Prof. Staniszkis dla „Wprost”: Czuję się uczestnikiem procesu budzenia agresji

Prof. Staniszkis dla „Wprost”: Czuję się uczestnikiem procesu budzenia agresji

Prof. Jadwiga Staniszkis
Prof. Jadwiga Staniszkis / Źródło: Newspix.pl / MICHAL FLUDRA
– Atak na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicz to jest znak, że coś bardzo złego dzieje się w życiu publicznym i niszczy społeczeństwo – mówi dla „Wprost” prof. Jadwiga Staniszkis.

Socjolog ocenia, że jednym z głównych powodów wybuchu agresji, który zakończył się zabójstwem prezydenta Gdańska, był styl uprawiania polityki, zarówno przez uczestników życia politycznego, jak i niektóre media. – Wywołuje się agresję, używając argumentów, że nasi przeciwnicy zachowują się jeszcze gorzej i spirala się nakręca. Myślę, że wszyscy powinni się bić w piersi, iż przyczyniali się do nakręcania spirali agresji – mówi prof. Staniszkis.

Ekspertka przyznaje, że od czasu tragedii w Gdańsku sama niechętnie wypowiada się w mediach, żeby nie wpisywać się w ostry podział w kraju i nie wywoływać u ludzi zbyt silnych emocji. – Czuję się uczestnikiem procesu budzenia agresji, bo nie umiem być spokojna w publicznych wypowiedziach. Miałam podobną refleksję, gdy w 2017 r. doszło do samobójczej śmierci Piotra S., który podpalił się przed Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie, a w liście pożegnalnym wskazał emocje polityczne jako przyczynę targnięcia się na życie. Niestety, występując w mediach, trudno się kontrolować – mówi prof. Staniszkis.

– Uważam, że to jest sygnał ostrzegawczy dla nas wszystkich, choć w największym stopniu dla polityków, którzy tworzą tę atmosferę agresji. Myślę, że PiS robi to w sposób wyrachowany, bo jest przekonany, że konflikt przekształca społeczeństwo. To wskazuje na wschodniość, bolszewickość naszej kultury politycznej. PO z kolei nie potrafi lub nie chce pokazać innego stylu uprawiania polityki. Mam nadzieję, że tragiczna sytuacja z Pawłem Adamowiczem wszystkich zmusi do przemyślenia swoich zachowań – dodaje socjolog.

Czytaj także:
Jak skończyć z mową nienawiści? „Zło zaczyna się w sercu, a nie na końcu noża w serce wbitego”

Okładka tygodnika WPROST: 4/2019
Więcej możesz przeczytać w 4/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 17
  • do wszystkich ....jeśli macie jakieś sprawy z systemem represyjnym POLIN dołączajcie do AKT sprawy zawsze ten dokument - niech wiedza policjanci,prokuratorzy, sędziowie ze będą rozliczeni w majestacie RP za zdradę na mocy obowiązującego Dekretu legalnego Prezydenta Rzeczpospolitej z 11 grudnia 1939 roku
    Dekret z grudnia 1939 roku obowiązuje pajace z POLIN !
    http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/LDU19391041008/O/LDU19391041008.pdf
    • Dość tych chazarskich bredni o mowie nienawiści, indulger dla was Polski Hymn będzie mową nienawiści, kwestia kilku lat....bo przecież tam brzmią słowa ...szablą odbierzemy..'.i tą właśnie szablą Naród was zdzieli.....każda gazeta, każda organizacja piejąca teraz o mowie nienawiści to V kolumna, którą należy się zająć kontrwywiadowczo.
      • Jeszcze jedna mądra i głęboka myśl godna opublikowania w poczytnym "Wprost". A przecież wystarczyłby wpis na jakimś FB lub TT
        • Staniszkis nie podsycaj atmosfery, nie moge zrozumiec tych starych bab w Polsce wszedzie sie mieszaja.
          • Stefan W. i Piotr S. to osoby psychicznie niezrównoważone. Ta "ekspertka" chciałaby być w "centrum agresji", ale jest zbyt głupia. Nienawiść i agresja u nas to nic innego jak pokłosie komisji śledczych, działań prokuratorskich i wszelkich prób podejmowanych przez rząd w celu wyjaśnienia gigantycznego złodziejstwa za czasów rządów PO-PSL. Dobrze to ilustruje zachowanie idioty Petru, dla którego przykładem agresji i nienawiści po stronie pisowskiego rządu to np. nazwanie puczu z grudnia - ciamajdanem