Lewandowski kontra Gortat. Na czym zarabiają, w co inwestują, który ma więcej?

Lewandowski kontra Gortat. Na czym zarabiają, w co inwestują, który ma więcej?

Marcin Gortat, Robert Lewandowski
Marcin Gortat, Robert Lewandowski
Tegoroczną listę 40 najbogatszych Polaków przed czterdziestką zdominowali sportowcy. Po raz pierwszy w zestawieniu pojawił się Marcin Gortat, który depcze po piętach Robertowi Lewandowskiemu – dzielą ich zaledwie trzy pozycje. Jak polskie gwiazdy sportu pomnażają swój kapitał i jaki majątek rzeczywiście posiada jedyny Polak w NBA?

W tym roku pierwszy raz na liście „Wprost” pojawił się Marcin Gortat, ikona polskiej koszykówki i jedyny Polak w amerykańskiej lidze NBA, a zarazem jeden z najlepiej zarabiających polskich sportowców. Z majątkiem 251 mln złotych 33-latek znalazł się na 15 pozycji zestawienia 40 najbogatszych Polaków przed czterdziestką. Jako jedyni ujawniamy, co składa się na majątek Marcina Gortata i w co inwestuje polski koszykarz.

Gortat co roku utrzymuje się w setce najwyżej opłacanych zawodników NBA. W tym sezonie, grając dla Washington Wizards, zarobi 12,7 mln dolarów, czyli grubo ponad 45 mln zł. Co się robi z takimi pieniędzmi? Koszykarz inwestuje go głównie w nieruchomości. Wbrew temu, co podają media, do Gortata należą nie dwa, a cztery domy. 33-latek ma dwa domy w Arlington na przedmieściach Waszyngtonu. Jeden kupił za 2 mln, drugi za 600 tys. dolarów. Kolejne dwie posiadłości, warte ok. 3,5 mln dolarów, są zlokalizowane w Windermere na Florydzie. Do Gortata należą też liczne nieruchomości w Łodzi i Warszawie.

W wywiadach Gortat mówi, że zarobione pieniądze inwestuje też na Wall Street, dzięki czemu nie przejada wszystkiego, a potrafi jeszcze dodatkowo zarobić. Ale ma też słabość do bawidełek. Opowiadał o kolekcji broni, biżuterii, no i oczywiście luksusowych samochodów. Największą słabość miał do swojego bmw M5 z 800-konnym silnikiem. Gortat kupił je 10 lat temu za pierwszy czek z NBA, ale niedawno musiał się z nim rozstać, żeby zrobić miejsce na nieco świeższe modele. W jego garażu stoi m.in. sportowe porsche panamera GTS, nieco bardziej dostojny rolls-royce coupe, legendarny mercedes klasy S w wersji 63 AMG czy ogromny, terenowy ford F150, którym Gortat przewozi swoje skutery wodne i motorówki. Ale pieniądze nie idą tylko do kieszeni polskiego koszykarza. Gortat mocno stawia na działalność charytatywną. W 2009 r. otworzył Fundację Marcina Gortata MG13, którą zasilają wpływy ze sprzedaży koszulek, gadżetów czy sprzętu sportowego sygnowanego nazwiskiem polskiego koszykarza. Gortat regularnie organizuje konkursy dla nastolatków, w których można wygrać wycieczki do USA i spotkania z zawodnikami NBA.

Wykłada też konkretne pieniądze na pomoc chorym. Oprócz przelewów od klubu Washington Wizards, z którym jest związany kontraktem jeszcze przez dwa lata, Gortat zarabia też na wpływach z reklam. Reklamuje ceramikę Roben, samochody Porsche, wędliny Sokołów, wypożyczalnie aut Hertz, silniki Briggs & Stratton, wodę Primavera czy ubrania Nike.

Na liście Gortat jest tylko trzy pozycje za Robertem Lewandowskim, najlepiej zarabiającym sportowcem w Polsce, którego majątek to 271 mln złotych. Dzięki nowemu kontraktowi z Bayernem Monachium jego pensja w tym roku skoczyła z 11 do 15 mln euro za sezon!

Lewandowski przez lata inwestował głównie w nieruchomości: willa w Dortmundzie, willa w Monachium, posiadłość na Mazurach, luksusowy apartament w centrum Warszawy. Ale w tym roku mocniej poszedł w biznes. Otworzył własną agencję marketingową Stor9_, która ma dbać o dobry wizerunek piłkarza i jego żony Anny. Zainwestował też we własny dom mediowy RL Media, który ma zarządzać kampaniami reklamowymi z udziałem Lewandowskich. Na warszawskiej Ochocie trwają prace wykończeniowe w dwóch apartamentowcach wybudowanych przez jego spółkę LS Investments. Na Mazurach chce stawiać ekskluzywną restaurację na wodzie. W Warszawie klinikę medycyny sportowej.

Gastronomia, marketing, media, deweloperka, medycyna – trochę w tych inwestycjach Lewandowskiego nie widać jednego wspólnego punktu. Co innego u Ani Lewandowskiej, która postawiła sobie konkretny cel biznesowy. Chce dbać o zdrową sylwetkę Polaków. I na tym zarabiać. Wydaje książki, płyty DVD, prowadzi własny sklep internetowy. Tam do kupienia akcesoria sportowe, kuchenne, lifestylowe. I przede wszystkim żywność: chipsy, musli, kasze, masła i oleje oraz suplementy diety. Po tym jak w maju urodziła jej się córeczka Klara, wyszła do klientów z nowym produktem. Zaczęła sprzedawać koszule dla matek karmiących dzieci piersią. Jak na razie niestety nie wiadomo, czy te wszystkie przedsięwzięcia Lewandowskiej przynoszą jakiś zysk. Spółka nie złożyła jeszcze sprawozdań finansowych.

Nie da się ukryć, że biznes Ani Lewandowskiej łudząco przypomina działalność Ewy Chodakowskiej. W kolejnych edycjach listy 40. najbogatszych przed 40. możemy być świadkami biznesowego pojedynku obu pań. Podobnie ekscytująco zapowiada się wyścig Lewandowski kontra Gortat. Wprawdzie Robert w Bayernie zarabia 15 mln euro rocznie, czyli ok. 63 mln zł, a Marcin w Washington Wizards o 20 mln zł mniej, to Gortat ma pensje liczone w milionach złotych już od 10 lat. Lewandowski takie pieniądze zaczął zarabiać kilka lat później, kiedy przeszedł z Lecha Poznań do Borussi Dortmund. W wyścigu wygra więc ten, kto mądrzej zainwestował pieniądze wypocone podczas meczów.

Pełna lista 40 najbogatszych Polaków przed czterdziestką w najnowszym wydaniu tygodnika „Wprost”.

Czytaj także:
40 najbogatszych przed czterdziestką

 2
  • Jakie to ma znaczenie ile zarabiaja, zarabiaja adekwatnie do tego ile potu i łez włożyli w to co dzis sobą reprezentują, oby wiodlo im sie jak najlepiej.
    • jakierz to  interesujace ....jakierz wciagajace .mozg sie lasuje ....he....he...he......

      Czytaj także