyskrecji parlamentarnych z minionego tygodnia w 31/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 3
  •  
    "mowi nasz informator"...pisze Wprost che che che!!
    A to co ten "informator" mowi jest tak samo PRAWDZIWE i SMIESZNE jak listy traktorzystki z PGRu do KC PZPR w latach 50 w ktorych pisze, ze ma klopoty w domu bo zarabia wiecej od meza ktory jest DOJARZEM w tym samym PGR, albo tak samo PRAWDZIWE i SMIESZNE jak TERAZNIEJSZE listy czytelnikow do Wyy...wyyyyy wyyybbbboooorczej che che che!!
    • NISZCA I  CENZURUJA PRAWICOWE WPISY LUDZI Z  PRAWICY KOMUNISCI Z  WPROST..NA PRZYKLAD WCZORAJSZY ARTYKOL O  PANU ZIOBRZE,,,,,,,,,CENZURA...!!!!!!!
      • debilom z WPROST zostały juz tylko plotki....

        Czytaj także