Co dalej z Hanną Gronkiewicz-Waltz i dlaczego w PO panuje rozprężenie?

Co dalej z Hanną Gronkiewicz-Waltz i dlaczego w PO panuje rozprężenie?

Hanna Gronkiewicz-Waltz
Hanna Gronkiewicz-Waltz / Źródło: Newspix.pl / Jacek Herok
Prezydent Warszawy prawdopodobnie wróci do pracy na uczelni.

W tle walki o Warszawę Hanna musi zacząć się rozglądać za nową pracą. – W  nie ma czego szukać. To nie będzie aksamitne odejście z urzędu, w którym Grzegorz Schetyna mianuje Hanię pełnomocnikiem ds. wyborów samorządowych. Wszyscy tam ja politycznie pogrzebali – mówi nasz informator. Zdaniem naszego rozmówcy cała Platforma odwróciła się od prezydent miasta. – Nie ma z ich strony żadnego wsparcia – mówił nam współpracownik Hanny Gronkiewicz-Waltz. Co więc zamierza robić była prezydent? – Z pracą nie będzie miała problemów. Wróci na uczelnię – dorzuca.

W samej Platformie Obywatelskiej zaś panuje rozprężenie przed – Byłem w centrali partii. Kampania zacznie się dopiero po wakacjach, więc wtedy przygotowania pójdą pełną parą. W centrali zapewniali, że jest strategia na wybory – mówi brukselski polityk sympatyzujący z Donaldem Tuskiem. Tylko, że ta jak twierdzi nasz inny rozmówca ma opierać się na przekonaniu kierownictwa platformy obywatelskiej, że wygrana w wielkich miastach jest już pewna. – To ryzykowne założenie, bo wygrana w dużym mieście PO jest pewne tylko w Poznaniu. Reszta miast w których rządziła PO jest wątpliwa – twierdzi były polityk PO.

Czytaj także

 11
  • Sprawdzilaby sie w wieziennej kantynie , lub kuchni rozlewajac grochowke.No nie, pod warunkiem, ze w kantynie nie dopuszczono by jej do kasy.
    • Dalej to już powinna być cela+
      •  
        co dalej??? sprawdziłaby się w więziennej bibliotece albo na więziennej stołówce i tego jej życzę za to co zrobiła ludziom odbierając im domy
        • nadaje sie na babe klozetowa
          • "Z pracą nie będzie miała problemów. Wróci na uczelnię – dorzuca."

            jakieś kpiny. przecież ona odwalała razem obie fuchy.
            P.S.
            nic dziwnego, że UW czy UJ przestają się juz mieścić w "pierwsze" 500 uczelni światowych, skoro wykładają tam tacy profesorowie, jak bufetowa od złodziejskiej "prywatyzacji" kamienic, tęczowa Środa z domu Ciupag, czy Hartman od hucp POd Wawelem.

            Czytaj także