Niedyskrecje parlamentarne #35: Zakusy Budki na stanowisko Schetyny i kuszenie Możdżanowskiej

Niedyskrecje parlamentarne #35: Zakusy Budki na stanowisko Schetyny i kuszenie Możdżanowskiej

Grzegorz Schetyna na proteście w obronie sądownictwa, za jego plecami Borys Budka
Grzegorz Schetyna na proteście w obronie sądownictwa, za jego plecami Borys Budka / Źródło: Newspix.pl / GRZEGORZ KRZYZEWSKI / FOTONEWS
Jak co tydzień sejmowe korytarze rozbrzmiewały wieloma plotkami i informacjami, o których mówi się tylko szeptem. Eliza Olczyk i Joanna Miziołek specjalnie dla państwa wysłuchały polityków i przygotowały zestawienie najnowszych doniesień, które wkrótce mogą stać się ważnymi wydarzeniami politycznymi. Lub nie.

Borys Budka chce zastąpić Grzegorza Schetynę na stanowisku lidera PO. Mówi się o tym nie tylko w PiS, ale również w Platformie Obywatelskiej. Ostatnio wiceprzewodniczący PO udzielił głośnego wywiadu niemieckiemu dziennikowi „Zeit Online”. Budka stwierdził, że Unia Europejska powinna podjąć jednoznaczne stanowisko względem Polski w związku z planowaną reformą sądownictwa i „jeśli reformy zostaną wdrożone, to powinny być konsekwencje”. Dodał, że w tej sprawie Polsce należy zagrozić nawet sankcjami. Po tym wywiadzie zawrzało zarówno w partii rządzącej, jak i samej opozycji. – Nie udziela się takiego wywiadu bez powodu – mówi polityk PO. – Młodzi liczą się ze zmianą lidera w Platformie. Budka wyrósł na protestach i to on może zawalczyć ze Schetyną o przywództwo. Jest to tym bardziej prawdopodobne, że szef Platformy ostatnio wzburzył młodych polityków partii, ogłaszając, że będzie liderem ugrupowania do 2019 r. A to oznacza, że zamierza trwać na stanowisku niezależnie od tego, czy PO osiągnie dobry wynik w wyborach samorządowych, czy zły.

Politycy PSL po odejściu z klubu Andżeliki Możdżanowskiej bacznie obserwują jej dalsze poczynania. Posłanka zasiliła szeregi parlamentarzystów niezrzeszonych, ale plotka głosi, że coraz bliżej jej do PiS. Podobno nawet może otrzymać stanowisko ministra ds. społeczeństwa obywatelskiego i ds. równego traktowania. Obecnie tą tematyką w rządzie Beaty Szydło zajmuje się Adam Lipiński, ale chyba nie za bardzo mu to pasuje. Rzecz w tym, że stanowisko ministerialne miałoby być zapłatą za wyciągnięcie z PSL przynajmniej jeszcze jednego posła, stąd czujność ludowców, którzy straciliby klub, gdyby ktoś jeszcze od nich odszedł.

Ludzie WPROSTLudzie WPROST
Okładka tygodnika WPROST: 35/2017
Więcej Niedyskrecji parlamentarnych z minionego tygodnia w 35/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 1
  • Trochę abstrahując od meritum, ale mam wrażenie, że młodzi ludzi - młody elektorat mimo wszystkich działań PO gwiżdże na platformersów i mają poczucie, ze ta partia nic im nie oferuje tudzież zupełnie nie rozumie ich potrzeb. Na razie mamy pierwsze niecałe dwa lata sprzątania po platformersach, a konkretnych propozycji ze strony PO dla Obywateli brak. Wstyd tylko przynoszą, nikt z PO nie chce wziąć odpowiedzialności za afery i wyprzedaż Polski. Winnego nie ma, a za to jest wylęgarnia komunistów na propsie co łby podnoszą po 25 latach bezczelnie... Reasumując PO - bita karta, wejdą do parlamentu jako partia tylko dlatego, że mają elektorat silnych tych wszystkich swoich pociotów urzędniczych, ich rodzin i ściągną 15-20% głosów z popaprańców czyli feministki, geje, SUPER-liberały, sprzedawczyki i ludzie niezorientowani.

    Czytaj także